Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #8631 11 listopada 2012, 9:47

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Witam wszystkie mamusie :) i całuję w brzuchole :) przyznam że nieźle nabazgrałyście przez ten czas jak mnie nie było :)

Binkamalwinka napewno jeszcze śpi :)

U nas jak narazie szykuje się niezła pogoda :) jak zrobię obiadek a będę miała gotowaną rybkę :) i pogadam z moim kochanym M przez skype to wybiorę się na spacerek z Weroniką i Agatką :) jak teściowa mnie nie nawiedzi :(

Siostra jak dzisiaj przyjedzie to mam nadzieję że ubranka mi przywiezie to wkońcu wezmę się za pranie bo też sporo tego mam :) a czytałam o tym w jakich proszkach pierzecie bo ja Weronice wszystko prałam w LOVELI z początku a później DZIDZIUSIA dopiero jak skończyła rok to zaczełam prać jej w tych proszkach SENSITIV :) A powiedzcie mi czy ten proszek PERSIL SENSITV dobry jest? nie ma mocnego zapachu? Jeszcze WIZIR SENSITIV jest chyba dobry bo moja siostra prała i chwaliła go :) Ja i tak jak będę prała to razem rzeczy Weroniki i Agatki no i moje też wsadzę bo mojego M i tak nie będzie bo wraca do francji jak urodzę to znaczy pojedzie pewnie w lutym bo tak odrazu to ja go nie puszczę niech trochę też powstaje w nocy do Agatki wkońcu jest ojcem :)


Zgłoś nadużycie #8632 11 listopada 2012, 9:54

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Lil zęby jak się śnią to faktycznie śmierć oznacza twoja mama ma rację, mi też kilka razy śniły się zęby i zawsze za jakiś czas dowiadywałam się o śmierci kogoś bliskiego albo z bardzo dalszej rodziny przykre ale prawdziwe chociaż nie u wszystkich te sny muszą się sprawdzać :( mówią że sny sprawdzają się na odwrót :) a tak wogóle to nam kobietom w ciąży śnią się dziwne rzeczy :)


Zgłoś nadużycie #8633 11 listopada 2012, 9:59

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Lil ja wiem, że zęby zwiastują chorobę ... więc pij już herbatkę z cytryną i miodem :) żeby żaden wirus się Ciebie nie chwycił




Zgłoś nadużycie #8634 11 listopada 2012, 10:02

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Idę zrobić sobie kawusię :) Agatka śpi bo w nocy trochę poszalała :) jakieś skurcze mnie łapały :( mam nadzieję że nie będzie chciała wcześniej wyjść :( ale wiecie co mam takie dziwne przeczucie że może będzie jednak chciała :( a co sądzicie o DZIWNYCH PRZECZUCIACH? Dobra spadam bo mój M dobija się na skypa później wpadnę :)


Zgłoś nadużycie #8635 11 listopada 2012, 10:02

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ewela ja piorę od początku w perwollu sensitive. u nas teraz ładna pogoda ale później ma ponoć padać :/ zresztą od kiedy łapią mnie skurcze po nawet najkrótszym spacerku to wolę nie wyłazić z domu sama...więc poćwiczę sobie na piłce, porobię kocie grzbiety przy otwartym oknie :) a i tak muszę zejść z psem jeszcze dwa razy :)




Zgłoś nadużycie #8636 11 listopada 2012, 10:06

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

ewela81 napisał(a)

Idę zrobić sobie kawusię :) Agatka śpi bo w nocy trochę poszalała :) jakieś skurcze mnie łapały :( mam nadzieję że nie będzie chciała wcześniej wyjść :( ale wiecie co mam takie dziwne przeczucie że może będzie jednak chciała :( a co sądzicie o DZIWNYCH PRZECZUCIACH? Dobra spadam bo mój M dobija się na skypa później wpadnę :)


ewela to nie są przeczucia tylko chyba strach, że mogłaby się urodzić jak nie jest do tego gotowa...też tak mam. czekam z niecierpliwością na 34tc a tak naprawdę na 36 tc i wtedy dziecko będzie bezpieczne. tylko wtedy pewnie będziemy chciały żeby już się urodziły :) chociaż w moim przypadku 36 tc zacznie się w święta więc wolę, żeby jednak poczekał chociaż do 1 stycznia :)




Zgłoś nadużycie #8637 11 listopada 2012, 10:22

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Metra, mówił lekarz, jak laska w 36 tyg już mówi, że chce rodzić, że jeszcze dziecko jest niedojrzałe, niech poczeka z tydzień dwa :D ale będą ją ciąć w 37 bo ma cholestazę czy jakoś tak :D

Zgłoś nadużycie #8638 11 listopada 2012, 10:30

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Lil każdy lekarz mówi inaczej :) wiadomo, że im dłużej tym lepiej :) mam nadzieję, że Antoś poczeka do 17 stycznia i będę zadowolona :) byleby był zdrowy. nie uśmiecha mi się rodzić w grudniu...




Zgłoś nadużycie #8639 11 listopada 2012, 10:59

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
a czy nasza Baby żyje i ma się dobrze ??




Zgłoś nadużycie #8640 11 listopada 2012, 11:17

cathysmn Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Paź, 2012 Posty: 111 Podziękowania: 91
Cześć dziewczyny ;) Ja już od piątku w domu ale odpoczywałam cały czas i nawet nie wchodziłam tu :P Ja podobnie jak Wy mam czasem przeczucie, że będzie chciał wyjść wcześniej. Z jednej strony już bym chciała, bo się doczekać nie mogę i w szpitalu napatrzyłam się na porody. Ale jednak wolę, żeby siedział tam aż do stycznia. :)

Zgłoś nadużycie #8641 11 listopada 2012, 11:19

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
cathy super, że już jesteś w domku :) teraz tylko dużo odpoczywaj i mały poczeka do stycznia :)




Zgłoś nadużycie #8642 11 listopada 2012, 11:25

Malinka Supermama
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 4312 Podziękowania: 1155
Sorry, że się wtrącę. Odnośnie tego snu, oczywiście. Kiedyś śnił mi się jeden zepsuty, tuż przed wyjazdem na wakacje, więc kuźwa, mimo, że auto po mega przeglądzie, bardzo się bałam i kiedy rozwaliło nam w trasie chłodnicę (silnika na szczęście nie zatarło), to odetchnęłam z ulgą. Bo to była tylko cholerna chłodnica.
Najgorzej, jeśli są zepsute, skrwawione. Wtedy jest źle. A tak, może to choroba etc.
Trzymajcie się :)
Koty rządzą światem! 






Zgłoś nadużycie #8643 11 listopada 2012, 11:29

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
o Malinka to ja wolę Twoją interpretację :P Lil pewnie coś Ci się zepsuje...najpewniej pralka :P




Zgłoś nadużycie #8644 11 listopada 2012, 11:55

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

lilbanaqa napisał(a)

cześć Metra, borsuku :D



Hahahahahaha


Zgłoś nadużycie #8645 11 listopada 2012, 12:09

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

April90 napisał(a)

Hahahahahaha


trzeba przyznać, że nasza Lil to ma powiedzenia :P




Zgłoś nadużycie #8646 11 listopada 2012, 12:24

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
cześć wszystkim
a ja zwiedzałam wczoraj porodowke w szpitalu w którym chcę rodzić i chyba mi tam pasuje :) miła położna nas oprowadziła, pokazała wszystkie sale porodowe (akurat nikt nie rodził). jakoś tak mi teraz chyba lzej teraz, warto zapoznać sie z tym miejscem wcześniej :) .
martwi mnie jedno, że tam mamy kawałek i w razie gdyby np wody odeszły mi wcześniej czy nie będzie zbyt ryzykowne tam jechać. blizej mam inne szpitale ale w nich nie bardzo bym chciała rodzić.

Zgłoś nadużycie #8647 11 listopada 2012, 12:24

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
cześć wszystkim
a ja zwiedzałam wczoraj porodowke w szpitalu w którym chcę rodzić i chyba mi tam pasuje :) miła położna nas oprowadziła, pokazała wszystkie sale porodowe (akurat nikt nie rodził). jakoś tak mi teraz chyba lzej teraz, warto zapoznać sie z tym miejscem wcześniej :) .
martwi mnie jedno, że tam mamy kawałek i w razie gdyby np wody odeszły mi wcześniej czy nie będzie zbyt ryzykowne tam jechać. blizej mam inne szpitale ale w nich nie bardzo bym chciała rodzić.

Zgłoś nadużycie #8648 11 listopada 2012, 12:30

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
cześć Milka....ja też wybrałam szpital oddalony o około 20 km, chociaż mam inny bliżej :) spokojnie zdążycie dojechać. ja ostatnio z wymiotami i biegunką jechałam ponad 100 km bo chciałam do tego szpitala :)




Zgłoś nadużycie #8649 11 listopada 2012, 12:32

Milka_S Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2012 Posty: 2242 Podziękowania: 885
no od nas też będzie z 20 km tam. oby tylko w korkach nie utknąć. ale będziemy próbowac - wydaje mi się że ważna jest abyśmy dobrze się czuły w danym miejscu - komfort psychiczny też musi być.

Zgłoś nadużycie #8650 11 listopada 2012, 12:32

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Cześć laseczki :) ciekawie się was czytało ;) i już nawet sama nie wiem co mam komentować :)

***
Paula, piękny brzuszek masz :)

***

Nancy, wózek bardzo mi się podoba, jest w kolorystyce zbliżonej do naszego ;) i fajnie się nazywa (Iguana)

***
Monia, ale z ciebie poetka! Nie smuć się i powodzenia w twoim pierwszym locie! Jeszcze pamiętam mój pierwszy ( z Wawy do Amsterdamu i potem od razu do SF), super doznanie, do tej pory uwielbiam jak mnie wbija w fotel przy starcie.

***

Dla mnie dzielnice czerwonych świateł z panienkami w okienkach mają działanie przygnębiające, bo zawsze mi tak jakoś szkoda tych dziewczyn :( Tę w Amsterdamie zwykle omijam ;) Ale oczywiście na początku bycia w Holandii zwiedzałam ją jak atrakcję turystyczną ;) Raz trafiliśmy na taką ulicę w Norymberdze (wzdłuż historycznego muru miasta) i z niektórych okienek wychylały się babki grubo po 50-tce ;)

***
Wczoraj zaczęłam prasować pierwszą partię ubranek i też już muszę pomyśleć o tej torbie do szpitala, dokupić jakieś koszule/piżamki i zacząć pakować w razie czego.

Zajęliśmy się też wykańczaniem pokoju dla maleństwa i w tym celu wybraliśmy się wczoraj do Ikei, gdzie zakupiliśmy: lampę sufitową w kształcie słońca (już wisi :) ), zasłonki w sówki, powłoczki na przewijak, ręczniczki z kapturkiem na po kąpieli i inne takie. Półeczka nad komodą też już wisi, naklejki z Woezel&Pip na ścianach i coraz bliżej do pełnego obrazu. Jak uznam, że mi się podoba to co widzę, to wrzucę jakieś fotki.

A potem już zajęłam się polegiwaniem na kanapie, dzierganiem tej sukienki (robię w kolorze różowym), haftem krzyżykowym i nie otwierałam już kompa nawet.

***
Metra uważaj na siebie i mam nadzieję, że z serduchem wszystko w porządku będzie.

Lil nie przejmuj się snami, tak się podobno mówi z tymi zębami, ale mi się też kiedyś śniły, ale nikt wtedy ani nie umarł ani nie zachorował. Wogóle ja jestem kiepska w proroczych snach ;) A tobie się to pewnie śniło po wpisie Metry o zepsutej ósemce :P