Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #4231 11 września 2012, 22:45

Paulaaaa84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 23 Podziękowania: 9
Ja niestety nie skorzystam ze znieczulenia gdyż w szpitalu w którym będę rodziła poprostu go nie podawają:/NIESTETY.....bo powiem szczerze że z moim niskim progiem na ból skorzystałabym z niego....w szkole rodzenia położna poinformowała Nas że jest możliwość dostania jakiegoś środku przeciwbólowego po którym kobieta czuje się jak po głupim jasiu....wiec chociaż mała chwilka będzie na odpoczynek i nabrania sił na dalszy poród którego PANICZNIE SIĘ BOJE!!!!!!! :(


Zgłoś nadużycie #4232 11 września 2012, 23:01

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Paulaaaa84 napisał(a)

Ja niestety nie skorzystam ze znieczulenia gdyż w szpitalu w którym będę rodziła poprostu go nie podawają:/NIESTETY.....bo powiem szczerze że z moim niskim progiem na ból skorzystałabym z niego....w szkole rodzenia położna poinformowała Nas że jest możliwość dostania jakiegoś środku przeciwbólowego po którym kobieta czuje się jak po głupim jasiu....wiec chociaż mała chwilka będzie na odpoczynek i nabrania sił na dalszy poród którego PANICZNIE SIĘ BOJE!!!!!!! :(


Ja mam to samo, nie jestes sama...


Zgłoś nadużycie #4233 11 września 2012, 23:06

Paulaaaa84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 23 Podziękowania: 9
Dobrze wiedzieć że jest jeszcze ktoś hehe :) ale miejmy nadzieje że nie będzie aż tak strasznie....nic nam innego nie pozostało jak wiara w to że będzie szybko i damy radę :) )


Zgłoś nadużycie #4234 11 września 2012, 23:16

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Paulaaaa84 napisał(a)

Dobrze wiedzieć że jest jeszcze ktoś hehe :) ale miejmy nadzieje że nie będzie aż tak strasznie....nic nam innego nie pozostało jak wiara w to że będzie szybko i damy radę :) )


No teraz to juz nie ma odwrotu. Ja staram sie o porodzie nie myslec, to i tak bedzie musialo nastapic, ale dopiero za jakis czas, wiec po co sie teraz tym stresowac :P nawet odkladam decyzje o porodzie, gdzie chce rodzic itd., bo sie po prostu BOJE :D


Zgłoś nadużycie #4235 11 września 2012, 23:25

Paulaaaa84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 23 Podziękowania: 9
Dokładnie tak jak mówisz odwrotu już nie ma....ale czasem te myśli są silniejsze ode mnie....ja też się panicznie boje ale trzeba sobie powiedzieć....tyle kobiet przed nami rodziło i dało radę....więc dlaczego u Nas ma być inaczej :) dobra zmykam spać....spokojnej nocki i kolorowych snów Wszystkim życzę :)


Zgłoś nadużycie #4236 12 września 2012, 9:05

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Cześć Mamusie i Dzidzie!! :)

Ja przez to że mam dziś usg to spac nie moglam :) .. Nie moge sie doczekac :d.. A no i pierwszy raz miałam tak ze musialam zjesc cos w środku nocy zeby do rana dotrwac.. dziwne to bylo bo w zwyczaju mam jedzenie ostatniego posilku pare godzin przed spaniem :)




Zgłoś nadużycie #4237 12 września 2012, 9:25

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
monis trzymam kciuki :) niech się maleństwo ujawni :) i żeby zdrowe było :) czekamy na wieści
***
ja popołudniu idę z moją Mamą do lekarza na rutynowe kontrole
***
April charakter to ja mam jak z horroru więc dużo się nie pomyliłaś :P
***
co do znieczulenia to czytałam gdzieś w jakiejś mądrej gazecie, że od stycznia 2013 ma być dostępne dla wszystkich pacjentek więc będą je musieli mieć w szpitalu i będą musieli podawać...tak było napisane...ale ile w tym prawdy tego nie wiem :P mam nadzieję, że nie kłamali...
***
Aprilko moja i Paulo myślcie o porodzie jak o najpiękniejszym wydarzeniu, damy życie, przytulimy maleństwa...nie ma się czego bać :) tak mi mówi Mama i siostra więc nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby się bać...a moja siostra powiedziała że woli rodzić niż iść do dentysty wyrwać zęba :)
musimy się nastawić pozytywnie, tzn musicie, bo ja już jestem nastawiona...przesyłam Wam trochę odwagi :)
***
Antoś dzisiaj grzeczniutki bardzo, chyba po wczorajszym brykaniu odpoczywa :) bo podskakiwał do późnej nocy :)




Zgłoś nadużycie #4238 12 września 2012, 9:38

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
No zobaczymy.. Ale mam nadzieje, ze bedzie cos widac :) .. Ja porodu narazie tez sie nie boje, tylko tego obsrania :) i ze pekne jakos bolesnie :/.. Mój bąbeluś wczoraj tak mocno mnie kopnął na dole brzucha ze az podskoczylam ze zdziwienia :)




Zgłoś nadużycie #4239 12 września 2012, 9:38

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Dzień dobry!
No wreszcie się strona otwiera, bo rano nie mogłam wogóle wejść do serwisu i już się stęskniłam ;)

Lili, w Holandii panuje powszechne przekonanie, że akcja porodowa najlepiej rozwija się, a potem, że kobieta najszybciej dochodzi do siebie, w warunkach domowych. Dlatego pierwszą fazę porodu się odbywa w domu i potem szybko się do niego wraca. Wiele kobiet wybiera też opcję porodu w domu i jak mają szczęście to wogóle szpitala nie oglądają. A wszystko się odbywa pod opieką położnej, w każdej wiosce jest taka specjalna "przychodnia" położnicza i te małe (takie jak nasza) mają tylko jedną położną (plus wykwalifikowaną pielegniarkę-asystentkę), w ten sposób ja np. mam do czynienia zawsze z tą samą babką i bardzo to jest fajne, bo poznajecie się przed całą ciążę i buduję się coś w rodzaju wzajemnego zaufania ;)

Ja mam jakieś dobrze przeczucia w sprawie porodu, co prawda nie mogę się jeszcze jakoś zmusić do oglądania krwawych filmów porodowych ;) , ale staram się już o tym myśleć, czytać i oswajać się z tematem. Co do progu bólowego to nie wiem, choć okresy miałam kilka razy mega-bolesne, z silnymi skurczami przez dwie godziny pod rząd co minuta, na które nie pomagały żadne przeciwbóle i wydawało mi się że kolejnego już nie wytrzymam ;) , i zawsze sobie wtedy myślałam, że tak musi wyglądać część porodu ;) . No nic pożyjemy zobaczymy.

A Mała miota się dziś od rana ;)


Zgłoś nadużycie #4240 12 września 2012, 9:47

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Monis powodzenia na usg, zycze dobrej widocznosci :)


Zgłoś nadużycie #4241 12 września 2012, 9:52

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Dzień dobry Mamusie :) Idę dziś do lekarza i z tego wszystkiego aż mi się śniła wizyta :P , najgorsze było to, że nie było mojego lekarza, tylko jakaś młoda nierozgarnięta lekarka na zastępstwie ;)

Ostatnio zaczęłam już myśleć o porodzie i też trochę zaczynam się bać, ale bardziej właśnie tego, co stanie się z moim ciałem. Na ból jestem raczej odporna i wiem, że z tym po prostu trzeba sobie poradzić...

Zgłoś nadużycie #4242 12 września 2012, 9:58

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Dzień dobry Wam :)

Monis, Dafne, powodzenia na badankach i proszę przynieść cioci same dobre wieści! a co ma się stanąć z ciałem? :) piczys się rozerwie i tyle :D brzusio wróci do formy, bo my młode kobity jesteśmy! :)

April, aleś skwitowała Metrę... :D ładnie ładnie :D

Metra, mój znów wczoraj miał dzień i noc przerwy, wieczorkiem zaczął wojować i dzisiaj rano dalej... :D Antki muszą odpoczywać! :D

Zgłoś nadużycie #4243 12 września 2012, 9:59

Paulaaaa84 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 23 Podziękowania: 9
Hejka Mamuski ja tylko na chwilkę bo zaraz lecę do miasta....
Metr... może i masz racje że czas najwyższy zacząć myśleć o porodzie nie jak o strasznym bólu tylko o czymś najpiękniejszym na świecie....jeśli chodzi o to znieczulenie to u Nas w mieście na pewno go nie wprowadzą...z tego co wiem to ponoć NFZ dało pieniadze na znieczulenia dla kobiet ale oczywiście są już dawno w kieszeniach lekarzy....a kobiety jak sie meczyły tak się będą meczyć NIESTETY!!!!!
Monis....powodzenia na dzisiejszym USG oby wszystko było dobrze i żeby dzidzia nóżki rozłożyła hehe :) Koleżanka mi mówiła że ona długo nie znała płci dzieca bo mała albo spała albo źle była ułożona....więc w późniejszym czasie zaczeła przed każdą wizytą jeść cukierka czekoladowego żeby mała nie spała....i nie wiem czy to zbiek okoliczności...ale pomagało hehe :) Ja też zrobiłam tak samo przed poniedziałkową wizytą no i sie udało....mały nie spał....wszystko było widać nawet jak ziewa i języczek wykłada MASAKRA co z przeżycie :) ))
Dobra zmyam do usłyszonka później :) ))


Zgłoś nadużycie #4244 12 września 2012, 10:12

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Paula, ja tez slyszalam, ze zjedzenie czy wypicie czegos slodkiego "uaktywnia" malucha, nawet gdzies radzili, ze jak sie chce liczyc ruchy dziecka (od 28 tygodnia) to trzeba wypic cos slodkiego i troche poczekac, wtedy sie male powinno zaczac ruszac. Byle tylko sie nie ruszalo za bardzo, bo wtedy moze sie zaslaniac ;)


Zgłoś nadużycie #4245 12 września 2012, 10:13

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Hehe Paula, dobry pomysł z tym cukierkiem :) ja też chyba go dziś wypróbuję, bo ostatnio właśnie Kubuś odwrócił się do nas pleckami i nie bardzo chciał buźkę pokazać - zobaczymy, czy mu dziś cukierek posmakuje ;)

Lil, co do tego, co może się wydarzyć z naszym ciałem, to jednak coś tam może się porozrywać i najgorsze, jak zdarzą się takie rozerwania niekontrolowane, bo one dłużej się goją. Moja znajoma opowiadała, że ona gorzej wspominała okres połogu niż samego porodu. Ale najważniejsze, że wszystko to wynagrodzi nam widok Skarbu, któremu dałyśmy życie :)

Zgłoś nadużycie #4246 12 września 2012, 10:25

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
To byl tylko taki zart z tym wygladem Metry hehehehe :D na szczescie Metra wyglada jak moja pani od matmy i jest git, moglaby cos wstawic jeszcze :P ciekawa bylam jak wyglada kobita, ktora kocha cycuchy :P


Zgłoś nadużycie #4247 12 września 2012, 10:42

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
hej dziewuszki :) ja dzis tylko na chwilę bo mam dużo planów... wysprzątam chałupkę, zrobię ze dwa prania i wyprasuje swoją sterte :D a później moze do miasta na jakies male zakupki :D :D tatuś dzisiaj królewnie przywiózł coś fajnego z Niemiec ... później wkleję wam brzuszek i to coś :D :D buziaczki :*


Zgłoś nadużycie #4248 12 września 2012, 12:36

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Ale tu cisza dzisiaj, chyba przez pogodę... u mnie od rana pada, ale ja akurat lubię taką aurę oczywiście do momentu, kiedy muszę wyjść z domu :P Później już może przestać padać, bo idę do lekarza :)

Zgłoś nadużycie #4249 12 września 2012, 12:49

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
ja właśnie zdrzemnęłam się godzinkę... :)
***
April ja mam zboczenie zawodowe ;) lubię całe ludzkie ciało nie tylko cycuchy...i w ogóle ciekawa jestem wszystkiego :) np. interesuje mnie kształt sutek i wielkość brodawek :) albo kształt piersi nie tylko żeńskich :P albo kształt bioder, szerokość miednicy, różnice w szkielecie kobiet i mężczyzn...kolor i przekrój włosów...no wiesz tak naprawdę to wszystko chcę wiedzieć...w zasadzie chyba powinnam być antropologiem :P
***
AniuF skończyłam robić prezentację :) jupi...ponoć tak około za miesiąc będzie obrona...jeszcze tylko muszę animację zrobić i promotorce pokazać moje wypociny :)
***
Dafne jak Twoja mgr ??




Zgłoś nadużycie #4250 12 września 2012, 13:08

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Metra gratulacje z powodu skończonej prezentacji, jestem z ciebie dumna :)
Daj znać jak będziesz znać datę obrony to będziemy trzymać kciuki :)

Ja właśnie przygotowuję swoją prezentacje na konferencję do Turcji, już prawie za tydzień tam jadę i duchowo się przygotowuję na upał (33 stopnie) i egzotyczne widoki. Jeszcze tak daleko na wschodzie nigdy nie byłam ;) . Tylko szkoda że jedziemy do Adany a nie np. do Istambułu :( .