Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

TATUSIOWIE PRZY PORODZIE:)

Zgłoś nadużycie #231 26 maja 2013, 11:00

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976
Asiu, będzie dobrze. Zobaczysz :) Zdaj się na swój instynkt, on Cię nie zawiedzie. A przy męskim wsparciu to już w ogóle :)
I jak coś to nie wzbraniaj się przed wykorzystywaniem go i wysyłaniem po coś do położnej lub masowaniem krzyża ;)




Zgłoś nadużycie #232 26 maja 2013, 11:40

mimami Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 338 Podziękowania: 35
mój mąż był ze mną cały poród, tzn. odkąd się skurcze zaczęły. bardzo mi pomagał i mam nadzieję, że przy drugim porodzie też będzie. bo nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej :)
http://zawodowamatka.pl/

Zgłoś nadużycie #233 26 maja 2013, 18:10

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

nanu napisał(a)

Asiu, będzie dobrze. Zobaczysz :) Zdaj się na swój instynkt, on Cię nie zawiedzie. A przy męskim wsparciu to już w ogóle :)
I jak coś to nie wzbraniaj się przed wykorzystywaniem go i wysyłaniem po coś do położnej lub masowaniem krzyża ;)


Dzięki kochana, mam nadzieję, że będzie tak jak piszesz. A wykorzystywać, to pewnie, że będę! Niech sobie nie myśli chłop, że jest tylko od tej przyjemnej roboty, a co! :P

Zgłoś nadużycie #234 27 maja 2013, 18:31

imagine Supermama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 6666 Podziękowania: 1265
Ja niestety nie miałam takiej mozliwości ponieważ ojciec dziecka się "wypiął" ...







Zgłoś nadużycie #235 27 maja 2013, 21:11

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976
Imagine, zawsze mogłaś wziąć mamę lub jakąś przyjaciółkę. To nie musi koniecznie być ojciec dziecka. Kobieta, do której masz zaufanie też by świetnie się sprawdziła :)




Zgłoś nadużycie #236 28 maja 2013, 18:02

mama_czarodziejka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2013 Posty: 446 Podziękowania: 86
Mąż był 3 razy przy porodzie. Za pierwszym razem chyba nie wiedział czego się spodziewać, ale opiekę miałam tak fatalną ze gdyby nie mąż to bym sobie sama chyba rodziła bo położne miały lepsze zajęcia. Za 2 i 3 razem to już bardzo chcial byc- spodobało mu się oglądanie cierpiącej żony ;) Teraz nie rozmawialismy jeszcze o tym ale myślę że raczej też chce i jeśli się uda to pewnie będzie.






Zgłoś nadużycie #237 28 maja 2013, 20:57

imagine Supermama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 6666 Podziękowania: 1265

nanu napisał(a)

Imagine, zawsze mogłaś wziąć mamę lub jakąś przyjaciółkę. To nie musi koniecznie być ojciec dziecka. Kobieta, do której masz zaufanie też by świetnie się sprawdziła :)


Moja mama byłą przy porodzie lecz na ostatnie skurcze wyszła ponieważ uważam że ta chwila powinna być moja i maluszka. Jak jest tatuś to też tatusia. Rodzice TAK ale nie dziedkowie lub przyjaciółka. Przynajmniej moim zdaniem.







Zgłoś nadużycie #238 4 czerwca 2013, 19:16

basia2013 Początkująca
Rejestracja: Cze, 2013 Posty: 35 Podziękowania: 1
Mój Jakub nie był. Miałam CC ale nawet jeśli rodziła bym naturalnie nie potrzebowała bym tam go :) Już wolała bym sobie siostrę zabrać :)
Zapraszam serdecznie do konkursu

Zgłoś nadużycie #239 1 lipca 2013, 19:00

Konto usunięte
Ja sobie nawet nie wyobrażam rodzenia bez D,wiadomo,że bólu na siebie nie wezmie,ale sama bliskość i trzymanie za rekę w momencie skurczu to jest coś,niewiem jak będzie tym razem,ale wolę już cc,bo nie wiem czy tym razem zdąrze dojechać do szpitala

Zgłoś nadużycie #240 1 lipca 2013, 20:34

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Yoanna napisał(a)

Ja nie wyobrażam sobie, żeby mojego nie było przy porodzie. Strasznie się boję rodzić i liczę na jego wsparcie...


Yoanna nie bój sie nei taki straszny diabeł jak go maluja bedzie ok! :)



Zgłoś nadużycie #241 1 lipca 2013, 20:35

credible Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 10075 Podziękowania: 1784

Truskawecka napisał(a)

Ja sobie nawet nie wyobrażam rodzenia bez D,wiadomo,że bólu na siebie nie wezmie,ale sama bliskość i trzymanie za rekę w momencie skurczu to jest coś,niewiem jak będzie tym razem,ale wolę już cc,bo nie wiem czy tym razem zdąrze dojechać do szpitala


Truskawka tak szybko rodzisz ?? Niby każdy jest szybszy ale chyba zdązysz, pojawi sie skurcz to zaraz lec



Zgłoś nadużycie #242 1 lipca 2013, 20:39

Konto usunięte
No a jak w nocy się zacznie? Nie jest tak łatwo od razu leciec,a i tak może będe mieć cc wiec będę sie o to modlić

Zgłoś nadużycie #243 1 lipca 2013, 23:19

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

credible napisał(a)

Yoanna nie bój sie nei taki straszny diabeł jak go maluja bedzie ok! :)


Trzymam Cię za słowo :D

Zgłoś nadużycie #244 2 lipca 2013, 5:04

Konto usunięte
Yoanna zobaczysz maleństwo to zapomnisz o bólu :-) ,dla takiego maleństwa warto się poświęcić :-)

Zgłoś nadużycie #245 2 lipca 2013, 10:47

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

Truskawecka napisał(a)

Yoanna zobaczysz maleństwo to zapomnisz o bólu :-) ,dla takiego maleństwa warto się poświęcić :-)


Wiem kochana, każdy mi to mówi :)
Jednak ten strach przed nieznanym mnie raczej nie opuści, chyba jak u każdej pierworódki. ;)

Zgłoś nadużycie #246 2 lipca 2013, 10:49

Konto usunięte
No jest strach,ja chciałam uciekac ze szpitala jak poczulam pierwsze skurcze i mówiłam,że nie chce już rodzić heh

Zgłoś nadużycie #247 2 lipca 2013, 11:19

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

Truskawecka napisał(a)

No jest strach,ja chciałam uciekac ze szpitala jak poczulam pierwsze skurcze i mówiłam,że nie chce już rodzić heh


Haha, dobre :D
Ciekawe co będzie ze mną, bo też jestem panikara. Dlatego właśnie w moim przypadku facet jest niezbędny, bo musi mnie jakoś okiełznać :P

Zgłoś nadużycie #248 2 lipca 2013, 11:41

Konto usunięte
Dasz radę :-) . W końcu każdy skurcz przybliża cię do maleństwa :-) . OH...jakby ja chciała mieć twój tydzień ciąży :-) . A jak się czujesz?

Zgłoś nadużycie #249 2 lipca 2013, 12:22

Yoanna Supermama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 973 Podziękowania: 1158

Truskawecka napisał(a)

Dasz radę :-) . W końcu każdy skurcz przybliża cię do maleństwa :-) . OH...jakby ja chciała mieć twój tydzień ciąży :-) . A jak się czujesz?


No na pewno... Już doczekać się nie mogę jak ją zobaczę ;)
A czuję się zupełnie jakbym była w ciąży :D
Wiadomo, ból pleców, zmęczenie, problemy ze spaniem... ale myślałam, że będzie gorzej. Biegam na zakupy, sprzątam, czasem coś postękam, pomarudzę, bo ciężko trochę z tym brzuchem, ale daję radę :)

Zgłoś nadużycie #250 2 lipca 2013, 12:26

nanu Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 6588 Podziękowania: 976
Ja w dniu porodu w ogóle się nie bałam :) Strach łapał mnie na przestrzeni całej ciąży kilka razy - na samym początku i pod koniec i związany był z tym, że znowu naczytałam się o powikłaniach i jedna z marcówek akurat straciła dziecko (Demeter).

Yoanna, zdaj się na instynkt, on Cię nie zawiedzie :)