Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #7051 12 października 2012, 22:51

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Lil, Metra, dzięki za relację ze szkoły rodzenia. Lil, nie wiem już co myśleć o tych bólach miesiączkowych. dzisiaj (najpierw rano, a potem wieczorem) miałam taki skurcz, że ledwo co oddychałam i zdecydowanie miał charakter miesiączkowy. Czytałam, że skurcze H-B mogą być bolesne, ale jak przez weekend będą się takie powtarzały idę w poniedziałek do lekarza.


Metra, a dlaczego przy nawale laktacyjnym stanik sprzed ciąży?

Zgłoś nadużycie #7052 12 października 2012, 23:03

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

lilbanaqa napisał(a)

Hej laski, wróciliśmy ze szkoły rodzenia, już Wam mówię co i jak :)

*Rozmowa i komunikacja z maluszkiem: jak najbardziej mówmy do brzuszka, dzieci kochają nasz głos i po porodzie nasz głos będzie je koił. Jeżeli tylko głaskanie brzucha nie powoduje bólu i nie mamy plamień ogólnie, głaszczemy brzuchy na potęgę. Dzieci są mądre i komunikują się z nami kopaniem i stukaniem. Uwielbiają dotyk i rozpoznają czy to dotyka mama czy tata czy ktoś obcy. Zachęcajmy partnerów do rozmów z brzuszkiem, ponieważ tworzy to wielką więź po porodzie i jeszcze przed, między nim a dzieckiem. Czasem bywa tak, że musimy mieć CC i wtedy to głos tatusia musi ukoić płaczącego malca, dobrze by było aby maluch ten głos znał.

*Masowanie: Ważnym jest, żeby masować sobie pochwę - pomaga to zapobiec nacinaniu czy pękaniu krocza i tym samym oszczędzi nam wielu bóli w trakcie połogu. Masujemy tak: wkładamy palec do pochwy, tak ok. 3 cm i masujemy dookoła po ściankach, potem dwa, trzy palce i aż do czterech. Robimy to ile chcemy, aż poczujemy, że pochwa rozluźnia się. Pomoże to przy porodzie główce dziecka dopasować się do malutkiej pochwy.
Róbmy to na co dzień po kąpieli wieczornej, na pewno nie pożałujemy. Jak poznać, że robimy to dobrze? Pochwa zwyczajnie zacznie się poszerzać, ale nie bójcie się, wróci do poprzedniej formy po chwili, a to masowanie świetnie ją przygotowuje do rozciągania jakim jest poród.

Pokazywano nam też jak partner może nam ulżyć w bólu pleców masując je.

*Pomóż dziecku - żeby skrócić poród, musimy pomóc maleństwu przyjąć odpowiednią pozycję. Prawidłowa pozycja płodu to główką do dołu, pleckami do naszego pępka. Jak pomóc? starajmy się chodzić, jeżeli musimy siedzieć to kolana mają być niżej niż bioderka, żeby najzwyklej w świecie zrobić małemu jak najwięcej miejsca na wykonanie obrotu brzuszkiem do naszego kręgosłupa. Jeżeli jest taka możliwość - NIE LEŻYMY! Leżąc grawitacja działa na najcięższe miejsce maluszka - tułów i tym samym automatycznie mały obraca się pleckami do naszego kręgosłupa, a to kończy się CC. Więc skracamy ból i stres sobie i małemu i rodzimy razem z maluszkiem! :)

*Zwracajmy się do maluszka w jakiś sposób - czy to po imieniu czy kochanie, okruszku czy junior :D jakkolwiek, tworzy to super więź z dzieckiem w łonie matki i my czujemy się bardziej otwarte na jakiekolwiek kontakty z małym.

*Pytałam o bóle miesiączkowe w ciąży, na naszym etapie nie powinny wystąpić ŻADNE bóle miesiączkowe, jeżeli zaczyna się ból pleców i dołącza ból miesiączkowy - natychmiast dzwonimy do położnej bądź lekarza!!!

*Zgaga - małe posiłki, a częściej, nie siadamy ani nie leżymy po posiłku. Dwa hormony, które wytwarzamy w ciąży rozluźniają nasze tkanki, w tym tą wypustkę w żołądku, i niestety nie domyka się prawidłowo i kwasy wędrują do przełyku... można spróbować migdałów, wody gazowanej lub letniego przegotowanego mleka, co na kogo działa.

jak mi się coś przypomni to dam znać ;*

jak mi się coś jeszcze przypomni - dam znać.


A w szpitalu mowia, zeby pod zadnym pozorem nie masowac brzucha.

Co do masowania pochwy :D przecie ja tam 4 palcow nie wsadze !!!


Zgłoś nadużycie #7053 12 października 2012, 23:06

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Nancy napisał(a)

Lil, Metra, dzięki za relację ze szkoły rodzenia. Lil, nie wiem już co myśleć o tych bólach miesiączkowych. dzisiaj (najpierw rano, a potem wieczorem) miałam taki skurcz, że ledwo co oddychałam i zdecydowanie miał charakter miesiączkowy. Czytałam, że skurcze H-B mogą być bolesne, ale jak przez weekend będą się takie powtarzały idę w poniedziałek do lekarza.


Metra, a dlaczego przy nawale laktacyjnym stanik sprzed ciąży?


Nancy, masujesz sobie brzuszek? Jesli masz takie skurcze, to zdala z rekami od brzuszka! Wiem, ze to trudne, ale ja przez swoje pukanie, masowanie, lekkie naciskanie i patrzenie czy Nikos jest blisko scianki brzucha, wyladowałam w szpitalu... A jesli takie skurcze Ci sie powtorza lepiej isc do lekarza i opisac to dokładnie, on najlepiej bedzie wiedział co Ci jest. Powodzenia :)


Zgłoś nadużycie #7054 13 października 2012, 8:59

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
dzień dobry śpioszki :)
***
Nancy stanik sprzed ciąży zahamuje produkcję mleka. chodzi o sytuację, w której my mamy nawał laktacyjny a dzidziuś nie chce pić, bo np. ma żółtaczkę akurat. wiadomo, że najpierw pokarm trzeba ściągnąć a później założyć stanik ciaśniejszy.
***
Nancy mnie też wczoraj wieczorem rozbolał brzuszek tak dziwnie trochę miesiączkowo. wzięłam no spę i przeszło po chwili. plecy mnie przy tym nie bolały. to był pierwszy taki dziwny ból
***
co do głaskania brzuszka to ja robię to tylko wieczorem w łóżku i tylko jak leżę na lewym boku. i to nawet nie jest głaskanie tylko sobie tak pukamy z Antosiem :)
i lekarz i w szpitalu mówili mi, żeby raczej unikać głaskania :)
***
a co do masażu pochwy super pomysł. April ja też będę musiała zacząć od jednego palca :P a siora mówiła mi żeby masować okolicę między pochwą a odbytem...




Zgłoś nadużycie #7055 13 października 2012, 10:29

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
z tym palcem to dokładamy kolejny jak pochwa się rozluźni :) delikatnie powolutku i dokładamy dopiero jak poczujemy, że jest luźno :)

z masowaniem powiedziała właśnie, że trzeba jeżeli nie wywołuje to skurczów, ale nie masujemy u góry, bo pobudzamy skurcze (rogi macicy, z których wychodzą impulsy skurczowe) , masujemy od dołu lub po środku :)

Nancy, będziesz chodzić na ćwiczenia dla ciężarnych? jak tak to na które? bo ja też chcę :D i w piątek mamy mieć jednak zajęcia SR z p. Teresą Sareło :)

Zgłoś nadużycie #7056 13 października 2012, 11:20

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

lilbanaqa napisał(a)

z tym palcem to dokładamy kolejny jak pochwa się rozluźni :) delikatnie powolutku i dokładamy dopiero jak poczujemy, że jest luźno :)

z masowaniem powiedziała właśnie, że trzeba jeżeli nie wywołuje to skurczów, ale nie masujemy u góry, bo pobudzamy skurcze (rogi macicy, z których wychodzą impulsy skurczowe) , masujemy od dołu lub po środku :)

Nancy, będziesz chodzić na ćwiczenia dla ciężarnych? jak tak to na które? bo ja też chcę :D i w piątek mamy mieć jednak zajęcia SR z p. Teresą Sareło :)



Kochana, chciałabym chodzić na ćwiczenia dla ciężarnych, ale mam zakaz od lekarza. Leżałam w szpitalu w wakacje przez krwawienie i niepotrzebne skurcze, często biorę no-spę i mam się niestety jak najmniej ruszać, żeby nie prowokować Jaśka do wychodzenia :) Widzę, że będziesz przysypiać w piątki ;) My w przyszłym tygodniu mamy zajęcia z Beatą, bo się jakoś czasem wymieniają. I fajnie, będzie bardziej energicznie :P


April, mi też mówili w szpitalu, że mam nie dotykać brzucha i moja gin powtarza mi to za każdym razem, ale łatwo nie jest. Ciągnie mi łapy do Jaśka, ale staram się nie przesadzać. Za to kiedy mój M. głaszcze jakoś ciężko go strzelić po rękach...

Zgłoś nadużycie #7057 13 października 2012, 11:27

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
no my właśnie wczoraj mieliśmy z Beatą a w piątek będą obydwie, i będą już zajęcia w Akademosie :

Zgłoś nadużycie #7058 13 października 2012, 12:13

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Lil, dzięki za informacje! Bardzo ciekawe i dobrze wiedzieć o tym masażu. Wczoraj sobie poczytałam o masażu krocza i innych czynnościach zapobiegających pękaniu, ale tam było tylko o masażu odcinka między pochwą a odbytem, dobrze więc wiedzieć, że radzą jeszcze inne rejony masować.
No i o tym chodzeniu przez pierwszą fazę porodu to u nas też mówią, żeby czasem nie leżeć ze skurczami, tylko pozwolić działać grawitacji. Pogadam z moją położną o rodzeniu w pozycji zpionizowanej. Moja kumpela rodziła dwójkę dzieci właśnie tak (na kolanach albo w kucki) i miała bardzo sprawne te porody.
Nasza pani na jodzę cały czas nam trąbi o mięśniach dna macicy (żeby ćwiczyć jak często się da) i żeby jeszcze się jak najczęściej rozciągać w kroczu, tzn. ćwiczyć kucanie i inne pozycje (jedna się nazywa siad krawca http://www.rodzicpoludzku.pl/Jak-przygotowac-sie-do-porodu/Aktywnosc-fizyczna.ht...) rozciągające.
Zaczynam już o tym poważnie myśleć ;)


Zgłoś nadużycie #7059 13 października 2012, 12:14

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
A wogóle to zapomniałam wczoraj wspomnieć, że cieszę się, że z serduszkiem Antosia wszystko w porządku i że ta "cukrzyca" ci się nie potwierdziła :)


Zgłoś nadużycie #7060 13 października 2012, 12:38

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
nooo, właśnie też nam dużo mówiła o mięśniu, który podtrzymuje wszystko na dnie miednicy, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, wspominała też o siadzie krawca :) ćwiczyć mięśnie kegla w jakichkolwiek pozycjach, popróbować na stojąco/siedząco/leżąco z rozkraczonymi nogami, ze złożonymi, z nogą na nogę, co czujemy najbardziej :) i tak jakbyśmy robiły siku i zatrzymywały na chwilę :D

Zgłoś nadużycie #7061 13 października 2012, 12:42

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024

April90 napisał(a)

A w szpitalu mowia, zeby pod zadnym pozorem nie masowac brzucha.

Co do masowania pochwy :D przecie ja tam 4 palcow nie wsadze !!!



jak 4 palców nie wsadzisz to wyobraź sobie główkę Nikosia :D

Zgłoś nadużycie #7062 13 października 2012, 13:03

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Hej :) .. Lil fajnie że napisałaś o sr :) .. spiszę sobie :) .. Mnie ten masaż się spodobał, ale od razu z jakaś masturbacją mi się skojarzyło :P .. Wam w takim masażu to mężowie się przydadzą i na pewno będą bardzo szczęśliwi, że mogą to robić :D ..




Zgłoś nadużycie #7063 13 października 2012, 13:21

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
spoko, nam też się to z masturbacją skojarzyło... :D i mówiła, że mężowie mogą to robić, zapewne z przyjemnością :D

Zgłoś nadużycie #7064 13 października 2012, 19:16

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
mamunie ostro weekendują :D

Zgłoś nadużycie #7065 13 października 2012, 20:08

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Ależ mam dzisiaj lenia... Pochmurna pogoda mu sprzyjała od rana. Dobrze, że wyszło trochę słońca po południu to zmusiłam się do spaceru i chociaż Jaśka dotleniłam. Nasmażyłam też mielonych - chyba na 4 obiady wystarczy. Jeszcze buraczki do nich gotuję. Będzie luz w niedzielę. Nie wiem jak ja się swoim dzieckiem zajmę, już tak się zakisiłam na tym zwolnieniu. Mam nadzieję, że siły do zajmowania się noworodkiem przychodzą naturalnie same od razu po porodzie :P

Zgłoś nadużycie #7066 13 października 2012, 20:53

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
U nas pogoda też nietęga, od południa cały czas pada i zimno :( .

Zaliczyliśmy parę sklepów dzisiaj, w tym jeden z meblami dla dzieci i zamówiliśmy sobie komodę z przewijakiem oraz łóżeczko, takie, które później można przerobić jak dziecko podrośnie i samo będzie mogło do niego wchodzić. Obsługa sklepu patrzyła się na nas z troską, że wogóle tak późno zamawiamy ;) , bo oni są zdania że do końca 7 miesiąca pokoik powinien być gotowu, a holenderskie sklepy czasy dostaw mają długaśne. My tam nie panikujemy, ale oni nalegali, że podzwonią i załatwią nam szybszą dostawę, więc za dwa tygodnie już wszystko przywiozą ;) (normalnie było 6 tyg.)
Potem jeszcze inne zakupy w deszczu ;) . Wreszcie nabyłam pamiętnik ciążowy (taki do wypełniania, po holendersku ;) , tu sobie można zajrzeć do środka, trzeba kliknąć na inkijkexemplaar ;) http://www.bol.com/nl/p/mijn-9-maanden-dagboek/1001004006858445/) . Teraz go wypełniam wstecz i już mi trochę brakuje danych, bo wcześniej nie mierzyłam np. brzucha a i zdjęć nie mam co miesiąc :) )

Kupiłam moje pierwsze bluzki do karmienia, szlafrok do szpitala i później do nocnych wypadów do dziecka ;) , pas ciążowy (taki z łapkami i stópkami http://www.buikbanden.com/-and-9658;met-prints-17-c168.html). Bardzo lubię taki pasy, bo ciepło w nich jest w brzuszek i w nerki, chyba po ciąży nadal będę nosić, bo zmarzluch wieczny ze mnie :)

Nancy nie martw się, teraz sobie odpocznij za wszystkie czasy, a jak Jaś będzie już na tym świecie, to nie będziesz miała wyboru, ani problemu z zajmowaniem się nim (założę się, że będzie to twoje ulubione zajęcie) :)


Zgłoś nadużycie #7067 13 października 2012, 21:08

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
laski, nie jest wam zimno w brzuszki? mi jest często zimno :( czuję taki nieprzyjemny chłód na brzusiu

Zgłoś nadużycie #7068 13 października 2012, 21:41

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Fajne zakupy Ania zobilaś :) .. Nancy też się troche tego boje ze nie bede w stanie ruszyc sie jak mala bedzie plakac, ale myśle ze to minie, tylko dom przez to bedzie zapuszczony :D .. Mnie to jest zawsze ciepło i pas mi sie nie przyda raczej, tym bardzej teraz mi ciepło jak sobie nasmażyłam placków ziemniaczanych :) ..




Zgłoś nadużycie #7069 13 października 2012, 21:52

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Aniu, ten pamiętnik cudny! Uwielbiam taką szatę graficzną. Ja zakupiłam 2 pasy ciążowe (też mam jeden w stópki) już na początku ciąży, bo trafiłam na promocję, ale jeszcze nie zdążyłam ich użyć. Może jak będzie trochę zimniej. Na razie w brzuszek mi nie chłodno. Za to ręce i stopy lodowate mam ciągle i noszę grubaśne skarpety (przed ciążą też tak miałam). Idę pod prysznic i palulu. Od kilku dni często boli mnie brzuch na samym dole i nawet no-spa nie zawsze pomaga. Nie lubię tak...

Zgłoś nadużycie #7070 13 października 2012, 21:57

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Cześć Mamusie :)

Lil, Metra, dzięki za relacje z SR. Już nie mogę sie doczekać, kiedy moja sie zacznie!

Lil, mi też już było zimno w brzuszek, dlatego zawsze zakładam jakiś top czy bawelniana bluzkę pod sweter itp, bo miałam pas ciążowy, ale już jest za ciasny :P .

Oglądałam dziś znowu wózki i chyba zdecydujemy sie na Hartana.