Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #7031 12 października 2012, 13:16

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Madziulka, o materacu pisałam już kiedyś, bo my już zakupiliśmy. Generalnie nam wszyscy mówili: najlepszy lateksowy (ok. 250 zł), dobry też kokosowo-piankowy i taki mamy (ok. 100 zł), nie polecają tych z gryką (łuski zbierają wilgoć i robaczki się zdarzały), a najgorsze tylko piankowe (najtańszy, ale za miękki i niezdrowy dla kręgosłupa).

***

Aniu, dzięki za artykuł. Profilaktycznie zadzwoniłam do swojej pani doktor i usłyszałam, że teoretycznie nie powinnam zachorować na ospę, jeśli już ją przechodziłam, ale powinnam unikać wszelkich wirusów i stanowczo odradziła mi na razie kontakt z moim chrześniakiem, więc zostaję w domu.

***

Dafne, różnie liczą III trymestr, ja go obchodzę już od ubiegłego tygodnia :) , ale jakby ktoś się czepiał to rzeczywiście już na pewno w nim jesteśmy :)

***

Taki mnie przed chwilą skurcz bolesny złapał, że ruszyć się nie mogłam. Cała miednica mnie rozbolała, aż się lekko przestraszyłam. Ale już jest dobrze. Niech tam sobie lepiej siedzi Jaś jeszcze... Muszę poczytać o skurczach B-H, bo w końcu nie wiem, czy to one czy nie.

Zgłoś nadużycie #7032 12 października 2012, 13:28

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No suwaczki się chyba zamuliły....


Zgłoś nadużycie #7033 12 października 2012, 13:32

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Madziu ja z gryką nie zamierzam materaca kupować...myślę ze wybiorę opcję identyczna jak nancy kokosowo -piankowy.Lateks niby najlepszy tak słyszałam ale pani w sklepie mówiła ze może on uczulać.


Zgłoś nadużycie #7034 12 października 2012, 13:48

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Wróciliśmy z USG serduszka, bradykardia, czyli to zwalnianie rytmu serca poszło w zapomnienie! :) synek (znów widoczny siusiak :D ) znów urósł, od ostatniego USG 4 dni temu :D wymiary mamy takie:
25w2d:
BPD: 24w4d
HC: 25w2d
AC: 25w5d
FL: 25w1d
waga Antka: 801g :D przytyłem 166g w 3 dni! :)

Zgłoś nadużycie #7035 12 października 2012, 13:56

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
ja materacyk na pewno biorę kokosowo-piankowy :) słyszałam same dobre opinie :) i na pewno nie uczuli nas :) i po ok. pół roku obróci się na drugą stronę i będzie jak nówka :D

Zgłoś nadużycie #7036 12 października 2012, 14:34

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Ja też pewnie zdecyduję się na materacyk kokosowo-piankowy :)

Zgłoś nadużycie #7037 12 października 2012, 16:32

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
a co to babeczki spicie?
cisza tu...
ja zrobilam zupke ogorkowa i spagetti  mniam ;)
i czas na odpoczynek ;)


Zgłoś nadużycie #7038 12 października 2012, 16:50

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
ja zrobiłam spaghetti carbonara... jestem pełna :D

Zgłoś nadużycie #7039 12 października 2012, 16:51

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
a ja byłam u promotorki, poprawiłam streszczenie pracy, wysłałam do druku, zrobiłam naleśniki z dżemem malinowym i teraz poprawię prezentacje póki pamiętam co mam poprawić :) a później muszę czytać, czytać i czytać :)

jutro mamy w planie zrobić regał do naszej kanciapy na buty :) więc pewnie spędzę cały dzień na podawaniu śrubek i sprzątaniu :)




Zgłoś nadużycie #7040 12 października 2012, 16:54

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Ami ja nie robię 3d, bo szkoda mi kasy. byłam na specjalistycznym USG wszystkich narządów dziecka i zapłaciłam 335 zł, teraz w szpitalu znowu go prześwietlili całego :) więc póki co kasy brak, a jak będzie to chyba wydam na coś dla antosia, albo chociaż na staniki dla siebie :)




Zgłoś nadużycie #7041 12 października 2012, 17:14

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Ja też wolałabym wydać pieniążki na ubranka i akcesoria niż kolejne usg, ale to tylko kwestia finansowa, więc każdy musi sam ocenić, czy może sobie na to pozwolić. Mi, póki co, wystarczają obowiązkowe usg w ramach NFZ, wszystkie robię za darmo, chodzę z mężem i mamy bardzo miłe wspomnienia :) A żeby mieć zdjęcie na pamiątkę zrobiliśmy jedno w 12 tygodniu w prywatnej przychodni i to chyba jedyny nasz wydatek w ramach badań w ciąży. Inaczej poszlibyśmy z torbami :P


Dziewczyny, czy Wy też jesteście takie zasmarkane? Mam katar (taki wodnisty) już od jakiegoś czasu, ale najbardziej mnie wkurza, że mam ciągłe uczucie przytkanego nosa, a nie mogę sobie wpuścić zwykłych kropli. Podobno w ciąży taki katar jest bardzo częsty bez względu na porę roku. Póki co bardzo pomaga mi chrzan (np. na kanapkach), ale nie na długo.

Zgłoś nadużycie #7042 12 października 2012, 17:19

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Nancy my mamy zdjęcia z każdego usg na NFZ. nasz lekarz mi nie żałuje :P mówi, że ciężarnej się nie odmawia ;)

ja mam codziennie rano przytkany nos i smarkam troszkę glutkami z krwią




Zgłoś nadużycie #7043 12 października 2012, 17:44

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
dziewczynki trzymamy kciuki za kasię z grudniówek. dzisiaj miała cc w 29w1d i urodziła Kubusia, malutki był ważył tylko 840g. póki co mają się dobrze, tylko mały ma problem z oddechem




Zgłoś nadużycie #7044 12 października 2012, 19:53

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Hej.. Dopiero tu pisze bo cały dzień miałam wyłączonego kompa i przez godzine chyba fb nadrabiałam :) .. Ja też dziś mam 27 tyd, ale trzeci trymestr uznaje ze zacząl sie tydzień temu :) .. Dziś chyba 7 miesiąc sie zczyna..
Rano jak byłam w biedronce to prawie zemdlałam, miałam mroczki, zatkane uszy i zimne poty na całym ciele. Ochroniarz patrzył sie na mnie jak kucam i sie na wózku pokładam, ale oczywiście nawet nie podszedł i nie spytał czy nic mi nie jest.. Normalne.. Cieszę się, że już chociaż w tramwaju mnie zazwyczaj przepuszczają i wczoraj w bank młody chłopak :) .. Stary dziad jakoś nie mógł tego przed chłopakiem zrobić.. Ale cóż, to przecież młodzież jest niewychowana..
Sprzątałam cały dzień i widziałam na fb że dużo dziewczyn sie do tego zabierało, dziś dzień sprzatania :D ..




Zgłoś nadużycie #7045 12 października 2012, 19:54

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Gratulacje dziewczyny skończonych tyg i oczywiście trzymam kciuku za Kubusia i małych bliźniaków ze szpitala April.




Zgłoś nadużycie #7046 12 października 2012, 20:38

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Nancy, ja też mam wrażenie przytkanego nosa, ale raczej mi nie leci ciurkiem, tylko jakby się zatyka.

Trzymamy kciuki za maluszka z Grudniówek!

Ja pojechałam pooglądać wózki i nadal nie wiem, jaki chcę, a wręcz spodobał mi się kolejny, więc pozostaję w punkcie wyjścia ;)

Monis gratuluję skończonego tygodnia :)

Zgłoś nadużycie #7047 12 października 2012, 21:23

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
wczorajsze sprawozdanie z SR:
* wydzielina poporodowa nie może mieć zapachu
* wizyta po cc- po 4 tyg, po sn - po 6 tyg
* baby blues - trwa kilka dni po urodzeniu, zwykła huśtawka nastrojów
* depresja może utrzymywać się i pojawić nawet rok po urodzeniu
* w nawale laktacji (kiedy dziecko nie chce ssać) zakładamy stanik sprzed ciąży
* w nawale laktacji można pić naprzemiennie herbatę z mięty i szałwii
* w nawale laktacji można stosować okłady na piersi naprzemienne zimne i ciepłe (tylko najpierw smarujemy się czymś tłustym, żeby nie podrażnić skóry)
* dla dziecka czapeczki bawełniane nie wiązane!!
* wit D3 + K podajemy od 8dnia życia do 3 miesiąca życia
* ciemieniucha może pojawić się do roku życia, najlepiej natłusić główkę linomagiem 15 minut przed kapielą i dokładnie umyć w kapieli. nie zaczesywać do tyłu włosków
* dziecko które idzie do złobka warto zaszczepić na pneumokoki
* do 2 tyg po porodzie podmywamy się po każdej wizycie w toalecie
* żółtaczka pojawia się między 2 a 7 dobą życia. panikujemy jak dziecko przestaje jeść lub jest ospałe
* w diecie karmiącej matki nie wolno wprowadzać kilka produktów na raz. najpierw sprawdzamy czy jeden produkt dziecku nie szkodzi i dopiero następnego dnia wprowadzamy coś nowego... jeśli szkodzi dziecku to reakcja będzie po 5 godzinach od karmienia cycem.
* warto unikać podczas karmienia sera żółtego, orzechów i kakao...

przepraszam, że tak chaotycznie ale spisywałam moje myśli :)




Zgłoś nadużycie #7048 12 października 2012, 21:43

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
dobranoc laski




Zgłoś nadużycie #7049 12 października 2012, 22:06

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Ale mnie ten tydzień pracy zmęczył ;)
Też zaraz idę w kimono, jeszcze oglądam "The voice of Holland" ;) .
Dziewczynki, gratulacje skończonych tygodni i zaczętych trymestrów ;)

Odkryłam dziś, że ma jeszcze 34 godziny wakacji, które muszę wykorzystać w tym roku, to może sobie dokleje do grudnia i pójdę wcześniej na urlop :)

Tymczasem codziennie któryś z kolegów mi mówi, że teraz to brzuch mi rośnie w oczach ;) , ale szczerze mówiąc jak patrzę na Madzie i April, to nie ma się czym chwalić :) Może jutro mi się uda strzelić nową fotkę dla porównania.

Nancy, masz rację, nie jedź na te urodziny, w ciąży odporność niższa, lepiej się chronić.

Trzymam kciuki za dzieciaczki, dadzą radę! Żal mi dziewczyn, że mają takie przejścia i muszą czekać na swoje maleństwa, ale ważne żeby się im stale polepszało.

Dobranoc :)


Zgłoś nadużycie #7050 12 października 2012, 22:21

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Hej laski, wróciliśmy ze szkoły rodzenia, już Wam mówię co i jak :)

*Rozmowa i komunikacja z maluszkiem: jak najbardziej mówmy do brzuszka, dzieci kochają nasz głos i po porodzie nasz głos będzie je koił. Jeżeli tylko głaskanie brzucha nie powoduje bólu i nie mamy plamień ogólnie, głaszczemy brzuchy na potęgę. Dzieci są mądre i komunikują się z nami kopaniem i stukaniem. Uwielbiają dotyk i rozpoznają czy to dotyka mama czy tata czy ktoś obcy. Zachęcajmy partnerów do rozmów z brzuszkiem, ponieważ tworzy to wielką więź po porodzie i jeszcze przed, między nim a dzieckiem. Czasem bywa tak, że musimy mieć CC i wtedy to głos tatusia musi ukoić płaczącego malca, dobrze by było aby maluch ten głos znał.

*Masowanie: Ważnym jest, żeby masować sobie pochwę - pomaga to zapobiec nacinaniu czy pękaniu krocza i tym samym oszczędzi nam wielu bóli w trakcie połogu. Masujemy tak: wkładamy palec do pochwy, tak ok. 3 cm i masujemy dookoła po ściankach, potem dwa, trzy palce i aż do czterech. Robimy to ile chcemy, aż poczujemy, że pochwa rozluźnia się. Pomoże to przy porodzie główce dziecka dopasować się do malutkiej pochwy.
Róbmy to na co dzień po kąpieli wieczornej, na pewno nie pożałujemy. Jak poznać, że robimy to dobrze? Pochwa zwyczajnie zacznie się poszerzać, ale nie bójcie się, wróci do poprzedniej formy po chwili, a to masowanie świetnie ją przygotowuje do rozciągania jakim jest poród.

Pokazywano nam też jak partner może nam ulżyć w bólu pleców masując je.

*Pomóż dziecku - żeby skrócić poród, musimy pomóc maleństwu przyjąć odpowiednią pozycję. Prawidłowa pozycja płodu to główką do dołu, pleckami do naszego pępka. Jak pomóc? starajmy się chodzić, jeżeli musimy siedzieć to kolana mają być niżej niż bioderka, żeby najzwyklej w świecie zrobić małemu jak najwięcej miejsca na wykonanie obrotu brzuszkiem do naszego kręgosłupa. Jeżeli jest taka możliwość - NIE LEŻYMY! Leżąc grawitacja działa na najcięższe miejsce maluszka - tułów i tym samym automatycznie mały obraca się pleckami do naszego kręgosłupa, a to kończy się CC. Więc skracamy ból i stres sobie i małemu i rodzimy razem z maluszkiem! :)

*Zwracajmy się do maluszka w jakiś sposób - czy to po imieniu czy kochanie, okruszku czy junior :D jakkolwiek, tworzy to super więź z dzieckiem w łonie matki i my czujemy się bardziej otwarte na jakiekolwiek kontakty z małym.

*Pytałam o bóle miesiączkowe w ciąży, na naszym etapie nie powinny wystąpić ŻADNE bóle miesiączkowe, jeżeli zaczyna się ból pleców i dołącza ból miesiączkowy - natychmiast dzwonimy do położnej bądź lekarza!!!

*Zgaga - małe posiłki, a częściej, nie siadamy ani nie leżymy po posiłku. Dwa hormony, które wytwarzamy w ciąży rozluźniają nasze tkanki, w tym tą wypustkę w żołądku, i niestety nie domyka się prawidłowo i kwasy wędrują do przełyku... można spróbować migdałów, wody gazowanej lub letniego przegotowanego mleka, co na kogo działa.

jak mi się coś przypomni to dam znać ;*

jak mi się coś jeszcze przypomni - dam znać.