Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #12011 9 stycznia 2013, 21:30

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Monia jest na patologii, malej spadalo tetno pod ktg, podlaczyli jej oksy, miala lekkie skurcze, teraz jej przeszly...moze pojutrze wywolaja jej porod.
takze do roboty laski bo Wiki sie nie spieszy do nas :P




Zgłoś nadużycie #12012 9 stycznia 2013, 21:37

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
synowa mi się nie spieszy, bo narzeczonego jeszcze z nami nie ma :D hihihihi :D

Zgłoś nadużycie #12013 9 stycznia 2013, 21:38

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Boze czy to musi tyle trwać ?? ? Czemu faceci nie rodza ? Przecież mają wiecej siły :-P







Zgłoś nadużycie #12014 9 stycznia 2013, 21:42

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
hahahaha Kasiu gdyby faceci mieli rodzic to mysle ze nasz gatunek wymarlby daaaaawno temu




Zgłoś nadużycie #12015 9 stycznia 2013, 21:54

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Oj tam oj tam trochę by ich pobolało i by przeszlo :-P A babeczki takie delikatne stworzonka :-P







Zgłoś nadużycie #12016 9 stycznia 2013, 21:57

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
To faktycznie przestój się zrobił, pewnie się później posypiemy jedna po drugiej.

Ja wcinam budyń, oglądam "Izbę przyjęć", a później "Porodówkę" na TLC

Zgłoś nadużycie #12017 9 stycznia 2013, 22:12

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Nancy to oglądamy to samo :-P







Zgłoś nadużycie #12018 9 stycznia 2013, 22:53

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
a ja słucham dawnych hitów radiowych .. ojejjejeje :D a faceci wcale nie są wytrzymalsi od nas ! phi! :D

Zgłoś nadużycie #12019 9 stycznia 2013, 23:15

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Niby nie są wytrzymalsi bo byle gorączki dostaną i jak kaleki sie zachowują :-P heh ale generalnie mają wiecej siły :-P







Zgłoś nadużycie #12020 9 stycznia 2013, 23:16

alex12 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 141 Podziękowania: 97
No a my po wizycie,w piątek idę do szpitala. Ściągną mi szewek i będą obserwować.W sumie to będę spokojniejsza że jestem pod kontrolą.




Zgłoś nadużycie #12021 10 stycznia 2013, 6:59

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Dzien dobry mamusie i ich brzusie :-D pobudka :-D Ktos dzis sie rozpakuje ? :-P







Zgłoś nadużycie #12022 10 stycznia 2013, 9:14

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
wstawac spiochy ;)

gratuluje skonczonych tyg :)

ja juz pije kawke malego odwiozlam do przedszkola,chwilka spokoju,oczywiscie tysiac pytan kiedy porod :) hehhe skad mam wiedziec kiedy niunia sie namysli :)


Zgłoś nadużycie #12023 10 stycznia 2013, 9:51

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
Dzień dobry Mamusie i Dzieciaczki :*
Ja już nie śpie od 6. Bo mój do pracy się szykował. Już byłam na ktg, bo w szpitalu rano był mój lekarz prowadzący więc chwile z nim porozmawiałam. No i jak na razie cisza... :P Coś czuje, że urodze po terminie... :P Akurat jak byłam w szpitalu to za chwile miały być dwa cc i tak im zazdrościłam, że za chwile zobaczą swoje maleństwa...

Zgłoś nadużycie #12024 10 stycznia 2013, 10:16

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Stycznióweczki
Pamiętacie mnie jeszcze?Ostatni raz pisałam tutaj jak leżałam w łóżku z zagrożoną ciążą w 23 tygodniu.
Teraz znów mam internet i będę mogła napisać co u mnie.Otóż 4 stycznia o 20.10 urodziłam SN swoją małą córeczkę Kornelkę- 2560 i 46 cm. Poród był wywoływany bo wykryto u mnie bakterie paciorkowca w wymazie i miałam CRP 66,więc lekarz mój bał się,że ciążą skończy się tak jak poprzednio-żę będzie dzidziuś miał zakażenie wewnątrzmaciczne.Na szczęście obie dostałyśmy odpowiednie antybiotyki i okazało się,że malutka jest zdrowa.Tak jak pisałam poród był wywoływany -najpierw oksytosyna od 10.25 wywołała tylko delikatne skurcze,potem przebili mi pęcherz płodowy ok.15-ej i po tym akcja ruszyła.Poród wspominam bardzo dobrze,mąż bardzo mi pomógł,cały czas byłam bardzo aktywna i chodziłam po korytarzu.Dzięki temu szybko szyjka się rozwierała a skurcze były do zniesienia.Po urodzeniu zabrali mi małą od razu na badania i dostałam ją dopiero na drugi dzień rano,nie mogłam niestety dać jej piersi i dlatego pózniej miałyśmy problem ze ssaniem.Mała dlatego również ,bo miała cechy wcześniaczka i ciągle tylko spała,nie chciała jeść,karmiona była na siłę,ale z biegiem czasu,po 3-4 dniach zaczęła ssać efektywnie,więc odrzuciliśmy butelkę i teraz ssie tylko pierś.Zaczęła przybierać na wadze (po wcześniejszym spadku).Ja po porodzie dostałam silnego krwotoku,ale sytuacja zostałav dość szybko opanowana i ok.24 przeszłam na salę na położnictwie.Mimo upływu krwi,czułam się bardzo dobrze,nawet nie byłam szyta,bo udało mi się urodzić bez nacięcia krocza -pierwszy raz!Wczoraj wróciliśmy do domu i ''docieramy się'',malutka jest niezwykle spokojna,prawie wogóle nie płacze,nawet wczorajsza kąpiel przebiegła bardzo spokojnie,Kornelka była wyraznie zadowolona w wodzie.
Ja przytyłam w ciąży 7,8 kg czyli w dniu porody ważyłam 70 kg,dzisiaj ważę 62,4 czyli zostało mi tylko 0,2 kg na plusie.Waga przy karmieniu leci w dół jak szalona.Dodatkowo ściągam nadmiar pokarmu i zamrażam.
To tak pokrótce-teraz w wolnych chwilach postaram się nadrobić forum,bo nawet nie wiem ile z Was już urodziło swoje skarby.
Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie




Zgłoś nadużycie #12025 10 stycznia 2013, 10:16

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Stycznióweczki
Pamiętacie mnie jeszcze?Ostatni raz pisałam tutaj jak leżałam w łóżku z zagrożoną ciążą w 23 tygodniu.
Teraz znów mam internet i będę mogła napisać co u mnie.Otóż 4 stycznia o 20.10 urodziłam SN swoją małą córeczkę Kornelkę- 2560 i 46 cm. Poród był wywoływany bo wykryto u mnie bakterie paciorkowca w wymazie i miałam CRP 66,więc lekarz mój bał się,że ciążą skończy się tak jak poprzednio-żę będzie dzidziuś miał zakażenie wewnątrzmaciczne.Na szczęście obie dostałyśmy odpowiednie antybiotyki i okazało się,że malutka jest zdrowa.Tak jak pisałam poród był wywoływany -najpierw oksytosyna od 10.25 wywołała tylko delikatne skurcze,potem przebili mi pęcherz płodowy ok.15-ej i po tym akcja ruszyła.Poród wspominam bardzo dobrze,mąż bardzo mi pomógł,cały czas byłam bardzo aktywna i chodziłam po korytarzu.Dzięki temu szybko szyjka się rozwierała a skurcze były do zniesienia.Po urodzeniu zabrali mi małą od razu na badania i dostałam ją dopiero na drugi dzień rano,nie mogłam niestety dać jej piersi i dlatego pózniej miałyśmy problem ze ssaniem.Mała dlatego również ,bo miała cechy wcześniaczka i ciągle tylko spała,nie chciała jeść,karmiona była na siłę,ale z biegiem czasu,po 3-4 dniach zaczęła ssać efektywnie,więc odrzuciliśmy butelkę i teraz ssie tylko pierś.Zaczęła przybierać na wadze (po wcześniejszym spadku).Ja po porodzie dostałam silnego krwotoku,ale sytuacja zostałav dość szybko opanowana i ok.24 przeszłam na salę na położnictwie.Mimo upływu krwi,czułam się bardzo dobrze,nawet nie byłam szyta,bo udało mi się urodzić bez nacięcia krocza -pierwszy raz!Wczoraj wróciliśmy do domu i ''docieramy się'',malutka jest niezwykle spokojna,prawie wogóle nie płacze,nawet wczorajsza kąpiel przebiegła bardzo spokojnie,Kornelka była wyraznie zadowolona w wodzie.
Ja przytyłam w ciąży 7,8 kg czyli w dniu porody ważyłam 70 kg,dzisiaj ważę 62,4 czyli zostało mi tylko 0,2 kg na plusie.Waga przy karmieniu leci w dół jak szalona.Dodatkowo ściągam nadmiar pokarmu i zamrażam.
To tak pokrótce-teraz w wolnych chwilach postaram się nadrobić forum,bo nawet nie wiem ile z Was już urodziło swoje skarby.
Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie




Zgłoś nadużycie #12026 10 stycznia 2013, 10:31

MoniaW Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 151 Podziękowania: 133
Hej kochane :)

Na zgagę polecam migdały -mnie ratują od kilku miesięcy przed zgagą :)
U mnie niby coś sie ruszyło ale dzisiaj już cisza. Zawzięta ta moja pierdołka lubi brzuchal :)
W dodatku nie mogę dostać się do dentysty :( teraz to Apap mi pomaga a jak po porodzie mi ten ząb dalej bd wychodził to oszaleje.

Zgłoś nadużycie #12027 10 stycznia 2013, 10:41

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Póżniej wstawię zdjęcie córci.
Dodam jeszcze ,że ja od ponad miesięca miałam rozwarcie na 4 cm i stąd taka decyzja lekarzy,bo ryzyko zakażenia było zbyt wielkie.
Co do porodu,to najgorsze było w nim to,że akurat w tym dniu miałam grypę,gorączkę i byłam osłabiona.Na szczęście adrenalina zrobiła swoje-jak zaczęłam rodzić to te dolegliwości nagle przestałam dotkliwie odczuwać i najważniejsze byłoskupienie się na skurczach i pózniej na parciu.
Ja od kilku tygodni przed porodem piłam herbatkę z liści malin,czego do tej pory w poprzednich ciążach nie robiłam i myślę,że to pomogło mi w uniknięciu nacięcia i przyspieszyło rozwieranie szyjki.
Poza tym cieszę się,żę zdecydowałam się na lewatywę,bo tyż przed samym ''finałem'' porodu czułam tak silne parcie nastolec,że gdybym tego nie zrobiła,to na pewno doszło by do ''wpadki'' ;) .




Zgłoś nadużycie #12028 10 stycznia 2013, 10:52

alex12 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 141 Podziękowania: 97
agnieszka82 szczere gratulacje i dużo zdrówka dla Was :)




Zgłoś nadużycie #12029 10 stycznia 2013, 10:59

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
witaj Aga a mysmy sie tu zamartwialy co z Toba....


Zgłoś nadużycie #12030 10 stycznia 2013, 11:00

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
gratuluje coreczki :)