Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #851 31 lipca 2012, 9:08

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
cześć dziewczyny. czeka mnie dzisiaj trudny dzień więc pewnie będę dopiero wieczorem. będziemy kupować różne gadżety do remontu. muszę sobie coś kupić na kaszel i ból gardła. niby już przechodzi, ale jakoś tak powoli. głowa boli mnie nadal...ale chociaż dzidziusia posłuchałam. najlepiej słychać wieczorem, tak głośno. i wtedy też się najbardziej rusza, bo dzisiaj rano to nie ruszało się maleństwo za bardzo :) pewnie w nocy brykało :) idę jeszcze w kimę na godzinkę a później jazda do sklepu. miłego dnia




Zgłoś nadużycie #852 31 lipca 2012, 10:09

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
jednak się nie położyłam. tak się zastanawiam czy nie dodać do naszej tabelki pierwsze ruchy data i pierwsze ruchy tydzień ciąży ?? co Wy na to ?? bo póki co niepotrzebne nam dane dotyczące porodu. więc można by wstawić tam właśnie informacje o ruchach. znowu zmodyfikowałam tabelkę. popatrzcie. wkleję też Wam jak mogłoby to wyglądać z ruchami....za chwilę




Zgłoś nadużycie #853 31 lipca 2012, 10:19

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
fajny pomysł z tabelką :) już od dwóch dni boli mnie strasznie głowa.. nie mogę się zmobilizować do zrobienia czegokolwiek :( masakra...


Zgłoś nadużycie #854 31 lipca 2012, 10:20

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
oto jak mogłyby wyglądać nasze tabelki gdybyście się zgodziły. Do tej z ruchami można dodać datę kolejnej wizyty lub co tam wymyślicie. DO tej z porodem nic się nie da dodać, bo jest na styk :)




Zgłoś nadużycie #855 31 lipca 2012, 10:20

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

baby napisał(a)

fajny pomysł z tabelką :) już od dwóch dni boli mnie strasznie głowa.. nie mogę się zmobilizować do zrobienia czegokolwiek :( masakra...


mnie też boli :( chyba taka pogoda




Zgłoś nadużycie #856 31 lipca 2012, 10:21

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
:) Heh dziewczyny wczoraj wieczorem puściłam serduszko mojemu M. (wrócił prędzej ale dzisiaj znów wyjechał :( ) Jak się dumnie uśmiechnął heh :D :D :D Tylko jak się mała ruszyła (ten dźwięk) to się wkurzył powiedzial że mam jej nie męczyć bo jak jej tym świnstwem krzywdę zrobię to on mi krzywdę zrobi :D I jak tu mu wytłumaczyć że to całkiem bezpieczne heheh ?? ?


Zgłoś nadużycie #857 31 lipca 2012, 10:22

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

madziulka_myszka napisał(a)

:) Heh dziewczyny wczoraj wieczorem puściłam serduszko mojemu M. (wrócił prędzej ale dzisiaj znów wyjechał :( ) Jak się dumnie uśmiechnął heh :D :D :D Tylko jak się mała ruszyła (ten dźwięk) to się wkurzył powiedzial że mam jej nie męczyć bo jak jej tym świnstwem krzywdę zrobię to on mi krzywdę zrobi :D I jak tu mu wytłumaczyć że to całkiem bezpieczne heheh ?? ?


my też dzisiaj rano słuchaliśmy wszystkich serduszek w domu :) tylko nasza sunia okazała się bez serca :)




Zgłoś nadużycie #858 31 lipca 2012, 10:35

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Uuu Sunia widmo :D :D Ja też na dzień dobry musiałam posłuchać niuni :D hehe ale mam humorek :D


Zgłoś nadużycie #859 31 lipca 2012, 10:41

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja nawet policzyłam tętno: 144 :) ciężko było ale dało radę. jak tabelki, co myślicie?




Zgłoś nadużycie #860 31 lipca 2012, 10:54

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Tabelki super :) moje 26.07.2012 to chyba był równo 17 tydzień :) Ja wczoraj wieczorem chyba niechcący znalazłam jakąs swoją żyłę bo było 93 na wyswietlaczu juz sie wystraszylam ale zaczelam szukac i znalazłam 146 hehe :D :D :D


Zgłoś nadużycie #861 31 lipca 2012, 11:06

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja dzisiaj też kilka razy trafiłam na swoje tętno :)




Zgłoś nadużycie #862 31 lipca 2012, 11:07

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
uciekam. papapa




Zgłoś nadużycie #863 31 lipca 2012, 11:14

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Papa Metra dochodź szybko do siebie :)


Zgłoś nadużycie #864 31 lipca 2012, 14:15

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Hej Dziewczyny! :) Uważam, że to dobry pomysł, żeby w tabelce umieścić informacje, kiedy zaczęły się pierwsze ruchy, bo to jest też ponoć istotna informacja dla lekarza - na tej podstawie można jeszcze bliżej określić dokładną datę porodu. Wcześniej wspominałyście też o porodach - czy zdarzają się wcześniej, czy raczej później. Powiem Wam, że w grupie ze szkoły rodzenia mojej siostry, ona jako jedyna urodziła w terminie, a tak wszystkie dziewczyny co najmniej dwa tygodnie wcześniej ;) . A tak w ogóle planujecie chodzić do szkoły rodzenia? Ja na pewno tak. Wiem, że takie przygotowanie bardzo pomaga przy porodzie. Ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu, w którym chcę rodzić przyznał, że założyli oni szkołę rodzenia z pobudek czysto egoistycznych - mianowicie kobiety, które uczęszczały na te zajęcia rodziły szybciej i lepiej współpracowały z zespołem medycznym :)

Zgłoś nadużycie #865 31 lipca 2012, 14:53

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej dziewczyny :) Ja również uważam że ta tabelka z ruchami naszych maleństw to świetny pomysł :)


Zgłoś nadużycie #866 31 lipca 2012, 15:13

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej Dafne :) powiem tak ja nie planuję chodzić do szkoły rodzenia :) jak byłam w ciąży z moją cócią również nie chodziłam do szkoły rodzenia i jakoś urodziłam bez tego :) moim zdaniem akurat w tych najtrudniejszych momemntach dla nas jest wsparcie kogoś bliskiego no i oczywiście życzliwy i pomocny personel medyczny :) jak rodziłam pierwsze dziecko to miałam naprawdę miłą położną tylko dzięki niej wiedziałam co mam robić bardzo dużo mi pomogła cały poród trwał ponad 14 h to wyobraźcie sobie jaka musiałam być zmęczona :( mój kochany mąż był ze mną przez ten cały czas a jak pozwolili mu pępowinę przeciąć :) dla niego pewnie wspaniałe uczucie :) jeżeli bedziemy słuchać co do nas mówią i będziemy robiły co nam każą to napewno urodzimy i bez chodzenia do szkoły rodzenia :) :) :)


Zgłoś nadużycie #867 31 lipca 2012, 15:21

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
opłacało się męczyć te 14h :) i po tych 14h jak już urodziłam to zapomniałam o bólu i o tym że zmęczona byłam teraz jak patrzę na tą moją małą czterolatkę :) to uwieżcie warto było się tak męczyc :) a już niedługo drugie dzidzi pojawi się na świecie :)


Zgłoś nadużycie #868 31 lipca 2012, 15:28

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
tak sobie piszemy na tym naszym forum co nas boli, jakie mamy zachcianki, kiedy usłyszałyśmy pierwsze bicie serduszka naszech kruszynek albo pierwsze ruchy itd. :) a niedługo będziemy się chwalić tym że któraś z nas już urodziła :) dziewuszki moje kochane szybko zleci :)


Zgłoś nadużycie #869 31 lipca 2012, 15:30

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
jakaś cisza zapadła :) zajże później :)


Zgłoś nadużycie #870 31 lipca 2012, 15:34

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Ewela ja przed zajściem w ciążę cały czas mówiłam że chce miec cesarke, ale odkąd jestem w ciąży marzę o zwykłym porodzie czuję że dam radę i chyba odpuszczę szkołę rodzenia, bo nie mam na nią czasu :) Ale co do mężusia - ja chyba nie chce porodu rodzinnego, z doświadczenia wiem że jak mnie coś boli albo dręczy i mój M. jest przy mnie to z miejsca się rozklejam a jak jestem sama to daje rade - nie wiem czemu tak mam. Dafne nie strasz - wolałabym urodzić w styczniu hehe :D znajomi się śmieją że w Sylwestra zrobimy Poród-Party :D :D (mam termin na 5 stycznia, a z USG na 3)