Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

TATUSIOWIE PRZY PORODZIE:)

Zgłoś nadużycie #91 10 października 2011, 21:24

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466
Ja zawsze byłam zdania, że nie chce nikogo na porodówce, ale teraz jakoś tak z dnia na dzień chcę , aby był przy mnie mąż i cały poród filmował :D
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #92 10 października 2011, 21:31

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719
Dla mnie kamera to zdecydowanie nie :)  
A Paweł był ze mną podczas przygotowań, no ale na sali już nie(cc). Ale czekał w sąsiedniej sali, więc słyszął pierwszy krzyk Zuzki, no i zobaczył ją jakąś minutkę po wyjęciu jej z brzuszka :) Nawet pomyślał żeby fotkę jje cyknąć :) Mamy teraz taką rozkoszną rozkrzyczaną :)
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #93 10 października 2011, 21:34

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466

Karolinia napisał(a)

Dla mnie kamera to zdecydowanie nie :)  
A Paweł był ze mną podczas przygotowań, no ale na sali już nie(cc). Ale czekał w sąsiedniej sali, więc słyszął pierwszy krzyk Zuzki, no i zobaczył ją jakąś minutkę po wyjęciu jej z brzuszka :) Nawet pomyślał żeby fotkę jje cyknąć :) Mamy teraz taką rozkoszną rozkrzyczaną :)


Super zdjęcie :) Malutka z takim pierwszym krzykiem na buźce :)
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #94 10 października 2011, 21:34

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24
Mój mąż bardzo chciał byc przy porodzie a tez chciałam byc ale niestety nie dane nam to bylo poniewaz mialam cesarke , ale kamil przezył przyjscie naswiat malego bardziej intesywniej niz ja poniewaz go kangurował wiec pierwszy kontakt maly miał z Kamilem
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #95 10 października 2011, 21:35

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466

Karolinia napisał(a)

Dla mnie kamera to zdecydowanie nie :)  
A Paweł był ze mną podczas przygotowań, no ale na sali już nie(cc). Ale czekał w sąsiedniej sali, więc słyszął pierwszy krzyk Zuzki, no i zobaczył ją jakąś minutkę po wyjęciu jej z brzuszka :) Nawet pomyślał żeby fotkę jje cyknąć :) Mamy teraz taką rozkoszną rozkrzyczaną :)


Mi narazie takie coś przyszło do głowy, ale co będzie kiedyś, narazie dzieci nie mogę miec i długo jeszcze nie będzie :( , więc narazied to tylko moje skryte marzenia.
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #96 10 października 2011, 22:04

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24
faktycznie kamera to za duzo i to zdecydowane
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #97 10 października 2011, 22:06

Ona_123 Supermama
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 9557 Podziękowania: 466
Moja sąsiadka ma film z całego porodu i mówi, że to naprawdę fajna pamiątka, a syn ma już 6 latek :)
Wydawało mi się, a może działo się to naprawdę? Że widziałam Anioła. A może to był zwykły człowiek? Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas. Potem zniknął, a może poprostu odszedł?





Zgłoś nadużycie #98 10 października 2011, 22:08

sysia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 276 Podziękowania: 24

Ona_123 napisał(a)

Moja sąsiadka ma film z całego porodu i mówi, że to naprawdę fajna pamiątka, a syn ma już 6 latek :)

nie wyobrazam sobie aby ktos postrnny to zobaczył
Jeżeli skrzywdzona kobieta się uśmiecha wobec krzywdziciela, to albo nie ma wstydu, albo jest pewna, że się dobrze zemścić potrafi.

Zgłoś nadużycie #99 11 października 2011, 8:24

Karolinia Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 6220 Podziękowania: 719

Ona_123 napisał(a)

Mi narazie takie coś przyszło do głowy, ale co będzie kiedyś, narazie dzieci nie mogę miec i długo jeszcze nie będzie :( , więc narazied to tylko moje skryte marzenia.


A czemu Asia ?? Coś wyszło w tych badaniach w końcu ?? Dawno nie zaglądałam do Was starających, nie mam za bardzo czasu z Zuzanką...
Zawsze razem:*



Zgłoś nadużycie #100 11 października 2011, 12:22

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2172 Podziękowania: 340

sysia napisał(a)

faktycznie kamera to za duzo i to zdecydowane


Oj tam...on nie nagrywał porodu, tylko jak już Mały się urodził już...tzn miał nagrywać bo słychać tylko jak płacze ponoć. NIe wiem, nie oglądałam/słuchałam :D
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #101 11 października 2011, 12:52

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
u mnie tez kamera to za duzo. i tak mam fotki jak łożysko rodze i ostatio pokazywał teściowi i mówił ..."o tu jeszcze Magda musiała łozysko urodzić..." mój to wszystko pokaże


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #102 11 października 2011, 13:58

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2172 Podziękowania: 340

snoopy90 napisał(a)

u mnie tez kamera to za duzo. i tak mam fotki jak łożysko rodze i ostatio pokazywał teściowi i mówił ..."o tu jeszcze Magda musiała łozysko urodzić..." mój to wszystko pokaże


Ale okropny :D Jak można takie zdjęcia komukolwiek pokazywać...
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #103 11 października 2011, 14:05

snoopy90 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5867 Podziękowania: 187
jak wogule mozna je zrobić :D szczególów nie widac zabardzo widac tylko ze mam nogi rozkraczone :D


http://oliwunia.blogspot.com/




Zgłoś nadużycie #104 11 października 2011, 14:07

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2172 Podziękowania: 340

snoopy90 napisał(a)

jak wogule mozna je zrobić :D szczególów nie widac zabardzo widac tylko ze mam nogi rozkraczone :D


No właśnie! Eh...ciekawe czy chciałby mieć zdjęcie w takich okolicznościach. :P
A ciężko się rodzi to łożysko?
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #105 13 października 2011, 17:25

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Kasiula260 napisał(a)

No właśnie! Eh...ciekawe czy chciałby mieć zdjęcie w takich okolicznościach. :P
A ciężko się rodzi to łożysko?


Gdyby mi ni e powiedziano, to ja w ogóle nie wiedziałabym  kiedy urodziłam łożysko.  Miałam już malutką na piersi i na niej się skupiłam. Połozna powiedziała mi tylko, że zaraz będę czuła skurcz i to urodzi się łożysko i lekko mi nacisnęła na brzuch. Potem mąż mi tylko powiedział, że wyszło takie coś brzydkiego ;) I aż spytał położnej czemu z lekarzem tak dokładnie je ogladali :)


Zgłoś nadużycie #106 13 października 2011, 17:27

Kasiula260 Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2172 Podziękowania: 340

mamaela napisał(a)

Gdyby mi ni e powiedziano, to ja w ogóle nie wiedziałabym  kiedy urodziłam łożysko.  Miałam już malutką na piersi i na niej się skupiłam. Połozna powiedziała mi tylko, że zaraz będę czuła skurcz i to urodzi się łożysko i lekko mi nacisnęła na brzuch. Potem mąż mi tylko powiedział, że wyszło takie coś brzydkiego ;) I aż spytał położnej czemu z lekarzem tak dokładnie je ogladali :)


Jak ja lubię czytać Twoje posty... :)
Nasz Okruszek urodził się 04.11.2011r. :)

Zgłoś nadużycie #107 13 października 2011, 17:32

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

snoopy90 napisał(a)

jak wogule mozna je zrobić :D szczególów nie widac zabardzo widac tylko ze mam nogi rozkraczone :D


mój robił zdjęcia z boku, tak mu kazała połozna bo raz ze jej się nie kręcił i nie przeszkadzal, a po drugie własnie mówiła ze nie napatrzy się na krocze i unikniemy krępujacych zdjeć ;) dlatego nie mamy takich, które pokazuja zbyt wiele ;)


Zgłoś nadużycie #108 13 października 2011, 17:33

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583

Kasiula260 napisał(a)

Jak ja lubię czytać Twoje posty... :)


a czemu ?? co w nich jest takiego ??


Zgłoś nadużycie #109 13 października 2011, 17:43

mamaela Supermama
Rejestracja: Cze, 2011 Posty: 12327 Podziękowania: 1583
A co do taty przy porodzie- moj mąż do 7 m-ca stanowczo był przeciwny swojemu byciu w czasie porodu. Ja nie nalegałam jakoś, powiedziałm tylko że byłoby mi miło gdyby chciał być ze mną w 1 fazie porodu, w czasie skurczów, by mi pomagać, masować plecki, spacerować itd... na to się zgodził w końcu ale dopiero po spotkaniu z położną w szpitalu na porodówce- jak oglądaliśmy szpital i ustalaliśmy z położną szczegóły dot. porodu. A co do 2 fazy czyli parcia to powiedziałam mu, że poprostu w każdej chwili może wyjść i nie będę mu miala tego za złe.  I jak zaczął się poród (byłam już w szpitalu na patologii po terminie) zadzwonilam, przyjechał i został do końca, przeciął pępowinę, poszedł z małą na badania do pediatry i zajmował się nią jak mnie szyto. I był wspaniały- zabawiał mnie, rozśmieszał, słuchalismy muzyki, polewał mnie pod prysznicem, liczył skurcze i kontrolował czas, zdawał relacje położnej, szczegółowo wykonywał jej polecenia- słowem robił wszystko bym czuła się komfortowo w tak szczególnej chwili. Teraz się cieszy, że został do końca, chwali się wszystkim że przecinał pępowinę i ma szczególnie bliskie relacje z corką- lepsze niż z synem na początku (przy pierwszym porodzie byłam sama). Warto prosić tatusia o obecność przy porodzie ale nie mozna zmuszać, to musi wyjść od niego taka potrzeba :)


Zgłoś nadużycie #110 13 października 2011, 17:47

dora27 Supermama
Rejestracja: Lip, 2011 Posty: 21599 Podziękowania: 3900
Ja mimo wszystko chcę mieć filmowany poród częściowo i kilka fotek, tylko dla moich i męża oczu na pamiątkę :) te drastyczne to się poprostu usunie lub wyrzuci, nie ma problemu :) nie będę żałowała, że zrobiłam już bardziej żałować będę że nie zrobiłam nic. Mój mąż ma mocne nerwy, no ale zobaczymy :)