Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #931 3 sierpnia 2012, 11:39

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

agnieszka82 napisał(a)

Witajcie kobietki :)
Byłam wczoraj na kontroli po szwie ale tylko zbadali mi krew i ogólnie zbadali , USG niestety nie zrobili,a tak się na nie cieszyłam :( .
Grunt,że w badaniu wszystko dobrze,jedynie zostały plamienia (troszkę się przeforsowałam i to dlatego).
Mąż nadal w szpitalu i nadal czeka na operację kręgosłupa,więc mam teraz wszystkie obowiązki z dzieciaczkami i domem na swojej głowie.Też nieraz mam "śpiączki" w ciągu dnia, czasem uda mi się zdrzemnąć jak młodsza córcia śpi,ale najczęściej ten czas wykorzystuję na robienie czegoś innego.Po takim dniu to o 20-ej jestem śpiąca :) ,bardziej niż moje szkraby-bo one mogłyby cały dzień spędzić aktywnie i do 22 być w ''obiegu'' ;) .
Nieraz śmiejemy się z mężem,że w przypadku dzieci powinni dołączać do nich przyciski - onn-off,coby rodzice mieli czasem chwilę oddechu.
Z drugiej strony to nie wiem co ja bym robiła bez tych moich pociech... ;) strasznie pusto by było i ...cicho ;) .
Co do apetytu to u mnie też jedzonko musi być regularne-po przebudzeniu i ''ogarnięciu'' dzieciaczków muszę zjeść śniadanko,potem koło 11-12 drugie.Obiad około14-15.Potem jakoś przekąska w okolicy 17 i o 20 kolacja.Wychodzi 5 posiłków.Nie są to oczywiście duże ilości jedzenia ale za to regularnie-wtedy dobrze się czuję i nie mam niestrawności.
Pozdrawiam serdecznie


Oj, oj, to przy dzieciaczkach musisz na siebie bardzo uważać, żeby znów się nie przeforsować. Trzymam kciuki za dobre samopoczucie!
Ja byłam u lekarza, niestety mam ciągle twardy brzuch i każą mi jak najwięcej leżeć (!). A ja się czuję jak wulkan energii, ciągle bym coś robiła. Upał tylko źle znoszę, wczoraj omal nie odpłynęłam przy warzywniaku pod blokiem, potem picie hektolitrów wody, ciśnienie dolne 44, męczyłam się okrutnie. Pojechałabym sobie gdzieś nad jeziorko, ale mój mąż mówi, że ze mną to strach teraz gdzieś się ruszyć i pewnie ma rację :-/ Dostałam znów furę leków, w tym sporo rozkurczających, co by dzidziol nie chciał za wcześnie wyskoczyć.

Zgłoś nadużycie #932 3 sierpnia 2012, 11:44

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

ewela81 napisał(a)

Hej dziewczyny od 5 nie mogę spać :( Przeleżałam godzinę z myślą że jeszcze zasnę ale nie udało się :( więc wstałam :) :)



Widzę, że nie tylko ja mam zaburzony rytm dnia. Wstałam o świcie, bo byłam tak głodna, że nie było mowy o spaniu. I micha płatków z mlekiem wtrąbiona :-) Potwornie źle znoszę bycie głodną. Muszę mieć jakieś jabłko zawsze pod ręką. Czy Was też totalnie odrzuciło od słodyczy. Do tej pory w ciąży zjadłam tylko raz kawałek czekolady, bardziej dla zapchania żołądka niż z ochoty na słodkie. Fajnie tak mieć ochotę głównie na warzywa i owoce :-)

Zgłoś nadużycie #933 3 sierpnia 2012, 12:02

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Nancy mnie odrzuca na widok i zapach mięsa, słodkie raz kiedyś najdzie mnie ochota. za to nie mogę sobie zupy odmówić i owoców :) jak już się chce to koniec...teraz idę pulpeciki robić i czekam na teściów

Agnieszko: podziwiam Cię kobieto, jak Ty to wszystko ogarniasz...szacunek :)




Zgłoś nadużycie #934 3 sierpnia 2012, 21:00

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

Metra napisał(a)

Nancy mnie odrzuca na widok i zapach mięsa, słodkie raz kiedyś najdzie mnie ochota. za to nie mogę sobie zupy odmówić i owoców :) jak już się chce to koniec...teraz idę pulpeciki robić i czekam na teściów
Agnieszko: podziwiam Cię kobieto, jak Ty to wszystko ogarniasz...szacunek :)


Oooo, zupki też bardzo teraz kocham i nawet upały mi nie przeszkadzają w ich pałaszowaniu. Przez ostatnie 2 dni jadłam gorącą ogórkową - pychota :-)
Ależ mnie dzisiaj maleństwo kopie. Do tego stopnia, że brzuch mi się poruszał! Nie sądziłam, że tak szybko się rozkręci :-) Zaczynam do niego mówić. Żeby rozruszać umysł na L4 uczę się wierszy Tuwima dla dzieci. Moja babcia do dziś przypomina mi "W aeroplanie". Zna cały długi wiersz na pamięć, zamierzam kontynuować tę tradycję. Poza tym mówienie pełnym bogatym słownictwem do niemowlaka (a Tuwim jest w tym świetny) pięknie rozwija jego słownictwo :-)

Zgłoś nadużycie #935 4 sierpnia 2012, 8:17

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Mam to samo z zupami!!! Szczególnie uwielbiam ogórkową, kapuśniak i pomidorową. Często gotuję, a jak tylko jestem w pobliżu baru mlecznego jem w mieście.
Niestety ja mam wielką ochotę na słodycze... :/ 
No dziewczyny, ale mi narobiłyście smaku na ogórkową!


Zgłoś nadużycie #936 4 sierpnia 2012, 9:58

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Hej Dziewczyny! Mi już wrócił apetyt na mięso, na które nie mogłam patrzeć w pierwszym trymestrze, chociaż głównie na czerwone - od kurczaka cały czas mnie odrzuca. Najbardziej jednak ostatnio mam ochotę na owoce, głównie nektarynki :) )).
Co do toksoplazmozy, to zauważyłam, że w zależności od lekarza wykonywane są badania. Mój lekarz rutynowo na początku ciąży zleca badanie, a jak wyjdzie ujemne, to później jeszcze dwa razy. Lekarz mojej siostry nie kazał jej robić i dopiero, jak ona go o to zapytała już w trzecim trymestrze, to zlecił jej badanie. Ja robię, bo pierwsze wyszło mi negatywnie. Na cytomegalie wiem, że też trzeba bardzo uważać - ja szczególnie, bo jestem wielbicielką sushi, więc teraz muszę sobie odpuścić surowe ryby :( .

Zgłoś nadużycie #937 4 sierpnia 2012, 10:05

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Dziewczyny ja też najbardziej lubię zupki i moje ulubione to też ogórkowa, kapuśniak i pomidorowa hehe :)   Czasami lubię też wszamać meksykańską... Co do słodyczy ja niestety muszę przynajmniej batonika dziennie zjeść :) Ale chyba aż tak bardzo jeden batonik nie zaszkodzi ?? ...


Zgłoś nadużycie #938 4 sierpnia 2012, 10:07

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Dafne witaj w klubie - dla mnie inne owoce nie istnieją hehe tylko nektarynki :)


Zgłoś nadużycie #939 4 sierpnia 2012, 10:12

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Nancy fajny artykuł o nauce mówienia jest w aktualnym numerze "M jak mama" ( nie wiem czy tu mozna tytuły pisać, ale to chyba nic takiego) Jest szczegółowo napisane jak powinno się zwracać do dziecka, ,kiedy powinno zacząć mówić i jak :)
A tak z innej beczki - trafiłam ostatnio na Youtube na filmiki pana Pawła Zawistowskiego :) Fajne rzeczy pokazuje, jak prawidłowo trzymać noworodka, jak kąpać bąbla itp. :D bardzo przydatne szczególnie dla mnie bo będę miała pierwszego dzidziusia :)


Zgłoś nadużycie #940 4 sierpnia 2012, 11:46

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

madziulka_myszka napisał(a)

Nancy fajny artykuł o nauce mówienia jest w aktualnym numerze "M jak mama" ( nie wiem czy tu mozna tytuły pisać, ale to chyba nic takiego) Jest szczegółowo napisane jak powinno się zwracać do dziecka, ,kiedy powinno zacząć mówić i jak :)
A tak z innej beczki - trafiłam ostatnio na Youtube na filmiki pana Pawła Zawistowskiego :) Fajne rzeczy pokazuje, jak prawidłowo trzymać noworodka, jak kąpać bąbla itp. :D bardzo przydatne szczególnie dla mnie bo będę miała pierwszego dzidziusia :)



Hmmm, muszę zakupić więc "M ..." jak najszybciej :-) Dzięki za przypomnienie o Zawistowskim. Kiedyś oglądałam kilka programów z nim, ale kompletnie o nim zapomniałam. Ja też spodziewam się pierwszego dziecka, więc kwestie związane z opieką nad niemowlakiem są dla mnie jak na razie najbardziej stresujące (chyba bardziej niż poród).

Zgłoś nadużycie #941 4 sierpnia 2012, 22:51

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Dziewczyny, czy robiłyście badania na cytomegalię? Moja ginekolog przy pierwszej wizycie powiedziała, że mogę zrobić jeśli chcę, przy czym tylko odpłatnie (pakiet przeciwciał IgG + IgM ok. 60 zł), ale nawet jeśli się okaże, że tych przeciwciał nie mam i zachoruję w ciąży to i tak nie ma leku na tego wirusa :-/ Więc nie robiłam. Podobno najlepszą metodą, żeby go uniknąć jest częste mycie rąk i ogólnie pojęta higiena (nie picie z jednego kubka, nie całowanie w usta itp.) Ale dzisiaj znajoma postraszyła, że warto zrobić te badania, bo widziała małe dzieci, których matki chorowały w ciąży i nie był to miły widok, a lekarze podobno jednak jakieś środki zaradcze stosują jeśli wiedzą, że jest się chorym. Sama już nie wiem...

Zgłoś nadużycie #942 5 sierpnia 2012, 10:30

petitek Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2011 Posty: 1630 Podziękowania: 265
Hej dziewczyny :) Prosimy o głosy, codziennie jeden http://www.bobovita.pl/galeria/79849 :) może się uda :D Z góry Dziękujemy :)

Zgłoś nadużycie #943 5 sierpnia 2012, 15:39

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Nancy ja na początku robiłam tylko tokso... ale ostatnio koleżanka mi nakładła do głowy o tych wszystkich chorobach wiec w czwartek zrobiłam na tokso obydwie grupy, cyto obydwie no i na listerioze ;/ chociaż mój lekarz powiedział że przyszłe matki powinny miec całkowity zakaz dostępu do internetu :D - oni chyba najlepiej wiedzą jak nas prowadzić :)


Zgłoś nadużycie #944 5 sierpnia 2012, 19:19

martamagdalena Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 930 Podziękowania: 160
Hej mamusie !
Jestem z forum obok, Luty 2013 :) tak sobie nie raz tu zajrzę. Mam pytanie, czy jest tu jakaś dziewczyna która zna już płeć maleństwa?
tak bardzo chce dzidziusia ...



Zgłoś nadużycie #945 5 sierpnia 2012, 21:06

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
ja mam termin na 21stycznia i mam nadzieję dowiedzieć się czy będę mieć chłopca czy dziewczynkę w ten czwartek :)


Zgłoś nadużycie #946 6 sierpnia 2012, 10:54

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Ja mam termin 5 stycznia (z OM) i z ostatniego USG wynika że będzie dziewczynka :) )) ale wiadomo jeszcze wszystko do weryfikacji :)


Zgłoś nadużycie #947 6 sierpnia 2012, 14:38

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

madziulka_myszka napisał(a)

Nancy ja na początku robiłam tylko tokso... ale ostatnio koleżanka mi nakładła do głowy o tych wszystkich chorobach wiec w czwartek zrobiłam na tokso obydwie grupy, cyto obydwie no i na listerioze ;/ chociaż mój lekarz powiedział że przyszłe matki powinny miec całkowity zakaz dostępu do internetu :D - oni chyba najlepiej wiedzą jak nas prowadzić :)



No właśnie zastanawiam się, czy nie przesadzamy czasem :-) Mi pani ginekolog powiedziała, że nawet jeśli zrobię cytomegalię i okaże się, że jestem chora to i tak nie ma na to jeszcze leku (!).

Czuję się fatalnie. W Lublinie 36 stopni w cieniu, chyba zaraz się roztopię, albo uduszę. Na dodatek wczoraj wieczorem rozbolał mnie brzuch, budziłam się w nocy kilka razy, ciągle chciało mi się siku i od rana znów ból brzucha, więc ciągle leżę. Czuję się tak jakby ktoś wrzucił mi kamień na dno brzucha. Mój M. mówi, że jak nie przejdzie jedziemy do szpitala, a ja już nie wiem co robić. Jestem nafaszerowana No-spą i nic nie pomaga... Na szczęście Mały sobie skacze w środku, trochę mnie to uspokaja.

Zgłoś nadużycie #948 6 sierpnia 2012, 14:53

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej Nancy :) mnie też czasami boli brzuch dołem ale jak byłam z małą wciąży to też mnie bolał i lekarz zawsze mi mówił że jak tak boli to znaczy że macica rośnie wraz z dzieckiem i dlatego tak boli :) dobrze że maluszka czujesz że się rusza :) będzie dobrze :) u nas w Nałęczowie też niesamowity upał :)


Zgłoś nadużycie #949 6 sierpnia 2012, 14:56

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej Metra jak tam remont :) czułam już kopniaczki dzidzi :) ale jak będę czuła regularne kuksańce to wtedy ci napiszę kiedy to było to wpiszesz w tabelkę :)


Zgłoś nadużycie #950 6 sierpnia 2012, 15:13

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Mnie też brzuszek czasami boli, nawet skurcze mnie nękają więc 3 razy dziennie biorę No-Spę ... Mimo to brzuszek nadal czasami się napnie albo ciągnie w dół... Doktor powiedział że to od rosnącej dzidzi i przez to że macica trenuje juz do porodu (szyjka ok, łożyska ok) :) jednak  mówił że zawsze jeśli wydaje nam się że coś jest nie tak mamy isc do lekarza żeby uspokoić sumienie :)
P.S. mi nie zawsze leżenie pomaga... częściej przechodzi mi po spacerze :) moze jestem jakas inna