Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniówki 2018

Zgłoś nadużycie #51 3 czerwca 2017, 8:55

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40
Patrycja gratulacje! Teraz mozesz odetchnąć. Ja póki co tez mam termin na 26.serduszka jeszcze nie widziałam , we wtorek decydująca wizyta, juz mi sie sni

Zgłoś nadużycie #52 4 czerwca 2017, 10:26

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1441 Podziękowania: 391
Meridas będzie wszystko dobrze :-) ja do 5 mam L4 więc też idę we wtorek po dalsze L4 .

Zgłoś nadużycie #53 4 czerwca 2017, 11:11

dziewczyna600 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 822 Podziękowania: 34
Bierzecie już l4 z zaznaczona ciąża?






Zgłoś nadużycie #54 4 czerwca 2017, 13:23

sowa69a Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 60 Podziękowania: 16
Hejo ! Patrycja super wieści ! Meridas proszę Ty się nie denerwuj i myśl pozytywnie ! 😘😘 Czekam na cudowne wieści we wtorek 😘
Ja wizytę mam dopiero 19 czerwca także jeszcze poczekam . Narazie to tylko czuje jak tyje 😣😣😣

Zgłoś nadużycie #55 4 czerwca 2017, 16:02

kasia21051988 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 207 Podziękowania: 14
Dziewczyny trzymam kciuki za wizyty i serduszka😉😉ja ide do lekarza w czwartek

MÓJ ANIOŁEK CÓRECZKA 8TC











Zgłoś nadużycie #56 5 czerwca 2017, 20:38

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40
Witam was dziewczyny,u mnie lepiej z samopoczuciem , katar jeszcze został.delikatne mdłości się pojawiły,ale nie są bardzo uciazliwe oraz zmęczenie senność itp..
Czy któraś dziś miała mieć wizytę , dobrze kojarze ? U mnie jutro po południu , także proszę o kciuki

Zgłoś nadużycie #57 5 czerwca 2017, 20:41

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40
No i przyszła ochota na pomidory, ogórki malosolne i tak w kółko ,szukam zmiennika kawy , bo jakoś niespecjalnie mi już podchodzi a herbatę pije w ciągu dnia

Zgłoś nadużycie #58 5 czerwca 2017, 20:59

dziewczyna600 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 822 Podziękowania: 34
Mi kawa też nie podchodzi a spać mi się chce tak ze nie ogarniam. W piątek mial am takie zmienne nastroje ze sama stwierdzam że zachowywała się jak jakiś psychol. Taka byłam zmęczona i zła ze nie mogłam zasnąć z tej złości. Nie mogłam opanować nerwów. Ryczalam chyba z milion razy. A do mojego tylko powiedziałam zeb y lepiej sie noe zblizal. Też tak macie? Czy jestem nienormalna? Dopiero gdy się przespałam w dzień w sobotę do południa to mi to przeszlo






Zgłoś nadużycie #59 5 czerwca 2017, 21:08

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40

dziewczyna600 napisał(a)

Mi kawa też nie podchodzi a spać mi się chce tak ze nie ogarniam. W piątek mial am takie zmienne nastroje ze sama stwierdzam że zachowywała się jak jakiś psychol. Taka byłam zmęczona i zła ze nie mogłam zasnąć z tej złości. Nie mogłam opanować nerwów. Ryczalam chyba z milion razy. A do mojego tylko powiedziałam zeb y lepiej sie noe zblizal. Też tak macie? Czy jestem nienormalna? Dopiero gdy się przespałam w dzień w sobotę do południa to mi to przeszlo


Ha ha!jak bym o osobie czytAla! Zmienność nastrojów obecnie to mój znak rozpoznawczy! Plakalam ostatnio na jakiejś reklamie też. .I do córki nie mam ostatnio za grosz podejścia. ..niestety.także wiesz, nie jesteś sama

Zgłoś nadużycie #60 6 czerwca 2017, 5:45

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1441 Podziękowania: 391
Dziewczyny mam to samo ze zmiennoscia nastrojów raz płacze na reklamie za chwilę jestem wściekła na mojego za chwilę znowu płacze że niepotrzebnie się wsciekam to jest straszne a jak poplacze to ostatnio wymiotować mi się chce może przez katar wtedy hehe

Zgłoś nadużycie #61 6 czerwca 2017, 12:53

Inna Zadomowiona
Rejestracja: Mar, 2017 Posty: 46 Podziękowania: 1

meridas napisał(a)

Ha ha!jak bym o osobie czytAla! Zmienność nastrojów obecnie to mój znak rozpoznawczy! Plakalam ostatnio na jakiejś reklamie też. .I do córki nie mam ostatnio za grosz podejścia. ..niestety.także wiesz, nie jesteś sama



Ja ostatnio płakałam na bajce Barbie, tylko że ram nic takiego nie było żeby plakac...
Byłam dziś u gin, fasolka jest serduszko widziałam i wszystko jest ok :-)


Zgłoś nadużycie #62 6 czerwca 2017, 20:26

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40
Inna gratuluję pomyslnejj wizyty, tak myślałam ze któraś z was tez dziś ma.
U mnie brak dobrych wiadomości , w piątek mam się zgłosić na oddzial ,doktor dal kilka dni, może coś się zmieni w obrazie USG.Ja już jednak nie mam nadziei.Za dużo przeszłam.
Życzę wam spokojnych ciaz i zdrowych maluchów !

Zgłoś nadużycie #63 7 czerwca 2017, 9:06

Moom Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2017 Posty: 17 Podziękowania: 7
meridas - współczuję...który u Ciebie tydzień? może jednak cień nadziei jeszcze jest...

Czytam Was, choć niewiele jest ;) ale okropne mdłości i wymioty całodzienne strasznie mi dokuczają, i weny na pisanie brak...

Ja mam dziś wizytę i w związku z tym mega stres.

Zgłoś nadużycie #64 7 czerwca 2017, 9:44

dziewczyna600 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 822 Podziękowania: 34
OMG a już myślałam ze obejdzie się bez mdłości. WŁASCIE ZJADLAM SNIADANIE BO RANO BYŁAM NA BADANIACH KRWI I CHYBA ZARAZ ZWYMOTUJE POD BIURKO. FU.CK






Zgłoś nadużycie #65 8 czerwca 2017, 8:43

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1441 Podziękowania: 391
Meridas a co ci lekarz powiedział? Jest fasolka? Napewno jest jeszcze cień nadzieję trzymam mocno kciuki!!!
Moim i jak po wizycie u gina?
Dziewczyna600 skąd ja to znam jak nie jem to mnie muli jak zjem to na wymioty mnie bierze masakra

Zgłoś nadużycie #66 8 czerwca 2017, 22:53

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Hej. Termin mam na 29 stycznia. Pierwsze po czym poznalam, ze jestem w ciazy to zaczela mi kawa gorzka smakowac, mdlilo mnie jak bylam glodna i wszystkie zapachy czulam wyrazniej :D to moja trzecia ciaza, drugie dzidzi. Ostatnia miesiaczka 24.04, test robilam popołudniu 22.05 i wyszla druga kreska juz dosc wyrazna, ze nie bylo watpliwosci. Wczoraj na usg widzialam i slyszalam bijace serduszko :) pozdrawiam


Zgłoś nadużycie #67 9 czerwca 2017, 9:18

meridas Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Kwi, 2017 Posty: 287 Podziękowania: 40
April90 gratulacje,Zaczarowany przykromi z powodu wyniku badania, ja się niestety na tym się nie znam, wiec nie chce się wypowiadać.a in vitro albo inseminacja nie wchodzi w grę?mimo wszystko trzymam kciuki, teraz najważniejsze to znaleźć dobrego lekarza.Mom jak wizyta?
Sluchajcie i mnie nastąpił cud.byłam rano w szpitalu do przyjęcia z torba już. Lekarka z oddziału robi mi USG naciska i naciska za chwile mi każe naciskać sobie na brzuch i mówi ze ciąża jest żywa. Serduszko bije, puscila mi na chwilę choć zwykle tego nie robi..6 tydz jest, cud po prostu..mam leżeć i nic nie robić najlepiej

Zgłoś nadużycie #68 9 czerwca 2017, 13:07

Moom Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2017 Posty: 17 Podziękowania: 7
Hej,
April witaj :)

Meridas - cudowne wieści!! Odpoczywajcie!

Po wizycie - fasola jest całe 12mm, serducho jest widziałam i słyszałam :) Wszystko byłoby super gdyby nie krwiak pozakosmówkowy, więc łykam prochy i leżę (staram się).

Dziewczyny robicie może Nifty lub Harmony?

Zgłoś nadużycie #69 10 czerwca 2017, 12:28

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1441 Podziękowania: 391
Meridas cuda się zdarzają!!! Gratulacje mocno trzymałam kciuki :-)
Moom gratuluję fasolki hormony czyli tsh i ft3 i ft4 będę robić bo dostałam większą dawkę eutyroxu
A nifty co to jest?

Zgłoś nadużycie #70 11 czerwca 2017, 0:03

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Meridas ale super wiesci! Bardzo sie ciesze! Ostatnio sie zmartwilam jak poczytałam Twoje posty. Ja mam jakies schizy znowu. Co chwile naciskam sobie na brzuch. Raz jest twardy. Raz miekki. Oczywiście leciutko naciskam, ale jak jest miekki to juz dostaje szalu, bo sie boje, ze cos jest nie tak. Potem sobie zaczynam tlumaczyc, ze nie moze byc twardy, bo przecież fasola jest mikroskopijna. Slyszalyscie o tym nowym programie KOC ? Co myslicie ? Dla mnie to porazka...