Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniówki 2018

Zgłoś nadużycie #1051 12 stycznia 2018, 18:57

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Maybelline nareszcie. Mówiłam że nie będzie źle. 😘

Meridas ogromne gratulacje 😘


Zgłoś nadużycie #1052 12 stycznia 2018, 20:56

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Tak, kp naturalna rzecz a tyle problemów. ..jammleko nie mam ,ale.go przystawiam i ssie ,no ale tez się denerwuje ze pusto.łatwo nienjest....
Nati dzięki,czekamy na ciebie.i Patrycja jeszcze

Zgłoś nadużycie #1053 12 stycznia 2018, 21:32

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Meridas po cc jest ciężej z mleczkiem ale przystawiaj a zobaczysz jak maluch będzie zadowolony bo i jedzenia będzie więcej. Jaki duży jest brzdąc?

Ja najpóźniej za dwa tygodnie będę po wszystkim 😊


Zgłoś nadużycie #1054 13 stycznia 2018, 7:10

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Ma 3140 i 55 cm.także dłuższy niż córka ale lżejszy odrobinę.
Przystawiam ,ale się czasem denerwuje a czasem jak się dossie to się odessac nie może.a w której dobie się pojawia przeważnie? Bo u mnie na.początku coś było ,a teraz jakby nie...

Zgłoś nadużycie #1055 13 stycznia 2018, 7:57

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Bo to kruszynek 😊 u mnie tak typowo laktacja ruszyła na trzecią dobę po cc. Wcześniej miałam wrażenie że coś jest ale tyle co nic... Młody ciumkal ale potem wrzeszczał bo mało...


Zgłoś nadużycie #1056 13 stycznia 2018, 7:58

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Mi też sprawdzały mówiły że mleko mam a przyszło co do czego nie leciało nic. Potem zabrały małego bo antybiotyk i kroplówka a ja nawał taki że cholera... Laktatory, cuda na kiju i nic nie pomagało... Mój mi z kapustą jeździł


Zgłoś nadużycie #1057 13 stycznia 2018, 14:27

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
To dajesz mi nadzieję 😀u mnie dziś 2 doba,wiec może coś ruszy.jak na razie kazali najpierw piersia później butelka.mam nadzieje ze chwilowo

Zgłoś nadużycie #1058 13 stycznia 2018, 16:41

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Ruszy zobaczysz. Tylko dostawiaj i mały wypracuje


Zgłoś nadużycie #1059 15 stycznia 2018, 22:33

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
I jak tam się czujecie? Patrycja dalej dwupak?


Zgłoś nadużycie #1060 16 stycznia 2018, 11:58

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
meridas wielkie gratulacje dla was.Jak beddiesz miala sily to opowiadaj jak porod,jak dzidzi czy grzeczny?jak z kp?rozkrecilo sie juz?

Kobitki rodzic mi tu dzieciaczki :) natia u Ciebie jak tam?jakieś skurcze przepowiadajace są już?

Wracam właśnie od pediatry.Byliśmy na pierwszej wizycie i...niestety dostaliśmy skierowanie do szpitala :( lekarz uważa że mój syn jest dalej bardzo żółty.Czekamy jeszcze na konkretny wynik z krwi ale hospitalizacja raczej nieunikniona :( Mało tego dobrze nam idzie kp nawet lepiej niż z córeczką to już któryś raz słyszę od lekarzy ze przy takiej zoltaczce należy karmić mieszanie aby wyplukac szybciej bilirubine...nie wiem sama już co mam robić.Chciałabym dla dwójki moich dzieci jak najlepiej a niestety teraz muszę wybierać.Muszę z Adasiem pójść do szpitala a Marysia znów będzie tęsknić za mamą a ja jeszcze bardziej za nią :/bez sił


Zgłoś nadużycie #1061 16 stycznia 2018, 12:31

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
A ja czekam jak na zbawienie. Czop odchodzi po kawałku... Brzuch się napina i trzyma długo ale jako tako nie boli. Za to zaczyna dokuczać blizna... Jak ja bym chciała żeby samo ruszyło mimo terminu CC za tydzien... Ehhh no ale moje dzieci pewnie same na wychodzenie się decydować nie będą.

Kurcze szkoda że szpital ale jak ma pomóc... Może wyniki nie będą aż tak zle i jednak uda się tego pozbyć w domu... Trzymam kciuki


Zgłoś nadużycie #1062 17 stycznia 2018, 20:56

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Witam was dziewczyny po kiliudniowej nieobecności.
Maybelline wspolczuje szpitala,wiem co czujesz nad nami widmo szpitala wisialo z córka ale na szczęście bulirubina sama spadła.
NATi a jak u ciebie coś ruszyło samo?oczekiwanie jest męczące. .także trzymajcie.się.
Patrycja a ty?już po?czy tez oczekujesz?
My się ogarniamy powoli z nowym członkiem rodziny.z tego wszystkiego najgorszy jest ogrom formalności który trzeba ogarnąć...
Ja puchne na potęgę, nogi mam jak u słonia.
Blizna jizntak nie boli,nawet mogę się śmiać już. W przyszłym tyg idę na sciagniecie szwow.
Jeśli chodZI o karmienie to chyba się prędzej wykoncze....w 3 dobie pojawił się nawal od razu.a teraz Franek po prostu po 2 minutach zasypia...wybudzam go to znowu zasypia....wiec dokarmiam mm.bo widzę ze się nie najAda. Walcze laktatorem ale Odciagam tyle co nic.także tak to wygląda.martwię się bo trochę żółty jest.

Zgłoś nadużycie #1063 17 stycznia 2018, 20:59

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Mała a jak u ciebie idzie kp ?
Mnie jeszcze.mąż mobilizuje żebym karmila piersia ,bo ja już mam ochotę się poddać.
Wiecie,bo cały dzień kręci się wokół cyckow. Bo albo mały na nich wisi albo laktator. A gdzie czas dla.córki ,która nie chodzi do przedszkola bo na okrągło jest chora....

Zgłoś nadużycie #1064 17 stycznia 2018, 21:07

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
U nas dalej nic... Już mnie nosi...


Zgłoś nadużycie #1065 17 stycznia 2018, 21:20

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4774 Podziękowania: 1065
U mnie karmienie kiepsko ściągam góra 10ml/20ml 😒 a mój synio wypija 100ml wiec jedziemy na mm. A ja ściagam aby zastoju nie było wiec można powiedzieć ,ze skończyłam przygodę z kp.Ale i tak długo miałam mleko bo w 1 ciąży praktycznie nic a teraz 2 tygodnie karmiłam w 3 zaczęłam mieszankę wprowadzać co któreś karmienie.Ale ja sie nie nakrecam tak jak za 1 razem dałam sobie czas i wybór jak sie uda to super jak nie to trudno ważne aby moje dziecko było najedzone i szczęśliwe.


Zgłoś nadużycie #1066 17 stycznia 2018, 23:10

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
Co do kp to ja z pierwszą córką byłam mega nakręcona na karmienie. Aż za bardzo...teraz dobrze nam idzie ale nie nakrecam się.Może nawet niebawem wprowadze jeden posiłek mm.Chciałabym mieć alternatywę w razie W.Z córką było ciężko i musiałam być cały czas przy niej z cycem.Nie chce teraz być aż tak uwiazana.Tym bardziej że jest się kim jeszcze zająć. Wtedy mogłam z nią całymi dniami leżeć.


Zgłoś nadużycie #1067 17 stycznia 2018, 23:18

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
meridas a wy już wyszliscie ze szpitala?ile ma bilirubiny twój synuś jak mówisz że żółty?obyscie nie musieli przechodzić tego co my. Mam już dosyć tych lamp...Nie mogę się poprzytulac z Adasiem a w nocy się nie wysypiam bo czuwam jak on pod tymi lampami leży.Meczymy się strasznie żeby w ogóle polezal trochę bo już na dosyć.Czasem dopiero za 20 raZem uda się to odłoŻyć. ..


Zgłoś nadużycie #1068 18 stycznia 2018, 18:11

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Tak my już w domu od niedzieli. Nie wiem jaką ma bulirubine bo nie sprawdzali, jedynie lekarz w szpitalu na moje pytanie odpowiedział ze jest tylko odrobinę żółty...jutro będzie polozna ,może zobaczy coś.a w przyszłym tyg i tak do lekarza.Mayneline wspolczuje przejść szpitalnych.
Ja dziś miałam kryzys.normalnie płacze cały dzień..wszystko przez kp. Chciałam go odstawić już by niendaje rady,ale reakcja mojego męża mnie załamała.czuje się jak wyrodna matka.teraz karmie znów ,mam zupełny mętlik w głowie.

Zgłoś nadużycie #1069 18 stycznia 2018, 18:12

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Dziewczyny czy ściąganie szwow po cc boli?

Zgłoś nadużycie #1070 18 stycznia 2018, 19:20

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Meridas nie poczujesz żadnego bólu a wrecz ulge że już ich nie masz.

Kochana nie załamuj się i próbuj na spokojnie. Nie będzie kp będzie mm i maluchowi na pewno niczego nie będzie brakowało.