Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wrzesień 2017

Zgłoś nadużycie #8471 21 września 2017, 6:11

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9050 Podziękowania: 2115
A co tu tak ucichło? Aaaaaaaaa?


Młoda właśnie się obudziła, cycka polizała, pampol zmieniony i na pogaduchy wzięło Koleżankę 😊 a mama by jeszcze pospała 😋


Zgłoś nadużycie #8472 21 września 2017, 7:46

monika199222 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 408 Podziękowania: 101
Melduję się jeszcze w dwupaku, chodź wieczorem bolało podbrzusze jak na @, bóle pleców na dole . No i mały był wyjątkowo spokojny wieczorem. Miałam nadzieję że cosik będzie w nocy A tu d. ..

Dzisiaj planuje wyjść trochę na miasto. Polazic chodź w sumie nie mam nic do kupienia. Ale przynajmniej ruchu trochę będzie.

Powiedzcie mi z tym 500 + jak dziecko urodzi się powiedzmy 25 września to dostaje się całe 500 zl za wrzesień czy tylko za 5 dni września. Bo nie wiem czy będzie sens się spieszyć we wrześniu. ?


Zgłoś nadużycie #8473 21 września 2017, 8:39

kari007 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 780 Podziękowania: 435
Hej dziewczyny. Monia dostaje tylko od dnia w którym sie urodzil, kolezanka mi mowila co w lipcu rodzila ze jej obcieli. Sun gratulacje !!!! Czekamy na relacje. Izu Kubuś cudowny. Dziewczyny takie pytanko czy wy zazywacie witm d? Bo sezon przeziebien i zastanwiam sie czy by nie lykac. Dziaba Wiolka u nas nadal pępek jest a wczoraj 3 tyg. Minely .


Zgłoś nadużycie #8474 21 września 2017, 10:09

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2413 Podziękowania: 523
cześć :D
sprzątam i zrobię zupę dyniową, i tak dużo :D

filozofia z rana: Dziewczyny, czy mi się wydaje czy drugi bąbel to już nie taka rewolucja? jak pisałam na tu będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem, to wszystko przeżywałam, spakowana byłam wcześniej, wszystko nowe kupione itd. poźniej masakryczny poród z lekkim falstartem, myślenie 9 miesięcy o rodzeniu i boom w domu, i co teraz mam robić?! teraz tak widzę że tu na luzie Wam wszystko idzie, serio czy takie mam wrażenie? :D porody spoko, młode grzeczne, to serio może kwestia nastawienia ? :D




Zgłoś nadużycie #8475 21 września 2017, 10:34

kari007 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 780 Podziękowania: 435
Muza fakt ze inaczej sie do drugiego podchodzi, może juz czlowiek wie czego.sie moze mniej wiecej spodziewac, jak to Wiola kiedys wrzuciła link przy pierwszym smoczek wyparzasz przez 5 min przy drugim plukasz pod kranem a przy trzecim wycierasz w spodnie😂


Zgłoś nadużycie #8476 21 września 2017, 10:55

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4538 Podziękowania: 1322

muzzza napisał(a)

cześć :D
sprzątam i zrobię zupę dyniową, i tak dużo :D

filozofia z rana: Dziewczyny, czy mi się wydaje czy drugi bąbel to już nie taka rewolucja? jak pisałam na tu będąc w ciąży z pierwszym dzieckiem, to wszystko przeżywałam, spakowana byłam wcześniej, wszystko nowe kupione itd. poźniej masakryczny poród z lekkim falstartem, myślenie 9 miesięcy o rodzeniu i boom w domu, i co teraz mam robić?! teraz tak widzę że tu na luzie Wam wszystko idzie, serio czy takie mam wrażenie? :D porody spoko, młode grzeczne, to serio może kwestia nastawienia ? :D


Ja mam tak samo :) Pierwsze to rewolucje a drugie to powtórka z rozrywki 😊







Zgłoś nadużycie #8477 21 września 2017, 11:23

Izu Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 599 Podziękowania: 85
dziewczyny możecie polecić jakiś laktator elektryczny? mam sporo pokarmu A mały ciągnie tylko jedna piers. nie mam siły na ręczny, W zeszłym roku miałam lovi i byłam średnio zadowolona


Zgłoś nadużycie #8478 21 września 2017, 11:47

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9050 Podziękowania: 2115
Monia ale przynajmniej organizm się przygotowuje do porodu, to już blisko 😊 lada dzień rzucisz nam wpisem z cudowną nowiną 😁

A co do 500+ ja zaraz dwa dni po wyjściu ze szpitala wypełniłam wniocha na nowy okres od 1 października, a po przeczytaniu tutaj Dziaby (chyba😋) na wrzesień tez złożyłam, zawsze parę złotych wpadnie 😊

Tu też pisze coś o tym w punkcie 2.9:

http://www.rzecznikrodzicow.pl/poradnik-500-plus#2.11 Niedługo powiększy się nam rodzina. Czy świadczenie wychowawcze na nowo narodzone dziecko przysługuje już od dnia urodzenia? Kiedy złożyć wniosek?


Zgłoś nadużycie #8479 21 września 2017, 11:54

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9050 Podziękowania: 2115
Kari widzisz, rację masz. Dzieciom daje, s sama nie biorę... Nie wiem czemu, bo przecież mam one tabletkach i e kroplach i e tych kapsułkach twist off... Będę brać. Jeszcze się muszę e magnez zaopatrzyć i już sobie na spokojnie brać 😊


Muzzza co do filozofii: przy drugim dziecku już nie ma żadnej filozofii 😁
Jest o wiele łatwiej mam wrażenie. Już się wie co i jak, jest się spokojniejszym, dziecko to czuje i też jest spokojne i jest ok. Wszystko ogarniamy jak trzeba 😊


Izu z laktatorem za wiele nie pomogę. Chrzestna Izki ma z aventa na dwa cyce i sobie chwaliła 😊


Zgłoś nadużycie #8480 21 września 2017, 12:37

Judyta85 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2132 Podziękowania: 260
Laktator-ja mam elektr z Canpola.jestem zadowolona.
Nienzawiodł mnie przy poprzednim rocznym uzywaniu i teraz tez.


Zgłoś nadużycie #8481 21 września 2017, 13:32

monika199222 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 408 Podziękowania: 101
Dzieki za odpowiedz dziiewczyny ....
No to zobaczymy kiedy ta moja Klucha się wykluje. Bo dla 40 zl nie będę składać wniosku.

Ja laktator mam elektryczny,niemiecki z aventa. Nie wiem jak się sprawdzi. Dostałam Free to się cieszę.

Była u mnie położna i mówi że jestem ostatnia ktora nie urodziła z jej Wrześniowej llisty. No to mnie pocieszyla😕😕😕
No i co kazała schody, sprzątanie,seks.... hehe nic nowego. Jak bym tego nie robiła...

Dostałam w lidlu te Lidlaki po 9.99 zl. Mam brokuła i marchewkę. No to się młody ucieszy bo co reklama w telewizji czy coś to zawsze tak słodko mówił że chciałby mieć.
I mam już prezent dla niego od nowonarodzobego b raciszka

Muzza z tymi dziećmi to już tak jest . Przy pierwszym "szał macicy na ulicy" a z drugim to już wszystko na spokojnie.


Zgłoś nadużycie #8482 21 września 2017, 13:37

dziaba91 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 997 Podziękowania: 300
Hej hej.

Z laktatorem nie pomoge, u mnie ten naturalny daje rade nawet za dwóch.

Z tym drugim fakt jakoś inaczej. Kiedyś dziecko płakało i człowiek się zastanawiał czemu. Teraz drugi już jest i jak się wierci to wiem, że albo beknac albo kupę chce :D

I stresu nie ma bo już wiadomo co i jak ;) przynajmniej u mnie. Bo mój S jeszcze się nie odważył malego wykąpać ;)

Sun jak tam? Jak Dominik? :)




Zgłoś nadużycie #8483 21 września 2017, 14:00

Judyta85 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2132 Podziękowania: 260
A trzecie dziecko-olewka 😂

Mam ochote gdzies dzis uciec 🙈
Pola płaczliwa,jak tylko poczuje materac swojego łozeczka to płacz,bujaczek-płacz.tylko na rękach jest oki z cycem w buzi.
Nawet wyparzylam smoczek,mysle sobie -to prawie jak cyc...wsadzilam do buski i dupa.niewie do czego on sluży ,wypluwa.

Amelia-rano 38° i łazi za mną i opka i opka.

Do tego pada,wieje,zimno.Mam ochote na jakis relaksujący masaz przez fajnego masazyste 😅... to mnie poniosło.
Wystarczy jak znajde kosmetyczke co zrobi mi dzis pazurki-bede happy ...i poza domem ze2h


Zgłoś nadużycie #8484 21 września 2017, 15:07

Ulek Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 494 Podziękowania: 247
Hej
Judyta mam to samo dzis...chce uciec jak najdalej.Nie spie prawie od czwartej,deszcz napierdziela od rana,leb mi peka i gardlo do tego plus dreszcze.Maly zasnal ledwa pol godziny temu od rana a tak to tylko albo jesc albo i raczki bo jak nie to histeria...Mlody sie rozkaszlal w nocy wiec zostal w domu -i chce mi na glowe wejsc-blagam dobijcie mnie!Jeden na rekach drugi za reke albo na kolana sie pcha no ani sie kurde zalatwic nie mowiac o ugotowaniu obiadu.Okropny dzien...
Maz w pracy no i nie mam nawet kiedy pozalatwiac tych cholernych wnioskow...


Zgłoś nadużycie #8485 21 września 2017, 15:17

Izu Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 599 Podziękowania: 85
Ja też już mam dość, nadal jesteśmy W szpitalu bo uwaga od wczoraj czekamy na wyniki badań które powinny być już wczoraj około 12 bo mam pecha bo sprzęt się zepsuł. W nocy spałam od 2 do 5 bo o 5 położna przyszła zdjąć szwy, myślałam że zabije kobietę i tak wczoraj 5 godzin snu dziś 3 😢 z dobrych wiesci to to że przewód W serduszku prawie się zamknal i jest nadzieja że nie będzie trzeba operacji, toxo złapał przeciwciała ode mnie A na ta cytomegalie cały czas czekamy.

miałam dziewczynę na sali której maluszek miał zrosty W mózgu.. to chyba jeszcze gorzej niż torbiele 😞

pozdrawiam Was i przepraszam że tylko tak o sobie ale muszę się komuś wyzalic no A komu jak nie Wam :)


Zgłoś nadużycie #8486 21 września 2017, 16:12

wiola_87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 9050 Podziękowania: 2115
Sun jak tam u Was? 😊

Ines zaglądasz do Nas? Haloooooo 😊

Ale tu smutki dzisiaj ojojoj... Ulek trzymaj sie, wiem że nie masz łatwo... Sama z dwójką... to jak mąż wróci to przekażesz dzieci i bierz nogi za pas 😊
Izu zajebiści są... Powinni być przygotowani na awarię, jakieś inne laboratorium czy coś, a nie jak w epoce kamienia łupanego, że coś się zepsuje i cały szpital stoi kurde.
Życzę żeby szybko sie z tym uporali i Wam przekazali dobre wieści.
Żal się żal 😊😊😊 zawsze lżej na sercu, no i nie powiem nikomu 😁

Judyta moja też smokiem pluje, musi lecieć z tego. Chociaż chce ja nauczyć smoka, bo na spacerach jest niesamowitym pomocnikiem 😊 tylko muszę spróbowac kauczukowy z taką kulka na końcu. Wojtek taki łyknął, tych silikonowych nie chciał, za twarde. Młoda myślę że podobnie. Zobaczę 😊


Zgłoś nadużycie #8487 21 września 2017, 16:17

muzzza Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 2413 Podziękowania: 523
Dziewczyny Wy to mądre jesteście jednak 😁 Jak ino będę miała jakaś wątpliwość to zaraz się zapytam 😜 Sun wporzo wszystko ?




Zgłoś nadużycie #8488 21 września 2017, 16:30

kari007 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 780 Podziękowania: 435
Izu ja mam z canpolu easy start czy jakos tak i bylam zadowolona , cena tez spoko bo chyba cos sto pare złotych. Tu mozesz zawsze smutki powylewac, widzisz idzie ku lepszemu szkods tylko ze jeszcze w szpitalu jesteście ech . Wiola ja zakupilam smoczek nuk genius widzialam u kolezanki jest mniejszy niz te lovi i avent i splaszczony wiec dzis w nocy testujemy. Ja tez jeszcze 500 plus nie zlozylam musze sie w koncu zmobilizować papiery wypełnić i meza wyslac. Ines jak Ewcia? Jak sie czujecie? Sun a ty jak sie czujesz? Jak Dominik?


Zgłoś nadużycie #8489 21 września 2017, 18:05

ines09 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2017 Posty: 765 Podziękowania: 241
Cześć dziewczyny :) , akurat dzisiaj udało mi się uruchomić laptopa i nadrobić forum. W końcu :) .
Sun, super wieści, gratuluję :) ! Czekamy na zdjęcie malucha.

Co u nas? Walka o laktację. Przez długi pobyt w szpitalu zmniejszyła mi się produkcja mleka. Po powrocie do domu postanowiłam zawalczyć i któregoś dnia mała była tylko na piersi. Myślałam, że nawet ładnie je, a jaki był efekt? Stale nie dojedzona, bolące brodawki i w dodatku spadek wagi...jak zaczęłam odciągać, to okazało się, że wychodzi 20 ml z obu piersi.

Tydzień temu zadzwoniłam po położną laktacyjną. Pokazała mi jak prawidłowo przystawić do piersi i dała zadanie - odciąganie laktatorem tak często, jak tylko można, nawet co 30 min. (czy tak się da?!). W myśl zasady, że lepsza praca laktatora niż nieefektywne ssanie dziecka. I tak od 7 dni odciągam, czasami co 1,5h, czasami co 2-3h.

Generalnie to nie wiem jak się nazywam :) . Odciąganie 30 minut, karmienie 20 minut, noszenie-odbijanie 40 minut i zaraz powtórka z rozrywki, bo okazuje się, że mała za chwilę znowu będzie głodna (woła o jedzenie co 1,5h). W nocy jest najgorzej, naprawdę niewiele śpię. W miarę możliwości mąż wspiera.
No i rzeczywiście mam więcej tego mleka :) ! Ale jest problem, bo nadal nie umiem jej przystawić albo to ona nie daje sobie rady. Ssie chwilę, a później odlatuje. A przy położnej szło jej perfekcyjnie. Tak samo jak u lekarza.

No i bardzo męczymy się z zapowietrzaniem. Zarówno z butli, jak i z piersi. Muszę ją odbijać co chwila w trakcie karmienia, a nie zawsze się udaje. Później jest wiercenie, płacz i ulewanie...Nie ma życia. Ja to nie mam czasu pójść do toalety. W ciągu dnia mało jem, najadam się wieczorem, kiedy mąż wraca. No i już mam 3-4kg na plusie :/. Wczoraj ulewała niemiłosiernie. Od wczoraj jest tylko na moim mleku i robi dużo więcej kupek (nic dziwnego), ale zrobiły się strasznie rzadkie i do tego non stop puszcza bączki. Źle jem? Szczerze mówiąc nie wierzę w dietę matki karmiącej.

Dzisiaj przez to niewyspanie miałam kryzys. Płacz i poczucie bezradności. Nie można od małej odejść. Mąż dopiero teraz zacznie więcej z nami być, bo miał dużo na głowie (remont i praca). Właśnie planuję mini drzemkę z Ewą. Może zaśnie, bo znowu jest niespokojna. Jak byłam przeciwna, tak teraz smoczek to wybawienie. Od tego płaczu (wręcz czasami krzyku) zrobiła jej się przepuklina pępkowa :/. Wygląda to strasznie...

A używam laktatora od Canpol Babies :) .

Zgłoś nadużycie #8490 21 września 2017, 19:27

monika199222 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 408 Podziękowania: 101
Mam nogi w d....

Od rana prania, szprzaranie szafek w kuchni, mycie szafek z wierzale nawet odsowalam i pod nimi sprzatalam. lodówka wysprzatans razem z zamrażarka, pomyte płytki w kuchni, nawet na swiera tak nie sprzatalam....

zaliczony spacer 1.5 godziny chodzenia i zbierania kasztanów.

No i jak mnie to nie ruszy dzisiaj to już nie mam co sprzątać i odpuszczam.😆😆😆