Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Wczesna ciąża zamiast radosci strach :/

Zgłoś nadużycie #11 27 maja 2011, 8:55

Ewela Początkująca awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 28 Podziękowania: 0
Hej dziewczyny jestem w 6 tyg ciąży i mam problem bo ciągle myśle o jakiś powikłaniach w ciąży o pustum jaju, o ciąży pozamacicznej, o poronieniach (za dużo naczytałam się w necie) itd. teraz zamiast się cieszyć z wyczekiwanej ciąży najchętniej bym latała do lekarza, biore luteine bo czuje chwilami napięcie w podbrzuszu więc lekarz mi przepisał i dał mi zwolnienie żebym odpoczęła... Robiłam bete w normie dla 6 tyg, lekarz powiedział tylko żebym wpoczywała. A usg w 12 tyg. Pozwiedzcie jak Wy sobie radziłyście z tymi dziwnymi myślami? Ja się boje każdego dnia :( ( mój mąż chyba ma mnie dosyć :/

Zgłoś nadużycie #12 27 maja 2011, 9:01

Black_rose Fajna mama Black_rose awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 4006 Podziękowania: 382
ja miałam na początku ciążę zagrożoną (do 12tc) i wcale o tym nie myślałam... Założyłam, że będzie co ma być i trzeba myśleć pozytywnie. Albo zająć się czymś żeby nie stresować niepotrzebnie siebie i malucha. Także nie rozumiem - przecież lekarz mówi, że jest u Ciebie w porządku, to czym się strasujesz? Nie szukaj na chama problemów, bo to żaden pożytek dla Was obojga. Brzuszek czasem robi się twardy w ciąży i naprawdę nie musisz się martwić tym jakbyś zaraz miała poronić :) . Odpoczywaj "aktywnie" - książki, kino, znajomi i broń Boże Internet ;) . Będzie dobrze


Zgłoś nadużycie #13 27 maja 2011, 9:05

Donia1982 Gotowa na wszystko Donia1982 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1577 Podziękowania: 76
w 100% dołączam się do zdania Black Rose .dziewczyno nie zamartwiaj sie na zapas, to ci w niczym nie pomoże :) i daj odpocząć biednemu mężowi ;)
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #14 27 maja 2011, 9:14

Ewela Początkująca awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 28 Podziękowania: 0
A czy myslicie, że warto robić usg przed 12 tyg prywatnie czy spokojnie czekać do 12 tyg ..

Zgłoś nadużycie #15 27 maja 2011, 9:24

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12
Własciwie wiedziałam od początku, że jestem w ciąży - od dnia kiedy miał się pojawić okres i zamiast niego pojawily się plamienia, ktore utrzymaly się do ok 10-11 tc.
Ponieważ dwa dni póxniej miałam lecieć do Londynu to poszłam do mojej gin żeby sprawdziła co i jak. Na usg nic nie było jeszcze widać. Przepisała mi luteine na te plamienia (potem i tak de facto musialam przejść na duphaston) i pozwoliła lecieć, po powrocie ok 6 tc zrobiła mi usg i widać było bijące serduszko, także to mocno uspokaja i wyklucza ciążę pozamaciczną i puste jajo płodowe, więc ja bym poszła :) .
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #16 27 maja 2011, 9:28

agf Supermama agf awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6728 Podziękowania: 241
Ja zaufałam lekarzowi - powiedział mi, że nie ma sensu robić usg przed 12 tyg. bo nic nie będzie widać, aże nie miałam żadnych krwawień czy niepokojących objawów to po prostu należało czekać. Ja kompletnie nie myślałam o żadnych chorobach, wadach itd, bo samo oswajanie się z tą myślę,ze jestem w ciąży wprowadziło taki chaos w mojej cłowie, że na nic nie było miejsca. Poza tym podekscytowanie i coraz większe zmęczenie nie pozwoliły mi na takie myśli. I tobie też radzę najnormalniej w świecie nie myśleć o zadnych powikłaniach i nic nie czytać w necie!!!


Zgłoś nadużycie #17 27 maja 2011, 9:32

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12

agf napisał(a)

Ja zaufałam lekarzowi - powiedział mi, że nie ma sensu robić usg przed 12 tyg. bo nic nie będzie widać, aże nie miałam żadnych krwawień czy niepokojących objawów to po prostu należało czekać. Ja kompletnie nie myślałam o żadnych chorobach, wadach itd, bo samo oswajanie się z tą myślę,ze jestem w ciąży wprowadziło taki chaos w mojej cłowie, że na nic nie było miejsca. Poza tym podekscytowanie i coraz większe zmęczenie nie pozwoliły mi na takie myśli. I tobie też radzę najnormalniej w świecie nie myśleć o zadnych powikłaniach i nic nie czytać w necie!!!


Jak to przed 12 tc nie będzie nic widać... :) ja w 6 miałam pęcherzyk a w nim bijące serduszko...
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #18 27 maja 2011, 9:39

agf Supermama agf awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6728 Podziękowania: 241
No widać, ale tylko pęcherzyk. Jesli się nic nie dzieje, nie ma żadnych złych objawów to po prostu niektórzy w ogóle nie widzą sensu robienia takiego usg. No, chyba, ze ktoś wcześniej poronił i chce się upwnić albo właśnie ma jakieś objawy niepokojące. To zależy też pewnie od lekarza.


Zgłoś nadużycie #19 27 maja 2011, 9:40

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12
moja lekarka ma w gabinecie usg i na każdej wizycie patrzy co i jak.
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #20 27 maja 2011, 9:45

Romka Gotowa na wszystko Romka awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1287 Podziękowania: 129
Psychika odgrywa ważną rolę.Nie wyszukuj informacji w internecie, zamiast tego poczytaj forum! ;) Mi pomogło.Mój synuś nie był planowany,a gdy się dowiedziałam,że jestem w ciąży po prostu płakałam przez dwa miesiące!To czwarte dziecko,nie wiem, co z pracą, nie mam pojęcia jak sobie damy radę finansowo, poza tym mam 43 lata!Rożne głupie myśli chodziły mi po głowie.Teraz jestem pełna optymizmu, prenatalnymi się nie przejmuję, czekam z radością ;)
Jak coś Cię gnębi pisz tu,jesteśmy w podobnej sytuacji, więc wiemy, co czujesz ;) Trzymaj sie ciepło ;)
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #21 27 maja 2011, 9:46

Romka Gotowa na wszystko Romka awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1287 Podziękowania: 129

zmijka napisał(a)

moja lekarka ma w gabinecie usg i na każdej wizycie patrzy co i jak.



Dobrze doczytałam,że jesteś z Poznania?
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #22 27 maja 2011, 9:47

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12

Romka napisał(a)

Dobrze doczytałam,że jesteś z Poznania?


Nie, z Łodzi Romko :)
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #23 27 maja 2011, 9:50

Romka Gotowa na wszystko Romka awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 1287 Podziękowania: 129
ups, czyli nie mam nikogo blisko siebie;(
http://grzdyl.blogspot.com

Zgłoś nadużycie #24 27 maja 2011, 9:54

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12

Romka napisał(a)

ups, czyli nie mam nikogo blisko siebie;(


Ojjj tam kochana, masz tutaj wiele przyjaznych osób i odległość nie ma znaczenia, bo co Ci po kimś w Twoim mieście na dobrą sprawę ;)
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #25 27 maja 2011, 9:59

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5885 Podziękowania: 316

Ewela napisał(a)

Hej dziewczyny jestem w 6 tyg ciąży i mam problem bo ciągle myśle o jakiś powikłaniach w ciąży o pustum jaju, o ciąży pozamacicznej, o poronieniach (za dużo naczytałam się w necie) itd. teraz zamiast się cieszyć z wyczekiwanej ciąży najchętniej bym latała do lekarza, biore luteine bo czuje chwilami napięcie w podbrzuszu więc lekarz mi przepisał i dał mi zwolnienie żebym odpoczęła... Robiłam bete w normie dla 6 tyg, lekarz powiedział tylko żebym wpoczywała. A usg w 12 tyg. Pozwiedzcie jak Wy sobie radziłyście z tymi dziwnymi myślami? Ja się boje każdego dnia :( ( mój mąż chyba ma mnie dosyć :/


Ewela a ja chyba czegoś nie rozumeim, w innym wątku pisałaś że okres masz, że test ciążowy wyszedł negatywnie itd... Teraz piszesz, że jesteś w ciąży... Hm a powiedz mi skoro byłaś u lekarza, a masz okres i test wyszedł negatywnie to jak on rozpoznał jednak ciążę? Chyba logiczne, że trrzeba zrobić USG... Badanie beta przy niektórych chorobach też wskazuje ciążę w której się nie jest...
Moja propozycja to iśćdo lekarza, zrobićsobie USG i mieć pewność, że wszystko jest wporządku.  Ja miałam koło 6 tygodnia USG robione i już wszystko widać. A więc nie zadręczaj się i nie zamęczaj tylko idź do lekarza i zrób normalne badania...
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #26 27 maja 2011, 10:01

zmijka Zaprawiona w bojach zmijka awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 342 Podziękowania: 12

editwil napisał(a)

Ewela a ja chyba czegoś nie rozumeim, w innym wątku pisałaś że okres masz, że test ciążowy wyszedł negatywnie itd... Teraz piszesz, że jesteś w ciąży... Hm a powiedz mi skoro byłaś u lekarza, a masz okres i test wyszedł negatywnie to jak on rozpoznał jednak ciążę? Chyba logiczne, że trrzeba zrobić USG... Badanie beta przy niektórych chorobach też wskazuje ciążę w której się nie jest...
Moja propozycja to iśćdo lekarza, zrobićsobie USG i mieć pewność, że wszystko jest wporządku.  Ja miałam koło 6 tygodnia USG robione i już wszystko widać. A więc nie zadręczaj się i nie zamęczaj tylko idź do lekarza i zrób normalne badania...


w pelni sie z Tobą zgadzam Editwil, po co żyć w niepewności i udręce kolejne 6 tyg. :)
Sofix rules !!! :D

Zgłoś nadużycie #27 27 maja 2011, 10:37

Black_rose Fajna mama Black_rose awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 4006 Podziękowania: 382
ja gdybym nie zrobiłam usg w 6tc  i 8tc to już dawno miałabym po ciąży... bo zrobił się spory skrzep, odklejała się kosmówka i tego by się "na oko" powiedzieć nie dało... także osobiście jak najbardziej polecam USG...


Zgłoś nadużycie #28 27 maja 2011, 10:39

Donia1982 Gotowa na wszystko Donia1982 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 1577 Podziękowania: 76
to jak w końcu: tu napisałas że jestes w ciąży a winnym watku że nie jesteś?
Kochamy naszą słodką córeczkę : *

Zgłoś nadużycie #29 27 maja 2011, 10:54

schmetterling Fajna mama schmetterling awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4003 Podziękowania: 267

Donia1982 napisał(a)

to jak w końcu: tu napisałas że jestes w ciąży a winnym watku że nie jesteś?


no właśnie ?? ?
 

Zgłoś nadużycie #30 27 maja 2011, 17:50

Aga.W Fajna mama awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6257 Podziękowania: 374
ja od początku ciąży miałam 300 zmartwień, czy się rozwija dobrze, czy wszystko w porządku... byle ukłucie i od razu już horrory miałam w głowie. oczywiście jak tylko uruchomiłam rozsądek to byłam spokojna ;) po prostu bardzo się niepokoiłam o swoje maleństwo i już... z czasem jak się przyzwyczaiłam i do stanu ciąży i do wszystkich dolegliwości które mogą się pojawiać w ciązy, to już jest luz... nie powiem, trochę to trwało... z pierwsze 2-3 miesiące...
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*