Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

TATUSIOWIE PRZY PORODZIE:)

Zgłoś nadużycie #251 2 lipca 2013, 13:18

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Yoanna napisał(a)

Wiem kochana, każdy mi to mówi :)
Jednak ten strach przed nieznanym mnie raczej nie opuści, chyba jak u każdej pierworódki. ;)


teżtak miałam jednak nie ukłądaj sobie żadnych scenariuszy bo i tak bedzie inaczej nie jest tak źle boli bo boli musi boleć ale szybko sie zapomina :P



Zgłoś nadużycie #252 2 lipca 2013, 13:20

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

nanu napisał(a)

Ja w dniu porodu w ogóle się nie bałam :) Strach łapał mnie na przestrzeni całej ciąży kilka razy - na samym początku i pod koniec i związany był z tym, że znowu naczytałam się o powikłaniach i jedna z marcówek akurat straciła dziecko (Demeter).

Yoanna, zdaj się na instynkt, on Cię nie zawiedzie :)


ja sie porodu nie balam nawet jak skurczy dostalam, w szpitalu tez nie, poprostu zastanawialam sie jak to bedzie a potem juz o strachu nei bylo czasu myslec bylam skupiona zeby urodzic a emocje robily swoje :P



Zgłoś nadużycie #253 2 lipca 2013, 13:47

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

credible napisał(a)

teżtak miałam jednak nie ukłądaj sobie żadnych scenariuszy bo i tak bedzie inaczej nie jest tak źle boli bo boli musi boleć ale szybko sie zapomina :P


Scenariuszy raczej nie układam... jest tylko jedna wielka niewiadoma. ;) I to jest właśnie przerażające :D
No ale muszę to przeżyć, żeby się przekonać jak to jest...

Zgłoś nadużycie #254 2 lipca 2013, 14:13

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Yoanna napisał(a)

Scenariuszy raczej nie układam... jest tylko jedna wielka niewiadoma. ;) I to jest właśnie przerażające :D
No ale muszę to przeżyć, żeby się przekonać jak to jest...


powiem jedno - przeżyjesz! :)



Zgłoś nadużycie #255 2 lipca 2013, 14:34

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158
Tłumaczę sobie, że prawie każda kobieta na świecie to przeżywa, to czemu ja miałabym być wyjątkiem...

A tak w ogóle to dziękuję za słowa wsparcia, to na prawdę pomaga :*

Zgłoś nadużycie #256 2 lipca 2013, 18:18

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Yoanna napisał(a)

Tłumaczę sobie, że prawie każda kobieta na świecie to przeżywa, to czemu ja miałabym być wyjątkiem...

A tak w ogóle to dziękuję za słowa wsparcia, to na prawdę pomaga :*


ja tak samo to sobie tlumaczylam to pomaga ;)



Zgłoś nadużycie #257 3 lipca 2013, 20:41

Konto usunięte
A ja bym już chciała mieć chociaż ten 38 tc i już rodzic :-)

Zgłoś nadużycie #258 3 lipca 2013, 21:17

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158
Ja to bym chciała już być PO porodzie :D
A tak mi się teraz czas wlecze... :|

Zgłoś nadużycie #259 3 lipca 2013, 21:27

Konto usunięte
Ostatni miesiąc zawsze się tak ciągnie,a te dni przed terminem to jeszcze bardziej

Zgłoś nadużycie #260 3 lipca 2013, 21:37

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158
Toś mnie dobiła teraz :D

Zgłoś nadużycie #261 3 lipca 2013, 21:56

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Truskawecka napisał(a)

A ja bym już chciała mieć chociaż ten 38 tc i już rodzic :-)


no nie tak prędko swoje musisz odpękać szybko minie i tak ;)



Zgłoś nadużycie #262 3 lipca 2013, 21:56

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Yoanna napisał(a)

Ja to bym chciała już być PO porodzie :D
A tak mi się teraz czas wlecze... :|


bo czym bliżej tym bardziej czekasz i tym bardziej sie dłuży :/



Zgłoś nadużycie #263 3 lipca 2013, 22:09

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

credible napisał(a)

bo czym bliżej tym bardziej czekasz i tym bardziej sie dłuży :/


No właśnie... Trzeba by było się czymś zająć dla zabicia czasu, ale ostatnio mam brak energii na cokolwiek i najlepiej co mi wychodzi, to siedzenie na tapczanie :(

Zgłoś nadużycie #264 4 lipca 2013, 8:42

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976
Yoanna, to może oglądaj filmy? Ja zajmowałam sobie czas maratonami filmowymi i wyszywaniem ;)




Zgłoś nadużycie #265 4 lipca 2013, 10:27

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158
Filmów nie lubię sama oglądać...
Ale zabijam jakoś czas na fm :D
Choć z drugiej strony powinnam się nacieszyć tym słodkim lenistwem :P

Zgłoś nadużycie #266 4 lipca 2013, 10:54

Tilia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 1842 Podziękowania: 573
hehe ja przez ciążę czytałam książki i nauczyłam się szydełkować ;-) mąż co tydzień biegał po nowe włóczki ;-)


Zgłoś nadużycie #267 17 września 2013, 10:31

Dorotka86 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 12 Podziękowania: 1
też myślę czy mój facet powinien byc na porodówce...? poważna decyzja...

Zgłoś nadużycie #268 17 września 2013, 11:03

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976
Dorotka, zapytaj tez jego czy on w ogóle chce. Jak powie kategorycznie, że nie to sprawa z głowy.




Zgłoś nadużycie #269 17 września 2013, 15:49

aaniaa86 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 359 Podziękowania: 64
hmm ... jak uważacie ...
moja przyjaciółka rodzi pod koniec listopada i chce, abym to ja była przy Jej porodzie ...
tyle, że ja sama teraz jestem w 15 tygodniu ciąży ... uważacie, że nic mi się nie stanie ? no wiecie ... adrenalina i w ogóle to wszystko co się dzieje podczas porodu ?
może to głupie pytanie :P sama nie wiem :)


Zgłoś nadużycie #270 17 września 2013, 22:12

imagine Supermama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 6666 Podziękowania: 1265

aaniaa86 napisał(a)

hmm ... jak uważacie ...
moja przyjaciółka rodzi pod koniec listopada i chce, abym to ja była przy Jej porodzie ...
tyle, że ja sama teraz jestem w 15 tygodniu ciąży ... uważacie, że nic mi się nie stanie ? no wiecie ... adrenalina i w ogóle to wszystko co się dzieje podczas porodu ?
może to głupie pytanie :P sama nie wiem :)


A chciałą byś wogóle być przy akcji porodowej ?