Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #8651 11 listopada 2012, 12:38

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Milka, ty nie bój nic, bo 20 km to w sumie jak nic. Moja siostra rodziła pierwszy raz w szpitalu oddalonym o 50 km i jej akcja w sumie posuwała się błyskawicznie (4 h od pierwszych skurczy do porodu), więc dacie radę na pewno dojechać na czas. Poza wyjątkowymi przypadkami porody nie postępują bardzo szybko i u nas nawet jaki ci wody odejdą, a np. nie masz jeszcze porządnych skurczy, to każą jeszcze czekać w domu.


Zgłoś nadużycie #8652 11 listopada 2012, 12:41

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Aniu pewnie tak...Lil stresuje się moim zębem :) mi tam śniły się często wypadające zęby i też nikt nie umierał....
koniecznie wstaw zdjęcia pokoiku Natalki :)
***
cathy ja też jestem zdania, że najważniejsze to czuć się bezpiecznie w szpitalu :) a korki jak będą to przecież nie kilka godzin :) jak zaczniemy rodzić w nocy to dojedziemy w 20 minut przy brzydkiej pogodzie :)




Zgłoś nadużycie #8653 11 listopada 2012, 12:42

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Hej dziewczynki!

Lil mi się często śniły zęby i nic się nie dzialo.. Ja tam w to nie wierze szczerze mówiąc..

Cathy super że jesteście już w domu, odpoczywaj sobie :)

Aniu jednak dziś nie lecę.. Zostaję dłużej z tydzień :D .. Jakoś ciężko mi się rozstać :) . A co do dziewczyn to niektórych nawet mi żal, ale większości nie bo na twarzy miały zawiść i wyrachowanie wymalowane..

Lecę i później wpadne papa :*




Zgłoś nadużycie #8654 11 listopada 2012, 12:44

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
ufff. to mi ulżyło :) kurcze jaki ten czas (cała ciaza i poród) jest strasujący.

Zgłoś nadużycie #8655 11 listopada 2012, 12:45

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Monia super, że zostajesz :) może zostań tam już na stałe co? ;)




Zgłoś nadużycie #8656 11 listopada 2012, 12:53

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
chyba skuszę się na spacerek po obiadku...takie piękne słoneczko świeci :) tylko nie mam z kim iść a samej to tak smutno...




Zgłoś nadużycie #8657 11 listopada 2012, 13:01

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Monia, pewnie, że zostań jak najdłużej :) nie będzie ci się przykrzyć przynajmniej :)

Cathy, super, że już w domciu :)

Metra, już po obiadku? :O

AniaFin, to widzę przygotowania peeełną parą :)

Zgłoś nadużycie #8658 11 listopada 2012, 13:03

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Skuś się skuś, spacerki są bardzo dobre, weź pieska, będzie ci raźniej. Ja tam lubię samotne spacerki od czasu do czasu :)

Monia, no to fajnie, że jednak zostajesz i się mężem nacieszysz :)

Cathy, uważajcie tam na siebie i wypoczywajcie.

My właśnei wszamaliśmy odgrzewane naleśniki na lunch i jak mięsko dojdzie, to też lecimy na spacerek. Kolory jesienne są ostatnio przeurocze :)


Zgłoś nadużycie #8659 11 listopada 2012, 13:06

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Lil obiadek mam o 14:30, teraz tworzę mój album :)




Zgłoś nadużycie #8660 11 listopada 2012, 13:07

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Bardzo mi się podobał taki przedłużony weekend, jak się wyrobię w przyszłym tygodniu z robotą, to też sobie piątek robię wolny ;)

A środę mamy wreszcie wieczór partnerski na jodze dla ciężarnych, więc zaciągam tam męża i zapoznamy się ze wszystkimi etapami porodu, oddychaniem, masażami etc. Oczywiście zdam relację jak się dowiem czegoś ciekawego :)


Zgłoś nadużycie #8661 11 listopada 2012, 13:20

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
hej mamusie :)

u mnie pada od rana,mala sie rozpycha az brzuch faluje :)
maz gotuje obiad tzn drugie danie robi a mnie nabiera na zupe pieczarkowa ktora zaraz zrobie :)

potem jedziemy kupic kombinezonik dla niuni,a przy okazji synek chce szlafrok ;)

Lil nie martw sie snami,bo teraz w ciazy to rozne glupoty sie snia i nie ma sie czym zamartwiac...


Zgłoś nadużycie #8662 11 listopada 2012, 13:21

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

AniaFin napisał(a)

Bardzo mi się podobał taki przedłużony weekend, jak się wyrobię w przyszłym tygodniu z robotą, to też sobie piątek robię wolny ;)

A środę mamy wreszcie wieczór partnerski na jodze dla ciężarnych, więc zaciągam tam męża i zapoznamy się ze wszystkimi etapami porodu, oddychaniem, masażami etc. Oczywiście zdam relację jak się dowiem czegoś ciekawego :)


ja póki co zrezygnowałam z SR, nie mogę chodzić sama a mój pracuje w czwartki teraz :( na szczęście zostało bardzo niewiele zajęć, więc nie straciłam dużo...najważniejsze że nauczyłam się oddychać a ćwiczyć mogę sama w domu :)
Aniu koniecznie musisz brać sobie częściej wolne :)




Zgłoś nadużycie #8663 11 listopada 2012, 13:50

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Już jestem :) wyszłam trochę na dwór fajnie jest, słońce świeci, stokrotki na trawce poprostu super pogoda :) żeby w styczniu tak było :)


Zgłoś nadużycie #8664 11 listopada 2012, 13:54

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
też musiałam zrezygnować ze SR, położna powiedziała, żebym jak coś zadzwoniła o wizytę patronażową :) no to teraz cichutko liczymy na Nancy i jej relacje ze SR :*

Zgłoś nadużycie #8665 11 listopada 2012, 13:56

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Niewiem kiedy teraz znowu będę miała dostęp do kompa więc znowu będę ze wszystkim do tyłu :( jak wróci moj mąż to może zrobi nasz komputer to może częściej do was zajrzę :)


Zgłoś nadużycie #8666 11 listopada 2012, 14:00

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Idę poczytam książkę :) odkąd jestem w ciąży naprawdę mam więcej czasu na czytanie książek :)


Zgłoś nadużycie #8667 11 listopada 2012, 14:52

binamalwina Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 427 Podziękowania: 353
Binkamalwinka juz dzis od 7 nie spika ale jestem wyspana jak nigdy. Melduje sie dopiero teraz bo od rana gdzies latam strasznie mi dzis nudno bylo to umowilam sie na kawe z kol.a pozniej bylam na obiadku i tak mi zlecialo. pogoda dzis u nas dopisuje ale ja teraz odpoczywam to latanie juz mnie troche wykonczylo

a cukier po kazdym posilku podwyzszony to znaczy ze musze jeszcze bardziej uwazac co jem pozatym reszta w normie.




Zgłoś nadużycie #8668 11 listopada 2012, 14:57

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ewela zaglądaj do nas jak najczęściej :)
***
idę z piesem na spacer, tzn. porzucać jej piłkę :) a my pooddychamy świeżym powietrzem. zrobiłam album do dziś :) i teraz będę uzupełniać co tydzień :) a jak wrócę to poczytam :)




Zgłoś nadużycie #8669 11 listopada 2012, 15:15

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Binkomalwinko ty chociaż możesz sobie ten cukier zmierzyć i wiesz po czym ci skoczył a ja co z tego że mam mieć dietę jak i tak niewiem po czym mi rośnie cukier a po czym jest w normie :( ja po godzinie miałam 169 a po 2h 151 niewiem może na złą diabetolog trafiłam :(

Metra postaram się odwiedzać was jak najczęściej bo fajne kobitki z was :) :) :) ale to nie odemnie zależy :) miłego spacerku i świżych oddechów a pogoda naprawdę jest super żeby naszym małym szkrabom dostarczyć świerzego powietrza przyjedź do Nałęczowa u nas jest super powietrze :) no i miłego rzucania piłką :)


Zgłoś nadużycie #8670 11 listopada 2012, 15:50

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
wróciłam już :) nakopałam się piłkę ale przynajmniej pies śpi padnięty i mam spokój :)