Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #4391 13 września 2012, 18:19

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Oj woda to mój raj :) .. Większość aktywnych sportów lubię, ale pływanie to najbardziej :) .. I taniec :) .. Za to joga czy pilates w ogóle mnie nie fascynuja...




Zgłoś nadużycie #4392 13 września 2012, 18:22

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
ooo pływać to i ja uwielbiam ... morze , jezioro mmm... w tym roku niestety się nie napływałam ale byliśmy nad morzem i było super .. da się nadrobić pływanie ;) po porodzie basen będzie grany .. teraz też czasami chodzę ...




Zgłoś nadużycie #4393 13 września 2012, 18:31

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
baby ja uwielbiam narty, jeżdżę już ponad 20 lat :) próbowałam też snowboard, ale jednak narty są dla mnie lepsze

Zgłoś nadużycie #4394 13 września 2012, 19:09

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Ja tej zimy co była jeździłam pierwszy raz na nartach i się zakochałam :) Aż żal ,że w tym roku nie pojeżdżę...


Zgłoś nadużycie #4395 13 września 2012, 19:13

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Dafne zapomniałabym gratuluję zdrowego syneczka ...jak to maleństwo szybko rośnie...ja teraz wizytę mam 1 października ciekawe ile maluch przybierze na wadze :)


Zgłoś nadużycie #4396 13 września 2012, 19:41

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ale mam lenia, nawet pisać mi się nie chce...




Zgłoś nadużycie #4397 13 września 2012, 19:48

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Metra nie tylko Ty widać bo cisza na forum :) .. Ja założyłam słuchawki na brzucha i mała słucha sobie reggae :D




Zgłoś nadużycie #4398 13 września 2012, 20:29

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
a ja się właśnie wściekłam, bo dziś promotorka mi napisała, że jeszcze raz mam zrobić całą analizę statystyczną do mojej magisterki, bo wcześniej ona nie zwróciła uwagi na moje hipotezy i teraz mam je zmienić, a co za tym idzie, zrobić wszystkie wyliczenia od nowa :( Najgorsze jest to, że przesłałam jej to już ponad 3 tygodnie temu, a ona dopiero teraz mi pisze, że coś jest nie tak :( aż się popłakałam ze złości :(

Zgłoś nadużycie #4399 13 września 2012, 20:40

alex81 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 226 Podziękowania: 133
No to Dafne wyrazy współczucia.. co za okropne babsko..

Zgłoś nadużycie #4400 13 września 2012, 20:49

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Jak tak można?! Chamska baba.. 3 tygodnie nic i nagle wyjeżdza.. Współczuje..




Zgłoś nadużycie #4401 13 września 2012, 21:00

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Czesc mamuski, ja dzisiaj od rana zabiegana, jezdzilismy po sklepach i kupilismy farbe i panele i moj juz zaczal malowac korytarz a ja zrobilam zupke, w koncu cos sie rusza z tym remontem :-D

Dafne rzeczywiscie maly rosnie, ciekawa jestem ile moj ma juz bo brzuch mam duzy a teraz w srode mi nie robil usg a nastepna wizyta dopiero w pazdzierniku ( caly miesiac) :-(

Ale wam sie wlaczyl klimat ze swietami, ja uwielbiam swieta, zime srednio choc juz sie jej doczekac nie moge :-)

Zgłoś nadużycie #4402 13 września 2012, 22:29

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Ale cisza.. Ja padam.. Dobranoc dziewczęta.. :)




Zgłoś nadużycie #4403 13 września 2012, 22:35

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
Dafne nie łam się...dasz radę...wierzę w Ciebie i wysyłam Tobie siły, tak jak Ania F mnie wysyłała :)
ciekawa jestem co moja promotorka powie na moją prezentację :) pewnie też coś będę musiała zmieniać...eh życie naukowca :)
nie martw się, prześpij się, zrób sobie dzień przerwy i zacznij z nową energią...uda się i skończysz szybciej niż myślisz...

uciekam spać laseczki...będę jutro




Zgłoś nadużycie #4404 14 września 2012, 8:56

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
puk puk...dzień dobry śpiące bobry :P
co to za spanie ?? już południe prawie :)
dzisiaj mam plan na sprzątanie szafy w przedpokoju i ostateczne dokończenie mojej prezentacji (zostały mi animacje do wstawienia)
jestem sama w domku więc szanse na realizację duże :)
zajrzałam do grudniówek, z ich dzidziusiem wszystko ok. przeszedł operację i jest stabilny...trzymamy kciuki dalej kobitki :)




Zgłoś nadużycie #4405 14 września 2012, 9:04

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Dzień dobry :) Dziękuję Metra, Monis i Alex za wsparcie :* Metra, wiem, że jak się za to zabiorę, to zrobię, bo innego wyjścia nie mam, ale tak bardzo mnie to wytrąciło wczoraj z równowagi, że nawet jak dziś się obudziłam, to wciąż myślałam tylko o tym, dlaczego ona mnie tak załatwiła :( mam takie poczucie, że promotorka potraktowała mnie niepoważnie i wręcz mam do niej żal :( pewnie marudzę i zamiast tego powinnam zabierać się do roboty, ale chyba przez te hormony po prostu cały czas nie mogę się na tym skupić, już mam dosyć tej magisterki i tych studiów!

Zgłoś nadużycie #4406 14 września 2012, 9:08

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
e tam Dafne...nawet bez hormonów ja bym się wściekła...jakaś niepoważna ta kobita i tyle. wynika z tego, że w ogóle nie kontrolowała tego co robisz...przykre to ale jakże powszechne na uczelniach...każdy chce mieć kolejnego wypromowanego magistra lub doktora a mają głęboko w doopie nasze uczucia i życie.

nie łam się, odpocznij i bierzemy się do roboty...ja zawsze popołudniu mam akcję na naukowe sprawy a z rana zajmuję się mieszkankiem i swoim dobrym samopoczuciem. wyszłam z założenia, że to ja dyktuję warunki a nie uczelnia. ile zdążę zrobić tyle zrobię....trudno. niech czekają teraz na mnie :P




Zgłoś nadużycie #4407 14 września 2012, 9:14

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
To prawda, że wychodzi na to, że ona wcześniej w ogóle nie kontrolowała tego, co pisałam, tylko teraz się obawiam, że jak ona tak ze mną postępuje, to jeszcze się okaże, że nie zdążę złożyć pracy do końca września i się nie obronię :( wrrr...
idę zjeść jakieś śniadanko, a później jeszcze dentysta mnie czeka, więc ciężki dzień przede mną ;)

Zgłoś nadużycie #4408 14 września 2012, 9:19

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
faktycznie nie fajnie...ale umiesz to zrobić więc w weekend sobie spokojnie popracujesz i zdążysz...nie martw się bo jak wpadniesz w panikę to tym bardziej będziesz miała blokadę
***
posmarowałam sobie płatki nosa maścią majerankową bo coś kicham od rana...strasznie śmierdoli ta maść, fuj aż mnie mdli...ale to jedyne co można na katar używać więc pomęczę się jeszcze chwilkę i zmyję...trzeba jej przyznać, że działa bo lepiej się oddycha :)




Zgłoś nadużycie #4409 14 września 2012, 9:19

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Metra: zazdroszczę podejścia :) ja właśnie dostałam się na studia doktoranckie i cały czas zastanawiam się jak pogodzić to z ciążą a później z maluszkiem :)
Dafne to jest ostatnia prosta więc się nie łam tylko cały czas do przodu :) im szybciej to zrobisz tym lepiej dla ciebie :) więc głowa do góry :) każdemu pisanie pracy sprawia dużo frustracji :P


Zgłoś nadużycie #4410 14 września 2012, 9:26

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
baby ja właśnie skończyłam te studia i stąd mam takie podejście. 4 lata wśród ludzi uczelni zmienia człowieka i jego podejście do nauki :)
szczerze mówiąc nie wiem czy to była dobra decyzja kiedyś...miałam ofertę pracy w szkole na cały etat, wybrałam doktorat i teraz zostałam bez pracy :( nie wiadomo czy będzie dla mnie miejsce na uczelni :(
ogólnie mówiąc takie studia wymagają dużo poświęcenia, a w moim przypadku czasem nawet pracy do późnych godzin nocnych w laboratorium...niewątpliwie jest to dobry czas na dziecko, bo kończąc doktorat będziesz miała dużego dzieciaka i każdy chętnie przyjmie Ciebie do pracy :) nikt nie będzie też marudził na studiach, że jesteś na zwolnieniu :)
a jak będziesz miała stypendium to będzie nawet lekko finansowo :)
jaką dziedziną będziesz się zajmować?