Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #11851 7 stycznia 2013, 16:22

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Marzenka, ja też cierpiałam na bezsenność, ale tak od 4 dni jak się położę wieczorem to śpię do rana i w końcu się czuje wyspana

Zgłoś nadużycie #11852 7 stycznia 2013, 16:26

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
I jak tam Metra po tym ginku?Wróciłaś już?


Zgłoś nadużycie #11853 7 stycznia 2013, 16:32

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
Sylwia śpij jak najwięcej ! Bo niedługo nie będzie już tak pięknie ;)

Zgłoś nadużycie #11854 7 stycznia 2013, 16:38

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157

cathysmn napisał(a)

Sylwia śpij jak najwięcej ! Bo niedługo nie będzie już tak pięknie ;)




Dziękuję :) ja mam nadzieję, że znajdę jednak jeszcze chwilkę by się zdrzemnąć :)

Zgłoś nadużycie #11855 7 stycznia 2013, 18:16

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Hej dziewczynki :)

Aniu, gratuluję Natalki!!!!!!! :-*** Ciocie mocno ją całują i cierpliwie (lub lekko niecierpliwie :) ) czekają na relację z porodu

U nas spokojnie, spaliśmy mocno, rano jeszcze poszłam na angielski, potem po wynik na paciorkowca (jest ok) i jeszcze do giny. Jak do niedzieli nie urodzimy to mamy się zgłosić w poniedziałek.

Zgłoś nadużycie #11856 7 stycznia 2013, 18:20

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
helooł :)

my też mamy okropne problemy ze spaniem :/ no ale trzeba to przeżyć jakoś... wstaję o 8, po 4 godzinach snu, sprzątam, myję, szoruję, gotuję, kładę się i nie mogę zasnąć.... mam nadzieję, że dzisiaj nas szybciej zmorzy sen

Zgłoś nadużycie #11857 7 stycznia 2013, 19:28

laurencja85 Zadomowiona
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 54 Podziękowania: 36
a ja jak wczoraj nie mogłam patrzec na słodycze tak dzisiaj sie cukierkami-irysami zajadałam+paczus do tego. Cos mnie tak naszło. A skóra na brzuszku mnie juz od kilku dni boli jakby nie nadązała sie rozciagać


Zgłoś nadużycie #11858 7 stycznia 2013, 19:44

Konto usunięte
hej Mamusie!
wiecie moze co tam u Metry ?? na 'szczecinie' sie nie odzywa wiec szpieguje tutaj :P
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11859 7 stycznia 2013, 20:05

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No własnie nic nie wiemy...nie odzywa się babol jeden.W dupę jej wlejemy jak się pokaże za straszenie brzuchatych koleżanek..


Zgłoś nadużycie #11860 7 stycznia 2013, 20:10

Konto usunięte
a wlejcie wlejcie! ode mnie i KAzika tez. a wierzcie mi ze Mlody potrafi dac w kosc :P heh :D
heh nic to, bede zagladac :)
3majcie sie cieplutko!
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #11861 7 stycznia 2013, 20:23

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Ale cudny ten Twój Kazik :)


Zgłoś nadużycie #11862 7 stycznia 2013, 20:38

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Dziewczyny, przesyłam Wam ostatnią relację ze szkoły rodzenia. Tym razem o połogu, czyli temat na czasie :)



POŁÓG

Połóg to okres 6 tygodni po porodzie. Bezpośrednio po porodzie bardzo dokładnie oglądane jest łożysko – musi być w całości. Jeżeli w macicy pozostanie jakikolwiek fragment łożyska konieczne jest jej oczyszczenie (łyżeczkowanie). W przeciwnym razie grożą nam stany zapalne.


WIELKOŚĆ MACICY PO PORODZIE:

- bezpośrednio po porodzie dno macicy sięga połowy odległości pomiędzy pępkiem a spojeniem łonowym;
- 24 h po porodzie znów się powiększa (dno nawet na wysokości pępka)
- z każdym kolejnym dniem macica jest o 1 palec niżej
- po ok. 14 dniach chowa się za spojeniem łonowym


JAK PRZYSPIESZYĆ OBKURCZANIE MACICY?

- karmienie piersią – każde karmienie powoduje szybsze oczyszczanie macicy, dlatego zawsze przed karmieniem warto zmienić wkładkę;
- częste oddawanie moczu – macica niejako konkuruje z pęcherzem o miejsce; jeśli dużo pijemy i często chodzimy na siku szybciej się obkurcza;

Macica wolniej obkurcza się po cc i po kolejnych porodach.

W szpitalu położna codziennie sprawdza prawidłowe obkurczanie macicy, może to być mało przyjemne, ale jest konieczne.


ODCHODY POŁOGOWE

Po porodzie w macicy powstaje rana po odejściu łożyska, stąd krwawienie.
Z reguły:
- 1 tydzień po porodzie – krwawienie
- 2 tydzień po porodzie – odchody brązowe
- kolejne tygodnie – odchody śluzowe

Zdarza się, że krwawienie trwa znacznie dłużej lub bardzo krótko. Czasem bywają sytuacje, że już nie krwawimy, ale coś dźwigniemy i znów krew się pojawia.

Co ma nas zaniepokoić?
- brzydki, cuchnący zapach wydzieliny połogowej z podwyższoną temperaturą ciała i bólem podbrzusza – najczęściej świadczy to o stanie zapalnym i wymaga interwencji lekarskiej


KIEDY WSTAĆ PO PORODZIE?

W zasadzie jest to sprawa indywidualna, ale zaleca się „uruchamianie położnicy” (tak to się nazywa profesjonalnie :) ):

- ok. 6 godzin po porodzie sn
- ok. 12 godzin po porodzie cc

Dobrze, jeśli przy pierwszym wstawaniu po porodzie ktoś nam towarzyszy, ponieważ nierzadko zdarzają się omdlenia. Zanim wstaniemy dobrze jest rozruszać same ręce i stopy.

Po ZZO nie wolno nam ruszać samą głową (zwłaszcza w kierunku brody). Głowę przekręcamy „na sztywno” razem z całym ciałem, w przeciwnym razie grożą nam w kolejnych dniach ostre bóle głowy (tzw. popunkcyjny ból głowy).


PIELĘGNACJA KROCZA PO NACIĘCIU

Jak najczęściej się podmywamy i zmieniamy wkładki. Myjemy się szarym mydłem w płynie, od czasu do czasu Tantum Rosa lub roztworem nadmanganianiu potasu (jest tańszy). Krocze trzeba jak najwięcej wietrzyć – dobrze jest to robić w pozycji leżącej kiedy wkładka tylko leży nam pod pupą bez bielizny.

Nie siadamy na kroczu!!! Niewskazane są także specjalne kółka do siadania, naciągają niepotrzebne pewne partie mięśni wokół krocza.

Z łóżka wstajemy najpierw do pozycji na czworaka na łóżku, a później spuszczając nogi tyłem z łóżka.

Na lepsze gojenie krocza po cięciu stosuje się czopki hialuronowe.

Zdjęcie szwów odbywa się w różnych terminach – w zależności od szpitala, czasem nawet po ok. 6 tygodniach. Generalna zasada – nie siadamy do 3-4 dni po zdjęciu szwów!!!

Przez 2 tygodnie po porodzie nie siadamy i nie stoimy w miejscu – leżymy lub chodzimy. Chodzenie jest ważne, bo zapobiega zakrzepom, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z żylakami (zarówno po porodzie sn jak i po cc).

Jak chodzić? Nie wolno chodzić w rozkroku (co jest częstym widokiem u młodych matek po porodzie). Chodzimy z nogami blisko siebie pomagając poruszać się w odpowiedni sposób mięśniom.



KIEDY SIKU i STOLEC PO PORODZIE?

Powinnyśmy wysikać się do 6 h po porodzie, w przeciwnym razie grożą nam stany zapalne. Bywa to trudne, bo nie czujemy parcia na pęcherz. W niektórych szpitalach położna będzie pytać, czy już oddałyśmy mocz, w niektórych nie (uznają, że pacjentka sama powinna o tym wiedzieć). Jeśli nam się to nie udaje stosujemy metody jak u małych dzieci – przelewamy wodę pod kranem, polewamy sobie uda ciepłą wodą pod prysznicem, albo po prostu zgłaszamy problem i prosimy o cewnik.

W kolejnych dniach oddajemy bardzo dużo moczu (nawet do 3 l dziennie), bo schodzi z nas woda. W ten sposób w pierwszych 2 tygodniach tracimy nawet 2-3 kg z powodu utraty płynów.

Oddanie stolca zaleca się najpóźniej w 3 dobie po porodzie. Mamy z tym problem głównie z powodu bariery psychicznej – boimy się pęknięcia szwów krocza przy parciu.

Zaleca się picie dużej ilości płynów, jedzenie otrębów i innych pokarmów z błonnikiem. Oddając stolec możemy przytrzymać sobie krocze wkładką i przyjmujemy na kibelku pozycję odchylając się lekko do tyłu. Możemy też prosić położną o podanie czopka glicerynowego.


PODCIĄGANIE MACICY

Po porodzie zaleca się tzw. podciąganie macicy. Jest to w zasadzie proces naturalny, ale możemy sobie w tym pomóc stosując „chwyt Poręby” – chwytamy rękami dół brzucha i podnosimy go do góry jednocześnie zaciskając mięśnie Kegla na 3 sekundy. Chwyt wykonujemy już od dnia porodu.

Pamiętamy o ćwiczeniach mięśni Kegla jak najszybciej po porodzie!!! Przy ćwiczeniach krocze lepiej się goi, a im wcześniej zaczniemy tym szybciej pomagamy mięśniom w ich prawidłowej regeneracji.


WSPÓŁŻYCIE

Czekamy min. 4 tygodnie, pod warunkiem, że nie ma już odchodów poporodowych. Jeśli są, czekamy aż się skończą.


KIEDY POJAWIA SIĘ MIESIĄCZKA?

Jeśli nie karmimy piersią – po 4 – 6 tygodniach. Jeśli karmimy piersią bardzo różnie – w zależności od częstości i regularności karmienia. U jednej kobiety może pojawić się po 6 m-cach, u innej dużo później.


NIEPŁODNOŚĆ LAKTACYJNA

Jest prawdą, że kobieta jest niepłodna kiedy karmi piersią, ale wymaga to bardzo dokładnej obserwacji własnego ciała, regularnych przerw w karmieniu, niedopijania dziecka itp. i każde odstępstwo od regularności w karmieniu może tę niepłodność zaburzyć.

Pamiętamy, że najpierw występuje jajeczkowanie, a potem dopiero pierwsza miesiączka po porodzie.


BABY BLUES

Stan psychiczny diagnozowany u ok. 50-80% kobiet po porodzie (w zależności od źródeł) utrzymujący się w czasie od kilku dni po porodzie przez kilkanaście dni, najdłużej do ok. 6 tygodnia po porodzie.

Objawy:
- totalne rozchwianie nastroju
- bardzo duża płaczliwość
- nieporadność – każde małe odparzenie wydaje się być końcem świata
- drażliwość

Jeśli stan ten niepokojąco się wydłuża (trwa kolejne tygodnie i dłużej) możemy mówić o DEPRESJI POPORODOWEJ

Na depresję poporodową zapada ok. 10-20% kobiet z baby bluesem, zwłaszcza gdy:
- poród był ciężki;
- dziecko jest chore;
- brakuje partnera;
- kobieta ma problemy finansowe;
- kobieta miała inne oczekiwania co do dziecka .

Objawy depresji – podobnie jak przy zwykłej depresji:
- fizyczne – bóle głowy, mięśni, problemy ze snem, ciągłe zmęczenie;
- zajadanie stresu lub głodzenie się;
- niechęć do dbania o siebie;
- wyolbrzymianie zachowania dziecka – np. mówienie, że jest bardzo chore kiedy płacze;
- poczucie braku kompetencji jako matka;
- mechaniczne opiekowanie się dzieckiem – bez czułości, zachwytu i radości aż po zaniedbanie dziecka – matka np. chce komuś oddać dziecko na jakiś czas, nie interesuje jej ono;

Ważne jest tu wsparcie otoczenia. Często rodzina i znajomi lekceważą depresję doszukując się winy w przemęczeniu matki. Najważniejsze, żeby nie zostawić jej samej!!! Wsparcie polega na poszukaniu specjalisty (często nie pomaga już psycholog, potrzebny jest psychiatra i leczenie farmakologiczne), a także na pomocy w opiece nad dzieckiem. Trzeba pozwolić matce na oderwanie się od codziennych monotonnych obowiązków, zabrać ją na randkę, zrobić wspólnie coś, co nie wiąże się tylko z macierzyństwem.

Zgłoś nadużycie #11863 7 stycznia 2013, 22:19

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
jestem krolewny moje troskliwe... :* bylam u gina...wkur mnie dzisiaj niesmaowicie...najpierw straszyl mnie w pazdzierniku ze nie donosze do listopada, a teraz mi mowi ze spokojnie do terminu dotrwam a moze nawet przenosze...myslalm ze go ugryze. poza tym moj tez sie wkur, bo specjalnie wzial sobie wolne od 24 siedem dni i jak maly sie nie wykluje do tego czasu, to mu przepadnie to wolne bo grafik juz ustalony jest, wiec nie da sie przelozyc. szyjka ma 2 cm czyli skrocila sie o 1 cm :( rozwarcie ponoc na 0,5 palca, czyli gowniane. ogolnie mam isc na ktg jak bede miala skurcze, ale mysle ze pojade pojutrze tak sobie o zobaczyc jak to bedzie. no i 15 mam nastepna wizyte. pozniej bylismy na zakupach spozywczych i w miedzyczasie zadzwonili ze komoda przyszla, wiec pojechalismy odebrac. skrecilismy komode, pozbylismy sie choinki i oto jestem na chwile, bo nawet nie mam sily gadac. bede jutro od rana z Wami (jak sie wyspie :) ) nie nadrabiam nawet bo nie dam rady. poki co dobranoc...jeszcze zakupy musimy rozpakowac ... buziaki




Zgłoś nadużycie #11864 7 stycznia 2013, 23:24

bonaretta Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1329 Podziękowania: 566
Dziewczynki podczytuję Wasze posty i się rozczulam...urodziłam niecałe 2 miesiące temu, a czuję jakby minęły wieki :) Przy dziecku czas tak szybko mija, że aż żal każdej uciekającej chwili. Przed wami cudowny czas porodów, życzę Wam, żeby te chwile były wyjątkowe :) Szybkich i bezbolesnych porodów dla Wszystkich Mamusi!

Zgłoś nadużycie #11865 7 stycznia 2013, 23:32

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Dziękujemy :-D Dobranoc Mamusie :-*







Zgłoś nadużycie #11866 8 stycznia 2013, 0:20

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Nancy, dziekuje bardzo za relacje :* Ja sie tylko z jednym nie zgodze. Chodzi o niepłodnosc podczas karmienia. Moja Babcia jest przykładem, ze w ciaze mozna zajsc podczas karmienia (rodziła rok po roku, najpierw w maju, potem w czerwcu) i ja nie wierze, ze kobieta jest niepłodna w tym okresie.

Night night xx


Zgłoś nadużycie #11867 8 stycznia 2013, 0:49

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
April, ja na pewno też nie zaufam niepłodności laktacyjnej. Mam wśród znajomych też przykłady, że się nie sprawdza. Przekazuje tylko to co mówiła położna, ma taką pacjentkę u której to się sprawdza, zachwyca się tym jak można znać dobrze własne ciało, ale sama przyznała, że każde drobne odstępstwo od rytmu karmienia już może wszystko zepsuć. A jaka dziewczyna karmi jak w zegarku, jaka nie choruje, nie podróżuje? Nie da się tak. Potraktowaliśmy to bardziej jako ciekawostkę, którą należy traktować z przymrużeniem oka. Niech sobie próbują ci, którzy nie mają nic przeciwko, żeby ewentualnie mieć zaraz kolejne dziecko :-)

Zgłoś nadużycie #11868 8 stycznia 2013, 11:17

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Dzień dobry mamy :-D Gdzie sie podziewacie? :-o







Zgłoś nadużycie #11869 8 stycznia 2013, 11:33

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
witam mamcie
 
pusto tu coś.
 
ja miałam wczoraj śpiochowy dzień.  ale moze tego było mi trzeba. chociaż miało to swój minus: obudziłam się ok 5 i ju mi się spac nie chciało. zjadłam, pokreciłam się po domu i ok 7 wróciłam do wyrka. i spałam do 11-stej :)
 
mamusiom kończącym tygodnie - gratulacje :)

Zgłoś nadużycie #11870 8 stycznia 2013, 11:34

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
ja się obudziłam właśnie :) Kasia, gratuluję 37 tygodni :)

ciągle mnie brzuszek boli nisko :(