Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniówki 2018

Zgłoś nadużycie #1011 28 grudnia 2017, 20:51

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Mała cudne wieści. Rośnijcie tam zdrowo 😘

My po wizycie... Nic się nie dzieje. Lekarze straszyli a wszystko pięknie trzyma i donosimy do bezpiecznego terminu na pewno. Cc dalej planowane na 26 stycznia... Maleńka rośnie mimo diety ale do wielkoludow jej daleko... Oddalam próbkę na gbs i grzecznie czekamy dalej


Zgłoś nadużycie #1012 29 grudnia 2017, 21:53

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Super ze u was wszystko w porządku.
Nati a w którym będziesz tygodniu jak będzie cc?
Mała ja właśnie słyszałam ze drugie cc jest o wiele laskawsze i szybciej się goi. Laktacja pewnie się tez rozkręci ,a mały nie pogardzi.
Ja w przyszłym tyg idę do szpitala..najpierw na obserwacje na tydzień.ale zostanę już tam do końca....

Zgłoś nadużycie #1013 30 grudnia 2017, 5:54

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Meridas u nas cc po skończeniu 39 tygodnia... No chyba że młodzież ma inne plany. Do 11 stycznia nie ma wyjścia


Zgłoś nadużycie #1014 30 grudnia 2017, 10:15

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
hej hej.
Mała cudowne wieści. Bardzo się cieszę ze u was wszystko dobrze :)

My wczoraj byliśmy na wizycie.4.01 idę do szpitala i tego też dnia odbędzie się cc :) nie mogę w to uwierzyć że nie caly tydzień i będę tulic też mojego kolejnego skarba. Wczoraj lekarz oszacowal wagę na 3.5kg .Ciekawe jaki się urodzi ;) mam stracha.oby poród przebiegł bez komplikacji i wam też tego życzę.


Zgłoś nadużycie #1015 30 grudnia 2017, 11:40

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Ja mam mieszane uczucia,lekarz boi się ze na końcówce nie wydarzyło się coś złego,ale ta ilość czasu spędzonego w szpitalu mnie przerasta. ..na dodatek mały jest w poprzek , kto wie może się przekręci i co wtedy?...Maybelline to bliziutko już u ciebie, niecały tydzień.zazdroszcze

Zgłoś nadużycie #1016 30 grudnia 2017, 16:50

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
meridas u Ciebie jeszcze kilka tygodni kto wie moze akurat się przekręci.Eh trzeba być dobrej myśli.Dobrze że twój lekarz czuwa.


Wiem wiem już bliziutko.Już dziś w nocy nie mogłam spać.Miałam już jedno cc więc wiem co mnie czeka ale przy pierwszym porodzie decyzja była podjęta w 5 min.Tego dnia mialam wychodzić do domu,mialam robione ostatnie kontrole ktg i okazało się ze zapis nie prawidłowy gdzie w nocy jeszcze wszystko było dobrze.Nawet nie mialam czasu myśleć i się stresować.Wieku rzeczy nie pamiętam z tego szoku.A teraz?...strach mnie ogarnia...Wczoraj czytalam jak kobieta w 34 tyg. czuła rano mocne ruchy dziecka (jakby chciało wyskoczyć z brzucha tak się wyginalo)w dzień nie zwróciła uwagi bo zajmowała się starszym,wieczorem sobie przypomniała ze dawno ruchów nie czuła. Pojechała na ktg a tam dziecko owinięte w pepowine....niestety jutro jej każą rodzić sn martwe dzieciątko


Zgłoś nadużycie #1017 30 grudnia 2017, 17:08

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Taki scenariusz mnie przeraza ,zwłaszcza ze czasami czuje bardzo mocne ruchy ,jakby chciał wyskoczyć z brzucha a potem nic....to są plusy szpitala ze tam jednak dziecko monitoruja na bieżąco.Ja nie ukrywam ze wizja porodu sn mnie przeraza .raz już rodzilam i nigdy więcej. Nie wiem na czym stoję...trzymam kciuki w takim razie w czwartek.na pewno wszystko pójdzie zgodnie z planem

Zgłoś nadużycie #1018 31 grudnia 2017, 20:00

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla nas i naszych dzieci!

Zgłoś nadużycie #1019 31 grudnia 2017, 22:46

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Szczęśliwego nowego roku! Szczęśliwych rozwiązań, mnóstwa miłości i spełnienia najskrytszych marzeń 😘


Zgłoś nadużycie #1020 31 grudnia 2017, 23:40

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
Szczęśliwego Nowego roku styczniowe mamusie :)


Zgłoś nadużycie #1021 1 stycznia 2018, 17:35

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1453 Podziękowania: 393
Hejka
i jak tam po sylwestrze? Jednak nasze dzieciaczki wytrzymały do stycznia hehe
Mała jak tam sylwek z nowym członkiem rodziny😉

Zgłoś nadużycie #1022 2 stycznia 2018, 6:22

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Hej u nas sylwester po zboju. Mój jadł o imprezował a ja dieta i lipa. Syn zasnął standardowo. My mini toast o 22 i nyny... Jakoś tak mi nie zależało 😉 poza tym cały dzień czułam się źle. Spać się chciało... Skurcze łydek... Mdłości okrutne... Beznadziejny dzień...

Cieszę się że już styczeń... Teraz to już byle do 11-ego i wrzucam na luz


Zgłoś nadużycie #1023 4 stycznia 2018, 13:15

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4765 Podziękowania: 1065

patrycja27 napisał(a)

Hejka
i jak tam po sylwestrze? Jednak nasze dzieciaczki wytrzymały do stycznia hehe
Mała jak tam sylwek z nowym członkiem rodziny😉


My spędziliśmy sylwka w domku starszak o dziwo wytrzymał do prawie 1 obejrzeliśmy fajerwerki, nakarmiliśmy sie i w kimonko ;) .I tak jak Święta przeleciały mi przez palce tak i Sylwester wszystko skupiło sie na Mikusiu ,ze jakoś nie ogarniam świata po zanim ale nie jestem sama bo moja mama mówiła ze ma to samo wiec mi lżej bo myślałam ,ze tylko mi na głowę padło 😵😁😉.

maybelline ja niestety sie troszkę wykruszyłam ze styczniowych mamusiek ;) a raczej mój synio sie z nich sprytnie wymiksował 😆😝.


Zgłoś nadużycie #1024 4 stycznia 2018, 17:14

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Mała nadal jesteś styczniowka i tak już zostaje 😉


Zgłoś nadużycie #1025 5 stycznia 2018, 23:26

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
hej hej.Melduję że wczoraj narodził się nasz synek-Adaś.4140 g i 55cm.Zdrowy silny chłop.Oczywiście przez cc.Ja już się czuję dobrze.Najgorsze w tym wszystkim było cewnikowanie i znieczulenie w kręgosłup.
Adaś więcej śpi niż je...pokarmu nadal mam brak...powinno się rozkręcić nie dlugo.

Powodzenia mamusie ;)


Zgłoś nadużycie #1026 6 stycznia 2018, 3:46

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Witamy kolejnego kawalera 😍 gratulacje serdeczne i dużo zdrówka dla was 😘


Zgłoś nadużycie #1027 6 stycznia 2018, 10:06

meridas Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 350 Podziękowania: 50
Maybeline moje gratulacje.duży chłopak. Laktacja podobno po 3 dobach ,także daj sobie czas.
Ja już w szpitalu,mały dalej poprzeczne, monitoruja go , mam nadzieje ze nie zamota się w pepowine , bo sienchyba próbuje przykręcić , nogi czuje z.boku pod zebrami

Zgłoś nadużycie #1028 6 stycznia 2018, 18:39

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4765 Podziękowania: 1065

maybelline napisał(a)

hej hej.Melduję że wczoraj narodził się nasz synek-Adaś.4140 g i 55cm.Zdrowy silny chłop.Oczywiście przez cc.Ja już się czuję dobrze.Najgorsze w tym wszystkim było cewnikowanie i znieczulenie w kręgosłup.
Adaś więcej śpi niż je...pokarmu nadal mam brak...powinno się rozkręcić nie dlugo.

Powodzenia mamusie ;)


Brawo mamuśka :) .Kawał chłopa w porównaniu do mojego 2800 😏😅.Nabierajcie sił.A pokarm powinien w 2/3 dobie najść bynajmniej mi sie tak zaczął pojawiać ale niestety po cc tak jest albo powoli sie rozbuja albo nie .
A swoją drogą nie ważne jak sie karmi maluszka ważne ,ze jest najedzony i szczęśliwy.


Zgłoś nadużycie #1029 6 stycznia 2018, 23:24

maybelline Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 426 Podziękowania: 37
meridas powodzenia w szpitalu.

Dziewczyny jesteście wspaniale.Dajecie nadzieję
Już coś zaczyna się dziać,piersi większe ale narazie jeszcze to nie to.Liczę ze w najbliższych godzinach się uda.Adaś właśnie się naświetla bo ma zoltaczke.
Sikutek z niego.Nie da mi się zmienić pampka bez jego reakcji i zasikania wszystkiego w koło. Spioszek z niego.Spokojny.Zobaczymy co będzie dalej.Każdej z was życzę takiego szczęścia :)


Zgłoś nadużycie #1030 7 stycznia 2018, 6:18

Nati89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 635 Podziękowania: 93
Maybelline powiem Ci że pierwsze dwie doby po cc u mnie to był totalny brak pokarmu... Jak dostałam nawału na trzeci dzień myślałam że zejdę na drugi świat 😉 także mleczko będzie na pewno a życzę żeby bez żadnych dodatkowych problemów po drodze 😘 jak się czujesz po cc?