Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

ulewanie

Zgłoś nadużycie #31 10 czerwca 2012, 0:18

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Mnie to ulewanie wykańcza psyhicznie :-( Wera jest na piersi wyłącznie.
Po każdym posiłku, czasem w trakcie - ulewka. Odbijanie to porażka bo jej się prawie nigdy nie odbija, a nawet jeśli to nie przeciwdziała to w żaden sposób ulewaniu. Zresztą jak nie uleje zaraz po posiłku to potrafi nawet 2-3h po ulać albo zwymiotować. Przybiera na wadze więc lekarz jest spokojny ale ja mam już tego dość :-( Nutrition jej podaję ale też o kant dupy. Materacyk podniesiony, przewijak też nie jest już na płasko, pionizuje ja po jedzeniu ale i tak cofka jest.
moja mała bardzo łapczywie je i czasami zachlystuje się przy piersi...
Często też ma czkawkę.

Na prawdę nie ma żadnego skutecznego sposobu na to ?? ? AAAAAAA!!!!


Zgłoś nadużycie #32 10 czerwca 2012, 0:19

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

ewamark napisał(a)

Mojej córci ulewalo sie jakies 5-6 miesiecy. Strasznie mnie to meczylo, bo sie balam, ze sie zakrztusi, ze jej sie odbije przez sen a ja moge to przeoczyc. Dla mnie to byl koszmar. Prawda jest taka, ze mozna w jakis sposób lagodzic, ale w sumie lekarstwa na to nie ma. Mojej córci sie nie odbijalo po jedzeniu - nie wiem dlaczego, ale jakbym chciala ja nosic pionowa az nie beknie pewnie nosilabym ja i klepala po pleckach do nastepnego karmienia :) sporadycznie jej sie zdarzalo, ale to nie wykluczalo ulewania. Mysle, ze to jedna z rzeczy, które trzeba przeczekac. Starac sie klasc dziecko na boczku, zeby sie nie zachlysnelo i cierpliwie czekac az minie. :)


eh... jak ja to dobrze znam.


Zgłoś nadużycie #33 10 czerwca 2012, 9:04

Konto usunięte
Nika wiesz co, moj ma 9 miesiecy i jak łaskawie wypije czasem mleko to i tak mu sie kilka kropel (juz na szczecie :P ) uleje :D najadaja sie te pasibrzuchy na zapas :P

ale pamietam te takie ulewania.... co i dywan ucierpial :P spoko, to minie.... niby sa te jakies mleka antyulewaniowe, ale jak cyckolicie to nie ma co :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #34 10 czerwca 2012, 9:35

metodka Supermama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 11415 Podziękowania: 4277
U nas zdarza się ulać Mai po wysiłku, jak np. zaczyna głowę podnosić, lub za dużo się "nagada" ;)


Zgłoś nadużycie #35 10 czerwca 2012, 21:32

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Mojej malej na szczescie juz bardzo rzadko sie ulewa. ma refluks zoladka i cos tam zwezone. Ale na szczescie obylo sie bez chirurga. Mala pila mleko Enfamil ar i pomoglo :) Teraz je mleko z kaszka wiec tez geeste i zdarza sie raz na 3tyg takie chlusniecie krzsztuszenie. Wiem jak to jest strach strach i jeszcze raz strach o dziecko.

Zgłoś nadużycie #36 10 czerwca 2012, 22:08

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522

Aga.W napisał(a)

Nika wiesz co, moj ma 9 miesiecy i jak łaskawie wypije czasem mleko to i tak mu sie kilka kropel (juz na szczecie :P ) uleje :D najadaja sie te pasibrzuchy na zapas :P
ale pamietam te takie ulewania.... co i dywan ucierpial :P spoko, to minie.... niby sa te jakies mleka antyulewaniowe, ale jak cyckolicie to nie ma co :)


połozna poleciła Enfamil AR zeby na łyżeczce podawav trovhe przed karnieniem. ale nie widziałam poprawy.... Ale dawaliśmy malo żeby cyckowania nie zakłócic. Ten nutrition z bebilonu też szału nie robi...
Dziś cały dzień spokój to na wieczór wszystko ewychlustała, az takich torsji dostała bo czkawka się nałożyła :-(


Zgłoś nadużycie #37 10 czerwca 2012, 23:07

Konto usunięte
oj biedna Malutka... a ulewa tak z hmm cisnieniem czy cos? czy tak po prostu z buzki wyplywa? (pomijam ten przypadek z czkawka :) )
zeby te antyulewaniowe pomogly to chyba powinny dzieciaki tylko do chłeptac :/ a te polozne to zawsze wciskaja enfamil :P moja zawsze pytala - a uleeewaaa? no to mowie ze tak, czasami, ale nie jakos wybitnie duzo, to zawsze wciskala :P ale nie kupowalam. po prostu taki wiek no....

Nika, poki te ulewania nie sa takie gwaltowne ze az noskiem moze leciec... to sie specjalnie nie ma co martwic, jest to uciazliwe... i czlowiek sie martwi o dzieciątko, ale jak mowia - to normalka.
no i zreszta, bedziecie u lekarza to wspomnij o tym ulewaniu, powiedz jak to wyglada itp i zobacz co powie lekarz :)


wiesz co... a Weronika uzywa podusi? jak nie, to sprobujcie jej podniesc glowe przy lezeniu czy spaniu, albo podusie pod materac (ja tak robilam, zeby mi sie nie zadusil - tak tak, bo strach przy takim MAluszku :) ) albo ksiazki pod nogi łóżeczka przy glowie. albo i to i to :)

mam nadzieje ze szybko przejdzie
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #38 11 czerwca 2012, 8:37

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Moze po prostu twoja corcia nie ma jeszcze dobrze zrosnietych drog oddechowych a raczej tej kosteczki noskowej :) Mi polozna odrazu mowila pewnie sie dobrze jeszcze nie zrosly duzo dzieci tak ma. Ale okazalo sie ze ma refluks i to zwezenie. Teraz widze duza poprawe. Na poczatku nie widzialam ale w 90% juz minelo :) Jeszcze mi krople przeciw wymiotne przepisala bo moja Lil to strzelala pod cisnieniem buzia i noskiem i nie oddychala wtedy :( straszne to bylo. I potrafila nawet w nocy strzelac a bylo to np 4godziny po jedzeniu i na dodatek wszyscy spali.. dobrze ze instynkt mnie budzil i czujna bylam. Tylko ja jej enfamil ar robilam np na 110ml 4,5 miarki - czyli jeszcze bardziej zageszczalam. I tak je ciagle po 110 tylko inne mleko zageszczam i pomaga.

Zgłoś nadużycie #39 11 czerwca 2012, 11:10

Paulina21 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 3281 Podziękowania: 430
Moja Majka też ulewała chyba do 3 mies już nie pamietam ale zaczęłam jej dawać kleik ryżowy bo po kukurydzianym się nic nie zmieniło a po ryżowym tak i z każdym dniem było coraz lepiej i przestała ulewać teraz to raz na jakiś czas się zdarzy ale to przez to że jest tak ruchliwa i się zgina :) mojej też się rzadko co odpijało a strach był jak się zbliżała noc, zjadła i jej się nie odbiło to co jakiś czas się przebudzałam i zerkałam czy jest wszystko z nią dobrze.
ja też tak robiłam jak Aga włożyłam pod materac poduszkę i wtedy było wszystko ok i nie spała w ogóle na poduszce żeby mogła swobodnie kręcić główką
Paulina :)







Zgłoś nadużycie #40 11 czerwca 2012, 20:27

Konto usunięte
mój synek też ulewał i czasem wyglądało to tak jakby wymiotował bo aż z niego chlustało i zawsze po jedzonku go podnosiłam do odbicia a on potrafił za godzinę ulewać mi więc to nie Twoje zaniedbanie :) Lekarka powiedziała mi że po prostu za dużo mu było mleka i że dziecko zje tyle i ma a potem żołądek odda to co niepotrzebne ,z wiekiem przestanie ,mój syn do 5 miesiąca ulewał :)
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #41 11 czerwca 2012, 20:29

Konto usunięte
mój syn był na Enfamil i do dupy z tym mlekiem nie dość że nie pomógł to drogi jak cholera!!
Nasze Kropelki już z nami !!!

Zgłoś nadużycie #42 11 czerwca 2012, 20:51

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
No jak widac dla kazdego co innego. Mojej pomoglo enfamil + krople na wymioty.

Zgłoś nadużycie #43 13 czerwca 2012, 11:14

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
mamy podniesiony materacyk, przewijak też. Ale dupa. Nutrition i Enfamil też dupa.

Wczoraj takie rzygi były że załamałam się :-( Bardzo dużo.
A wcześniej bylismy u lekarki. Powiedziała że mięsień wpustowy żołądka u niej jeszcze nie jest całkiem wykształcony i nie trzyma. Poza tym je prawdopodobnie więcej niż potrzebuje.
trzeba to przetrwać.... karmić na siedząco itp.
Ale wczoraj karmiona na siedząco, odbiło się a jak ją położyłam to chlusty.
Załamka.

Magga a jakie kropleki miałaś?


Zgłoś nadużycie #44 13 czerwca 2012, 11:43

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Nika poczekaj zaraz poszukam opakowania i ci napisze jakie to sa ale one chyba na recepte sa z tego co pamietam.

Zgłoś nadużycie #45 13 czerwca 2012, 11:59

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Krople Fenactil

Zgłoś nadużycie #46 13 czerwca 2012, 13:27

Konto usunięte
Nika, jak lekarka nie kazala Ci nic Mlodej podawac to lepiej nie podawaj... wiem ze to ciezkie, ale przejdzie. albo przynajmniej skonsultuj :)

oj pamietam te pawie... wszystko wiecznie opawiowane, od poscieli to moich kapci :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #47 13 czerwca 2012, 16:09

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
Dzieki Magga.
Aga sama oczywiscie nic nie bede działać. na razie patrzymy jak przybiera. ale bede to miała w pogotowiu w razie czego i zapytam lekarza.
Załamka.


Zgłoś nadużycie #48 13 czerwca 2012, 20:24

magga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 933 Podziękowania: 33
Nika mi lekarze wsumie to te krople poradzili jako ostatnia deske ratunku. Bo Lilia przybierala normalnie i nie tracila na wadze. Z poczatku uwazali ze przesadzam poki sami nie zobaczyli.

Zgłoś nadużycie #49 4 sierpnia 2012, 0:45

Nika Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 5199 Podziękowania: 522
próbowałam Gastrotuss Baby - nie chciała tego pić, pluła na kilometr.
Ostatecznie granulki homeopatyczne Robinia Pseudo acacia (Boiron) dostałam od pediatry i po ok 2tyg zaobserwowałam duzą poprawę. Ulewania się zdarzają ale już sporadycznie, przede wszystkim nie ma chlustających akcji.
Odstawiłyśmy też nabiał bo jednak mam podejrzenie że refluks na tle alergicznym.
Także u mnie połączenie homeopatii i diety pomaga. No i czas pewnie tez robi swoje.


Zgłoś nadużycie #50 28 marca 2013, 20:05

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784
dziś mój synek ulał troche mleka dawno mu sie to już nei zdarzyło ale zdziwiło mnie co innego. Poczułam nieprzyjemny zapach, powąchałąm to mleko a to sam kwas jak takie prawdziwe ludzkie wymiociny... Czy to normalne ??