Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

W 5 tygodniu ciąży nie widać zarodka na usg, normalne?

Zgłoś nadużycie #131 25 marca 2015, 10:56

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Z tymi lekarzami to czasem szkoda gadać... ja też pierwszą ciążę poroniłam i miałam zabieg. Po kilku dniach musiałam iść prywatnie do lekarza na szybko bo wdała się jakaś infekcja. Rozmawiałam z nim wtedy o badanich, które warto by było zrobić, bo może jest jakaś przyczyna tego poronienia. Wziął temat na poważnie i podał mi kilka pozycji. Nawet jakby nic z tych badań nie wyszło, to ja się czułam lepiej, że coś zrobiłam. Potem szukałam lekarza na stałe i poszłam do innego, bo do tamtego trudno się dostać tak bez poważnego problemu. I ten nowy mi powiedział, że kobiety w buszu nie robią żadnych badań i też ronią i rodzą zdrowe dzieci...

Zgłoś nadużycie #132 25 marca 2015, 11:26

Anabella1989 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2155 Podziękowania: 191
Pendzllowa- tylko szkoda, że Twój, jak widać niezbyt mądry lekarz nie widzi jednej różnicy. Kobiety w buszu nie mają takich problemów z zajściem w ciąże, mają po kilkoro-kilkonaścioro dzieci. A my "z cywilizacji"? Jest coraz większy problem z zajściami w ciąże i z jej donoszeniem a on Cię do kobiety z buszu porównuje? Co za konował! Ja bym od razu wiedziała co mu powiedzieć! Człowiek płaci te zasrane składki zdrowotne a jak potrzebuje pomocy i prosi o badania "raz na ruski rok" to słyszy takie teksty. No nóż w kieszeni się otwiera :(

Zgłoś nadużycie #133 25 marca 2015, 14:14

pendzllowa Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 1489 Podziękowania: 301
Też się zdenerwowałam, ale nic nie powiedziałam tylko zmieniłam lekarza. Chodzę prywatnie, ale przynajmniej mam robione wszystkie badania, usg na każdej wizycie, lekarz odbiera tel o każdej porze jak coś się dzieje i nie ma do mnie pretensji, że dzwonię. A tamten lekarz... ehh... wystawiłam mu tylko odpowiednią opinię.

Zgłoś nadużycie #134 25 marca 2015, 23:26

lencia88jaw Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2014 Posty: 869 Podziękowania: 22

pendzllowa napisał(a)

Z tymi lekarzami to czasem szkoda gadać... ja też pierwszą ciążę poroniłam i miałam zabieg. Po kilku dniach musiałam iść prywatnie do lekarza na szybko bo wdała się jakaś infekcja. Rozmawiałam z nim wtedy o badanich, które warto by było zrobić, bo może jest jakaś przyczyna tego poronienia. Wziął temat na poważnie i podał mi kilka pozycji. Nawet jakby nic z tych badań nie wyszło, to ja się czułam lepiej, że coś zrobiłam. Potem szukałam lekarza na stałe i poszłam do innego, bo do tamtego trudno się dostać tak bez poważnego problemu. I ten nowy mi powiedział, że kobiety w buszu nie robią żadnych badań i też ronią i rodzą zdrowe dzieci...


tak czytam i nie mogę uwierzyć, że lekarz coś takiego powiedział... skoro uważa, że kobiety z buszu lepiej sobie radzą itd. to po co pracuje jako ginekolog? skoro wg niego badania nie są potrzebne, to po co bada ? przecież te kobiety też nie mają lekarzy.... a bez takich idiotów jak on to już z pewnością sobie lepiej radzą...