Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #5711 28 września 2012, 13:54

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
Nancy śliczne ciuszki , ten szary z pieskiem super ... zresztą ja lubie strasznie taki szary kolor :) eee tam Metra wcale gruba nie jesteś , gadasz głupoty ... a no mały mam brzuszek .. jak narazie na brzuszku zadnych rozstepów nie mam .. za to na cycach mam :P




Zgłoś nadużycie #5712 28 września 2012, 13:55

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Metra widzisz jaka masz wspaniala tesciowa,nawet bluzke Ci kupila,ja od swojej to chyba nic nigdy nie dostalam ;)


Zgłoś nadużycie #5713 28 września 2012, 13:57

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No właśnie Lili obcasy trzeba porzucić w zasadzie ja już je porzuciłam z bólem serca :( I pewnie nie predko do nich wrócę bo na spacery z maluszkiem to w płaskich najwygodniej będzie :)


Zgłoś nadużycie #5714 28 września 2012, 13:57

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Lili, rzeczywiście masz zagwozdkę z tą płcią :) Buzia śliczna, właśnie się zastanawiam, czy bardziej chłopięca, czy dziewczęca :)


Kobietki, może za wcześnie na takie pytania, ale nie wiecie przypadkiem jakie są teraz standardy karmienia w żłobkach publicznych? Można przynosić swoje jedzenie? Boję się jakichś akcji ze słodzonymi kaszkami, lepkimi herbatkami itp. Jestem zagorzałą przeciwniczką pasienia dzieci cukrem w każdej postaci. Ostatnio zobaczyłam 4-letnią córeczkę swojej koleżanki: jedynki i dwójki miała zżarte przez próchnicę, dosłownie czarne ogryzki przy samych dziąsłach jej zostały. Przykry widok.

Zgłoś nadużycie #5715 28 września 2012, 13:59

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Ale mam kobitki lenia chyba czas zabrać się za porządek...


Zgłoś nadużycie #5716 28 września 2012, 14:01

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
a ja zmykam na film :)

maly czeka na kompa teraz :)

milego popoludnia mamusie i dzidziusie :)


Zgłoś nadużycie #5717 28 września 2012, 14:03

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Karolcia, Nancy, ciuszki są przesłodkie!!! bardzo mi się podobają co do sztuki !

Lili, jak ładnie sobie śpi nasza niespodzianka :)

z mojej tabelki wynika tak: obliczając swoje BMI, szukamy swojego wyniku

mniej niż 20 - przyrost masy ciała 12,5-18 kg
20-26 - przyrost masy ciała 11,5 - 16 kg
26-29 - przyrost masy ciała 7 - 11,5 kg
więcej niż 30 - przyrost masy ciała mniej niż 6 kg

jak obliczyć ilość kalorii, które musimy dostarczyć sobie i dziecku w I i II trymestrze : 25-30 kcal/kg masy ciała przed ciążą na dobę , natomiast w III trymestrze jest to 35 kcal/kg masy ciała przed ciążą na dobę :)

mi wyszło 2000 kcal na dobę i będziemy szczęśliwi :)

i w ogóle, śniadania (wbrew pozorom) małe ! sama nie wiedziałam, ale w ciąży tak się powinno jeść, natomiast na wieczór, w sensie tuż przed położeniem się do łóżka - jemy! ! ! dzieci rosną 24/7 i musimy im dostarczyć amciu!

Zgłoś nadużycie #5718 28 września 2012, 14:06

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

Nancy napisał(a)

Lili, rzeczywiście masz zagwozdkę z tą płcią :) Buzia śliczna, właśnie się zastanawiam, czy bardziej chłopięca, czy dziewczęca :)


Kobietki, może za wcześnie na takie pytania, ale nie wiecie przypadkiem jakie są teraz standardy karmienia w żłobkach publicznych? Można przynosić swoje jedzenie? Boję się jakichś akcji ze słodzonymi kaszkami, lepkimi herbatkami itp. Jestem zagorzałą przeciwniczką pasienia dzieci cukrem w każdej postaci. Ostatnio zobaczyłam 4-letnią córeczkę swojej koleżanki: jedynki i dwójki miała zżarte przez próchnicę, dosłownie czarne ogryzki przy samych dziąsłach jej zostały. Przykry widok.



Nancy, nie wiem, jak jest w żłobkach publicznych. Mojej koleżanki synek chodzi do prywatnego i tam menu jest bardzo zdrowe i urozmaicone, a w ogóle to rodzice dostali rozpiskę, co dokładnie dzieci jedzą każdego dnia. A co do przesadzania z cukrem, to jak obserwuję znajome dzieci i wiem z doświadczenia, to raczej w przypadku maluchów, które chodzą do żłobka czy przedszkola raczej nie ma problemów z nadwagą, czy próchnicą, częściej się to zdarza u dzieci, które są w domu z nianią, albo babcią, która jak wiadomo lubi rozpieszczać wnuczęta ;)

Zgłoś nadużycie #5719 28 września 2012, 14:10

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Lil, dzięki za rozpiskę :) Zaskoczyło mnie szczególnie, że wieczorem trzeba zjeść kolacyjkę. Ja przez całe życie raczej nie jadłam szczególnie obfitych kolacji no i wiadomo, że najpóźniej 4 godziny przed snem trzeba zjeść, żeby utrzymać figurę :P , a tu się okazuje, że w ciąży wszystko na odwrót ;) hehe, i dobrze! :)

Zgłoś nadużycie #5720 28 września 2012, 14:17

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024

Dafne napisał(a)

Lil, dzięki za rozpiskę :) Zaskoczyło mnie szczególnie, że wieczorem trzeba zjeść kolacyjkę. Ja przez całe życie raczej nie jadłam szczególnie obfitych kolacji no i wiadomo, że najpóźniej 4 godziny przed snem trzeba zjeść, żeby utrzymać figurę :P , a tu się okazuje, że w ciąży wszystko na odwrót ;) hehe, i dobrze! :)



właśnie dużo rzeczy dziwnych mi mówiła pani doktor, w sumie o cukrzycy mi wytłumaczyła tylko co to jest, jak może wpłynąć na dzieciątko i podała mi produkty, które sprawią, że mały nie będzie produkował za dużo insuliny. właśnie mnie uświadomiła, że jak jemy dużo słodkiego, to cukier idzie z krwią do maleństwa i maleństwo samo wytwarza insulinę, żeby rozłożyć cukier, ale ta insulina też powiększa tkanki miękkie w tym tłuszczową, która potem prowadzi do otyłości u dzieci, bo mają powiększone komórki tłuszczowe. dzieci cukrzyków też rodzą się pulchniutkie, a po porodzie potrzebują natychmiastowej opieki, bo mają dużo insuliny, która rozkłada szybko cukier i jego poziom gwałtownie spada po porodzie, bo mamusia już nie dostarcza za dużó :D ale namotałam :D

ogólnie, śniadanka małe, 2 kromki chleba w ciąży, owoce dopiero na 2 śniadanie, obiad może być super wypasiony :D po obiedzie też można słodkie, ale przed snem lepiej bez słodkości, np 2-3 kromki chleba z sałatą, wędlinami i innymi produktami, oprócz dżemów. i o dziwo produkty mleczne na śniadanie odpadają, ale to chyba tylko mi, przez cukrzycę. a ostatni posiłek mówiła, że ok 22-23 :O

Zgłoś nadużycie #5721 28 września 2012, 14:18

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

Dafne napisał(a)

Nancy, nie wiem, jak jest w żłobkach publicznych. Mojej koleżanki synek chodzi do prywatnego i tam menu jest bardzo zdrowe i urozmaicone, a w ogóle to rodzice dostali rozpiskę, co dokładnie dzieci jedzą każdego dnia. A co do przesadzania z cukrem, to jak obserwuję znajome dzieci i wiem z doświadczenia, to raczej w przypadku maluchów, które chodzą do żłobka czy przedszkola raczej nie ma problemów z nadwagą, czy próchnicą, częściej się to zdarza u dzieci, które są w domu z nianią, albo babcią, która jak wiadomo lubi rozpieszczać wnuczęta ;)



Dafne, to pocieszające, co piszesz. A co do babć: święta racja. Wiem, że moja teściowa będzie bardzo kochała swojego wnuka, ale cukru to mu pewnie szczędzić nie będzie. Słyszałam od znajomej o przypadku, kiedy babcia zmartwiona tym, że wnuk (noworodek) ma problemy z ssaniem cyca, podczas chwilowej nieobecności swojej córki podała małemu w butelce wodę z cukrem (!!!) Nie muszę chyba pisać, że dziecko cycka później w ogóle nie chciało...

Zgłoś nadużycie #5722 28 września 2012, 14:20

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
ooo a mnie tak ciągnie do słodyczy... musze ograniczyć kurde ... bo osatnio troche za dużo sobie pozwoliłam ,.. fajnie wiedzieć takie rzeczy Lil dzięki :)




Zgłoś nadużycie #5723 28 września 2012, 14:23

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Lil, ale mnie pocieszyłaś z tą kolacją. Śniadania nie muszę mieć dużego, ale kolację o 22 muszę zjeść, nie wytrzymam inaczej. A już się martwiłam, że na noc się opycham za dużo :)

Zgłoś nadużycie #5724 28 września 2012, 14:28

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

Nancy napisał(a)

Dafne, to pocieszające, co piszesz. A co do babć: święta racja. Wiem, że moja teściowa będzie bardzo kochała swojego wnuka, ale cukru to mu pewnie szczędzić nie będzie. Słyszałam od znajomej o przypadku, kiedy babcia zmartwiona tym, że wnuk (noworodek) ma problemy z ssaniem cyca, podczas chwilowej nieobecności swojej córki podała małemu w butelce wodę z cukrem (!!!) Nie muszę chyba pisać, że dziecko cycka później w ogóle nie chciało...



Ehh no właśnie tak to jest z tymi babciami-wiemy, że one chcą jak najlepiej, a czasem mogą tylko zrobić krzywdę. Bo od ich czasów wiele się zmieniło, przede wszystkim jesteśmy bardziej świadome, wiemy więcej nie tylko o pokarmach. Ja nawet jak mojej mamie czasem mówię, że czegoś tam nie mogę jeść w ciąży, to ona jest zaskoczona, bo za jej czasów nie było takich obostrzeń, a co dopiero babcie ;) Moja mama i teściowa na szczęście są racjonalne w kwestiach żywienia i też wiem, że nie będą mi się wtrącać, a jedynie służyć dobrą radą :)

Zgłoś nadużycie #5725 28 września 2012, 14:29

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
a ja też właśnie tak myślałam, że z rana w ogóle głodna nie jestem, jadłam 2 kanapki i pełno w brzuchu, ale po 22... hulaj dusza, piekła nie ma :D

Zgłoś nadużycie #5726 28 września 2012, 14:29

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
mamuśki umie któraś na drutach robić ?? :) chciałabym się kurcze nauczyć , siedze w domu to chociaż niuni czapeczki bym robiła :D takie świetne są na allegro ale dość drogie te robione na drutach :)




Zgłoś nadużycie #5727 28 września 2012, 14:32

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Karolcia, mnie też ciągnie do słodyczy, ale już też sobie powiedziałam, że muszę ograniczyć, bo nie chcę się roztyć za bardzo no i oczywiście zdrowie Kubusia najważniejsze. A w ogóle od wczoraj właśnie jakoś tak mi słodko cały czas, chociaż zjadłam jednego wafelka z czekoladą. A dziś mam mdłości po śniadaniu, jadłam kromki z serkiem łososiowym. Przyznam się, że zjadłam aż cztery, bo ostatnio jakoś nie mogę się najeść na śniadanie. Chyba muszę zacząć jeść coś innego. Pamiętam, że moja siostra miała w ciąży jazdę na musli, które sama sobie przygotowywała, więc zdrowe, pożywne i bez cukru. Chyba też o tym pomyślę

Zgłoś nadużycie #5728 28 września 2012, 14:52

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Nancy napisał(a)

No tak, Metra ma głowę naukowca, a my mamy okazję się o tym przekonać :)

Karoollcia, jaki Ty masz mały brzuszek! Ładniutki taki nieduży. Przynajmniej rozstępy Ci nie grożą :) Ciuszki fajne, ciasteczko apetyczne, ale ja jestem fanką tych baloników na kombinezonie.

To i ja Wam podeślę zdjęcia moich ostatnich zdobyczy. Zakupiłam na Alledrogo od dziewczyny z Lublina, a więc bez kosztów przesyłki. Już jesteśmy umówione na odkupienie kolejnych ciuszków, bo ma synka 3-miesięcznego. Ona ma świetny gust, jej dziecko jest pięknie ubrane, ciuszki są jak nowe, a sprzedała mi je po kilka złotych za sztukę.


Lol, jak spojrzałam na te ciuszki, to myslałam, ze to nowki :D dopiero gdzies pod spodem przeczytalam, ze nie warto nowych kupowac i to było do tych ciuszkow własnie :D szok :D cudne sa! A te spodenusie jeju :(

Lili, piekna dziecina. Dopiero po chwili sie zorientowałam, gdzie ta glowka hehe. Lekarzem to bym nie mogła byc, problem z odczytywaniem zdjec usg :P

Nancy, Ty naprawde masz zapedy anorektyczne :D przeciez Ty jestes chuda jak kij od miotły! Gdzie Ty tam masz grube kolana albo szerokie ramiona haha? :D jakbym Ci pacneła przez łepetyne :D chyba Twoje lustro pogrubia i sie nie widzisz jaka Ty jestes naprawde chudzina!


Zgłoś nadużycie #5729 28 września 2012, 15:07

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Dafne i Karolcia to widzę ,że nie tylko ja mam wielka chęć na słodycze i tez je muszę trochę ograniczyć.


Zgłoś nadużycie #5730 28 września 2012, 15:28

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Dziewczyny,strasznie się zdenerwowałam...
Mąż poszedł do teściowej odebrać córkę,bo wrócił z miasta i drugą też ,bo poprosi,żeby odebrała ją z przedszkola(przedszkole jest obok) i zapomniał się ze mną rozłączyć (bo wcześniej rozmawialiśmy przez telefon),No i usłyszałam przez telefon,jak onamówi,że ja udaje,że nic nie robię tylko leżę,że on sam taki biedny musi się zajmować dziećmi,a ja hrabianka tylko jestem jak pasożyt ,bo pożytku ze mnie nie ma...Normalnie szok!Zatkało mnie,bo zawsze większosć rzeczy robiła w domu sama,to zagrożenie porodem też było z przepracowania,a tu słysze takie rzeczy.Poplakałam się,bo nie spodziewałam sie,że ktoś może tak mi powiedzieć.Tak niby jej zależy na wnukach,ale nie obchodzi jej ,że mogę stracić dziecko...Z tego wszystkiego zaczął boleć mnie brzuch i ciągnie mnie cay dół.Wzięłam 2 nospy i czekam aż mi przejdzie.