Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #4691 18 września 2012, 11:37

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
jak odwiedziłam moja siostrę w szpitalu 2 h po porodzie to tak macała smutno brzuch :) myślę, że to będzie troszkę dziwne mieć już babola na świecie a nie w brzuszku...teraz to jesteśmy jednością a później trzeba będzie ciężko pracować :)




Zgłoś nadużycie #4692 18 września 2012, 11:41

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Metra ale wy macie dobra pamiec, no w sumie trudno nie zapamietac :-)

Zgłoś nadużycie #4693 18 września 2012, 11:42

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Oj tak moje bratowa mi powtarza ze mam jeszcze korzystac, bo pozniej juz bedzie wszystko zalezalo od malego :-D

Zgłoś nadużycie #4694 18 września 2012, 11:46

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Ciekawa jestem czy każda z nas będzie tak mieć jak siostra Metry :) .. W ogole troche sie boje ze moze mi sie przyplatac depresja poporodowa i nie bede chiala patrzec na małą, a tego nie chce.. myslicie ze od czego to zalezy?




Zgłoś nadużycie #4695 18 września 2012, 11:51

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
depresja poporodowa ponoć zaczyna się już w ciąży. oczywiście oprócz faktycznych stanów depresyjnych diagnozowanych wcześniej u kobiety, główny wpływ ma na to (u zwykłej nie chorej dziewczyny) zaangażowanie rodziny w ciążę. to czy sama akceptujesz ciążę, czy chłop jest zaangażowany, czy chce dziecka, czy nie czujesz się niekochana i takie tam... :) tak czytałam w Początkach :) wiadomo, że bardziej narażone są osoby, u których wystąpiły choroby psychiczne w rodzinie.




Zgłoś nadużycie #4696 18 września 2012, 11:53

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
A to mi to nie grozi :D .. Przynajmniej ja o żadnych przypadkach nic nie wiem :P




Zgłoś nadużycie #4697 18 września 2012, 11:53

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Ja moze tak nie boje depresji, ale bardziej tym ze pokocham mojego maluszka bardziej od mojego i tylko on bedzie w moim serduszku :-) ale bede sie starac kochac ich obojga tak samo choc inaczej :-D

Zgłoś nadużycie #4698 18 września 2012, 11:55

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
daria to jest nieuniknione...miłość do dziecka jest najsilniejszą znaną miłością...trzeba będzie facetom rekompensować :P




Zgłoś nadużycie #4699 18 września 2012, 11:59

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Tego tez sie troche boje.. ale bedzie dobrze. :)




Zgłoś nadużycie #4700 18 września 2012, 12:00

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja się boję, że będziemy mieli kryzys w związku naszym ... boląca pipka i piersi, ryczące dziecko, napalony chłop (a tu post 6 tygodniowy)...nic tylko piękny wstęp do awantur...
boję się że nie będzie mi się chciało nawet popieścić... libido zero, zamknięcie w chałupie zero czasu dla nas jako zakochanych...tego się właśnie boję




Zgłoś nadużycie #4701 18 września 2012, 12:02

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Dzień dobry mamuśki :)

Mój Synuś jest z 27.04 wg OM, ale moja intuicja mi podpowiada, że miałam opóźnioną owulację i 2.05 to było to.


Monis ja tez już się nie mogę doczekać stycznia jak już bąbel będzie z nami :)


Metra jakim nas dzisiaj pomysłem na obiad zainspirujesz? Ja miałam robić pieczeń i zupę cebulową, ale okazuje się że sama będę na obiedzie więc chyba zrobię jakąś łatwiznę.


Zgłoś nadużycie #4702 18 września 2012, 12:04

niulka87 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 339 Podziękowania: 95
Metra : ruchy od 26.08.2012 :)

wracając do tego o czym pisałyście wcześniej .... linie na brzuchu zauważyłam juz w pierwszych tygodniach, taka bledziutka ale jest.. poza tym pojawiły mi sie maleńkie jasne włoski na brzuchu gdzieś czytałam ze to sprawa hormonów ale moja mama sie smieje ze pewnie to znak ze będzie chłopak - ze niby zarost haha Ja jednak obstawiam dziewczynke, jakoś takie przeczucie mam...

Monis moja znajoma miała depresje poporodową psycholog i lekarz stwierdzili że u niej wynikało to z tego że miała wychowywać dziecko sama...po prostu bała sie jak sobie da radę sama w życiu, mieszkaniu itd... na szczęście rodzina jej pomogła No i że niby depresja często dotyka właśnie samotne kobiety które przez przypadek zostają matkami ....

Zgłoś nadużycie #4703 18 września 2012, 12:05

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
happyaniu ja dzisiaj kończę pajdusię chlebka bo mój kupił ogromny chleb i jak przyszedł na śniadanie to zamówił sobie pajdę :) więc mamy dzisiaj drugi dzień z rzędu to samo :) ale to nic bo jest pyszne :)
może urodzimy w tym samym terminie skoro czujesz że to był 2 maja :) tak jak u mnie :P




Zgłoś nadużycie #4704 18 września 2012, 12:05

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
depresja poporodowa może kazdą z nas spotkać, nie możemy zakładać z góry że nam to nie grozi bo coś tam... ale tez nie ma sie co bac na zapas... trzeba tylko miec kogoś kto nas wesprze :)

Metra napisał(a)

daria to jest nieuniknione...miłość do dziecka jest najsilniejszą znaną miłością...trzeba będzie facetom rekompensować :P



Ja myślę że miłość do dziecka jest po prostu inna niż miłość do faceta... ja odkąd jestem w ciąży mojego M. kocham jeszcze bardziej , chyba przez to że pomógł mi stworzyć taki CUD :) i myślę że jak dzidzia przyjdzie na świat bd kochac naszych facetów jeszcze bardziej za to że po prostu jestesmy rodziną :D


Zgłoś nadużycie #4705 18 września 2012, 12:05

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
A tego akurat sie nie boje.. Przeciez facet wie jak bardzo trzeba sie nameczyc zeby urodzic.. i jaki to ból (to moze sobie tylko wyobrazac).. wiec seks wybaczy, w kazdym razie powinien.. gorzej moze byc jak bedziemy zmeczone wiecznie i zamiast rozmowy normalnej zacznie sie warczenie na siebie.. podobno najczesciej rozwody/kryzysy są po roku od narodzin dziecka..




Zgłoś nadużycie #4706 18 września 2012, 12:08

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Niulka czyli by się potwierdziło o tej depresji z Początkami :)
powiedz mamie, że ja nie mam linii i chłopak...mojej siostrze też nie wyszła i tez ma chłopaka :) może mój będzie łysy :P i bez zarostu :D




Zgłoś nadużycie #4707 18 września 2012, 12:09

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Niulka w to że samotne kobiety czesciej maja depresje to wierze.. ja do nich nie naleze i chyba zadna z Nas na forum co? :)

Oj Madzia tak optymistycznie piszesz, dobrze jakby tak było :)




Zgłoś nadużycie #4708 18 września 2012, 12:10

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Metra to jest wlasnie to co mialam na mysli z facetem :-D

Zgłoś nadużycie #4709 18 września 2012, 12:12

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
właśnie monis....warczenie=brak ochoty na przytulanki=rozpad małżeństwa....no ale nie zakładamy wersji najgorszej, tylko najlepszą, że chłop zakocha się w dziecku na zabój i będzie super wyrozumiałym tata i mężem i w ogóle będzie nas nosił na rękach za dziecko które mu urodziłyśmy :P

Madziulka mi wszystkie Matki, które znam powtarzają, że jak urodzę to zaznam prawdziwej miłości i chłop przestanie się liczyć...mam nadzieję, że u mnie tak nie będzie. bo ja kocham mojego chłopa :) zresztą to chyba zależy od poglądów. bo jak ma przestać się dla mnie liczyć ojciec mojego dziecka ...




Zgłoś nadużycie #4710 18 września 2012, 12:13

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Hej kobitki :)
Jeden dzień mnie nie było , a tyle do nadrabiania miałam...rozpisałyście się ,że hoho :)
April gratuluję 25 tygodnia :) Teraz to już tylko z górki :)
Metra i Madzia ja też znam datę spłodzenia (dwie wchodzą w grę) albo 29 kwietnia albo 3 maja :)
Depresja mam nadzieję ,że mnie ominie i oby was też kobitki :)
Powiem wam szczerze ,że ja to się bardziej boję pierwszego miesiąca po narodzinach...martwię się czy dam sobie radę czy będę potrafiła zająć się maluszkiem w sensie wykapać obciąć pazurki....mam nadzieję ,że instynktownie będę wiedziała co robić.Wiem tez ,że jak przetrwam pierwszy tydzień dwa to już poleci i będzie mi wszystko wychodzić tylko lepiej :) W razie czego mam też wsparcie rodziny co myślę jest bardzo ważne :) To może nawet nie są lęki tylko tak czasem myślę o tym jak to będzie...