Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #10031 5 grudnia 2012, 12:22

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
oo, też fajna pozycja. chyba mamy podobne gusta ksiażkowe :) co prawda tego nie czytałam, ale słyszałam, serialu tez nie ogladałam :)
a za ksiażkę dla dzieci sie wziełam bo kupiłam chrześniakowi na prezent i postanowiłam pierwsza się z nią zapoznać :) czytam misia paddingtona, hihi

Zgłoś nadużycie #10032 5 grudnia 2012, 12:31

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Metra dam znać jak się przeprowadzimy, ja już odpoczywam, bo brzuszek coś zaczął boleć i już nic nie robię z pakowaniem tylko obiadek szykuje bo już głodna jestem strasznie.

Milka widzę że mamy podobnie z tym że jak komiksy na necie czytałam :D :D :D a tak to malutkiej puszczam kołysanki, niech się do niech przyzwyczai bo będę chciała by przy nich zasypiała :) :)

Zgłoś nadużycie #10033 5 grudnia 2012, 12:35

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
och, ależ mi się chce czytać ;) (ale coś innego niż artykuły i studenckie raporty ;) ), w piątek chyba mnie nikt nie oderwie od książki :) , no może tylko pranie i wizyta z kramzorgu...
Sylwia, a właśnie, mieliście już kontakt z babą z kramzorg'u? Bo do mnie przychodzi w piątek na rozmowę zapoznawczą i pewnie dostanę instrukcje jak przygotować dom na przyjście dziecka. Zastanawiam się jak będzie...

Dla niewtajemniczonych w holenderski system dodam, że kramzorg (kram = połóg, zorg = opieka) to taka opieka poporodowa, która przysługuje każdej ubezpieczonej rodzinie. Zaraz po porodzie przychodzi przez 7 dni do ciebie wykwalifikowana pielęgniarka i pomaga w opiece nad dzieckiem, sprzątaniu (łazienkę np. musi obowiązkowo sprzątać) etc.


Zgłoś nadużycie #10034 5 grudnia 2012, 12:44

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
Ania fajny ten kramzorg, akurat w tym czasie taka pomoc najpotrzebniejsza, i do tego sprzątanie :)

Sylwia, też wcześniej puszczałam małej kołysanki ale ostatnio trochę to zaniedbałam - trzeba to naprawić...

Zgłoś nadużycie #10035 5 grudnia 2012, 12:46

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja pierdziu....Aniu ja chcę do Holandii :P




Zgłoś nadużycie #10036 5 grudnia 2012, 12:53

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885

Metra napisał(a)

ja pierdziu....Aniu ja chcę do Holandii :P



ja też, ja też :)

Zgłoś nadużycie #10037 5 grudnia 2012, 12:55

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Ania ja jeszcze nie miałam spotkania, mi mówiła, że na miesiąc przed porodem, więc jeszcze jest czas.

Milka no koniecznie musisz to naprawić i zacząć puszczać kołysanki :D :D :D

My właśnie wcinamy obiadek i zaraz troszkę TV pooglądamy bo trzeba teraz odpocząć po pakowaniu :)

Zgłoś nadużycie #10038 5 grudnia 2012, 13:32

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
no z jednej strony to fajne, zwłaszcza, że niektóre kobitki są tam naprawdę robotne i jak ma się szczęście to taka i pranie zrobi i lunch przygotuje... (mojej przyjaciółce trafiła się taka, która ograniczała się raczej do minimum obowiązków a następnym razem mieli babkę prawie z ADHD, co nie dość, że sama biegała z motorkiem, to jeszcze ojca dziecka ustawiała, żeby nie siedział przy kompie tylko do roboty się brał ;) )
a z drugiej strony to nie wiem jak się będę czuć z obcą babą w domu przez tydzień ;)


Zgłoś nadużycie #10039 5 grudnia 2012, 13:33

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Sylwia, no właśnie u mnie przychodzi równo miesiąc przed porodem, to wy macie jeszcze czas :) W razie czego zdam relację jak było i czego się możecie spodziewać.


Zgłoś nadużycie #10040 5 grudnia 2012, 13:42

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
hehe, właśnie miałam pisać, że nasza Ania już ma w sumie miesiąc do porodu :D albo inaczej, 29 dni :) :*
ale serio, w Polsce też by się to przydało, żeby chociaż nawet ktoś tą łazienkę posprzątał czy coś :( jakbym mojego zagoniła to by było jeszcze brudniej niż wcześniej jak znam życie :D

ja małemu też puszczam muzykę, ale moją ulubioną, już się przyzwyczaił do jakichś 3 płyt mojego ulubionego wokalisty :D

Zgłoś nadużycie #10041 5 grudnia 2012, 13:55

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
teraz zdam Wam relację ze szkoły rodzenia, temat był bardzo ważny według mnie, mianowicie  KOLKA NIEMOWLĘCA.
CZĘŚĆ 1 !
Jak wielu osobom się wydaje, kolka spowodowana jest problemami z układem trawiennym dziecka. Nie do końca jest to prawdą. Ten problem ma duże podłoże emocjonalne, ale także fizjologiczne. Dziecko, które opuści łono matko czuje się zagubione i pozostawione samo sobie, stresuje się i nie potrafi zrelaksować. Ważnym jest, aby po urodzeniu dziecko nosić, przytulać, całować, dotykać, być przy nim.  Dziecko się odwdzięczy w 4-5 miesiącu, nie będzie już takie chętne na przytulanie, bo zacznie odkrywać świat, będzie zainteresowane tym, co dookoła i będzie przekonane, że mama zawsze jest obok, więc nie będzie chciało być tak blisko jak przez ostatnie 4 miesiące. Będzie po prostu pewne, że mama zawsze jest, bo w końcu ciągle była i przytulała i jak będzie miał potrzebę na przytulasy, będzie wołał o nie. W brzuszku dziecku jest ciepło, ciasno, maleństwo jest kołysane i słyszy ciągle głos mamy. Nie dziwnym jest, że jeżeli po porodzie nakarmimy dziecko i odłożymy od razu do łóżeczka, ono będzie protestować i denerwować się, w końcu zabrano mu jedyny świat, który znało.
W brzuchu mamy dziecko miało przez większość czasu pozycję embrionalną, czyli nóżki blisko brzuszka, wszystkie narządy ściśnięte. Gdy się urodzi, poznaje grawitację, która oddziałowuje na nie o wiele bardziej niż gdy pływało w wodach płodowych. Można zaobserwować u noworodków, że gdy nie śpi, podkurcza nóżki do klatki piersiowej, ale gdy śpi, grawitacja robi swoje, ono prostuje nóżki jak dorosły człowiek i rozciąga wszystkie wnętrzności i oto pierwszy krok do kolki. Trzeba na początku pilnować, żeby dzidziuś spał z nóżkami podkurczonymi i POWOLUTKU oswajał się z pozycją prostych nóżek. Najlepiej zawijać ciasno w kocyk bądź pieluszkę tetrową z nóżkami przy brzuszku, a ono będzie ćwiczyć prostowanie nóżek w trakcie zabaw.

Zgłoś nadużycie #10042 5 grudnia 2012, 14:08

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Część 2 
Kolejnym sposobem na zapobieganie kolkom jest masaż antykolkowy. Oto zasady wykonywania go: 
1. kikut pępowiny MUSI ODPAŚĆ 
2. w pokoju ma być ciepło, żeby dziecko czuło się zrelaksowane 
3. nasze ręce mają być ciepłe 
4. powinno się to odbyć ok 15-20 minut PO karmieniu, a jeżeli dziecko ma tendencje do dużego ulewania się, ale takiego z pompą! czyli rzygi na metr odległości, czekamy 40 minut. Jest to ważne, bo głodne dziecko po prostu za nic nie da się pomasować. 
5. masaż wykonujemy za pomocą dużej ilości oliwki dla dzieci, żeby był poślizg - oliwki używamy tylko do masażów, nie do "nawilżania", bo ona nie nawilża. 
6. rozbieramy maluszka od klatki piersiowej do spojenia łonowego, najlepiej jakby był nagi :) pampersa nie zakładamy, bo będzie nam przeszkadzał, ale zasłońmy lepiej pupę maluszka, bo może wyjść pierdzioch z niespodzianką, bo to pobudza pracę jelit :D  
MASAŻ nr 1
1. połóż prawą dłoń na mostku maluszka tak, że końcówki Twoich palców  będą skierowane na godzinę 9. Dociskamy i zjeżdżamy w dół aż do spojenia łonowego. Gdy tylko nasza prawa ręka jest już na spojeniu łonowym, przykładamy lewą tak, że końcówki palców są skierowane na godzinę 3 i robimy to samo. Tę czynność powtarzamy 6 razy. Nie ma być to głaskanie skóry a masaż, nie bójmy się docisnąć trochę ręki. Dziecku nic nie będzie
2. łapiemy nóżki dziecka pod kolanami i dociskamy mu je do brzuszka, ale nie tak jak ono ma je naturalnie, czylu jak żabka po bokach, ale nóżki dociskamy razem. Liczymy do sześciu i puszczamy.
3. łapiemy nóżki dziecka pod kolanami i potrząsamy leciutko, tak, żeby dupcia troszkę się rozluźniła :) i wtedy uwaga, mogą iść pierdziochy :D też liczymy do sześciu i przestajemy.
Wszystkie te trzy punkty powtarzamy trzy razy pod rząd, profilaktycznie trzy razy dziennie. Jeżeli dziecko ma kolki, robimy to nawet częściej.
UWAGA, nie każde dziecko lubi być w ogóle dotykane, nie często, ale zdarzają się takie maluchy, którym nie będzie się podobał ten masaż i nie należy go wykonywać.
Jeżeli dziecko płacze, denerwuje się, kopie, wierci się, połóżmy mu swoją dłoń na brzuszku i lekko przyciśnijmy, powinno się uspokoić. Jeżeli to nie działa, dajemu sobie spokój

Zgłoś nadużycie #10043 5 grudnia 2012, 14:13

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Ania będę wdzięczna za relację :D :D :D ja mam Kraamzorg mama& baby niby holenderska ale wzięłam ze względu na polkę która tam pracuje przynajmniej się normalnie dogadam :D :D :D

Zgłoś nadużycie #10044 5 grudnia 2012, 14:14

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
MASAŻ nr 2
1. kładziemy palce prawej ręki na mostku dziecka i zataczamy półksiężyc do spojenia łonowego w stronę prawą (zgodnie z ruchem wskazówek zegara). Potem w miejscu, w którym skończyliśmy prawą ręką, dokładamy lewą i zatarzamy okrąg, tak jak wskazówki zegara - od spojenia łonowego, koło żeber, przez mostek i do spojenia łonowego :)   punkt 1 powtarzamy 6 razy.
Punkt 2 i 3 tak jak w poprzednim masażu. Ten masaż wykonujemy tak samo 3x po 3 serie dziennie profilaktycznie.
Kolejnym aspektem, który pozwoli nam na ominięcie kolek jest nasza dieta, jeżeli karmimy piersią. JAK NAJMNIEJ BIAŁKA!!! odpuszczamy sobie mleka, jogurty, sery, serki... max 1-2 razy na tydzień i to w małych ilościach, maluszki mają problemy z trawieniem białka, ostatnio bardzo "modna" stała się skaza białkowa :(
WSJOOOOO :*

Zgłoś nadużycie #10045 5 grudnia 2012, 14:19

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
lili dzięki za streszczenie o kolkach :D :D :D pierdziochy z niespodzianką :D :D tak to fajnie napisałaś że się uśmiałam.

Zgłoś nadużycie #10046 5 grudnia 2012, 14:27

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024

sylwia.walat napisał(a)

lili dzięki za streszczenie o kolkach :D :D :D pierdziochy z niespodzianką :D :D tak to fajnie napisałaś że się uśmiałam.



hehe, taką niespodzianką troszkę niechcianą :D

Zgłoś nadużycie #10047 5 grudnia 2012, 14:30

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
skopiowałam sobie do worda o tych kolkach bo potem jak będzie trzeba to nie znajdę tu - a pewno się przyda :)

Zgłoś nadużycie #10048 5 grudnia 2012, 14:31

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Metra,



4 tygodnie to nie jest 1 miesiac

1 miesiac to jest od 15 wrzesnia np do 15 pazdziernika

a 4 tygodnie to jest 28 dni

i jesli np od 15 wrzesnia do 15 pazdziernika to wychodzi 31 dni

miesiac trwa tyle ile jest dni pomiedzy tym samym dniem dwoch roznych miesiecy czyli 3 marca 3 kwietnia

25 listopada, 25 grudnia

i w zaleznosci czy miesiac ma 31 czy 30 dni czy tez 28/29 jak luty to inaczej wyjdzie :) )

to jest liczenie wedlug suwaczka naszego

tak jest zaprogramowany

bo idac twoim trybem myslenia jeszcze 4 tygodnie to miesiac, to styczen trwa od 1 stycznia do 28 stycznia, a co z29, 30, 31 ?

i dlaczego 4 tyg + 6 dni to jest miesiac i 5 dni ? bo nie czaje Wedlug mnie to jest 28dni+6dni=34 dni, i zalezy ile dni ma dany miesiac to to bedzie albo 28/29+iles dni (zeby wyszlo 34 lacznie), albo 30dni+4dni, alo 31dni+3dni

nie trybie twojego toku myslenia :D :D

:D


Zgłoś nadużycie #10049 5 grudnia 2012, 14:33

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
nie wytrzymałam i zrobiłam dziś brownie: i się udało. chyba odkryłam w sobie nową pasję :)
właśnie wcinam do kawusi.
a obiadek może poczekać bo małż dziś i tak później będzie :)

Zgłoś nadużycie #10050 5 grudnia 2012, 14:57

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
http://www.youtube.com/watch?v=PHzlRK-nPcI