Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #10451 12 grudnia 2012, 16:04

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Hej dziewczyny ja dopiero skończyłam prasowanie pieluch, faktycznie bardzo czasochłonne to prasowanie a tylko 22 pieluchy, więc zastanawiam się czy faktycznie będę ich używać codziennie, pewnie będą na zmianę z pampersami, na jutro zostało jedno prasowanie i dwa prania jedno dzidzi i jedno nasze i jak mi wszystko wyschnie to postoję jeszcze jutro przy desce i wyprasuje wszystko i będę mieć już z głowy, ale już dzisiaj mam dość teraz mnie podbrzusze troszkę zaczęło boleć więc już siedzę i nic nie robię, tylko później obiadek dla męża, mieszkanie już ogarnięte i mała spakowana do szpitala, jutro siebie zacznę pakować do szpitala bym się później nie stresowała że jak coś się zacznie to na szybko będę szukać, a wtedy jak na złość nic nie znajdę lub okaże się, że czegoś nie mam.

Aniu uważaj na siebie, też chciałam pójść teraz na zakupy ale od rana coś robię i stałam do tej pory przy desce to już nie chce ryzykować wycieczek i noszenia zakupów tym bardziej, że ostatnio mam zawroty głowy i trudno mi wystać w jednym miejscu, a jak z mężem idę to go od razu informuję o tym i kurczowo się go trzymam, bym się czasem nie przewróciła, zresztą mąż mi zabronił samej wychodzić z domu tak więc czekam na niego i pewnie podjedziemy do sklepu.

Zgłoś nadużycie #10452 12 grudnia 2012, 16:27

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej mamuśki :) Byłam dzisiaj u diabetologa i jest ok cukier po 2h od ostatniego posiłku miałam 70 jednak dieta pomaga :)

W drodze powrotnej przeżyłam chwile grozy w lublinie baba wyjechała nam z drogi podporzadkowanej i wiechała nam w tył auta na szczęście mąż jecha wolno wiec nie bylo mocnego chamowania bardziej skonczylo sie na strachu jutro ide do lekarza i zobacze co mi powie :)


Zgłoś nadużycie #10453 12 grudnia 2012, 16:34

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
A co do wagi moja malutka w 29w2d ważyła 1620g pani doktor powiedziała że to dobrze :)


Zgłoś nadużycie #10454 12 grudnia 2012, 16:40

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
czesc laseczki :)
***
gratuluje skonczonych tygodni :*
***
Monia Ty sie nie lam kobito :*
***
nasz Antonio rosnie ladnie...wazy okolo 2,3kg :) pokazal nam sliczna, papasna buziulkę :) i upieram się że jest podobny do mojego meza :) wszystko pozamykane szczelnie jak to Nancy mowi ;)
po wizycie bylismy na zakupach, pozniej obiadek i dopadly mnie skurcze...dlatego teraz lezymy i do konca dnia w planie mam tylko pozmywac...bo az wstyd sie przyznac ale gary stoja od rana...




Zgłoś nadużycie #10455 12 grudnia 2012, 18:22

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
ufff, poprasowane. teraz już będę na bieżąco to robić. na szczeście prania mało zostało wiec i prasowania mało :)

Metra odpoczywaj - nawet jak do jutra gary poleżą nic się im nie stanie.

Zgłoś nadużycie #10456 12 grudnia 2012, 18:24

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Milka pozmywam zaraz :P
***
dla moich grubasków ciekawa lektura: http://www.rodzicpoludzku.pl/index.php zakładka "dla kobiet"




Zgłoś nadużycie #10457 12 grudnia 2012, 19:26

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Ja dzisiaj wypralam ostatnia partie ciuszkow i jutro wezme sie za prasowanie, jak dam rade :-p

Dzisiaj bylismy na miescie troche i maly tak dziwnie sie ruszal i czulam go tak nisko ze idac zaciskalam nogi, bo myslalam ze wyjdzie zaraz :-)

Jutro mamy lekarza o 11, ciekawe co nam powie :-D

Zgłoś nadużycie #10458 12 grudnia 2012, 19:45

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
noo Daria pewnie powie: pani rodzi :P




Zgłoś nadużycie #10459 12 grudnia 2012, 20:15

binamalwina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 427 Podziękowania: 353
Haha Metra u Dari to tez juz nic groznego ciekawe co mi powie za tydzien moj gin.




Zgłoś nadużycie #10460 12 grudnia 2012, 20:21

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
hehe a niech jeszcze tego nie mowi,niech poczeka jeszcze troszke :-p

mowia ze dziecko pod koniec mniej moze sie ruszac bo ma malo miejsca,ale moj daje jeszcze wiecej czadu, ja nie wiem co mu jest :-/

Zgłoś nadużycie #10461 12 grudnia 2012, 20:59

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
daria ciesz sie...przynajmniej sie nie martwisz ze sie nie rusza




Zgłoś nadużycie #10462 12 grudnia 2012, 21:00

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

binamalwina napisał(a)

Haha Metra u Dari to tez juz nic groznego ciekawe co mi powie za tydzien moj gin.


Binka Twoj Alanek tez juz bezpieczny jest :)




Zgłoś nadużycie #10463 12 grudnia 2012, 21:05

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Ciesze sie bardzo ze sie rusza, ale chwilami to az mi sie wymknelo brzydkie slowko ale i tak go koooochom :-D

Zgłoś nadużycie #10464 12 grudnia 2012, 21:16

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Daria widze teraz ze wszystkie zaciskaja nogi i maja uczucie ze malenstwo wyskoczy :)
ja tez tak mam :)


Zgłoś nadużycie #10465 12 grudnia 2012, 21:34

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

ewela81 napisał(a)

A co do wagi moja malutka w 29w2d ważyła 1620g pani doktor powiedziała że to dobrze :)


Duzia dziewczynka :)

Darka, powodzenia na wizycie! :*


Zgłoś nadużycie #10466 12 grudnia 2012, 21:54

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Metra, Ty lałabyś inne mamuśki po tyłkach, żeby leżały, a sama kicasz przy garach :-/ Niełaaaadnie!

Oj tak Kochane, ja też mam od wczoraj uczucie jakby Jaśko chciał już wyjść, napiera mi chłopak na dolne partie ciała, pewnie zniża się do kanału :) Jak leżę jest trochę lepiej.

My po szkole rodzenia. Dzisiaj było duuuużo ciekawego o laktacji, porobiłam mnóstwo notatek i jutro się z Wami podzielę :)

Zgłoś nadużycie #10467 12 grudnia 2012, 23:01

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Dziewczyny, zaległa relacja ze szkoły rodzenia.

Temat: PLAN PORODU



Plan porodu jest DOKUMENTEM – przynosimy go na izbę przyjęć i jest dołączany do naszej dokumentacji medycznej. Położna pełniąca dyżur ma obowiązek zapoznać się z nim i przyjąć go do wiadomości. Może go przedyskutować z osobą towarzyszącą, ale raczej nie z nami, bo poród to nie czas na omawianie poszczególnych punktów w planie. Położna powinna podpisać się pod planem (informacja, że się zapoznała, data, podpis).

Plan porodu jest wciąż dokumentem kontrowersyjnym. Z jednej strony należy pamiętać, że każda kobieta ma prawo do stworzenia i dołączenia takiego dokumentu do pozostałych, bo wynika to z przepisów prawa krajowego – Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 r. w sprawie standardów postępowania medycznego przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem (rozporządzenie w załączniku). Z drugiej strony wciąż wielu lekarzy i położnych ocenia kobietę przychodzącą do szpitala z planem jako osobę z „fanaberiami” kiedy to oni sami mają wiedzę medyczną i teoretycznie wiedzą jak powinien wyglądać każdy poród.

Rozporządzenie warto sobie poczytać, bo jest dość krótkie, a zawiera wiele cennych dla nas informacji, nie tylko o planie porodu (punkt IV), ale również o postępowaniu personelu medycznego w trakcie trwania porodu (m.in. odnoszenie się do rodzącej z szacunkiem), strategiach uśmierzania bólu w trakcie porodu, postępowaniu w każdej z faz porodu, czy opiece nad noworodkiem.

W przypadku niezastosowania się personelu medycznego do planu porodu mamy prawo wystąpić na drogę sądową. Jest to jednak o tyle trudne, że personel ma prawo podjąć inną decyzję o postępowaniu w trakcie porodu jeśli są do tego jasne wskazania medyczne. Poza tym, nie o to przecież tu chodzi, nie taki jest cel planu.

Pamiętajmy, że nie chodzi tu o to, żeby kłócić się z personelem, straszyć sądem, dawać do zrozumienia, że to nasza ciąża, nasz poród, dziecko i my wiemy najlepiej czego chcemy. Plan porodu ma być niejako dokumentem jasno wskazującym, jakie są oczekiwania kobiety co do porodu, jak kobieta wyobraża sobie poród, na co w szczególności chciałaby zwrócić uwagę, co jest dla niej szczególnie ważne i w jaki sposób chciałaby współpracować z personelem, żeby wszystko poszło sprawnie i bez komplikacji. Pamiętać jednak musi, że wskazania medyczne do postępowania w określony sposób są tu najważniejsze i personel w przypadku komplikacji ma prawo podjąć decyzję ratującą życie i zdrowie dziecka/matki, nawet jeśli nie do końca postępowanie wynika z planu porodu.

Dobrze jest użyć w planie wyrażeń w rodzaju
- „jeżeli to możliwe, chciałabym…”
- „jeżeli nie będzie przeciwwskazań medycznych poproszę o…”
- „proszę o…”
- „chciałabym mieć możliwość…”
- „ważne jest dla mnie…”
- „wolałabym nie mieć…, jeśli to możliwe”

Tego typu zwroty ułatwiają spokojną, bezkonfliktową komunikację z personelem.

W szkole rodzenia dostaliśmy przykładowy plan porodu z długą listą oczekiwań, znalazłam taki sam tutaj:

http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,6866458,Stworz_swoj_plan_porodu.htm...

Oczywiście wybieramy z listy tylko istotne dla nas punkty.

Nie zapomnijmy, że nad listą powinny pojawić się nasze dane osobowe: imię, nazwisko, adres, data i miejsce urodzenia

Wiele przykładów planu porodu możemy znaleźć na innych stronach internetowych.

Osobiście wciąż zastanawiam się, czy plan porodu przygotować. Coraz bardziej skłaniam się na "tak", ale będzie to raczej krótki dokument, w którym w kilku zdaniach napiszę o tym, co dla mnie najważniejsze w porodzie i po nim i które mimo wszystko chciałabym chociaż przez chwilę sama omówić z położną w trakcie I fazy porodu (zobaczymy, jak wyjdzie w praniu). Jeśli mi nie wyjdzie - trudno. Dla mnie szczególnie ważne jest niepodawanie leków (oksytocyny itp.) bez mojej zgody, kontakt "skóra do skóry" jak najdłużej po porodzie i niedokarmianie/niedopajanie dziecka przez położne i o tym zamierzam wspomnieć.

Zgłoś nadużycie #10468 12 grudnia 2012, 23:06

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Rozporządzenie nie da się załączyć, ale możecie pobrać tutaj:
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20120001100

Zgłoś nadużycie #10469 12 grudnia 2012, 23:11

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
I jeszcze raz ja :) W listopadówkach (Niemowlę) dyskusja nad sposobami na odczarowanie dziecka, na które ktoś rzucił urok. Własnym oczom nie wierzę, jak to czytam... Nie macie pojęcia ile bab w takie rzeczy wierzy... A XXI wiek mamy...

Dobrej nocy :-*

Zgłoś nadużycie #10470 13 grudnia 2012, 7:32

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Madzia i Metra, gratulacje okrąglutkich tygodni :)

Sylwia, ale się napras(c)owałaś :) Ja robię na raty, bo suszymy wszystko na strychu bez ogrzewania (holenderska oszczędność) i w tym czasie schnie trochę wolniej, ale nie jest źle, wierzę, że mam jeszcze czas ;)

Ewela, no to super, że dieta działa. Nie zadroszczę przeżyć samochodowych :(

Metra, zostaw gary najwyżej namocz trochę, później umyjesz ;)