Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #651 27 lipca 2012, 11:54

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Aga, ja też odczuwam dziś spadek energii, myślę, że to przez ciśnienie. Podobnie czułam się w poniedziałek i wtedy byłam akurat na wizycie, lekarz powiedział mi, że przy takiej pogodzie może się zdarzyć gorsze samopoczucie, bóle głowy. Nic tylko odpoczywać :)

Zgłoś nadużycie #652 27 lipca 2012, 12:06

aga533 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 80 Podziękowania: 7
Właśnie wstawiłam zupkę i leżę bo już nie wyrabiam. Ja zawsze miałam niskie ciśnienie może to dlatego :-)


Zgłoś nadużycie #653 27 lipca 2012, 12:13

aga533 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 80 Podziękowania: 7
Kawki bym się napiła z mleczkiem :-)


Zgłoś nadużycie #654 27 lipca 2012, 12:20

milka2013 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 8 Podziękowania: 1
Aga- jedna mała kawka nie zaszkodzi...tylko taka rozmleeczoona...czasami pijam własnie w taką paskudną pogodę.pomaga

Zgłoś nadużycie #655 27 lipca 2012, 12:54

aga533 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 80 Podziękowania: 7
Ja też czasmi pijam, ale staram się nie robić tego często. Mam znajomą która piła duże iliści kawy w ciąży zagrożonej i wszystko było ok.


Zgłoś nadużycie #656 27 lipca 2012, 13:26

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Ja lubię kawkę, ale teraz oczywiście ograniczyłam i mam takie postanowienie, że piję sobie jedną w tygodniu ;)

Zgłoś nadużycie #657 27 lipca 2012, 14:19

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Dafne napisał(a)

April, rzeczywiście poczytałam, że z pasztetami trzeba uważać ehh znowu trzeba coś odpuścić.
Wczoraj poszłam z mężem na kolację, wzięłam sobie sałatkę, po czym okazało się, że mogę zjeść z niej tylko sałatę i pomidory, bo cała reszta nie dla mnie :P . Ale my to jeszcze i tam mamy dobrze - moja siostra obecnie karmi piersią i mówi, że teraz to dopiero są ograniczenia co do spożywanych produktów! Wspomina, że w ciąży to jeszcze można sobie pojeść, więc trzeba korzystać ;) , no chyba, że nie planujecie karmić piersią.


A co bylo w tej salatce jeszcze? Wiesz, ja mam takie zdanie, ze jak zjesz kawalek chleba z pasztetem raz na tydzien, albo zjesz orzeszki ziemne raz na jakis czas nikomu tylka nie urwie, no bez przesady. Chyba ze ktos nadmiernie cos zajada, wtedy to moze byc tragiczne w skutkach, a takie podjadanie raz na jakis czas. Tak samo, chipsy... Od jednej paczki chipsow sie raka nie dostanie, no ale mozliwe, ze jak ktos je chipsy codziennie przez kilka lat, to jemu to juz grozi... :)

Ja tez jestem taka nastawiona na chlopca :( Dzis moze poznam plec, jesli bedzie miejsce, to jade na usg 4d. Masakra, jak mi powiedza, ze dziewucha, to bedzie dla mnie wielki szok. Moja glowa sie tak na chlopa nastawila, ze bede sie tam doszukiwac jajeczek do ostatnich chwil!

Macie piekne brzuchy Dziewczyny!


Zgłoś nadużycie #658 27 lipca 2012, 14:20

milka2013 Świeżo upieczona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 8 Podziękowania: 1
ojj, ja byłam straszną kawiarą...a że mam niskie ciśnienie to sobie pozwalałam przed ciążą na 5,6 filiżanek...później z racji ciąży i jej zagrożenia na jakiś czas w ogóle przestałam, ale za to teraz...no pozwolę sobie raz na parę dni.chociaż jakaś mała przyjemność i jedna dozwolona (w granicach rozsądku) używka ;)

Zgłoś nadużycie #659 27 lipca 2012, 14:21

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Kawe mozna pic raz dziennie, niemocna, ale Boze jak sie mocna wypije, to sie na pewno nic nikomu nie stanie :) w herbacie tez jest kofeina, wiec jak pijecie mocna, to to niby tez szkodzi. Ja pije herbate jaka mi sie zrobi, nie lubie wody, ale nie lubie tez mocnej herbaty, bo jest strasznie gorzkawa. Najczesciej pijam taka "srednia". Nie ma co popadac w paranoje. To racja, jak urodzimy, to dopiero nic nie bedzie mozna jesc i to bedzie wtedy porazka, a teraz wsuwam to, na co mam ochote :)


Zgłoś nadużycie #660 27 lipca 2012, 14:23

alex12 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 141 Podziękowania: 97
Hej dziewczyny!Tak sobie dziś poczytałam wasze dyskusje i postanowiłam też coś napisać.Ja od zawsze chciałam córeczkę Mileknę.Mam już zimskiego Marcelka i anielskiego Łukaszka,więc stwierdziłam,że do chłopca żadne inne imię mi się nie podoba.Jednak okazało się że będzie znowu chłopak.Więc tak się zastanawiam nad Tymonem lub Gabrielem.Widocznie tak musi być że będę jedyną kobietką w tej rodzinie.Co do kawki to piję zbożową z mleczkiem,bo za sypaną nie przepadam.




Zgłoś nadużycie #661 27 lipca 2012, 14:25

alex12 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 141 Podziękowania: 97
A jak tak oglądam wasze brzusie to ja chyba wszystkie pobiłam wielkością.Jak znajdę chwilkę to zrobię fotkę :)




Zgłoś nadużycie #662 27 lipca 2012, 14:49

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

alex12 napisał(a)

A jak tak oglądam wasze brzusie to ja chyba wszystkie pobiłam wielkością.Jak znajdę chwilkę to zrobię fotkę :)


Czekamy z niecierpliwoscia :D
Ja tez chce chlopaaaaa, ciesz sie!
I gratulacje oczywiscie !


Zgłoś nadużycie #663 27 lipca 2012, 15:17

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie serdecznie Styczniowe (i nie tylko) Mamusie :)
Dziekuję Wam bardzo za miłe przyjęcie i ciepłe słowa.Niestety dopiero teraz odpisuje na posty,bo tak jak pisałam wcześniej byłam w szpitalu i dopiero dzisiaj wyszłam do domu. Szew już mam założony,nie było tak zle jak myślałam,bo przyznam szczerze,że bałam sie narkozy. Na szczęscie wszystko poszło sprawnie i zostało tylko lekkie plamienie,dopóki szyjka całkiem się nie zagoi. Przy okazji miałam robione USG i wiem,że mój maluszek w 15 tygodniu ma 100 g.Dostałam duphaston i pozwolili mi na normalną aktywność-oczywiście bez przesady ;) .
Pisałyście,że zle się dziś czujecie-ja również jestem osłabiona ,pewnie przez ten upał.
Co do kawy to od 3 miesięcy nie piję, w szpitalu pozwoliłam sobie na małe cappucino i pobudziło mnie tak jak kiedyś mocna sypana kawa.
Wogóle zauważyłam,że odkąd odstawiłam wszystkie używki i zrezygnowałam z smażonych,ciężkich dań,to każda ilość ,nawet mała, takiego jedzenia bardzo mi szkodzi i zle się po nim czuję.Tak jakby organizm zrobił się bardziej wrażliwy.
Waga nadal stoi,chociaż w sumie to spadło mi nawet te 100g ,które przytyłam,ale pewnie w stosownym czasie jeszcze nadrobię ;) .W każdym razie jem regularnie ale mało i może dlatego jeszcze nie tyję.

April-podaje dane do tabelki:

Ostatnie USG 26.07. -100g
Termin porodu wg OM to 21.01.2013
Płci oczywiście nie znam,ale czuję,że to będzie dziewczynka-Kornelia.W zapasie mam też awaryjnie imię dla chłopca-Szymom ;) .

Pozdrawiam Was serdecznie




Zgłoś nadużycie #664 27 lipca 2012, 15:25

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

April90 napisał(a)

A co bylo w tej salatce jeszcze? Wiesz, ja mam takie zdanie, ze jak zjesz kawalek chleba z pasztetem raz na tydzien, albo zjesz orzeszki ziemne raz na jakis czas nikomu tylka nie urwie, no bez przesady. Chyba ze ktos nadmiernie cos zajada, wtedy to moze byc tragiczne w skutkach, a takie podjadanie raz na jakis czas. Tak samo, chipsy... Od jednej paczki chipsow sie raka nie dostanie, no ale mozliwe, ze jak ktos je chipsy codziennie przez kilka lat, to jemu to juz grozi... :)
Ja tez jestem taka nastawiona na chlopca :( Dzis moze poznam plec, jesli bedzie miejsce, to jade na usg 4d. Masakra, jak mi powiedza, ze dziewucha, to bedzie dla mnie wielki szok. Moja glowa sie tak na chlopa nastawila, ze bede sie tam doszukiwac jajeczek do ostatnich chwil!
Macie piekne brzuchy Dziewczyny!


W sałatce była jeszcze szynka prosciutto i stwierdziłam, że z racji tego, że jest wędzona, to chyba nie powinnam jeść i był też ser mozzarella, wydaje mi się, że on jest robiony podobnie jak feta, dlatego zrezygnowałam :(

Zgłoś nadużycie #665 27 lipca 2012, 15:49

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

agnieszka82 napisał(a)

Witajcie serdecznie Styczniowe (i nie tylko) Mamusie :)
Dziekuję Wam bardzo za miłe przyjęcie i ciepłe słowa.Niestety dopiero teraz odpisuje na posty,bo tak jak pisałam wcześniej byłam w szpitalu i dopiero dzisiaj wyszłam do domu. Szew już mam założony,nie było tak zle jak myślałam,bo przyznam szczerze,że bałam sie narkozy. Na szczęscie wszystko poszło sprawnie i zostało tylko lekkie plamienie,dopóki szyjka całkiem się nie zagoi. Przy okazji miałam robione USG i wiem,że mój maluszek w 15 tygodniu ma 100 g.Dostałam duphaston i pozwolili mi na normalną aktywność-oczywiście bez przesady ;) .
Pisałyście,że zle się dziś czujecie-ja również jestem osłabiona ,pewnie przez ten upał.
Co do kawy to od 3 miesięcy nie piję, w szpitalu pozwoliłam sobie na małe cappucino i pobudziło mnie tak jak kiedyś mocna sypana kawa.
Wogóle zauważyłam,że odkąd odstawiłam wszystkie używki i zrezygnowałam z smażonych,ciężkich dań,to każda ilość ,nawet mała, takiego jedzenia bardzo mi szkodzi i zle się po nim czuję.Tak jakby organizm zrobił się bardziej wrażliwy.
Waga nadal stoi,chociaż w sumie to spadło mi nawet te 100g ,które przytyłam,ale pewnie w stosownym czasie jeszcze nadrobię ;) .W każdym razie jem regularnie ale mało i może dlatego jeszcze nie tyję.

April-podaje dane do tabelki:

Ostatnie USG 26.07. -100g
Termin porodu wg OM to 21.01.2013
Płci oczywiście nie znam,ale czuję,że to będzie dziewczynka-Kornelia.W zapasie mam też awaryjnie imię dla chłopca-Szymom ;) .

Pozdrawiam Was serdecznie


Ciesze sie, ze jakos sie wszystko uklada i trzymam kciuki :) Tabelke prowadzi teraz Metra, ja prowadze u Grudniowek i Metra postanowila mnie troche "odciazyc" :) takze teraz wszystkie dane podajecie jej. Jak Wam wygodnie, czy to na priv, czy to tutaj. Ja zawsze klikalam DZIEKUJE kiedy ktos aktualizowal dane do tabelki, to taka informacja dla Metry... :)

Dafne, mysle, ze gdybys to zjadla, nic by sie nie stalo. Baaa jestem wrecz pewna. Nie jesz tej salatki codziennie, wiec moglas spokojnie to zjesc. Nie ma co popadac w przesadyzm :)


Zgłoś nadużycie #666 27 lipca 2012, 17:01

aga533 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 80 Podziękowania: 7
Witaj Agnieszko, dobrze, że już jesteś w domku człowiek od razu lepiej się czuje. Ja nie dawno dopiero odstawiłam duphaston :-) To samopoczucie dzisiaj masakra mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mam smaka na arbuza powiedziałam mężowi, żeby bez niego nie wracał z pracy :-) . Czyżbyś była z '82 ??


Zgłoś nadużycie #667 27 lipca 2012, 19:06

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Dziękuję za Wasze posty.
Mam prośbę do Metry,żeby uzupełniła tabelkę o moje dane:
TP z OM-21.01.
imię KOrnelia,Szymon
aga533-Tk,bardzo się cieszę,że jestem już w domku z rodziną.Dzieciaczki bardzo już tęskniły,a A. się niepokoił czy zabieg się uda.Na szczęście wszystko jest ok.
Co do mojego nicku to 82 to mój rocznik :) ,we wrześniu kończę 30,o rany....

Pozdrawiam serdecznie




Zgłoś nadużycie #668 27 lipca 2012, 19:35

aga533 Początkująca
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 80 Podziękowania: 7
No to jesteśmy w tym samym wieku ja starsza :-( bo z lipca


Zgłoś nadużycie #669 28 lipca 2012, 12:02

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
Hej dziewczyny ja też mam termin na stycznia już nie mogę się doczekać :) ) Dzisiejsza pogoda jest naprawdę do bani czuję się ospale napiłabym się kawki z mleczkiem ale narazie mnie odrzuciło :(


Zgłoś nadużycie #670 28 lipca 2012, 12:07

ewela81 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 432 Podziękowania: 240
A może któraś z was jest z Lublina lub okolic :)