Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #5551 26 września 2012, 19:57

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
hehe... ale tak czy siak ... ciekawe kiedy bedziemy czuły czym nas dzidziol tam dźgnął




Zgłoś nadużycie #5552 26 września 2012, 20:27

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
dżizysss...znowu mi tak wilgotno w pipusi...masakra jakaś...cała jestem w stresie :(




Zgłoś nadużycie #5553 26 września 2012, 20:37

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
Meterka nie stresuj się... ja już się dziś nastresowałam... nic naszym dzidziolkom się nie stanie ...i trzeba myśleć pozytywnie ... no już.. i niech Ci synalek kopa sprzeda takiego fest :P




Zgłoś nadużycie #5554 26 września 2012, 20:45

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
synolek się rusza...jadę do szpitala żeby mnie zbadali. taki mi doradziła położna...odezwę się jak wrócę..mam nadzieję, że wrócę :(




Zgłoś nadużycie #5555 26 września 2012, 20:49

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
:( :( :(

Zgłoś nadużycie #5556 26 września 2012, 20:56

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
oo... :( wracaj szybko...trzymamy kciuki... :*




Zgłoś nadużycie #5557 26 września 2012, 20:56

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Metra napisał(a)

dżizysss...znowu mi tak wilgotno w pipusi...masakra jakaś...cała jestem w stresie :(


Metra, mi tez przez dwa dni leciało, ze szok. A wszystko jest ok. Daj znac jak wrocisz !

Prowadzi tu ktos tabelke z numerami tel? Macie do Metry numer?


Zgłoś nadużycie #5558 26 września 2012, 21:33

alex81 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 226 Podziękowania: 133
Lil mam zdjęcia, ale wrzucę je jutro..dzis troche mi zlecialo, a teraz padnieta jestem więc wskoczylam tylko nadrobic zaleglosci.

April, dobrze że Konradek nabiera ciałka, dzielny malec :)

Moja Mala, że jest ułożona głowkowo to kopie mnie po żoladku.. troszke boli.. ale i tak przyjemnie :)

mam nadzieję, że u Metry vel Macicy wszystko ok ;)

Zgłoś nadużycie #5559 26 września 2012, 21:52

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Metra: mam nadzieję że szybko wrócisz i okaże się że ok :)
Piękne brzuszki dziewczynki :)


Zgłoś nadużycie #5560 26 września 2012, 21:56

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Hej Dziewczynki,
mam nadzieję, że nasza Metra i Antoś w porządku :( Pewnie trochę czasu zleci zanim pojadą tam i z powrotem. Kochana odezwij się bo się martwić będziemy przez całą noc...
Dafne i Myszka, super brzuszki już macie i do tego jakie z was laski :)
Baby, witaj po wakacjach! Świetnie, że się udały :)
My wreszcie jutro opuszczamy gorące klimaty, przesiadka znowu w Istambule, ale tym razem aż 4 godziny na transfer, ale sobie zrobimy zakupy ;)
Dziś prowadziłam pierwszy raz w życiu sesję na konferencji, zapowiadałam wystąpienia, pilnowałam czasu, udzielałam głosu pytającym, fajnie było i mieliśmy naprawdę ciekawe prezentacje. A potem nas zabrali na wycieczkę do Tarsu (tego od św. Pawła), szczerze mówiąc niezbyt polecam ;)
A na koniec mój hiltonowy dzisiejszy brzuch, trochę spiczsty wyszedł, po naciągałam z drugiej strony sukienkę, ale przynajmniej macie pojęcie jak mniej więcej wygląda jeszcze przed kolacją.


Zgłoś nadużycie #5561 26 września 2012, 22:13

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
AniaF bardzo fajny brzuszek :)
Ja dziś cały dzień słucham włoskiej muzyki :) ) ciekawe czy moje dziecko też będzie kochało
Italię :)


Zgłoś nadużycie #5562 26 września 2012, 22:23

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Oooo, jak naprodukowałyście :) To za karę macie teraz długiego posta :-P


Lil, pościel kupiona w Rampersie na Inżynierskiej. Chyba największy sklep dziecięcy w Lublinie. W jednej części są wózki, łóżeczka, pościel, wanienki itp. W drugiej ubranka, zabawki, akcesoria, kosmetyki (do porodu rzeczy też są). Naprawdę polecam :)


Daria, Alex, tę pościel widziałam też na stronie internetowej firmy Nino:
http://www.nino-espana.pl/kolekcje-poscieli/baile-beige


Mi się udało kupić ją w promocji za 109 zł. W komplecie jest poszewka na kołderkę 135x100, poszewka na podusię 40x60, prześcieradło, ochraniacz. My dostaliśmy jeszcze w gratisie rożek i ręcznik z kapturkiem, więc bardzo fajnie.

***

Metra, sukienka kupiona tu:

http://allegro.pl/sukienka-ciazowa-drapowana-m-kiara-i2641477895.html

Może jutro M. zrobi mi w niej zdjęcie to zobaczysz jak wygląda w normalnych warunkach ;)
A na doła najlepiej iść do ludzi, więc grunt, żebyś nie siedziała sama. Ja właśnie kolejnych gości pożegnałam, plecy mnie bolą, bo się ostałam w kuchni (zrobiłam 3 blachy pizzy), ale mam taką radochę jak ludzie do mnie przychodzą. Kiedy pracowałam nie chciało mi się już nikogo w domu oglądać. Teraz mogłabym co drugi dzień pizzę dla kogoś pitrasić :)
Widzę, że mamy podobnie z tym spaniem na prawym boku. Na lewym mniej lubię, bo z prawej strony ciągnie. A mówią, żeby dużo na lewym spać.

***

Madziula, Dafne, jakie Wy zgrabne jesteście! Piękne brzuszki, jak z reklamy :)

***

Baby, zazdroszczę urlopu. Fajnie, że tak wypoczęłaś.

***

Alex, gratuluję pięknej, zdrowej córy!

***

Lili, narobiłaś mi smaka tymi racuchami. Chyba jutro będą :)

***

Lil, a propos naszej szkoły rodzenia: też dostałaś w sms-ie info, że trzeba się wygodnie ubrać? Będziemy ćwiczyć od razu?

***

Aniu, pracusiu, dobrze, że już masz z głowy wystąpienia, odpoczywaj teraz dużo! Brzuchol fajny, ładnie Ci w tej sukience.

***

Mam nadzieję, że u Metry i Antosia wszystko ok.

***

Ja dziś rano znów miałam plamę siary na piżamie. Rozkręcam się w roli matki ;-) Idę spać, bo rano pędzę do laboratorium na glukozę. Mniam, mniam :)

Zgłoś nadużycie #5563 26 września 2012, 22:27

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Metra daj znać co i jak bo bedziemy sie martwić...
Aniu brzusio sliczny królewna Ci ładnie rośnie :)


Zgłoś nadużycie #5564 26 września 2012, 22:47

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
jestem cała... w dwupaku....boże co ja przeżyłam za stres to masakra...a najgorsze to że sama w domu jestem...pojechałam więc taksą do szpitala najbliższego, wpadam, nogi mi się już trzęsą i mam wrażenie że w majtkach mokro...ludzi brak...o dziwo bo zawsze kolejki, nawet o tej porze. mówię położnej, że mi mokro bardzo i brzuch boli...poleciała po lekarza, lekarz zabrał mnie na USG. opowiadam mu jeszcze raz całą historię, nogi mi się trzęsą nadal. uspokaja mnie, że na pewno wszystko ok. na USG sprawdził wszystkie parametry życiowe Antosia, łożysko...mówi, że wygląda wszystko ok, dziecko żywe, co wiem bo Antek jak by się wściekł tak mnie napierdzielał...lecimy na samolot...bada i bada, wkłada jakieś papierki kurde i oznajmia, że szyjka długa, bez rozwarcia i że to nie wody...odetchnęłam z ulgą...przepraszam go, że taka w panice i w ogóle że dupsko im zawracam a on do mnie z tekstem: że wie Pani w tak niskiej ciąży wody nie muszą chlusnąć, tylko właśnie jest uczucie takiej mokrości i tylko tym papierkiem co mi wkładał jest w stanie stwierdzić czy to wody czy nie wody...no to nogi się pode mną ugięły...że niby dopiero za kilka tygodni wody odchodzą prze chluśnięcie...i że lepiej jak jest tak mokro przyjechać i się uspokoić, bo stres działa jeszcze gorzej...

kurde a wszyscy mnie uspokajają (położna nr 1 przez tel, położna nr2 w szpitalu i lekarz jeszcze przed badaniem), że pewnie nic się nie dzieje wiedząc że może się dziać....matko jedyna...w sumie głowa mnie teraz napierdziela od tego stresu...wypiję herbatkę i położę się ale pewnie nie będę mogła zasnąć...

mój to się tak zestresował że aż mi go żal...a w pracy jest i nic zrobić nie mógł...pewnie też nie zaśnie...dzięki Wam, że mnie pocieszałyście, ale to co mi ten lekarz powiedział, utwierdza mnie w przekonaniu, że w ciąży z każdą pierdołą trzeba im tyłki zawracać...a no i jeszcze mi powiedział, że takie mokrości są często przy infekcjach, ale że u mnie nic nie wskazuje na infekcję..




Zgłoś nadużycie #5565 26 września 2012, 22:50

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Anka normalnie szał dupy w tej kiecce :) wcale się nie dziwię że Was zaczepiają tubylcy ;)
***
Nancy dzięki za link, zrób koniecznie zdjęcie bo chciałbym znać Twoją opinię jak się układa i jaki to materiał
***
jeszcze raz dzięki kochane za kciuki...bez Was to nie wiem co by było




Zgłoś nadużycie #5566 26 września 2012, 22:57

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Cieszę się Metra że wszystko ok :) i że to był fałszywy alarm :) wypoczywaj a ja lecę spać :) )


Zgłoś nadużycie #5567 26 września 2012, 22:58

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Metra, u mnie doswiadczona mamusia w Grudniowkach, tlumaczyla mi, ze wody moga sie saczyc. Jej kolezanka tak miala i musiala lezec, ale doniosla ciaze. A jak bylo u Ciebie? Mialas mokro w sensie duzo sluzu, czy jak? Bo u mnie leciał sluz i jakby woda, ale juz nic sie nie dzieje. Wydaje mi sie, ze to byl taki mega plynny sluz. Ciagle mam mokro, ale w ciazy to jest calkiem normalne

Aniu, piekny masz ten brzusio!


Zgłoś nadużycie #5568 26 września 2012, 23:00

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Metra bardzo się cieszymy ze jesteś cała w dwupaku :) Dobrze wiedzieć że lepiej jechać i sprawdzić bo właśnie człowiek się czasem głupio zastanawia czy jechać i dupę bez powodu zawracać...ale w końcu lekarze po to tam są a nasze maluchy są teraz najważniejsze wiec niema co się cykać.Domyślam się ze byłaś mocno zdenerwowana wiec teraz się rozluźnij i ciesz się że wszystko ok :) Buziaki dla Antosia za te kopniaki...on po prostu sygnalizował mamusi że u niego wszystko dobrze :)


Zgłoś nadużycie #5569 26 września 2012, 23:00

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Metra bardzo się cieszymy ze jesteś cała w dwupaku :) Dobrze wiedzieć że lepiej jechać i sprawdzić bo właśnie człowiek się czasem głupio zastanawia czy jechać i dupę bez powodu zawracać...ale w końcu lekarze po to tam są a nasze maluchy są teraz najważniejsze wiec niema co się cykać.Domyślam się ze byłaś mocno zdenerwowana wiec teraz się rozluźnij i ciesz się że wszystko ok :) Buziaki dla Antosia za te kopniaki...on po prostu sygnalizował mamusi że u niego wszystko dobrze :)


Zgłoś nadużycie #5570 26 września 2012, 23:02

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
April leżałam sobie na kanapie i oglądałam na wspólnej i nagle zrobiło mi się tak mokro....zaglądam w gatki i nic nie widzę...dotykam a tam na palcu wodnisty płyn bez zapachu...myślę więc kurde w mordę.. wody...umyłam się, wysuszyłam i położyłam i znowu bum i mokro...no to się zestresowałam...nic mi nie płynęło po nogach tylko było tak obficie bardzo wodniście mokro...i ten lekarz powiedział, że w niskiej ciąży wody nie muszą chlusnąć ani się sączyć, mogą ale nie muszą i dlatego każdą niepokojącą mokrość trzeba sprawdzić...

matko w ciąży to same stresy...