Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #7391 19 października 2012, 18:13

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Metra, czekamy z niecierpliwością na Twoje sprawozdanie :)

Zgłoś nadużycie #7392 19 października 2012, 18:17

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
sprawozdanie z SR: temat laktacja:
* karmimy piersią żeby nawiązać kontakt z dzieckiem; bo tak jest wygodnie (mleko jest sterylne i nie trzeba go przygotowywać), tak jest taniej i przekazujemy przeciwciała oraz niezbędne składniki odżywcze
* dziecko po porodzie powinno samo z brzucha podpełznąć do brodawki, zajmuje mu to 30 minut. dlatego nasze brodawki ciemnieją, wydzielają też zapach taki jak ma płyn owodniowy co dodatkowo stymuluje dzieciaka do pełzania w ich kierunku
* jeśli pierwsze karmienie było na sali porodowej to dziecko może nie jeść nawet 5-6h
* jeśli na sali porodowej nie było pierwszego karmienia to należy dziecko przystawić na sali poporodowej
* przy przystawianiu dziecka do piersi: chwytamy w prawą rękę główkę dziecka, układamy je bokiem żeby ucho, ramionko i bioderko były w jednej linii, lewą ręką chwytamy lewą pierś i przystawiamy dziecko do lewej piersi
* dziecko musi chwycić całą brodawkę a dolna warga musi być odchylona na zewnątrz, jeśli tak nie jest trzeba poprawić dziecko
* dziecko w pierwszych dobach pije tylko łyżeczkę mleka dziennie dlatego mamy się nie martwić, że z naszego cyca leci tylko kilka kropelek
* dziecko ssie aktywnie 10 minut, po tym czasie delektuje się mamą. do 30-40 minut pozwalamy mu tak ssać, a później delikatnie wyciągamy cyca
* karmimy skóra do skóry a nie skóra do piżamy. najlepiej jak dziecko jest w samym pamperze, plecki okrywamy rożkiem.
* przed karmieniem sprawdzamy pieluchę
* karmień powinno być minimum 8 na dobę
* jeśli dziecko nie budzi się na karmienie po 3h to je rozbudzamy
* karmienie na żądanie, czyli jak chce to dajemy
* pokarm cycowy ma inny skład w zależności od pory dnia i nocy. najbardziej treściwy jest w nocy. zdarza się, że dzieci 7 miesięczne jedzą intensywnie w nocy jak noworodek (jak nasz julek) bo w dzień nie mają czasu. poznają świat :)
* jeśli mamy poranione brodawki to znaczy że źle przystawiamy dziecko
* ból brodawek i piersi utrzymuje się przez tydzień po porodzie
* jeśli jesteśmy chore to karmimy dziecko, a lekarz ma obowiązek dac nam taki antybiotyk, który można stosować podczas karmienia
* do 6 mies karmimy tylko cycem (żadnej wody czy herbatek - te przeznaczone są dla dzieci karmionych sztucznie)
* od 5 miesiąca wprowadzamy gluten - gotujemy łyżeczkę kaszki mannej i rozpuszczamy ją w naszym mleku, ma to przygotować dziecko na spotkanie z najbardziej popularnym alergenem
* dziecko karmione cycem produkuje brunantną tkankę tłuszczową (znaczy dobrą) a dziecko karmione sztucznie produkuje białą tkankę tłuszczową (złą) - taka biała tkanka zostaje na całe życie- wystarczy zwykły błąd żywieniowy i mamy otyłą osobę
* zaleca się karmienie uzupełniające cycem po 6 miesiącu do roku życia tak 1-2 razy dziennie cycem :)
* jak mamy problem z cycem to idziemy do poradni laktacyjnej
* zapomniałam zapytać jak wybrać stanik do karmienia :/
* w diecie mamy karmiącej nie powinno być: mleka krowiego, owoców cytrusowych, orzechów, czekolady i kakao, pszenicy, jaj! cebuli, soków, mocna kawa i herbata, przyprawy ostre, potrawy smażone, śmietana, fasola, groch, czosnek!!!, wędliny peklowane, fast food, grill, ser żółty, kalafior, alkohol i nikotyna
* dopuszczalne produkty: drób, jabłka, maliny, morele, borówki, brzoskwinie, wiśnie, śliwki, kasze, ryż, mąka, marchew, dynia, buraki, ziemniaki, kefir, maślanka, szprotki, sardynki, szpinak
* mama karmiąca musi zjadać 5 posiłków dziennie i pić dużo wody :)
* to co już pisałam: wprowadzamy nowy produkt do naszej diety i obserwujemy dzieciaka, jeśli po 5h nie wystąpiła reakcja (ból brzucha, wysypka) tzn. że spoko i możemy to jeść, następnego dnia kolejny produkt
* ponoć jeśli jadłyśmy coś w ciąży to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że dzidziuś zje to w naszym mleku bez większych oporów




Zgłoś nadużycie #7393 19 października 2012, 18:23

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Metra, dzięki wielkie :* teraz moja kolej na szkołę rodzenia :D idę! do zobaczenia po 21 :D

Zgłoś nadużycie #7394 19 października 2012, 18:29

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Metra, dziękuję za jak zwykle, bardzo treściwe sprawozdanie :)

Zgłoś nadużycie #7395 19 października 2012, 18:38

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Hej dziewczyny!

O mnie zawsze zapominacie, już mi się smutno robiło, ale Nancy jako pierwsza i mi pogratulowała że też kończę tydzień.. :) .. Ja mam suwaczki ustawione na termin z OM a nie USG bo to się zawsze zmienia.. A z OM mam na 9.01..

Niulka i Ewela fajnie że znowu się pojawiłyście :) .. Niulka leż i wypoczywaj..

Fajne te bliźniaki obgadujące :P .. W necie też jest filmik o dwóch co się kłócą przy lodówce :) .. Ja też bym mogła od razu dwójkę, na fb już pisałam że chce mieć małą różniecę wieku więc myślę, że nawet tych dwóch lat nie bedę czekać :D ..

Metra dzięki za sprawozdanie :) ..

Ja dziś byłam kupować materiał do sukienki i załatwiałam parę innych spraw i nogi to mi normalnie dziś odpadają...




Zgłoś nadużycie #7396 19 października 2012, 18:39

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
monia przecież gratulowałam wszystkim mamusiom skończonych tygodni, zresztą Ania F tez

jaki kolor materiału kupiłaś?




Zgłoś nadużycie #7397 19 października 2012, 18:40

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Monia, oczywiście gratuluję Ci również skończonego tygodnia :) wybacz to niedopatrzenie :*

Zgłoś nadużycie #7398 19 października 2012, 18:48

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
aaa i nie wolno hartować brodawek!!




Zgłoś nadużycie #7399 19 października 2012, 18:51

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

Metra napisał(a)

aaa i nie wolno hartować brodawek!!



Nie wolno ?? a u mnie ponoć każą hartować, tzn. pocierać gąbką itp, przynajmniej tak mi siostra relacjonowała

Zgłoś nadużycie #7400 19 października 2012, 19:03

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
nie wolno...po pierwsze stymulacja brodawek moze wywołać poród a po drugie są później mniej odporne na uszkodzenia :D




Zgłoś nadużycie #7401 19 października 2012, 19:16

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Wiem Metra ale najpierw dziewczyny co pisały to mnie nie ujęły :) .. Aha nie wiem czy w końcu też napisałam że gratuluję wszystkim Mamusiom bo na szybko pisałam :)

Patrzyłyśmy z mamą na jasny niebieski, ale byłam jak królowa śniegu taka zimna/blada.. Drugi kolor, który nam się spodobał to taki brudny róż (pudrowy czy jakoś tak mama to nazywa) i do tego satynowy bardziej różowiasty pas będzie i może mankiety.. Zobaczymy co ciotka wymyśli.. :)




Zgłoś nadużycie #7402 19 października 2012, 20:41

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Ja już nie pamiętam czy dziś gratulowałam :(
W takim razie z całego serca gratuluję Monicę, Dafne i Nancy skończenia 28 tygodnii!! Ale ten czas leci :)

Metra, dzięki za porady laktacyjne :)

A ja kupiłam sobie ostatnio książkę "Pierwsza wyprawka"- 49 modeli na drutach :) i zaczęłam robić maleńki sweterek w kolorze biało czerwonym. Jak skończę to fotnę i pokażę :)


Zgłoś nadużycie #7403 19 października 2012, 20:48

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Monis nic sie nie martw o moich skonczonych tygodniach nikt nie pamietal ;)

ale Twoje dzis przeotrzylam wiec gratuluje :)


Zgłoś nadużycie #7404 19 października 2012, 20:55

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Ja staram się śledzić te suwaczki żeby nikomu przykro nie było, ale jeśli przeoczyłam to plasam :)




Zgłoś nadużycie #7405 19 października 2012, 20:57

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
ja troche odpoczelam i wcinam tunczyka w sosie wlasnym z cebulka ;)

leze na lewym boku a mala mnie tak laduje zebym tylko na plecy sie przewrocila bo na prawym boku robi to samo :)

sprytne dziecko ;)
synek az taki nie byl aktywny w brzuszku :)


Zgłoś nadużycie #7406 19 października 2012, 21:04

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
oj laseczki....przestańmy sobie gratulować i tyle...pogratulujemy po porodzie albo wiem: już Wam gratuluje wszystkich nadchodzących tygodni i skończonych i w ogóle gratulacje z powodu ciąży :)




Zgłoś nadużycie #7407 19 października 2012, 21:15

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
noi mala zwyciezyla musialam polezec na plecach ;)

Wam tez na pecherz naciskaja dzieciaki,bo mi bardzo i co chwile latam siku :)


Zgłoś nadużycie #7408 19 października 2012, 21:16

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Lili fajnie masz :) .. Ja teraz czuje jakby mi mała robiła fikołki w brzuszku :) .. A siku tez latam co chwile..




Zgłoś nadużycie #7409 19 października 2012, 21:17

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
dokladnie Metra nie ma sie co spierac o gratulacje ;)

ja sie tez upomnialam no bo jak kazda to kazda nie ;)
nie chcialam byc gorsza ;)

ale fajnie opisalas o tej laktacji :)
robilas jakies notatki czy z pamieci nam to pisalas ;)


Zgłoś nadużycie #7410 19 października 2012, 21:19

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Monis no niewiem czy tak fajnie ;)
wogole nie daje mi polezec na bokach,a jak sie przekrecilam na plecy to ona w pepek wali ;)
no jakas masakra i to juz bola te kopniaki ;)