Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #6291 1 października 2012, 10:17

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
aaa...to nie wiedziałam :) miłych zajęć w takim razie :) przynajmniej szybko zleci Tobie ten miesiąc :P




Zgłoś nadużycie #6292 1 października 2012, 10:18

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
nie wiem baby...zastanawiam się nad emolium lub tym olejkiem do kąpieli z linomagu...




Zgłoś nadużycie #6293 1 października 2012, 10:47

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
dobra trzeba się zorganizować laski :) miłego dnia :)




Zgłoś nadużycie #6294 1 października 2012, 10:49

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
ja też lecę :) mam parę spraw do załatwienia:/ wieczorkiem pewnie będę na forum :) )


Zgłoś nadużycie #6295 1 października 2012, 11:13

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
Hej mamuśki teraz to nie wiadomo gdzie pisać czy tu czy na FB :D , co do zmiany pieluch to ja pracowałam trochę jako opiekunka a potem w klubie malucha więc się pieluch nazmieniałam :) ,
co do spacerów no to na początku tylko wietrzenie lub z wózkiem przy balkonie.. słyszałam że po 2 tyg można na jakieś kilku minutowe spacerki ale ile w tym prawdy to nie wiem :) zobaczymy jaka będzie pogoda i nasze samopoczucie :)




Zgłoś nadużycie #6296 1 października 2012, 11:14

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
hej hej, akurat jak doczytałam do końca (ciągle się mi ktoś kręci za plecami) to się rozeszłyście ;) , ale to może i dobrze, bo pracą się muszę zająć :) Odezwę się jakoś wieczorem. Miłego dnia :)


Zgłoś nadużycie #6297 1 października 2012, 11:30

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Baby, co do emolientów, to ja też jestem sceptyczna, bo to faktycznie kosmetyki specjalistyczne dla dzieci z alergią, a jeśli się okaże, że nasze pociechy nie będą jej miały to chyba wystarczą zwykłe kosmetyki.

Co do temperatury na spacery: podobno można wychodzić z dzieckiem do ok. - 5 st. Ja na początku też będę pewnie wietrzyć, ale i balkonować troszkę. No zobaczymy jaka ta zima będzie.

Zgłoś nadużycie #6298 1 października 2012, 12:00

kasiaAmi Zadomowiona
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 31 Podziękowania: 23
Witam kobiety :)

Mam pytanko odnośnie fb....otóż jak mam się dodać ?? ? bo nie bardzo wiem...więc jeśli można to proszę o info :) )

Dziewczyny a wiecie coś o kosmetykach Pharmaceris dla dzieci ?? ja osobiście używam Pharmaceris Foliacti (przeciw rozstępom)krem skierowany właśnie dla kobiet w ciąży. Jak dla mnie rewelacja więc może dla maluszka też :)

Zgłoś nadużycie #6299 1 października 2012, 12:01

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Cześć Dziewczynki :)

Nieźle naprodukowałyście przez weekend ;) Pomału nadrabiam, ale muszę też się brać za magisterkę, bo moja promotorka już przechodzi samą siebie, ale stwierdziłam, że już się nie będę denerwować, bo to mnie tylko spowalnia...

April, super masz zdjęcia Nikosia! :)

Na razie uciekam, miłego dnia mamusie!

Zgłoś nadużycie #6300 1 października 2012, 12:12

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Kobietki
Widzę,że sporo się tu działo przez weekend.
Na początek dziękuję Wam za wsparcie,po ataku teściowej.Postanowiliśmy z mężem,że dzieci na razie nie będą jej odwiedzać,może sobie przemyśli kilka spraw i domyśli się,że dowiedziałam się co na mnie mówiła.A jeśli nie? U mnie i tak jest ''spalona'',bo zdrowie dzieci to mój czuły punkt,jak ktoś nie szanuje zdrowia i życia mojego dziecka to dostaję nerwów.Biada temu,kto to robi...

Co do dopajania przy karmieniu naturalnym,to ja nie dopajałam niczym,dzieciaczki były tylko na moim mleczku przez pół roku,potem wprowadzałam nowości stopniowo,chociaż i tak zamiast soczku wolałam dać owoc-ma więcej wartości.Herbatki tylko przy konkretnej dolegliwości i to po pół roku.Piersią karmiłam starszą córkę 2,5 roku,młodszą 1,5 roku,żadna nie miała zaparć.Jak któreś potrzeba było dać więcej płynów,bo było gorąco,to częściej podawałam pierś i nie było problemu.Jeśli chodzi o zaparcia po mleczku z piersi to czasem tak się dzieje,jak mama je za dużo pokarmów zapierających i np.smażone.Wtedy nie dość,że dziecko ma zaparcia to jeszcze kolki.

Co do mleka w ciąży to dobrze jest pić go sporo lub spożywać inne pokarmy zawierające wapń,ewentualnie stosować suplementację,bo dzieciaczek inaczej ''kradnie'' sobie wapń z naszych kości i zębów...

Co do kosmetyków dla dzieciaczka to ja używałam sudocremu do pupy+częste wietrzenie,krem bambino ochronny na każdą pogodę do buzki,husteczki nawilżające do pupy na wyjście-w domu woda z mydełkiem,do kąpieli używałam emolium,bo dobrze myje i nawilża(przy 2 córce),przy pierszym dziecku używałam mydelka,a pózniej oliwki-efekty też dobre,choć zniechęcało mnie to,że oliwka wchlaniała się w ciuszki i je niszczyła.Do pępka-kiedyś jeszcze stosowało się fiolet,teraz albo niczym się nie polewa ani psika(tylko wietrzenie) lub są takie specjalne preparaty w sprayu,ktore odkażają i nie brudzą tak jak kiedyś fiolet.Do przemycia oczek i uszu przed kąpielą stosowalam przegotowaną ciepłą wodę i waciki,można też przemywać solą fizjologiczną oczka ,do noska też sól fizjologiczna jest dobra,zwlaszcza wtedy gdy mamy zamiar użyć gruszki zamiast aspiratora,bo sól nam wszystko w nosku ładnie rozpuści i dzieciątku delikatnie wszystko usuniemy.
Miałam też patyczki do uszek,choć nie były aż tak przydatne.Pieluszki kupowalam na początek 2-5 kg,potem większe.Teraz w szpitalu,w którym będę rodzić wogole nie każą przynosić swoich pieluszek i ubranek,dopiero na wyjście.
Bardzo przydaly mi się pieluszki tetrowe-właściwie do wszystkiego:do przetarcia buzi,rączek,na przewijak,do wanienki(żeby dzidzia się nie ślizgała),przy odbiciu,kładłam też na prześcieradełko w łóżeczku,bo łatwiej było mi wyprać pieluszkę,niż zmianiać prześcieradełko jak córciom się ulało.Tak samo w wózku.U lekarza też pieluszki się przydały ,bo na wagę czy na przewijak w gabinecie warto polożyć coś ''swojego'' niż dziecko ma leżeć na miejscu,gdzie leżało inne(może akurat chore)dziecko.Tak więc pieluszek mialam sporo.Sliniaczkow też,bo łatwiej założyć śliniaczka niż dieciaczka narażać na ciągłe przebieranie bez potrzeby,zwłaszcze,że dzieci tego nie lubią,zwsłaszcza male.Termometr do kąpieli nam się nie przydał,sprawdzaliśmy tylko łokciem,czy woda jest przyjemnie ciepła.Smoczka moje dzieci nie chciały,może dlatego,że miały często cyca ;) .Nożyczki do paznokietek,szczoteczka z miękkiego włosia do włosków, ceratka pod prześcieradełko,wanienka,przewijak-jak najbardziej.

Ja osobiście karmiłam z jednego cyca-aż dziecko go nie oprózniło i mialam uczucie ,że nic prawie w nim mleczka nie ma i dziecko ciągnie je z wysiłkiem, i jeśli dziecko jeszcze chcialo pić to dawalam drugiego.Karmienie zawsze zaczynalam od tego ''pełniejszego''cyca lub tego, z ktorego nie piło wcześniej.Nigdy zadnych sensacji żolądkowych przy takim sposobie karmienia nie było.Oczywiście po karmieniu było ''odbijanie''na ramieniu.
Laktatora żadnego nie mialam,mleczko odciągałam ręcznie,dla mnie było to bardzo wygodne.Mleczko przechowywałam w zamrażarce,zawsze mialam zapas na niespodziewane moje wyjścia,coby nie czuć się jak niewolnik laktacyjny ;) .Poza tym bardzo lubiłam karmić i sprawiało mi to przyjemność :) .
Maści na sutki nie stosowalam,wystarczy często je wietrzyć i smarować swoim mleczkiem,a wszystkie ewentualne otarcia,pęknięcia szybko się goją.No a dzidziuś ''nie wcina'' niepotrzebnie resztek maści...

Pozdrawiam serdecznie wszystkie styczniowe Mamusie i ich kochane Dzidziusie :)




Zgłoś nadużycie #6301 1 października 2012, 12:30

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Acha ,a do szpitala to brałam:
-kapcie+klapki pod prysznic
-kosmetyki+suszarka
-2 ręczniki
-sztućce,kubek
-woda,ewentualnie coś do jedzenia
-piżamy-kilka sztuk,w razie zabrudzenia+do karmienia
-stanik do karmienia(wkładki laktacyjne z reguły bardziej potrzebne są dopiero w domu,gdy po 3 dobie laktacja się rozkręci i mamy nawał)
-majtki siateczkowe lub zwykłe-sporo sztuk
-ciepłe skarpetki,szlafrok-czasem w trakcie porodu robi się naprawde zimno,są dreszcze
-chlonne,duże podpaski lub specjalne wkłady
-pomadka ochronna do ust lub wazelina-bo bardzo wysychają przy intensywnym oddychaniu
-dokumenty
-telefon+ładowarka
-aparat fotograficzny(chyba ,że robicie zdjęcia telefonem,lub ktos kameruje)
-dobrze mieć też zagarek,taki na rękę,do mierzenia odstępu między skurczami
-husteczki higieniczne,papier toaletowy-nie wszystkie szpitale mają takie podstawowe rzeczy
-maszynki do golenia(jeśli nie ogolilyśmy się wcześniej)a chcemy to zrobić same.
To chyba wszystko ;)




Zgłoś nadużycie #6302 1 października 2012, 12:38

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Aga a ja dzisiaj myslalam o Tobie gdzie Ty sie podziewasz :-)
Dobrze ze mamy mamusie troche juz doswiadczone :-)

Ale tu dzisiaj cisza, gorzej niz w week :-p

A ja dzisiaj cos sie zle czuje, rano jak sie podnioslam to tak jakby mi cos w glowie szmyralo, jakbym dzien wczesniej pila :-( zrobilam sobie kawe na wzmocnienie, dobrze ze dzisiaj nie jechalam do Pl bo w aucie to bym padla :-p

Zgłoś nadużycie #6303 1 października 2012, 12:47

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Co do stosowania pampersów lub pieluszek tetrowych to ja przy pierwszym dziecku byłam naciskana,żeby używać tetrę.Efekt był taki,że mialam stosy pieluszek do prania(conajmniej 40 dziennie-bo sklada sie po dwie),a dzidziuś i tak miał zaczerwienioną skorę,bo miala częsty kontakt z moczem .Nie zawsze w momencie,gdy dziecko robi siusiu jesteśmy w stanie to sprawdzić,a siuśki nie wchłonną się jak w pampersie,tylko tworzą chłodny,drażniący okład co w polączeniu z ceratką ,ktora nie przepuszcza powietrza dodatkowo nam podrażnia i odparzenie delikatnej pupy gotowe.Nieraz dzidziuś śpi i musielibyśmy go specjalnie budzić na przewijanie co chwile.Chyba,że mamy czas tylko i wyłącznie skupić się na zmienianiu pieluszek tetrowych.Oczywiście pampersy też trzeba często zmieniać ale jeśli są dobrej firmy to nie podrażniają pupy,a dziecko jest spokojniejsze .W każdym razie po 2 tygodniach tetry przeszam na pampersy i ja i dziecko byliśmy spokojniejsi,a poza tym mialam więcej czasu na inne domowe obowiazki i dla siebie.




Zgłoś nadużycie #6304 1 października 2012, 12:52

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Cześć Daria-no jestem,jestem,cały czas leże,ale daję radę,nawet do leżenia idzie się przyzwyczaić ;) .Zresztą jak tylko wstanę,to moje ciało samo mnie ''stopuje'' bo zaraz boli brzuszek i plecki.
Współczuje samopoczucia,może to faktycznie niskie cićnienie i po kawce będzie lepiej :) .Dobrze,że nie jechałas autem faktycznie,ja to jeżdze tylko jako pasażer,ale mimo to zawsze mi się robi slabo,nie wiem dlaczego,muszę zaraz okna otwierać.




Zgłoś nadużycie #6305 1 października 2012, 13:07

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
A Dziewczynki,co do spacerów,to ponoć regula jest taka,że po 2 tygodniach powinno sie wychodzić,a wcześnie przez kilka dni werandowac ale jeśli jest ciepło na dworze to można trochę wcześniej wyjść.Wyznacznikiem jest tu bardziej chyba temperatura otoczenia niż czas.Lekarze róznie się wypowiadają,ale mi mówili,że poniżej -5 stopni C nie powinno się z tak malutkim dzieckiem wychodzić lub jak jest trochę cieplej a np.wieje zimny,przenikliwy wiatr to też należy się wstrzymać.Ja wychodzilam po ok.2 tygodniach,na krótkie około półgodzinne spacerki.




Zgłoś nadużycie #6306 1 października 2012, 13:09

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Baby, Nikos tez sie krecil i raczka zakrywał, ale bardzo rzadko, wiec udało mu sie zrobic az 25 zdjec :D

Agusia, dziekuje za rady :* przydadza sie :*

kasiaAmi, podaj Lil albo komus z forum link do swojego profilu na fb (w wiadomosci priv najlepiej), to ktos Cie doda


Zgłoś nadużycie #6307 1 października 2012, 13:10

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

agnieszka82 napisał(a)

A Dziewczynki,co do spacerów,to ponoć regula jest taka,że po 2 tygodniach powinno sie wychodzić,a wcześnie przez kilka dni werandowac ale jeśli jest ciepło na dworze to można trochę wcześniej wyjść.Wyznacznikiem jest tu bardziej chyba temperatura otoczenia niż czas.Lekarze róznie się wypowiadają,ale mi mówili,że poniżej -5 stopni C nie powinno się z tak malutkim dzieckiem wychodzić lub jak jest trochę cieplej a np.wieje zimny,przenikliwy wiatr to też należy się wstrzymać.Ja wychodzilam po ok.2 tygodniach,na krótkie około półgodzinne spacerki.


Ja z kolei słyszałam, ze do -10 mozna wyjsc. Ja to chyba zrobie to na wyczucie, bo kazdy ma inne propozycje :D


Zgłoś nadużycie #6308 1 października 2012, 13:33

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Agnieszko, dzięki za porady i chcemy więcej! Bardzo przyjemnie się Ciebie czyta. Nie ma to jak doświadczona mama :)

Zgłoś nadużycie #6309 1 października 2012, 14:02

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Dziękuję Kobietki :)
Nie ma sprawy,w razie pytań zawsze chetnie odpowiem.Zdaje sobie też sprawe,że każde dzieciątko jest inne i każde ma swoją osobistą ''instrukcję obsługi'' , i nieraz trzeba zrobić coś intuicyjnie.Ja tak właśnie robiłam,poza tym uczymy się na błędach,ja też się uczylam.Dobrze jest posłuchać rad bardziej doświadczonych mam,czy lekarzy w podstawowych sprawach dotyczących naszego dziecka,a co do reszty-przyjdzie sama.Dla naszych dzieci będziemy najważniejszymy osobami na świecie i nic tego nie zmieni.




Zgłoś nadużycie #6310 1 października 2012, 14:04

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Daria ja to samo mialam dzis z porannym samopoczuciem,chyba cisnienie :(
jakies czarne plamy przed oczami ,wszystko mi "latalo" dopiero po sniadaniu doszlam do siebie