ja też radzę ci wizytę u alergologa lub dermatologa, lekarz rodzinny nic ci nie powie - oni mają bardzo ograniczoną wiedze na ten temat, a często też boją się stawiać za szybko diagnozę AZS/skaza białkowa, bo teraz niby za często się tak robi (niby niesłusznie) - akurat! mój synek ma atopowe zapalenie skóry, a żeby to usłyszeć musiałam odwiedzić 4 lekarzy, w końcu dwóch alegologów to potwierdziło. jedna dermatolog leczyła jak AZS, ale nie definiowała tego w ten sposób. a zaczęło się od suchych plamek na buźce i nadgarstkach, potem sporadycznie na ciałku, w końcu objęło całe ciało - mały wyglądał tak, że serce się krajało

teraz na szczęście jest już o niebo lepiej. przestałam karmić piersią i podaję małemu nutramigen od 6 miesiąca życia. Wiem, że wielu lekarzy zaleca karmić piersią cały rok, a nawet dłużej przy alrgii i tak też planowałam, ale musiałam ograniczyć swoją dietę tak bardzo, że w końcu jadłam juz tylko ryż, marchewkę, ziemniaki, buraki i indyka, a mały nadal wyglądał kiepsko, stan się nie poprawiał. Miałam już mało pokarmu, nie mogłam patrzeć jak mały cierpi i postanowiłam zaryzykować. To był strzał w 10! Po tygodniu picia samego nutramigenu skóra malego stała się taka jak byc powinna-jak u niemowlaczka. No i jak tu wierzyć, że mleko matki jest najlepsze?

Być może uczulała małego laktoza z mojego mleka, której nie ma Nutramigen (dodam, że pierwsze mleko jakie podałam po odstawieniu od piersi to był Bebilon Pepti, ale mały też miał objawy AZS, dopiero po miesiącu przeszliśmy na Nutramigen).