Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #9971 4 grudnia 2012, 12:11

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
hej.
ale dziś pustki, mi zresztą też nic sie nie chce. do prasowania muszę sie tylko zmusić. mój chyba zaczyna sie stresować i kazał mi już przygotować rzeczy do spakowania, bo jak stwierdził: ja potem przecież nic nie znajdę :)
ja dużo spokojniejsza jestem - jakoś nie wydaje mi sie żeby mała chciała wyjsć przed czasem.

Zgłoś nadużycie #9972 4 grudnia 2012, 12:14

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Cześć Piękności nasze :*

Dokładnie, coś zaniedbujemy forum :) Trzeba się zmobilizować, śniegu masa za oknem, nie ma co wychodzić, bo się poprzewracamy jak niezgrabne bałwany :D Wczoraj byłam na pobraniu krwi i oddałam mocz na posiew i badanie ogólne. W czwartek do ginekologa na kontrolę grubego ;) A do przychodni szłam jak pingwin, bujałam się lewo-prawo, lewo-prawo :D I czułam się jak największy bałwan :D A kolejka do punktu pobrań była przeeedługaśna... i wszyscy mnie puścili bez problemu do przodu, sami proponowali :) Milusio :)

Wczoraj gruntownie wysprzątałam kuchnię i przedpokój, dzisiaj toaletę i łazienkę mam w planach :D

a u grudniówek szał porodowy :D wczoraj 2 maluchy, dzisiaj już jeden o 3 w nocy :) już nie długo u nas się zacznie ! ! !

Zgłoś nadużycie #9973 4 grudnia 2012, 12:16

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Witam wszystkie śpiące królewny i niemowy oraz nieliczne aktywne mamusie ;)

April gratulacje - już 36 tygodni za pasem, Nikoś już prawie się może wykluć, ale pewnie mu tam u ciebie za dobrze :) i jeszcze posiedzi ;)

Dzisiaj w nocy się przynajmniej porządnie wyspałam, młoda chyba też i teraz daję znać o sobie tylko od czasu do czasu, bardzo delikatnie. W pracy troszkę spokojniej, studenci chyba piszą i przyjdą mnie nękać dopiero jutro (swoją drogą jak mi coś przysyłają, to nie wiem z której strony mam to czytać hehe..), więc próbuję powoli sprzątać na biurku i w labie, przekazać niektóre obowiązki technikowi i przede wszystkim oszczędzam się na całego. Przeponę mam czasem na maksa ściśniętą i pomaga tylko podnoszenie rąk do góry ;)


Zgłoś nadużycie #9974 4 grudnia 2012, 12:25

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Ania, ja mam to samo z przeponą... :D i wtedy podnoszę właśnie ręce do góry :D

Zgłoś nadużycie #9975 4 grudnia 2012, 12:32

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
o, a ja nie wiedziałam o tym podnoszeniu rąk - muszę spróbować.
wczoraj miałam ostatnie cwiczenia ze SR i pokazali nam jakiś punkt uciskowy na małym paluszku u nogi, że jak tam się naciska to stymuluje to maluszka do ruchu i np gdy dzieciaczki nie są jeszcze dobrze ułożone to można tam uciskać. niestety nie umiem powiedzieć w kt dokładnie miejscu jest ten punkt (małż był dokładniej instruowany ja tylko czulam) ale jakby przedłużenie nasady paznokcia. ale powiem że to działało, bo jak mi tam ponaciskał to za chwilę poczułam wyraźniejsze ruchy małej.

Zgłoś nadużycie #9976 4 grudnia 2012, 13:29

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
cześć królewny :)
***
ja byłam na zakupach drobnych. kupiłam sobie wkładki, płatki bawełniane 240 szt :) żel do higieny intymnej z kora dębu, małemu kremik do ryjka z nivea na każdą pogodę i duży do ciałka, trzy koszyki w leroy merlin takie jak Lil pokazywała ;) księgę baśni dla naszego klocuszka małego i miskę na sałatkę dla siebie oczywiście :)
***
zrobiłam naleśniki z twarożkiem na obiad i teraz leżę bo troszkę przesadziliśmy z tymi sklepami i plecy mnie bolą...




Zgłoś nadużycie #9977 4 grudnia 2012, 13:41

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Czesc chudzinki :-) Ja dzisiaj od rana cos robie, czytam was ale jakos nie mam weny do pisania :-/

Aprilka gratuluje skonczonych tyg :-D

Maly mi dzisiaj gdzies uciska ze chwilami mi nie dobrze :-/ chyba tez musze konczyc pakowac torbe, choc jeszcze tego nie zrobilam bo nie chce wywolac :-p

U grudniowkach juz taki szal i tyle dzieciaczkow.... a one mialy na poczatek grudnia terminy czy jak ?

Zgłoś nadużycie #9978 4 grudnia 2012, 13:57

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ale stwierdzam teraz ze ten suwaczek odliczajacy dni do porodu jest bez sensu...mialyscie juz 1 miesiac i 1 dzien do porodu, pozniej 1 miesiac a teraz daria znowu ma 4 tygodnie i 1 dzien....beznadziejaa...




Zgłoś nadużycie #9979 4 grudnia 2012, 14:05

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
tak Daria, miały na początek terminy :) kolejna chyba jest na porodówce - lalunia :)

Zgłoś nadużycie #9980 4 grudnia 2012, 15:41

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Tak, ten drugi suwaczek jest dziwny. W Grudniówkach pokazuje np., że ktoś jest w 39 tygodniu i 5 dniu ciąży, a ten drugi, że jeszcze 3-4 dni do porodu, nic się nie klei.

Jakoś mi dziwnie dzisiaj, nic mi się nie chce, zima mi przeszkadza, nie umiem się do śniegu przyzwyczaić, mam wrażenie, że tyle rzeczy jeszcze mam nieprzygotowanych, a tu miesiąc w zasadzie został. O torbie mi się nawet myśleć nie chce, a miałam w planach pod koniec listopada mieć przygotowaną. Ehhh... może jutro będzie lepiej. Aniu, ja to już w ogóle Cię podziwiam jak Ty to wszystko ogarniasz z pracą w samej końcówce ciąży...

I tak cholernie mnie dołuje, że nikt nie chce dać roboty mojemu M., tyle już się nawysyłał cv, a tu zero odzewu. Chciałabym czekać na niego wieczorem z obiadem/kolacją jak w jakiejś statystycznej stereotypowej rodzinie, ja pierdziu...

Zgłoś nadużycie #9981 4 grudnia 2012, 15:45

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Nancy nie martw sie z nowym rokiem cos sie znajdzie dla Twojego małża...mi juz depresja przeszla, ze moj w dwoch pracach i nawet sie ciesze ze ma dwie widzac jak on jest spokojny. Trzymam kciuki zeby i Twoj znalazl prace :*




Zgłoś nadużycie #9982 4 grudnia 2012, 15:46

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
a co do organizacji...ja nie mam do niczego glowy...nic mi sie nie chce, wszystko mnie boli....biodra, spojenie naprawde podziwiam nasza Anke :)




Zgłoś nadużycie #9983 4 grudnia 2012, 15:55

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
pocieszę was ;) mnie się też już nie chce o odliczam godziny... no ale jak trzeba to trzeba, ograniczę się do niezbędnego minimum i jakoś dociągnę do piątku :)

Nancy, nie martw się, na pewno coś znajdzie prędzej czy później. Poczytaj sobie coś podnoszącego na duchu albo obejrzyj :)

Metra, w sumie te bóle to dobry znak, że się miednica rozciąga i przygotowuje do wielkiego momentu, ja się z kolei trochę martwię, że mnie nic nie boli i nawet nie chodzę jeszcze kaczym chodem, to może mi się nie chce nic rozciągać, ale w sumie to nie wiadomo, każdy jest inny... ;) Pewnie jak zacznę urlop to mi się zaczną też dolegliwości ;)


Zgłoś nadużycie #9984 4 grudnia 2012, 16:05

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Aniu pewnie tak bedzie...usiadziesz w fotelu i zaczną sie bole :) a to macica, a to miednica a to spojenie ;) moja siostra tez biegala prawie do konca ciazy i jak juz dala na luz to ogarnela ja taka sennosc przedporodowa ze na nic sily nie miala i w sumie ja ja spakowalam do szpitala :) i ukladalam ciuszki dla malego :)




Zgłoś nadużycie #9985 4 grudnia 2012, 17:31

WiolaZ Początkująca
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 22 Podziękowania: 2
Hej Dziewczyny :) Mam pytanie , jak zwykle :P Chodzi o to że pewien temat nie daję mi w nocy spać. Mianowicie chodzi o tarczycę. Czy któraś z Was ma problem z tarczycą ? Chodzi o to , że tak jak kiedyś wspominałam leczyłam się pare miesięcy prywatnie zanim zaszłam w ciążę. I wtedy moja lekarka kazała mi zrobić badania poziomu tarczycy . I wynik był dobry bo min to było 0,3 ... a max 4,9. a ja miałam 3,0. Więc chyba dobrze ? Ale przepisała mi euthyrox i przez 3 miesiące zażywałam. Później jak dowiedziałam się o ciąży odstawiłam i poszłam do innego lekarza na fundusz . Powiedziałam mu o tym że zażywałam takie leki i m.in. Euthyrox 25 . Ale że odstawiłam jak dowiedzialam się o ciąży. Pokazałam mu wyniki tarczycy i powiedział że nie rozumie dlaczego zażywałam ten lek skoro wynik byl ok , ja nie jestem lekarzem i nie umialam mu odpowiedzieć dlaczego moja lekarka mi to przepisala. Kazał mi odstawić i cieszyć się że udało mi się zajść w ciąże. A od wczoraj nie daje mi to spokoju czy dobrze zrobilam niezażywając dalej tego leku ? Nie mialam stwierdzonej nadczynności ani niedoczynności. Jedynie tamta lekarka która leczyła mnie prywatnie stwierdziła że może to być subkliniczna nadczynność tarczycy mimo że wynik był dobry. I juz nic nie rozumiem ? Ale lekarze nie stweirdzili żadnych wad rozwojowych u dziecka z USG , NIE WIEM CZY MAM SIĘ MARTWIĆ CZY PRZESADZAM ?? ? POMOCY !!!!

Zgłoś nadużycie #9986 4 grudnia 2012, 17:38

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Wiola moim zdaniem nie masz sie czym martwic. skoro dzieciak prawidlowo sie rozwija :) kiedy masz nastepna wizyte u gina? powiedz mu ze sie martwisz...zawsze moze zlecic badanie poziomu TSH i wszystko bedzie jasne.




Zgłoś nadużycie #9987 4 grudnia 2012, 18:30

WiolaZ Początkująca
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 22 Podziękowania: 2
Za tydzień w środę. To może sama wcześniej zrobię te badania ? Nie wiem już. Cały czas o tym myślę. Ale chyba by coś wyszło na USG jeśli z dzieckiem byłoby coś nie tak ? Tak mi się wydaję. Jestem młoda , mam 21 lat i pewnie wykazuję się teraz niedojrzałością, ale wydaję mi się że każda mama martwi się o swoje dziecko. Nie mialam problemów z tarczycą ale zażywałam euthyrox . Może nie potrzebnie panikuję , tym bardziej że za miesiąc rodze.

Zgłoś nadużycie #9988 4 grudnia 2012, 18:53

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Wiola jak bardzo sie denerwujesz to zrob to badanie i idz do lekarza juz z wynikiem. gdyby z dzieckiem bylo cos nie tak to juz bys wiedziala od lekarza. to normalne ze sie denerwujesz




Zgłoś nadużycie #9989 4 grudnia 2012, 19:09

WiolaZ Początkująca
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 22 Podziękowania: 2
Wiem ale wydaję mi się że lekarze na fundusz to olewają ale chyba tak nie jest prawda ? Wcześniej chodziłam prywatnie . Zrezygnowałam z racji pieniędzy , po prostu nie było mnie stać na tak częste wizyty w ciąży . Chyba niepotrzebnie panikuje, bo wtedy na pierwszej wizycie kiedy powiedziałam lekarzowi ze stosowałam takie leki i odstawiłam jak zaszłam w ciąże, powiedział że dobrze. Zobaczył moj wynik tarczycy i dziwil sie ze zażywałam cokolwiek na tarczycę skoro była ok. Myślisz że nie mam powodów do obaw ? A powiedz mi czy jeśli ( NIE DAJ BOŻE) Byłyby jakieś wady u dziecka to USG by wykazało ? Bo wszystkie badania mam wporządku a tak się zamartwiam ?

Zgłoś nadużycie #9990 4 grudnia 2012, 19:22

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

WiolaZ napisał(a)

Wiem ale wydaję mi się że lekarze na fundusz to olewają ale chyba tak nie jest prawda ? Wcześniej chodziłam prywatnie . Zrezygnowałam z racji pieniędzy , po prostu nie było mnie stać na tak częste wizyty w ciąży . Chyba niepotrzebnie panikuje, bo wtedy na pierwszej wizycie kiedy powiedziałam lekarzowi ze stosowałam takie leki i odstawiłam jak zaszłam w ciąże, powiedział że dobrze. Zobaczył moj wynik tarczycy i dziwil sie ze zażywałam cokolwiek na tarczycę skoro była ok. Myślisz że nie mam powodów do obaw ? A powiedz mi czy jeśli ( NIE DAJ BOŻE) Byłyby jakieś wady u dziecka to USG by wykazało ? Bo wszystkie badania mam wporządku a tak się zamartwiam ?


Wiola ka chodze do gina na NFZ i nie sadze zeby olewal moje dziecko i ze jak by bylo cos nie tak to by mi powiedzial. skoro lekarz stwierdzil ze nie bylo potrzeby brania tych tabletek i dzicko prawidlowo sie rozwija to nie masz powodu do zmartwien