Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #12551 25 stycznia 2013, 12:03

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
czesc dziewczynki :)
mam chwile spokoju ...maly spi po porannym obzarstwie. byla u nas polozna, obejrzala cycuszki, pipusie i powiedziala ze wszystko jest dobrze tylko musze sobie robic napary z kory debu bo mi sie zrobil obrzek dookola jednego szwu. ogolnie czuje sie co raz lepiej. mija mi przerazenie ze malemu cos sie stanie. tylko noce sa ciezkie jak on tak wisi mi na cycu i ulewa co chwile...ale pewnie do tego da sie przyzwyczaic. ide sie zdrzemnac poki spi maly glodomorek




Zgłoś nadużycie #12552 25 stycznia 2013, 12:44

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Dziewczynki ja melduję sie nadal w dwupaku :( frustruje mnie to już mocno no , ale kiedyś to musi nastapić.
Ewela gratuluje pięknej córeczki prześliczna jest...szkoda tylko ,że Ciebie wypuścili a mała została w szpitalu...ale u mnie w szpitalu wiem ,ze też tak jest :( nie wiem jak Ty to znosisz bo ja bym chyba umarła ze złości nerwów i tęsknoty... oby jak najszybciej mała Dominisia dołączyła do mamusi trzymam kciuki.
Metruś to dobrze u Was wszystko cieszy mnie to ,a kora dębu ponoć jest rewelacyjna, ja już mam kupioną w razie czego. Tylko mały Oliwierek coś niechętny do wyjścia jest... mówię Wam mój synek protestuje bo zimno na dworzu i co bedzie na taki mróz się pchał ,ale chyba nie myśli ,ze będę go do wiosny nosić w brzuszku.


Zgłoś nadużycie #12553 25 stycznia 2013, 12:47

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Jedyna dobra wiadomość u mnie jest taka ,ze ostatnio mineła bezsenność i noce sa cudowne :)


Zgłoś nadużycie #12554 25 stycznia 2013, 13:04

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
A u mnie taka dobra wiadomość,że pozbyłam się choróbska :D został tylko katar ale znośny...
Dziś dostałam weny na sprzątanie i cały domek lśni, bo przez ta moją chorobę zapuścił się strasznie :(







Zgłoś nadużycie #12555 25 stycznia 2013, 13:11

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No to super Kasiu że choróbsko puściło... musisz być zdrowa bo niedługo wielki dzień...


Zgłoś nadużycie #12556 25 stycznia 2013, 13:12

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
u mnie tez cisza i spokoj,jestem rozdrazniona,zla,nic mi sie nie chce i nic mnie nie cieszy :(

ilez mozna czekac:/


Zgłoś nadużycie #12557 25 stycznia 2013, 13:18

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
A dajcie ludzie spokój jakie te nasze dzieci uparte :( Mnie juz szlak trafia bo każdy tylko pyta czy już...nawet telefonu nie chce mi się odbierać bo od razu wiadomo po co dzwonią.


Zgłoś nadużycie #12558 25 stycznia 2013, 13:20

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
ja mam to samo:/

jutro mam ktg zobaczymy co ta mala wymysli....


Zgłoś nadużycie #12559 25 stycznia 2013, 14:17

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Kasiu ja też normalnie wariuję tu w domu bez małej a najgorsze jest to że akurat w tym szpitalu co rodziłam jest całkowity zakaz odwiedzin wiec nawet matki nie mogą do swoich dzieciaczków wejść nawet mój maż nie widział jej wcześniej dopiero jak wczoraj po mnie przyjechał to pokazałam mu małą przez szybę drzwi :( :( :(


Zgłoś nadużycie #12560 25 stycznia 2013, 14:22

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No to masakra Ewela nie powinni Cię wypuszczać skoro niema odwiedzin... a co mała je?


Zgłoś nadużycie #12561 25 stycznia 2013, 14:25

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Dominisia jednak dzisiaj do domciu nie wyjdzie chociaż CRP obniża się ale jutro chcą jej powturzyć więc może jutro ją wypuszczą albo ewentualnie w poniedziałek :( :( :( A ja siedzę w domu i wariuję no i oczywiście na laktatorze bo żeby stan zapalny mi się nie zrobił


Zgłoś nadużycie #12562 25 stycznia 2013, 14:26

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Dominisia jednak dzisiaj do domciu nie wyjdzie chociaż CRP obniża się ale jutro chcą jej powturzyć więc może jutro ją wypuszczą albo ewentualnie w poniedziałek :( :( :( A ja siedzę w domu i wariuję no i oczywiście na laktatorze bo żeby stan zapalny mi się nie zrobił


Zgłoś nadużycie #12563 25 stycznia 2013, 14:30

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Ewelinko, gratuluję :* lipa na tym Staszica z odwiedzinami... no ale trzeba zagryźć zęby :( ja jutro na szpital mam się zgłosić tam, KTG mają mi zrobić i decydować co ze mną :) a Domiś jest przeurocza!

Zgłoś nadużycie #12564 25 stycznia 2013, 14:32

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Ewela tak mi Ciebie szkoda ja bym chyba oszalała.... :(


Zgłoś nadużycie #12565 25 stycznia 2013, 15:17

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Lil ja tez mam jutro KTG i w poniedzialek,ciekawe jesli nic nie ruszy to bede tak co 2 dni lazic:/

Ewela no bezsensu z tymi odwiedzinami ale musisz wytrzymac!!!

tez bym w domu oszalala:/


Zgłoś nadużycie #12566 25 stycznia 2013, 15:37

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Marzenko w tym szpitalu akurat trzymają pacjętki 3 doby i po 3 dobach do domu :( A Dominisia pewnie dostaje butlę i boję się ze jak zostanie tam do poniedziałku to nauczy się pić to mleko i nie będzie chiałamojego cyca ssać :( :( :(


Zgłoś nadużycie #12567 25 stycznia 2013, 15:59

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Ewela u mnie w Koszalinie jest tak samo ,ze matke 3 doby trzymają i po 3 dobach do domu...No własnie dlatego pytam co je bo ja się boję troche takiej sytuacji...na szczęście u nas jeszcze sa odwiedziny.Oby wolała Twojego cycusia...Trzymam kciuki i zeby jutro ja wypisali do mamuni :)


Zgłoś nadużycie #12568 25 stycznia 2013, 16:14

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Moja relacja z porodu:

Jak wiecie miałam jechać we wtorek na patologię no i miałam takie plany ale nici z tych planów mósiałam męza ściągać od okulisty bo akurat miał wizytę w poniedziałek bo zaczęłam "barwić na brązowo" więc mój musiał przełożyć wizytę na następny dzień więc pojechaliśmy do szpitala na izbie zrobili mi KTG i wychodziły mi skurcze co prawda miałam od rana bóle jak na miesiączkę co 10-15 min po parę sekund lekarz na z izby zadzwonił na porodówkę że jest pacjętka do cc i pózniej zaprowadzili mnie na porodówkę i zaczęli szykować do cc czyli lewatywa i td. ale pózniej przyszedł lekarz żeby mnie zbadać i zrobili Usg no i powiedzial jakie mam te skórcze więc ja mu na to że tak jak na mesiączkę to stwierdził ze da sie wytrzymac takie bole zlecil jeszcze KTG i powiedzial ze jak nic nie bedzie sie dzialo do 18 to moge zjesc kolacje i pojde na patologie wiec podlaczyli mnie do KTG i zostalam tak sama na sali przedporodowej i zaczelam rozmawiac z malutka zeby dzisiaj sie urodzila no i posluchala sie mamy bo skurcze mialam silniejsze i co 3 min to bylo juz po 16 wiec zawolali lekaraza zeby mnie zbadal no i okazalo sie ze rozwarcie na 3 cm wiec szybko zaczeli szykowac mnie do cc podlaczyli cewnik i kazali isc na sale operacyjna anestezjolog dlugo nie mogl wbic sie w kregoslop ale pojakims czasie sie udalo jak polozyli mnie na plecy czulam jak nogi mi dretwieja wiec zawolali lekarzy ze moga zaczynac -wziąl skalpel i.....nagle moj krzyk a oni co sie dzieje a ja na to ze czuje jak doktor mnie tnie wiec anestezjolog zdecydowal szybko zeby mnie uspic i dalej ciemna dziura......a po przebudzeniu bol i pytania z mojej strony gdzie moje dziecko... po przewiezieniu na normalna sale przyszla pediatra i powedziala ze mala wazyla 49 i urodzila sie o 18;16 wiec ja do Kasi sms że jestem mama i podalam jej wymiary a pozniej przyszła drugi raz pediatra i powiedziala ze pomylka mala ma53 cm i urodzila sie o 18:12-stad ta pomylka Kasiu-po jakims czasie przywiezli mi malutka i byla ze mna juz do samego konca a ja niestety musialam lezec 12h dopieropo po 6 rano nastepnego dnia polozna przyszla i pomogla mi wstac posiedzialam trochena lozku bylo ciezko jak to cc ale z kazdym dniem dochodzilam do siebie....

Tak wiec porodu nie mialam ciezkiego...

Najgorsze bylo to ze nie moglam zobaczyc malutkiej zaraz po porodzie a wiem ze to jest najpiekniejsza chwila w zyciu matki jak zaraz po porodzie moze zobaczyc dzidziusia ja niestety yym razem nie mialam takiej mozliwosci :(

A co do opieki byla naprawde ok szpital na Staszica musi sie starac...


Zgłoś nadużycie #12569 25 stycznia 2013, 17:06

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Oj Ewele smutno,ze po wyjęciu małej nie miałas jej przy sobie i teraz też bez niej wyszłaś ale będziecie miały duuuuużo czasu by nadrobić zaleglości...







Zgłoś nadużycie #12570 25 stycznia 2013, 17:07

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327

lili napisał(a)

Lil ja tez mam jutro KTG i w poniedzialek,ciekawe jesli nic nie ruszy to bede tak co 2 dni lazic:/

Ewela no bezsensu z tymi odwiedzinami ale musisz wytrzymac!!!

tez bym w domu oszalala:/


Lil ale Ty chodzisz prywatnie czy jak, że masz tyle tego KTG ?? ?
Ja to tylko raz na miesiąc na wizycie u gina...