Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #9451 22 listopada 2012, 19:47

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
ojjj z tymi facetami to chyba wszedzie to samo... Mój też całe dnie w firmie spędza jak wróci przed 17 to jest normalnie święto lasu!!! Juz nie mówiąc o tym że srednio raz w tygodniu jedzie do Niemiec ... a w domu ciągle coś do zrobienia i oczywiscie wszystko na mojej głowie... wiadomo że nie bede kazała mu sprzątać, ale od miesiąca prosze żeby naprawił mi wieszak do ręcznika kąpielowego w łazience bo sie wyrwał ze sciany to wiecznie nie ma czasu bo po pracy zmeczony a ja jak na "dwójce" siedze i patrzę na te dziury to szału dostaje ;[ jeszcze teraz trzeba dorobic półkę w szafie dla Małej ciekawe czy sie jej dorobi zanim skonczy roczek....
Macie moją córeczkę bo dawno jej tu nie pokazywałam :) 34w00d


Zgłoś nadużycie #9452 22 listopada 2012, 19:49

sylwia.walat Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 168 Podziękowania: 157
Madziulka, Nancy śliczne brzuszki. Ja się zastanawiam czy wcześniej nie urodzę bo tak mnie ostatnio spojenie łonowe boli, że ciężko mi zejść w nocy z łóżka, a ból przechodzi na pachwiny. Mam nadzieję, że to nic poważnego.

Zgłoś nadużycie #9453 22 listopada 2012, 19:51

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542

Dafne napisał(a)

Dziewczyny, macie w domu nawilżacz powietrza? Albo planujecie kupić? Bardzo nie lubię sezonu grzewczego, bo wtedy powietrze robi się suche, a ja rano budzę się z podrażnionym gardłem. Myślę o takim zakupie głównie pod kątem Kubusia, ale czytam opinie i są bardzo różne... Macie zdanie w tym temacie? Polecacie, odradzacie? ;)



Ja kupiłam z mysla o dziecku a teraz sama go używam :) dzieki niemu nie mam sucho w nosie i gardło nie jest podraznione :) wazne tylko zeby nie przesadzic z wilgocia, ja dorwałam kiedys w kauflandzie fajny termometr który pokazuje poziom wilgoci w pomieszczeniu (20 zł zapłaciłam a warto) , prawidłowy to 50/60% :) póki sie nie zdecydujesz to wieszaj sobie w sypialni pranie na kaloryferze :) najlepiej ręczniki bo z reguły najwolniej schną :)


Zgłoś nadużycie #9454 22 listopada 2012, 19:57

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Sylwia rozchodzi Ci się miednica - to normalne, ja tez to przechodziłam, mnie bolało spojenie łonowe, pachwiny i biodra, a dokładniej chyba stawy biodrowe., najgorzej było w nocy...teraz juz jest ciutkę lepiej :) na nastepnej wizycie powiedz o tym lekarzowi , skontroluje czy za bardzo sie nie rozchodzisz :)


Zgłoś nadużycie #9455 22 listopada 2012, 20:04

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

madziulka_myszka napisał(a)

Ja kupiłam z mysla o dziecku a teraz sama go używam :) dzieki niemu nie mam sucho w nosie i gardło nie jest podraznione :) wazne tylko zeby nie przesadzic z wilgocia, ja dorwałam kiedys w kauflandzie fajny termometr który pokazuje poziom wilgoci w pomieszczeniu (20 zł zapłaciłam a warto) , prawidłowy to 50/60% :) póki sie nie zdecydujesz to wieszaj sobie w sypialni pranie na kaloryferze :) najlepiej ręczniki bo z reguły najwolniej schną :)


Madziulka, a jakiej firmy nawilżacz kupiłaś? Parowy, czy ultradźwiękowy? Chcę taki, co cicho chodzi. Tyle ich jest, że nie wiedziałabym teraz, jaki kupić...

Zgłoś nadużycie #9456 22 listopada 2012, 20:09

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Metra śliczny brzusio już masz, coraz większy :) ..

Lil fajne porównanie, płaska byłaś- super :D

Ewela super sukienki :D

Madzia jeszcze coś rośniesz czy przystopowałaś już? Masz zajebiaszczą rogówkę z tyłu :P

Mam zły humor więc nie piszę więcej dzisiaj tu.. Branoc..




Zgłoś nadużycie #9457 22 listopada 2012, 20:19

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Dafne ja kupiłam ultradzwiękowy :) http://climatic-home.com/Nawilzacz_Climatic_633-3.html cichutko chodzi, prawie że bezgłosnie :) Moniś od 2/3 tygodni stoję w miejscu jak narazie :)


Zgłoś nadużycie #9458 22 listopada 2012, 20:36

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Madziulka, jaką masz piękną kreseczkę :) i ładnie urosłyście już!

Ja mam zamiar nawilżać powietrze ręcznikami mokrymi i chyba nabędę taki ceramiczny pojemnik na wodę na kaloryfer. Miałam taki w poprzednim, wynajmowanym mieszkaniu, nawet jak grzejniki były ledwo ciepłe to ładnie woda parowała. Zdecydowanie tańszy sposób ;)

Ale się obżarłam dziś kaszą, ruszać się nie mogę. Mam wrażenie, że mam coraz mniejszą pojemność żołądka przez wypychanie Jaśka do góry i jakby mniej jem teraz. Przez 2 tygodnie przytyłam tylko 1 kg, czyli jesteśmy 12 kg do przodu.

Zgłoś nadużycie #9459 22 listopada 2012, 20:44

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Relacja ze szkoły rodzenia


Temat: CHUSTOWANIE

Ma tak samo wielu zwolenników jak przeciwników, ale w większości przypadków ten kto spróbuje, nie może przestać ;-)


ZALETY CHUSTOWANIA:

- bliski kontakt z dzieckiem: dziecko słyszy nasze serce, utrzymuje bezpośredni kontakt z naszą skórą, uspokaja się, wycisza, dzięki bliskości rozwija wyższe ośrodki mózgu odpowiedzialne m.in. za prawidłowy rozwój emocjonalny; to samo dzieje się, kiedy przytulamy nasze dziecko bez chusty, ale w chuście jest łatwiej :)

- mamy wolne ręce: z dzieckiem w chuście możemy zrobić śniadanie, nastawić pranie, wyjść do warzywniaka, wejść po schodach i do autobusu (z wózkiem znacznie gorzej), czy z psem na spacer :)

- dziecko ma stały kontakt z otoczeniem: maluszek coraz bardziej interesujący się światem ma możliwość oglądania otoczenia, rozglądania się na obie strony, co sprawdza się zwłaszcza w przypadku dzieci nudzących się w płaskim łóżeczku, czy wózku, gdzie brakuje bodźców, obiektów do obserwowania

- w pionowej pozycji lepiej pracuje układ oddechowy: dziecko nie krztusi się, gdy ma katar, wszystko spływa do dołu, no i lepiej odbija się po jedzeniu


OD KIEDY MOŻNA NOSIĆ DZIECKO W CHUŚCIE?

Od urodzenia. Są pediatrzy fizjoterapeuci zalecający używanie chusty po skończeniu 1 m-ca życia, czy kiedy widzimy, że główka dziecka jest już stabilna. Nie ma jednak potrzeby czekać. Prawidłowo spleciona tkanina prawidłowo podtrzymuje zarówno kręgosłup dziecka (w naturalnej dla maluszka półokrągłej pozycji) jak i główkę.


DO KIEDY MOŻNA NOSIĆ DZIECKO W CHUŚCIE?

Dopóty mamy siłę i ochotę :) I dopóki chce tego dziecko.


CZY MOŻNA UZALEŻNIĆ DZIECKO OD NOSZENIA W CHUŚCIE?
Co zrobić, żeby go do siebie nadmiernie nie przywiązać?

Nie da się rozpuścić dziecka przez częste noszenie w chuście! Bardzo małe dzieci potrzebują częstego kontaktu z rodzicami, bez względu na to, czy są noszone w chuście, czy nie. Naszym zadaniem jest zaspokajać tę potrzebę. Im starsze dziecko, tym większa potrzeba eksploracji, otwartość na świat zewnętrzny, chęć zabawy. Większe dzieci z chusty po prostu uciekają, bo im się tam nudzi :) Ich zainteresowanie rodzicem powoli spada. Wbrew powszechnej opinii, że częste przytulanie i noszenie rozpuszcza dzieci, należy pamiętać, że bardziej otwarte na świat, pewniejsze siebie, odważniejsze są dzieci, które potrzebę bliskości mają zaspokojoną w pełni.


RODZAJE CHUST

Jeśli chodzi o materiał mamy chusty tkane i elastyczne. Chusty elastyczne mają tę zaletę, że wygodnie się je wiąże. Jednak nie nadają się do zbyt wielu węzłów. Nam polecono zdecydowanie bardziej chusty TKANE o splocie skośno – krzyżowym (ważne!). Odrobinę trudniej się je mota (materiał nie jest już tak elastyczny), ale są uniwersalne, można je wiązać na różne sposoby i lepiej podtrzymują dziecko, a tym samym są wygodniejsze dla rodziców.

Cały czas mam na myśli chusty wiązane (długi prosty kawałek materiału). Na rynku są też chusty kółkowe, nieregulowane i inne, ale te dają możliwość noszenia dziecka w jednej pozycji (np. tylko na biodrze) i nie są tak popularne jak wiązane.

Długość chusty dla rodziców o przeciętnym wzroście i gabarytach: ok. 4,5 metra. Jeśli jest taka potrzeba można kupić chustę dłuższą (nawet ponad 5 m) lub krótszą.

Najpopularniejszym węzłem jest KIESZONKA. Właśnie ją pokazano nam na warsztatach, jest bardzo prosta, można w niej nosić zarówno noworodka, jak i starsze dzieci.

Przykładowe wiązanie chusty na „kieszonkę”:

http://www.youtube.com/watch?v=ARXk-CROtFU

Nam pokazano przy okazji parę trików ułatwiających ściąganie chusty (ciągnięcie za odpowiednie brzegi itp.). Generalna zasada: chusta ma być zamotana dość ciasno, ale wygodnie. Pierwszy nasz odruch to odchylanie pleców do tyłu, co jest zupełnie niepotrzebne, bo materiał jest utkany tak, że trzyma dziecko ściśle przy naszym ciele, a nasz kręgosłup odciąża. Odchylamy się lekko do tyłu tylko w trakcie samego wiązania. Można jednym z brzegów dodatkowo opatulić dziecku głowę. W takiej pozycji mamy pewność, że chwiejna główka jest zawsze podtrzymana, a my możemy się nawet pochylać do przodu, żeby zrobić coś w domu.

Inne wiązania można wyszperać w necie of course :) Nam zalecono te w pozycji pionowej. Pozycja pozioma kojarzy się dziecku na ogół z karmieniem, a chusta do tego nie służy.


Ważne dla STYCZNIÓWEK: w chłodne dni można jak najbardziej wyjść na zewnątrz z dzieckiem zamotanym w chuście. Wiążemy tradycyjną kieszonkę z chusty, zakładamy dziecku cieplejsze skarpetki, rękawiczki, czapkę, na siebie kurtkę ciążową i już możemy sobie spacerować, czy wyjść na chwilę do sklepu. Dziecko nie potrzebuje już grubych ubranek, kombinezonu, bo nasze ciało ładnie oddaje mu ciepło.

Zgłoś nadużycie #9460 22 listopada 2012, 20:54

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
W SR rozmawialiśmy też o planie porodu (o tym jutro) i o szpitalach lubelskich i świdnickim. I tu info dla Lil i Eweli: doula porównywała warunki, możliwości i ograniczenia wszystkich szpitali w Lublinie (Jaczewskiego, Staszica, Lubartowska, Kraśnicka) i w Świdniku, i wspólnie doszliśmy do jednego wniosku: można rodzić wszędzie, tylko nie na Lubartowskiej! Warunki i standardy opieki są tam naprawdę kiepskie. Nie będę skupiać się na szczegółach, zapamiętałam głównie te z Kraśnickiej, bo tam chcę rodzić :) W każdym innym szpitalu są małe plusy i minusy, a tak naprawdę wszystko zależy od tego na jaki PERSONEL trafimy, gdy będziemy rodzić. Nawet w wychwalanym pod niebiosa Świdniku, gdzie obowiązują chyba najbardziej nowoczesne standardy zdarzają się dziwne przypadki w zależności od tego na jaką położną trafimy. Są np. takie, które dokarmiają dziecko szmatką z gazika - jeden koniec zamoczony w pojemniku z mlekiem, drugi wepchnięty dziecku do buzi (!!!)

Zgłoś nadużycie #9461 22 listopada 2012, 21:07

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Jeszcze jedno a propos chust: nowa chusta nie jest tania: w sklepach z art. dziecięcymi kosztuje 150 – 250 zł. Warto rozejrzeć się za chustami używanymi. Są już kilkakrotnie wyprane, materiał lepiej się układa, przy czym na pewno nie stracił na jakości przy używaniu, bo chusta tkana to naprawdę porządna tkanina.

Zgłoś nadużycie #9462 22 listopada 2012, 21:37

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Śliczne brzuszki dziewczyny :)
Lil, rzeczywiście jest różnica ;)
No to dorzucam mój rocznicowy (34w0d) dzisiaj z rana.
Dziś miałam znowu pracowite, ale bardzo owocne popołudnie. Wróciłam do domu koło 18 autem zostawionym przed pracą przez męża i byłam taka głodna, że czym prędzej usmażyłam sobie racuchy :) Teraz maleńka mi siedzi na żołądku i ściska przeponę, więc siedzi mi się trudno i nie mogę się doczekać kiedy się brzuch trochę opuści.
Nancy dzięki wielkie za relację z chustowania. Ja moją chustę dostałam od siostry i się nadziwić nei mogłąm co to za długi kawał materiału ;) Niedługo zacznę ćwiczyć wiązanie, bo zamierzam tego spróbować po urodzeniu :)


Zgłoś nadużycie #9463 22 listopada 2012, 23:03

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Aniu, piękny brzuszek, a jakie cudne rzeczy masz w tle! Ściana prezentuje się imponująco, pokaż nam trochę więcej :)

Dziewczyny, jeszcze a propos chust: pytałyśmy o producentów. Polecili nam kilka polskich firm i znalazłam niektóre z nich na aukcjach:

AlMelle
http://allegro.pl/almelle-chusta-tkana-skosno-krzyzowo-rozm-m-4-7-m-i2783736319....

Lenny Lamb:
http://allegro.pl/chusta-lenny-lamb-tkana-skosno-krzyzowo-lilak-i2785717399.html
Ta jest z dodatkiem bambusa, bardzo dobra mieszanka z bawełną, z reguły sporo droższa od tej czysto bawełnianej

Azimi:
http://allegro.pl/chusta-tkana-azimi-do-noszenia-dziecka-poradnik-i2787319494.ht...

Chusty są tak mocne, że nawet jeśli zrobimy z nich hamak dla siebie bez problemu wytrzymają :)

Zgłoś nadużycie #9464 23 listopada 2012, 0:32

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Dafne napisał(a)

Dziewczyny, macie w domu nawilżacz powietrza? Albo planujecie kupić? Bardzo nie lubię sezonu grzewczego, bo wtedy powietrze robi się suche, a ja rano budzę się z podrażnionym gardłem. Myślę o takim zakupie głównie pod kątem Kubusia, ale czytam opinie i są bardzo różne... Macie zdanie w tym temacie? Polecacie, odradzacie? ;)


Osobiscie nigdy nawet nie zastanawialam sie nad wilgocia powietrza :D ale wiem, ze Dziewczyny niektore w Grudniowkach chwala sobie nawilzacze, szczegolnie jedna, ktora ma astme i to jej bardzo ulatwia zycie :) Dla mnie osobiscie, to zbedny wydatek. Kiedys takich rzeczy nie bylo, to uwazam, ze i teraz bez nich przezyjemy, choc nie mowie, ze nie zmieniłabym zdania na ten temat, gdybym zauwazyla roznice pomiedzy nawilzonym powietrzem, a tym ktore mam teraz w domciu,


Zgłoś nadużycie #9465 23 listopada 2012, 7:39

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Dzięki Nancy :) Jeszcze tylko uszyję zasłonki (może jutro się zabiorę do tego) i wtedy porobię lepsze fotki ;)

Co do nawilżaczy, to zawsze jak jestem w Polsce w sezonie grzewczym, to mam wrażenie, że wszędzie by się przydały, ale sprawdzają się też wilgotne rzeczy na kaloryferze czy po prostu pojemniki z wodą. U nas jest trochę wilgotniej (szczególnie na zewnątrz), a w domu wręcz musimy używać pochłaniacze wilgoci ;) no i ogrzewanie sobie sami regulujemy, tak, że nigdy nie robi się za gorąco.

Wstałyśmy wcześnie i czekamy na montera, który będzie czyścił piecyk gazowy. Potem do pracy i ostatnia w tym tygodniu sesja ze studentami ;) A potem już weekend :) ))


Zgłoś nadużycie #9466 23 listopada 2012, 10:05

binamalwina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 427 Podziękowania: 353
my tez juz wsalismy wczoraj buszowalam do2 bo nie umialam spac przez dremke popoludniowa
Zaraz sie zbieram na male zakupy

Nancy Monia Dafne i Innym mamusia gratulacie skonczonych tygodni




Zgłoś nadużycie #9467 23 listopada 2012, 10:11

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Hej Mamunie :)
Znowu nie mogłam dziś spać w nocy, więc pospałam dłużej rano.
Nancy, Monia i innym Dziewczynkom gratuluję rozpoczęcia nowych tygodni! :D
To ja dziś też wrzucam fotki dla porównania, pierwsze z 21 tc i drugie dzisiejsze, czyli 33 tc :)

Zgłoś nadużycie #9468 23 listopada 2012, 10:28

binamalwina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 427 Podziękowania: 353
Ja tez nie umialam spac ale tylko dlatego ze wczoraj mialam 3godz.dzemke




Zgłoś nadużycie #9469 23 listopada 2012, 10:38

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
CZesc mamuski :) za nami ciężka noc, Niunia chyba sie jakos dziwnie ułożyła i mi nerke uciskała, jak leżałam na lewym boku to myslałam ze umrę z bólu ... ale na szczescie przeszło :) tatulek nasz wrócił w nocy, przywiózł nam perfum, a teraz juz w firmie urzeduje :) miłego dnia :*

Dafne, Bina, HappyAnia, Nancy i Monia gratuluje nowych tygodni :) :*

sezon grudniówek otwarty :)


Zgłoś nadużycie #9470 23 listopada 2012, 11:05

kasia1988 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4566 Podziękowania: 1327
Dzień dobry mamusie a My sobie pospalismy długo :) chyba aż za długo bo się nie mogę rozbudzić :P
Gratuluję wszystkim ukończonych tygodni :D
Nas dzisiaj nie ma-jedziemy do Mojego M. mamy więc wrócimy wieczorem..
Oczywiscie był plan,żeby wstac o 9 i jechać do gdańska do urzedu cos zalatwić ale M. jeszcze śpi :P budziłam go to nie kontaktował i sama zasnełam do 11 ;)
Miłego dnia Wam zycze dziewczynki ! :*