Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Witaminy

Zgłoś nadużycie #31 7 grudnia 2011, 22:29

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
Kiedyś to tran był obrzydliwy, wręcz samym zapachem odpychał. Teraz dzieciaki mają trochę lepiej.

Zgłoś nadużycie #32 8 grudnia 2011, 20:57

domisia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 15 Podziękowania: 0
Dokładnie, moje dzieci jak miały jakiś niedoby syrop wypić to zawsze był problem, za pierwszym razem wypija bo nie wiedzą jak smakuje a później jest problem... A ten vitamarin na szczęście nie muszę w niczym przemycać.

Zgłoś nadużycie #33 9 grudnia 2011, 11:47

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
No z dziećmi tak już jest, jak raz im nie posmakuje to już więcej nie tkną.
Najważnieszcze że syrop nie jest nafaszerowany substancjami słodzącymi.

Zgłoś nadużycie #34 9 grudnia 2011, 16:14

domisia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 15 Podziękowania: 0
To też jest ważne, że nie ma żadnych niepotrzebnych dodatków. Mam nadzieję, że po tych kilku miesiącach kuracji odporność się wzmocni, pamięć i koncentracja również bo mój 8 latek  to mały "trzpak" ;)

Zgłoś nadużycie #35 9 grudnia 2011, 18:33

ciotka Początkująca ciotka awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 14 Podziękowania: 0
A ja jestem z tych mam co faszerują dzieciaki nieubłagalnie naturalnymi owocami.Z małym nie ma problemu,ale na Majkę mam sposób.
Otóż dziennie moje dzieci mają zjeść 2 owoce i conajmniej 1 warzywko
(porcje ustalam oczywiście ja), oraz soczek (domowej roboty)
Kiedy Maja się awanturuje,że nie zje to ma kare na słodycze i tutaj mam ją w garści.




Zgłoś nadużycie #36 10 grudnia 2011, 18:26

domisia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 15 Podziękowania: 0
No nie wiem ale ja nie potrafiłabym "męczyć" w ten sposób dzieci, wpychać im na siłe tego czego nie lubia jeść albo je szantażować zjesz a jak nie to szlaban na to czy tamto....

Zgłoś nadużycie #37 10 grudnia 2011, 19:00

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5886 Podziękowania: 316
mój Kuba nie lubi mandarynek i cytrusów (ostatnio wyszło że ma na nie uczulenie więc dobrze że go nigdy nie zmuszałam) za to je dużo jabłek i np surową marchewkę.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #38 11 grudnia 2011, 15:17

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
Są fajne programy jak można zachęcić dziecko do jedzenia zdrowych rzeczy nie zmuszając ich do tego.
Ja też nigdy nie wciskałam na siłę, po co mają później nie znosić jakiegoś owocu. Witaminy zawarte w syropie uzupełnią to czego zabraknie w codziennej diecie.

Zgłoś nadużycie #39 11 grudnia 2011, 16:18

domisia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 15 Podziękowania: 0
Ja tez tak uważam, zreszta swoim dzieciom zawsze w tym okresie podaję syropki witaminowe i wzmacniające odporność.

Zgłoś nadużycie #40 11 grudnia 2011, 20:47

wiolka1991x Fajna mama wiolka1991x awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5252 Podziękowania: 227
bardzo dobry jest na wzmocnienie i odpornosc tran wielorybi :) polecam


Zgłoś nadużycie #41 27 grudnia 2011, 20:14

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
Vitamarin można podawać nawet jak dziecko ma juz znacznie osłabioną odporność. Wystarczy podać dawke wysycającą i wszystko wraca do normy.

Zgłoś nadużycie #42 20 stycznia 2012, 20:46

marionetka Początkująca marionetka awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1
Jesienią podawałam moim dzieciom miśki o smaku białej czekolady Acidolac Junior i muszę przyznac że dzieci były długo bez kataru a ogólnie to chorowali co roku...

Zgłoś nadużycie #43 24 stycznia 2012, 16:55

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
Takie misie nie są aby dosładzane? Chyba lepiej coś bardziej naturalnego wybrać.

Zgłoś nadużycie #44 25 stycznia 2012, 23:50

marionetka Początkująca marionetka awatar
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 50 Podziękowania: 1

Kostkka napisał(a)

Takie misie nie są aby dosładzane? Chyba lepiej coś bardziej naturalnego wybrać.



nie wiem, może i są ale w końcu słodycze i tak dzieci jedzą to mnie nie przeszkadza ;) mam tak problemowe dzieciaki jeśli chodzi o przyjmowanie leków,nawet wit C czy wapna że podałabym im witaminy nawet w formie chipsów byleby coś przyjęli...

Zgłoś nadużycie #45 14 lutego 2012, 15:43

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
Mi taki układ jakoś nie odpowiada. Oczywiście moje dzieci jedzą słodycze, ale w kontrolowanych ilościach.
Biorąc pod uwagę fakt, że preparaty witaminowe trzeba podawać regularnie, wolę te niedosładzane, bo mniejsze ryzyko, że dzieci szybciej będą miały próchnicę.
Ale jak masz takie oporne maluchy to trzeba sobie jakoś radzić :-)

Zgłoś nadużycie #46 14 lutego 2012, 18:43

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5886 Podziękowania: 316
Ja też podaję Acidolak junior czekoladki, ale wtedy gdy mają słabszą odporność bądź biorą leki. A dosładzany jest maltitolem (Maltitol jest pozyskiwany z surowców naturalnych (ziarna zbóż). W porównaniu do sacharozy jest mniej kaloryczny i minimalizuje ryzyko wystąpienia próchnicy)
Vigor odpornisie oraz rutinoscorbin w sezonie jesienno-wiosennym.
Ale mimo wszystko stawiam na choć jeden owoc dziennie i warzywko :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #47 15 lutego 2012, 13:20

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
To podstawa, albo przynajmniej szklaneczka soku. Syn mojej znajomej jak miał 4 latka to mu usunęli wszystkie ząbki chirurgicznie, bo miał taką próchnicę. Niestety dziecku czasem nie przetłumaczysz, że nie wolno cukierka czy czekoladki. Całe szczęście, że moje biorą Vitamarin Junior bez problemu.

Zgłoś nadużycie #48 17 lutego 2012, 21:18

domisia Świeżo upieczona awatar
Rejestracja: Lis, 2011 Posty: 15 Podziękowania: 0
Jak ja bym chciała żeby moje dzieci jadły warzywa, ryby, zieleninę itp :( Jeszcze jabłka i banany zjedzą. Dlatego tez często siegam po suplementy.

Zgłoś nadużycie #49 18 lutego 2012, 8:31

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5886 Podziękowania: 316
Moje surowe warzywa bardzo lubią, potrafią zjeść marchewkę, pomidory, ogórki no i wszelkiego typu owoce :P Za to jak warzywa gotuję i daję do gulaszu czy zupy już tak chętnie nie jedzą.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #50 19 lutego 2012, 18:00

Kostkka Początkująca Kostkka awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 29 Podziękowania: 0
A to jest akurat typowe, u nas gotowane warzywa też nie smakują tak jak surowe. Teraz w okresie zimy, nawet jakby chciał dziecku warzywa i owoce dawać to strach, bo wszystko naszprykowane pestycydami.