Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #10551 14 grudnia 2012, 14:02

MoniaW Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 151 Podziękowania: 133
Nancy ja bym chciała bardzo do Stycznia chociaż by ze względu na to ze dziecko nie musi czekać cały rok na urodzinki :P a 2 sprawa święta w szpitalu nie wyobrażam sobie;/

Zgłoś nadużycie #10552 14 grudnia 2012, 14:06

MoniaW Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 151 Podziękowania: 133
heh te Moniki chyba wszystkie szczere do bólu. Ja tez nieraz coś palne co powinnam przemilczeć,później mi głupio albo coś ale mówią ze szczerość sie ceni :D

Zgłoś nadużycie #10553 14 grudnia 2012, 14:10

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
I dobrze Moniki! Ja tam sobie szczerość cenię :) Od męża uciekam, zresztą, i tak nie da się z nim spać, bo chrapie 10 razy mocniej niż zwykle, a mnie wtedy coś trafia... Niektóre babki śpią przy takich bez problemu, ja nie umiem :-/ Szybciej on z łokcia dostanie niż ja zasnę.

Kurczę, miałam kartki na święta wysłać. Zawsze na ostatnią chwilę to zostawiam...

Zgłoś nadużycie #10554 14 grudnia 2012, 14:11

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
April90 dałam za niego 50 zł, jest z gąbką w środku. Właśnie wróciła moja mama z pracy kupiła w ciuchostwie śliczny kocyczek, też Wam się pochwale, bo strasznie mi się podoba. :P Jest strasznie mięciutki i nie używany.

Zgłoś nadużycie #10555 14 grudnia 2012, 14:16

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
Nie tylko Moniki są takie, ja mam tak samo. :P

Zgłoś nadużycie #10556 14 grudnia 2012, 14:17

MoniaW Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 151 Podziękowania: 133
Nancy dobrze ze piszesz ja tez muszę wysłać całkiem z głowy wypadło.

Wcinam te suszone morele na sile wrrrr ,mama mówi ze żółtko jajka z łyżka wina mam sb zrobić na słodko ze to dużo daje na przyrost krwi ,o matko kto to zje na pewno nie ja :P

Zgłoś nadużycie #10557 14 grudnia 2012, 14:19

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
ja tez jeszcze nie wyslalam kartek,niewiem na co ja czekam :)


Zgłoś nadużycie #10558 14 grudnia 2012, 14:36

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Nancy, ja ze swoim nie byłabym gdyby chrapał. Mam nerwice jak słysze chrapanie. Nawet przez ściane czy drzwi.. Nie zasne ani nic.. Cała się z nerwów trzese. Nie wiem czemu tak mam :) .. Dziś w nocy jak u teściów spaliśmy to specjalnie dwa razy wstawałam i teściową szturchałam i ochrzaniałam że chrapie a w drugim pokoju byłam :D .. Dlatego też się boję z lekka szpitala i innych bab z którymi będę na sali :P ..




Zgłoś nadużycie #10559 14 grudnia 2012, 14:44

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

MoniaW napisał(a)

Nancy dobrze ze piszesz ja tez muszę wysłać całkiem z głowy wypadło.

Wcinam te suszone morele na sile wrrrr ,mama mówi ze żółtko jajka z łyżka wina mam sb zrobić na słodko ze to dużo daje na przyrost krwi ,o matko kto to zje na pewno nie ja :P


W ciazy sie nie je surowych jaj

Cathy, kocyk boski! Przekaz mamie, ze ma gust :) A ciuchostwo to inaczej lumpex? :D

Monia, jak Ci sie trafia takie z wąsami, chrapiace hahahhaha? :D


Zgłoś nadużycie #10560 14 grudnia 2012, 14:46

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
:)


Zgłoś nadużycie #10561 14 grudnia 2012, 14:53

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Aprilka wąsate to ciul, ale jak chrapiące to ocipieję :P .. Łóżeczko super :D .. Nie ozdabiasz go bardziej?




Zgłoś nadużycie #10562 14 grudnia 2012, 15:19

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
cześć dziewczyny

gratuluje pokończonych tygodni.

Cathy fajny rożek i kocyk, April twój rożek też mi się podoba i łóżeczko tez :)

ja rożek muszę jeszcze kupić, w smyku widziałam że są za ok 30 zł to pewno tam sie kupi. a jak patrze na łóżeczko April to aż mi wstyd bo w naszym leży tam teraz wszystko tzn rzeczy które szykuję do spakowania w torbę i jest bałagan - a tu taki super minimalistyczny porządek :)

co do chrapania tp mój G niestety chrapacz jest i co i rusz go musze szturchać i kazać na bok sie przekrecić. niestety przy takich odgłosach spać nie potrafię. a on jeszcze się upiera że przecież nie chrapie - to go raz nagrałam i teraz już sie nie wyprze...

Zgłoś nadużycie #10563 14 grudnia 2012, 15:19

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

monis89 napisał(a)

Aprilka wąsate to ciul, ale jak chrapiące to ocipieję :P .. Łóżeczko super :D .. Nie ozdabiasz go bardziej?


Nie. Inne misiaki aby beda wlozone, tylko musze najpierw je wyprac. Ja nie chce zadnych zbieraczy kurzu (czyt. baldachimow i ochraniaczy), poza tym to lozeczko w Polsce, a nas tu za max 2 miesiace nie bedzie


Zgłoś nadużycie #10564 14 grudnia 2012, 15:20

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

monis89 napisał(a)

Aprilka wąsate to ciul, ale jak chrapiące to ocipieję :P .. Łóżeczko super :D .. Nie ozdabiasz go bardziej?


Nikos jak w nim bedzie spał, to bedzie wystarczajaca "ozdoba" :D


Zgłoś nadużycie #10565 14 grudnia 2012, 15:20

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Hej dziewczyny dopiero Was doczytałam. Najlepszego dla kończących tygodnie.

Miałam też napisać że w ciąży się nie je surowych jaj, ale mnie Aprilka uprzedziła.
Apropo Aprilka śliczne łóżeczko :D :D mam takie same tylko u mnie w środku jest masa ciuszków poukłądana po prasowaniu, ale później bo na razie mi się nie chce zrobię Wam zdjęcia i załącze.

Cathy piękny rożek i kocyk :D :D dzieci lubią takie milusie kocyki, ja też mam taki milusi tylko biały.

Nancy ja dawniej też tak miałam, że jak mieszkałam z rodzicami i ojciec chrapał to głowa pod poduszką i zasnąć nie mogłam, a zamieszkałam z moim mężem to na początku też tak miałam aż w końcu jak chrapał a ja spać nie mogłam to się wsłuchiwałam w jego chrapanie zaczynałam oddychać jak on i zasypiałam, zresztą wystarczy że w nocy go pogłaszczę po buzi lub ręce i przestaje chrapać :D :D :D

Ja kartki też już wypełniłam i czekają by iść je wrzucić do skrzynki, ale tak pada, że nawet nie chce mi się z domu ruszać.

Zgłoś nadużycie #10566 14 grudnia 2012, 15:22

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
April, ale pięknie. Fajne te maskotki macie.

Cathy, cudne rzeczy upolowałyście :)

MoniaW, April ma rację, nie jedz surowych jajek! I co do tego wina - ja tam jestem przeciwniczką alkoholu w ciąży w każdej ilości. Nasze mamy były w ciąży 20-30 lat temu i uważam, że ich rady już rzadko się sprawdzają mimo ich najszczerszych intencji. Na wzrost hemoglobiny działa wiele innych pokarmów - pij sok z buraków (w ogóle dużo buraczków trzeba w ciąży jeść), kaszę gryczaną, gorzką czekoladę, ciemne pieczywo, kakao, kiszoną kapustę, fasolę, żółte i zielone warzywa, owsiankę i jeśli lubisz kaszankę i wątróbkę (ja uwielbiam :) ). Żółtka jaj też są bogate w żelazo, ale lepiej na twardo je jeść. Przy tym jedz cytrusy i pij soki cytrusowe, bo witamina C ułatwia wchłanianie żelaza. No i nie wolno jednocześnie przyjmować wapnia i magnezu, bo te z kolei utrudniają jego wchłanianie. Warto też zrezygnować z kawy i mocnej herbaty, bo też utrudniają wchłanianie żelaza.

Monia, gdzie Ty znalazłaś niechrapiącego chłopa? A co do dziewczyn w szpitalu - jak leżałam na patologii miałam okazję się przekonać, że można chrapać głośniej niż mój M. :-/

Zgłoś nadużycie #10567 14 grudnia 2012, 15:23

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Miałam jeszcze coś dopisać ale zanim Was skończyłam czytać to już zapomniałam o niektórych rzeczach co chciałam napisać, zresztą u mnie ostatnio słabo jest z pamięcią :D dobrze, że pamiętam gdzie mieszkam.

Kuuur...cze właśnie jakiś sąsiad nade mną z wiertarką szaleje, mama nadzieje, że nie będzie tego robił cały dzień bo zwariuję.

Zgłoś nadużycie #10568 14 grudnia 2012, 15:23

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Milka_S napisał(a)

cześć dziewczyny

gratuluje pokończonych tygodni.

Cathy fajny rożek i kocyk, April twój rożek też mi się podoba i łóżeczko tez :)

ja rożek muszę jeszcze kupić, w smyku widziałam że są za ok 30 zł to pewno tam sie kupi. a jak patrze na łóżeczko April to aż mi wstyd bo w naszym leży tam teraz wszystko tzn rzeczy które szykuję do spakowania w torbę i jest bałagan - a tu taki super minimalistyczny porządek :)

co do chrapania tp mój G niestety chrapacz jest i co i rusz go musze szturchać i kazać na bok sie przekrecić. niestety przy takich odgłosach spać nie potrafię. a on jeszcze się upiera że przecież nie chrapie - to go raz nagrałam i teraz już sie nie wyprze...


Kup sobie kochana z rozek usztywnieniem, polecaja to bardzo, dzieciaczek lezy na sztywniejszym, masz pewnosc, ze plecki pod kontrola, a do karmienia usztywniacz sie wyciaga, zeby maluch byl blizej piersi.
Moj tez chrapie i tez kiedys nie wierzył, a jak mu pokazałam raz nagranie jak chrapie (był tylko dzwiek, bo w pokoju było ciemno), to powiedział, ze to nie on :D


Zgłoś nadużycie #10569 14 grudnia 2012, 15:27

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Nancy napisał(a)

April, ale pięknie. Fajne te maskotki macie.

Cathy, cudne rzeczy upolowałyście :)

MoniaW, April ma rację, nie jedz surowych jajek! I co do tego wina - ja tam jestem przeciwniczką alkoholu w ciąży w każdej ilości. Nasze mamy były w ciąży 20-30 lat temu i uważam, że ich rady już rzadko się sprawdzają mimo ich najszczerszych intencji. Na wzrost hemoglobiny działa wiele innych pokarmów - pij sok z buraków (w ogóle dużo buraczków trzeba w ciąży jeść), kaszę gryczaną, gorzką czekoladę, ciemne pieczywo, kakao, kiszoną kapustę, fasolę, żółte i zielone warzywa, owsiankę i jeśli lubisz kaszankę i wątróbkę (ja uwielbiam :) ). Żółtka jaj też są bogate w żelazo, ale lepiej na twardo je jeść. Przy tym jedz cytrusy i pij soki cytrusowe, bo witamina C ułatwia wchłanianie żelaza. No i nie wolno jednocześnie przyjmować wapnia i magnezu, bo te z kolei utrudniają jego wchłanianie. Warto też zrezygnować z kawy i mocnej herbaty, bo też utrudniają wchłanianie żelaza.

Monia, gdzie Ty znalazłaś niechrapiącego chłopa? A co do dziewczyn w szpitalu - jak leżałam na patologii miałam okazję się przekonać, że można chrapać głośniej niż mój M. :-/


Podobno zelazo najlepiej popijac sokiem pomaranczowym, wtedy sie lepiej wchłania Ale niektorzy mowia, ze leki nalezy popijac tylko woda


Zgłoś nadużycie #10570 14 grudnia 2012, 15:30

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
U mnie inny problem z chrapaniem... Bo w ciąży to ja zaczęłam chrapać i przez to mój narzeczony się wyspać nie może. :P Ale powiedział, że choćby nie wiem co nie pójdzie spać gdzieś indziej, wytrzyma to moje chrapanie. :P Mam nadzieje, że po ciąży to minie, bo czasem aż ja się budzę, bo słyszę jak chrapie. hahaha :P