Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #10651 14 grudnia 2012, 20:44

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Nancy dzięki :D .. April wyzdrowiejesz tylko leż, pij herbatki i nie nakręcaj się :P I zobaczysz Nikośka :D

Co do zmywalności to też słyszałam że Maltanu nie trzeba a inne tak.




Zgłoś nadużycie #10652 14 grudnia 2012, 21:04

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
April, to samo czytałam na ulotce Bepanthenu i pytałam o to położną. Ona twierdzi, że producent tak musiał napisać, bo są jakieś wytyczne WHO co do takich zapisów (nie wiem jakie dokładnie), ale wg niej zmywać nie trzeba. Tez myślałam o Maltanie :)

Zgłoś nadużycie #10653 14 grudnia 2012, 21:05

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Aaaa, i tej Medeli Purelan też nie trzeba zmywać.

Zgłoś nadużycie #10654 14 grudnia 2012, 21:11

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
KARMIENIE PIERSIĄ - część 5


JAK ZMIENIA SIĘ NASZ POKARM W TRAKCIE KARMIENIA, CZYLI FAZY LAKTACJI

W trakcie każdego karmienia nasz pokarm zmienia swój skład.

I FAZA – pokarm zawiera dużo wody i laktozy i wygląda jak lekko zabarwiona woda. Służy dziecku do zaspokojenia pragnienia. To dlatego często w lecie, zwłaszcza przy upałach dziecko chce cyca często, ale na krótko i powinnyśmy zawsze dać mu możliwość się napić. W przypadku dzieci zimowych dzieje się tak przy mocno wysuszonym przez grzejniki powietrzu.

II FAZA – zawiera więcej tłuszczów, kolorem bardziej przypomina mleko krowie. Tłuszcze zawarte w pokarmie wpływają m.in. na rozwój intelektu.

W DZIEŃ nasz pokarm zawiera więcej wody i laktozy, W NOCY – więcej tłuszczów. Dlatego należy pamiętać, żeby karmić dziecko min 1-2 razy w porze nocnej.

Co ciekawe, nasz organizm dostosowuje skład pokarmu do potrzeb dziecka. Dzieje się tak np. w przypadku, gdy urodzi się wcześniak - pokarm dostosowywany jest do jego specyficznych potrzeb.


Do 6 miesiąca życia NICZYM NIE PRZEPAJAMY – ANI WODĄ, ANI GLUKOZĄ, ANI HERBATKAMI!!! Pokarm matki zawiera wystarczającą dla dziecka ilość płynów. Jeśli będziemy przepajać zadziałamy tak samo jak w przypadku dokarmiania – nasza praca pójdzie na marne i zaczniemy mieć problem z laktacją, bo dziecko dostaje płyny z innego źródła i nie korzysta z naszych piersi tak jak powinno.


ZASADY KARMIENIA PIERSIĄ

Karmimy według potrzeb dziecka i matki – 8-12 razy na dobę (w tym min. 1-2 razy w nocy)

Jeżeli dziecko śpi przynajmniej jeden raz na dobę przez 3 godziny to znak, że się najada.

Jeżeli jesteśmy bardzo zestresowane (co może wpłynąć negatywnie na laktację) bez żadnych przeszkód możemy pić melisę 2 razy dziennie.

Jeżeli mamy problem ze zbyt małą ilością pokarmu pijemy herbatki laktacyjne, ale zaczynamy dopiero po 4-5 dniach od porodu (wcześniej próbujemy bez nich).

Jeżeli w trakcie kp mamy ochotę napić się alkoholu to pamiętamy, że wolno nam wypić 1 lampkę wina lub 1 szklankę piwa po karmieniu, ale minimum 2 godziny przed kolejnym karmieniem. Po 2 godzinach nasz pokarm nie zawiera już alkoholu. Musimy mieć jednak pewność, że nasze dziecko prześpi te 2-3 godziny, albo będziemy mieć odciągnięty wcześniej pokarm i nakarmimy dziecko butelką.

Karmienie piersią to RYTM NIEREGULARNY – po południu z reguły karmimy częściej niż przed południem (tego chce dziecko), ale też dzięki temu dziecko ładniej śpi w nocy.

Każde kolejne karmienie zaczynamy od piersi, która nie została opróżniona do końca przy ostatnim karmieniu, np. przy jednym karmieniu karmimy z lewej piersi i trochę z prawej, dziecko się najada i kończymy, więc przy następnym karmieniu zaczynamy od karmienia z prawej piersi.

Przez pierwsze 6 tygodni życia (a więc do czasu unormowania laktacji) NIE PODAJEMY SMOCZKA. Zaburza on ssanie, dziecko przy smoczku robi „dzioba”, zamiast otwierać szeroko buzię jak do piersi. Poza tym przy smoczku często bezkarnie mocniej zaciska dziąsła (smoczek nie krzyczy, że go boli) i potem karmienie może być dla nas bardzo bolesne. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy dziecko dużo przybiera na wadze, ale ciągle ma potrzebę ssania – wówczas możemy podać smoka 1-2 razy na dobę.

Zgłoś nadużycie #10655 14 grudnia 2012, 21:49

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
A teraz zadam głupie pytanie. Czy da się obejść bez laktatora jeśli chcę ściągnąć pokarm czy bez niego to jest męczące i niewykonalne żeby chociaż jedną buteleczkę zapełnić?




Zgłoś nadużycie #10656 14 grudnia 2012, 22:01

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

monis89 napisał(a)

A teraz zadam głupie pytanie. Czy da się obejść bez laktatora jeśli chcę ściągnąć pokarm czy bez niego to jest męczące i niewykonalne żeby chociaż jedną buteleczkę zapełnić?


Sa kobiety, ktore sciagaja pokarm reka, ale jest to ponoc na dluzsza mete meczace. A pytanie wcale nie bylo glupie


Zgłoś nadużycie #10657 14 grudnia 2012, 22:01

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Monia, nasza położna twierdzi, że ręcznie jak najbardziej można ściągać pokarm i nie trzeba mieć w ogóle laktatora. On nam po prostu ułatwia sprawę, bo ręcznie trzeba trochę poćwiczyć, żeby dojść do wprawy. Nie wiem jak to się robi, bo obiecała nam, że techniki karmienia będzie omawiać na kolejnych zajęciach. Dobrze, że pytasz, podpytam ją też o to, gdyby coś umknęło. Może się okazać, że karmienie będzie wychodziło nam tak dobrze, że odciąganie w ogóle nie będzie potrzebne, dlatego jej zdaniem nie trzeba kupować laktatora. Jeśli tak, to dopiero wtedy kupić.

Ja mam dostać po nowym roku laktator Aventu od mojej kuzynki. Cieszę się bardzo, bo to zaoszczędzona stówka, a i tak bym kupiła, bo zamierzam odciągać pokarm po powrocie do pracy, albo wcześniej sporadycznie jak będę miała potrzebę gdzieś wyjść, a męża zostawię z butelką swojego mleka dla Jaśka.

Zgłoś nadużycie #10658 14 grudnia 2012, 22:02

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Nancy napisał(a)

April, to samo czytałam na ulotce Bepanthenu i pytałam o to położną. Ona twierdzi, że producent tak musiał napisać, bo są jakieś wytyczne WHO co do takich zapisów (nie wiem jakie dokładnie), ale wg niej zmywać nie trzeba. Tez myślałam o Maltanie :)


Ja mam Maltan. Na Maltanie jednak nie napisali, ze trzeba zmywac, wiec cos w tym musi byc jednak


Zgłoś nadużycie #10659 14 grudnia 2012, 22:09

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
dzięki dziewczyny.. Bo ja do pracy nie zamierzam wracać, ale czy będę chciała wyjść czy do szkoły iść to nie chcę żeby gówno mała jadła drogie tylko moje mleczko :D




Zgłoś nadużycie #10660 14 grudnia 2012, 22:48

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Dobranoc laski :*




Zgłoś nadużycie #10661 14 grudnia 2012, 23:14

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Nancy, dzięki za super relacje :)

Zgłoś nadużycie #10662 14 grudnia 2012, 23:15

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
KARMIENIE PIERSIĄ - część 6 i ostatnia :-D (dzisiaj :P )


JAK ROZPOZNAĆ, ŻE MALUCH SIĘ NAJADA?

- słyszymy odgłos połykania przez co najmniej 10 min w trakcie karmienia;
- karmimy 8-12 razy na dobę, w tym 1-2 razy w nocy;
- dziecko przybiera prawidłowo na wadze (min 20 g/dobę);
- czujemy mrowienie w piersi w trakcie karmienia;
- czujemy skurcze macicy w trakcie karmienia;
- odczuwamy rozluźnienie w piersi w trakcie karmienia;
- dziecko przynajmniej 1 raz w ciągu doby przesypia ciągiem 3 godziny;


KIEDY ODCIĄGAMY POKARM?

Tylko W WYJĄTKOWYCH SYTUACJACH (zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia dziecka), czyli gdy urodzi nam się wcześniak, gdy mamy za mało pokarmu, dostałyśmy silne leki i nie możemy karmić, gdy dziecko nie może ssać, pomiędzy karmieniami gdy dziecko nie chce ssać (np. długo śpi), ściągamy również niewielkie ilości przed karmieniem, żeby zmniejszyć obrzęk piersi przy nawale i żeby zmiękczyć otoczkę.


JAK PRZECHOWUJEMY ODCIĄGNIĘTY POKARM?

- w temperaturze pokojowej – 24 godziny w 15 st.C, 10 godzin w 19-22 st. C, 4-6 godzin w 25 st. C;
- w torbie chłodniczej z wkładami chłodzącymi – do 24 godzin;
- w lodówce (

Zgłoś nadużycie #10663 14 grudnia 2012, 23:26

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
Co do tych kremów to ostatnio już kupiłam jeden, bo był w promocji i stwierdziłam, że zaczne teraz smarować to może unikne pękania po porodzie. A kupilam taki http://www.bodyland.pl/palmers-cocoa-butter-formula-nursing-butter-pielegnacyjny...

Zgłoś nadużycie #10664 14 grudnia 2012, 23:30

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Nancy, nie ucielo Ci czasem posta? Bylam ciekawa do ilu w lodowce mozna przechowywac

Cathy, nie chce sklamac, ale nie jestem pewna, czy gdzies nie czytalam, zeby nie hartowac brodawek przed porodem (czyli chyba nie smarowac?!), ale moglam cos nakrecic


Zgłoś nadużycie #10665 14 grudnia 2012, 23:36

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
To może jednak się wstrzymam jeszcze. :)

Zgłoś nadużycie #10666 14 grudnia 2012, 23:41

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Kochane, na następnych zajęciach szkoły rodzenia (w środę) będziemy temat laktacji kontynuować. Będą techniki przystawiania do piersi i pokazywanie na lalce jak to wszystko może wyglądać w praktyce (o ile to możliwe). Jeśli macie jakieś pytania to zadawajcie je, proszę, bo będzie możliwość dopytania na zajęciach. Ja, póki co, zamierzam pytać o:
- zastój pokarmu i zapalenie piersi (co wtedy robić);
- czy i kiedy możemy przestać karmić dziecko na żądanie, czy możemy w ogóle wprowadzić jakieś swoje reguły czasowe;
- jeśli odciągamy pokarm i chcemy od czasu do czasu nakarmić dziecko butelką (lub tatuś chce) to skąd mamy wiedzieć ile ml pokarmu mamy przygotować;

Mam bzika na tym punkcie, więc stąd tak dużo informacji (szczegółowo notuję).

A tymczasem buziaki i dobrej nocy :-*

Zgłoś nadużycie #10667 14 grudnia 2012, 23:47

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Oooo, faktycznie ucięło o przechowywaniu pokarmu. Już wklejam.


JAK PRZECHOWUJEMY ODCIĄGNIĘTY POKARM?

- w temperaturze pokojowej – 24 godziny w 15 st.C, 10 godzin w 19-22 st. C, 4-6 godzin w 25 st. C
- w torbie chłodniczej z wkładami chłodzącymi – do 24 godzin
- w lodówce (

Zgłoś nadużycie #10668 14 grudnia 2012, 23:50

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Nooo, kurczę, znów ucięło! OK, próbuję po raz kolejny :-/


JAK PRZECHOWUJEMY ODCIĄGNIĘTY POKARM?

- w temperaturze pokojowej – 24 godziny w 15 st.C, 10 godzin w 19-22 st. C, 4-6 godzin w 25 st. C
- w torbie chłodniczej z wkładami chłodzącymi – do 24 godzin
- w lodówce (mniej niż 4 st.C) – 2-5 dni
- w zamrażalniku wewnątrz lodówki (wspólne drzwi) – 2 tygodnie
- w lodówko – zamrażarce (oddzielne drzwi) – 3-4 miesiące
- w zamrażarce o stałej temperaturze -20 st. C – 6-12 miesięcy

Dla wcześniaków i dzieci chorych zalecenia są trochę inne (krótszy czas przechowywania). Jeżeli ktoś chce, mogę podać :)


JAK ROZMRAŻAĆ POKARM?

Proces rozmrażania pokarmu powinien być POWOLNY i STOPNIOWY. Około 12 godzin przed planowanym podaniem (np. wieczorem) przełożyć pokarm z zamrażarki do lodówki, godzinę przed podaniem z lodówki do temperatury pokojowej, tuż przed podaniem pokarm powinien być podgrzany do temperatury około 37 stopni (najlepiej w garnku z lekko ciepłą wodą). Rozmrożony pokarm należy zużyć w ciągu 12 godzin, przechowując go w lodówce i podgrzewając potrzebną objętość tuż przed podaniem.

Pokarmu kobiecego nie gotuje się, nie podgrzewa bezpośrednio na palniku kuchenki ani w kuchence mikrofalowej!!!

Pokarmu rozmrożonego nie wolno zamrażać powtórnie!!!

Nie wolno pokarmu rozmrożonego mieszać z pokarmem świeżym!!!

Do przechowywania pokarmu służą pojemniki szklane, plastikowe lub torebki. Jest tego na rynku dość dużo :)

Zgłoś nadużycie #10669 14 grudnia 2012, 23:54

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Cathy, przy okazji zwiedzania porodówki usłyszałam, że mam hartować brodawki. Byłam w lekkim szoku, bo czytałam wiele razy, że takie metody stosowało się w latach 70-tych i 80-tych i już nikt tego teraz nie zaleca. Dopytałam w szkole rodzenia i dostałam ewidentny zakaz hartowania! Nie robi się tego, brodawki to twór delikatny i niczym ich nie drażnimy (może to wywołać przedwczesne skurcze porodowe). Najlepszym hartowaczem brodawek jest dziecko :) Prawidłowo przystawiane nie powinno nam ich zjeść :)

Zgłoś nadużycie #10670 15 grudnia 2012, 8:50

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Co do tego hartowania, to widzę, że opinie są podzielone, bo moja położna, która aktualnie szkoli sie w dziedzinie laktacji jak najbardziej to zaleca. Ja tez smaruje już brodawki Maltanem, bo dostałam dużo darmowych próbek.

Cathy, co do Palmersa, to są bardzo dobre kosmetyki. Gdybym nie miała tego maltanu, to tez bym kupiła :) .

Co do nawału pokarmu, to jest wręcz pewne, że będziemy go miały, bo po prostu występuje on przy prawidłowej laktacji, a co sie z tym wiąże-konieczne będzie odciąganie przynajmniej na początku, żeby nie narazić sie na zawał pokarmu w piersiach, bo to jest bardzo nieprzyjemne i może prowadzić do poważnych konsekwencji.