Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #5331 25 września 2012, 9:04

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Ale sie was naczytalam troszke :-)

slodkie macie te psiunie i kociaczki tez chcialam miec ale moj tak nie chetnie, chcial zeby mi bylo wygodnie w ciazy i zebym nie musiala wychodzic ale jak mowicie jest pretekst zeby pospacerowac :-) ale moze pozniej...
Metra a ta Twoja tak slodko patrzy ze nawet ja bym jej ulegla w tym momencie :-D

Ja wczoraj jezdzilam z moim po obi, ikei i znowu mnie to wykonczylo a dzisiaj jeszcze pobudka o 7, dzisiaj leniuchuje a co tam :-p

Zgłoś nadużycie #5332 25 września 2012, 9:47

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
cześć Grubcie :*

wróciliśmy właśnie z glukozy, a że mam katar to cytrynki mówię, że nie potrzebuję... ohydne :D jakby najsłodszy cukier świata osadzał się na języku :/ po wypiciu, przez 30 minut siedziałam w pobliżu wc, w razie wymiotów, tak mnie mdliło... pierwsze pobranie po godzinie i mały zaczął kopać jak szalony, po czym wypiął się czymś prosto w moją nerkę i wylądowałam na leżance u położnej ... tak się darła na mnie, że cytrynę trzeba było przynieść bo są odruchy wymiotne bez, a ja jej tłumaczę, że to nie od odruchów bo mnie tylko mdliło, ale mały się przekręcił tak, że uciska na coś przy nerce bo czułam w tamtym miejscu ruchy pod ręką i potem silny ból, a ona swoje... xD drugie kłucie po 2h, a dokładniej trzecie kłucie, bo pierwsze było na czczo, zrobiła głęboko, i teraz boli mnie ręka :/ pipa jedna! teraz idę spać, bo myślałam, że tam zejdę ze zmęczenia, buziaki w brzusiaki :*

Zgłoś nadużycie #5333 25 września 2012, 10:03

niulka87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 339 Podziękowania: 95
hej,

uuu a mnie glukoza czeka w przyszłym tygodniu :/ juz sie boję tego jak to przyjmę... juz dzisiaj jest mi jakoś niedobrze z rana mimo ze wcześniej nie miałam takich problemów..ciekawe czemu... ale nie o tym chciałam pisać.....
wczoraj bylismy na USG :) :) :) no i najprawdopodobniej Chłopak chociaż nie jest to końca powiedziane, możliwe że w "tym " miejscu było duzo pozwijanej pępowiny dlatego trudno było lekarce określić czy to worek mosznowy czy właśnie pępowinka, która zakrywała płeć, tym bardziej że jak na złość Dzidziuś sobie spał i nawet nie drgnął...zeby można było dokładniej coś zobaczyć... ale ogólnie wszystko jest w porządku, waży 524 g i ma ponad 20 cm :)

Rzadko do do Was zaglądam bo mam problem z komputerem chyba bede musiała go wywalić i kupić nowy, bo ten juz stary grat....

Zgłoś nadużycie #5334 25 września 2012, 10:07

niulka87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 339 Podziękowania: 95
a i lekarka na początku powiedziała że ona ma szczęście do dziewczynek .... z takim fajnym uśmiechem to powiedziała.. hmm to mi daje troche do myślenia ...no nic zobaczymy .....

Zgłoś nadużycie #5335 25 września 2012, 10:16

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

niulka87 napisał(a)

hej,

uuu a mnie glukoza czeka w przyszłym tygodniu :/ juz sie boję tego jak to przyjmę... juz dzisiaj jest mi jakoś niedobrze z rana mimo ze wcześniej nie miałam takich problemów..ciekawe czemu... ale nie o tym chciałam pisać.....
wczoraj bylismy na USG :) :) :) no i najprawdopodobniej Chłopak chociaż nie jest to końca powiedziane, możliwe że w "tym " miejscu było duzo pozwijanej pępowiny dlatego trudno było lekarce określić czy to worek mosznowy czy właśnie pępowinka, która zakrywała płeć, tym bardziej że jak na złość Dzidziuś sobie spał i nawet nie drgnął...zeby można było dokładniej coś zobaczyć... ale ogólnie wszystko jest w porządku, waży 524 g i ma ponad 20 cm :)

Rzadko do do Was zaglądam bo mam problem z komputerem chyba bede musiała go wywalić i kupić nowy, bo ten juz stary grat....


Dziewczyno, nie martw sie glukoza! Szkoda stresu. Naprawde. Wszedzie tak strasza, a ja Ci szczerze powiem, ze mogłabym na gluke chodzic raz w tygodniu, jak nie dwa i pic to. Moje rady tylko: wez sobie albo ksiazke, albo kogos znajomego czy z rodziny, czy nawet chlopa, bo bedziesz sie nudzic te 2h. Wez sobie ewentualnie cos do jedzenia, zebys zjadła jak juz Ci pobiora krew po 2h.
U mnie było tak, ze zjadłam jeszcze o 3 rano kawałek bułki, bo byłam tak głodna. Rano chwile mnie possało i pozniej juz sie przyzwyczaiłam do głodu, a jak poszłam na gluke i wypiłam to, to czułam sie jakbym zjadła jakis malutki posiłek. Po glukozie nie jest sie głodnym. Przezyjesz. Nie słuchaj ze inni rzygaja, mdleja i niewiadomo co, bo zemdleje jedna na 1000 osob i kazdy sobie potem wkreca głupoty jak sie naczyta. Bedzie dobrze, zobaczysz :) wrocisz i bedziesz chciała pic jeszcze raz :)

Powodzenia!


Zgłoś nadużycie #5336 25 września 2012, 10:17

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Dzien doberek :D ja prawie co nie zdazyłabym na wizyte, dobrze, ze mi
sie cos przysniło (moja nauczycielka od angola z LO :D ) i sie obudziłam,
bo bym nie wstała. Na spiku zamiast na 8, nastawiłam budzik na 7 i mi
nie zadzwonił lol. Obudziłam sie, patrze a to 8:20. Dobrze, ze mam do
lekarza 5 min, bo ale by były jaja :D
***
Na wizycie normalnie sie
czułam dzis jak prywatnie, bo trzymał mnie chyba ciut ponad 30min.
Cukrowej pani nie mam. Gluka na czczo 74, a po 2h - 81. Hemoglobina
troszke mi wzrosła, nieduzo, bo o 0,3 ale wzrosła. Inne wyniki tez
dobre. Cisnienie dobre: 125/70. Według jego wagi dzis 54kg, ale w
ciuchach, wiec trzeba ten kilogram odjac, ale według karty ciazy
przytyłam 2,6kg w ciagu 5 tygodni i mieszcze sie w normie, bo ponoc
mozna 0,5kg przytyc na tydzien.
***
Nikosiu wazy 1052g, czyli jest
wielkoludem :D (norma widze jest 25-27tc od 700g do ponad kg). Zle
ułozony, bo głowke ma do gory, a nozkami fika na dole, wiec juz wiem
dlaczego kopie mnie po małej haha.
***
Widziałam serduszko,
raczki, paluszki (kciuka sobie zginał), łapkami zakrywał, a jak na
chwile mi dzis właczył po raz pierwszy 3d, to zaczał sobie ziewac, a mi
az łzy poleciały. Moje dziecko umie ziewac, hahahahahah. Masakra. Niby
głupie ziewanie, a sie wzruszyłam jakby to nie wiem co było :D No i z
tego co ja widze po zdjeciach, to to jest czysty ojciec. Na 3d był mniej
podobny do niego, ale na zwykłym wyglada jak tatus :D
***
Dołaczam zdjecie Nikosia:


Zgłoś nadużycie #5337 25 września 2012, 10:32

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
cześć brzuchole :)

llili Ty to tak późno do nas zaglądasz że już nikogo nie ma ;)
***
Niulka u nas też na początku lekarz myślał, że to pępowina i mówił, że chyba chłopak a po 4 tygodniach pokazał nam jeszcze raz i był siusiak jednak :)
***
April ja też III trymestr liczę od 28tc :)
Nikosiu w ogóle słodziutki...i naprawdę już duży. cała torebka cukru :) super że tak te dzieciaczki nam rosną :)
***
Lil odpoczywaj sobie ile wlezie w końcu nigdzie się nie spieszy :)
***
mój dzisiaj jest w domku więc pewnie rzadziej u Was będę. już sobie z nim pospałam do 10:15, zaraz mam go obudzić :)
wczoraj puszczałam Antosiowi radio, najbardziej podobało mu się baby radio i dzisiaj rano też sobie słuchał. a jak mu włączyłam chillout to chciał mi telefon z bebzona zrzucić :D tak mnie rozśmieszył tym :D




Zgłoś nadużycie #5338 25 września 2012, 10:39

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Witajcie piękności z brzuszkami :)

Właśnie siedzę sobie po dekadencku w lobby Hiltona i was czytam zamiast uczestniczenia w nieciekawej sesji, obok szumią fontanny i krążą kelnerzy :) Życie jak w Madrycie, ale tęsknię już za domem i mężem.
Mała czasem mi coś wypycha koło pępka, ale głowy nie dam która to część ciała, grunt że dziecię kręci się intensywnie, a dawno nie widziani znajomi zauważają już mój stan i ciągle mi ktoś gratuluje.

Niulka, rzeczywiście masz zagadkę z tą płcią, może następnym razem się lepiej pokaże dziecina :)

Lil wredne babsko ci się się trafiło, mam nadzieję, że ci ból minie.

April, no ładnie Ci Nikoś wyrósł i super wygląda, myślę, że ma jeszcze sporo czasu na przekręty ;) Cieszę się, że wszystko wygląda jak należy :)
Też bym się wzruszyła, chyba sobie jakieś usg jednak zafunduję, choćby 2d.

Uważajcie na siebie kochane.


Zgłoś nadużycie #5339 25 września 2012, 10:42

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

AniaFin napisał(a)

Witajcie piękności z brzuszkami :)

Właśnie siedzę sobie po dekadencku w lobby Hiltona i was czytam zamiast uczestniczenia w nieciekawej sesji, obok szumią fontanny i krążą kelnerzy :) Życie jak w Madrycie, ale tęsknię już za domem i mężem.
Mała czasem mi coś wypycha koło pępka, ale głowy nie dam która to część ciała, grunt że dziecię kręci się intensywnie, a dawno nie widziani znajomi zauważają już mój stan i ciągle mi ktoś gratuluje.

Niulka, rzeczywiście masz zagadkę z tą płcią, może następnym razem się lepiej pokaże dziecina :)

Lil wredne babsko ci się się trafiło, mam nadzieję, że ci ból minie.

April, no ładnie Ci Nikoś wyrósł i super wygląda, myślę, że ma jeszcze sporo czasu na przekręty ;) Cieszę się, że wszystko wygląda jak należy :)
Też bym się wzruszyła, chyba sobie jakieś usg jednak zafunduję, choćby 2d.

Uważajcie na siebie kochane.


Chyba 6 tyg ma na to, zeby sie przekrecic, ale ja sie wcale nie obraze, jak juz tak zostanie, przynajmniej cc bede miec :P ja w jeden dzien chce rodzic naturalnie, zaraz na drugi sie nakrece i chce cc i tak w kolko :P

Ty masz ale fajnie, sobie podrozujesz :D mnie wczoraj pani na poczcie poprosiła bez kolejki, sama! :D w szoku byłam :D miłe to było bardzo :D


Zgłoś nadużycie #5340 25 września 2012, 10:43

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Aniu ale masz super :) Hilton, bankiety :) ehhh, a u mnie dzisiaj krokiety :D

Ty uważaj na siebie po my wszystkie w domkach, a Ciebie podróż jeszcze czeka. kiedy wracasz?

moja sąsiadka tez ostatnio darła paszczę na pół podwórka "o dzidziuś będzie"....masakra :)




Zgłoś nadużycie #5341 25 września 2012, 10:44

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
wow April. mnie jeszcze nikt nie przepuścił....co za ludzie beznadziejni. może się odwrócić do 35tc. więc jeszcze ma trochę czasu :)




Zgłoś nadużycie #5342 25 września 2012, 10:44

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Co do trzeciego trymestru, to wszędzie znajduję, że liczy się od początku 27 tygodnia, czyli dla April to by było jutro, a dla mnie i Madzi w piątek.
Metra, ty tam już nam Antosia nie chill-outuj ;) , nie z nim takie numery :)


Zgłoś nadużycie #5343 25 września 2012, 10:44

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
mój Antoś za to w poprzek sobie leży, a czasem głową w dół. czuję jak się obraca i jest to bardzo nieprzyjemne uczucie, ale niech się kręci bobo mój




Zgłoś nadużycie #5344 25 września 2012, 10:46

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja za to paczę :) że od 28 tc ten III trymestr. cholera wie ;) zresztą wszystko jedno. fajnie że już będziecie tak bliziutko niniusiów swoich :) już bliżej niż dalej :)




Zgłoś nadużycie #5345 25 września 2012, 10:47

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
A nie, teraz gdzieś znalazłam o tydzień później ;)

Metra, będę uważać, lecimy znowu w czwartek. Koleżanka na szczęście wyzdrowiała, taki jednodniowy wirus był ;)


Zgłoś nadużycie #5346 25 września 2012, 10:50

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
całe szczęście. pewnie zmiana klimatu. ja jak pojechałam na Ukrainę to męczyło mnie prawie tydzień...koszmar to był, a trzeba było myśleć i tworzyć...




Zgłoś nadużycie #5347 25 września 2012, 10:52

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757

Metra napisał(a)

Aniu ale masz super :) Hilton, bankiety :) ehhh, a u mnie dzisiaj krokiety :D

Ty uważaj na siebie po my wszystkie w domkach, a Ciebie podróż jeszcze czeka. kiedy wracasz?

moja sąsiadka tez ostatnio darła paszczę na pół podwórka "o dzidziuś będzie"....masakra :)



No wiesz naukowcy wiedzą jak się urządzić ;) Poznałam wczoraj dwie laski z Krakowa, od razu po pierwszej nocy zamówiły sobie śniadanie do łóżka ;) . My postępujemy trochę skromniej i się raczej nabijamy z tego całego "luksusu".
Jutro jak dobrze pójdzie mamy wycieczkę do Tarsu, to może zobaczymy trochę prawdziwej Turcji, bo tu w hotelu to pełna izolacja.

To może ja jeszcze poczekam z tym trzecim trymestrem, bo wszędzie piszą, że drugi jest jednak najlepszy ;)


Zgłoś nadużycie #5348 25 września 2012, 10:54

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
też tak słyszałam, że drugi trymestr najlepszy :) ja zacznę III akurat na obronie. mam nadzieję, że będę mogła siedzieć bo inaczej to nie wiem jak ja wystoję najpierw 20 minut prezentacji a później odpowiedzi na pytania :/




Zgłoś nadużycie #5349 25 września 2012, 10:59

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
lecę po drożdżówkę na drugie śniadanko :D




Zgłoś nadużycie #5350 25 września 2012, 11:14

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Cześć Kobietki :)

Niulka i April gratuluję zdrowych, ładnie rosnących dzieciaczków! :)

Co do ułożenia mojego Kubusia, to wydaje mi się, że leży w poprzek, ale lekarz nigdy mi nie mówi nic o jego pozycji.

Aniu, wracaj do nas szybko i szczęśliwie :)

Lil, ale Ci się trafiła wredna baba, ehh ja nie wiem dlaczego one są takie wredne, z tego co się dowiedziałam na ostatnim roku moich studiów, to jest jednym z objawów wypalenia zawodowego :P

Moi znajomi, którzy dawno mnie nie widzieli i nie wiedzieli do tej pory, że jestem w ciąży już też sami zauważają, więc wiem, że brzuszek jest widoczny, a jednak wczoraj jechałam autobusem i to jeszcze z zakupami i nikt mi nie ustąpił miejsca! A jeszcze jedna młoda dziewczyna stała obok mnie na przystanku i perfidnie się gapiła na mój brzuch, ale pierwsze co zrobiła w autobusie, to usiadła na miejscu, obok którego ja stałam! W ogóle ludzie mnie obserwowali, bo czasami mam wrażenie jeszcze, że dla innych ciężarna to jakaś dziwota albo atrakcja turystyczna, ale nikt się nie ruszył... ehh znieczulica