Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #3971 7 września 2012, 18:50

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
No mięciutki bardzo :) Ależ mnie cieszą takie zakupki :)


Zgłoś nadużycie #3972 7 września 2012, 19:06

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Śliczny kocyk :) czy to z tych polecanych przez Metrę? wklejała nam kiedyś linka na allegro

AniaFin dzięki za przypomnienie o ćwiczeniach... Chyba będę musiała wreszczie ruszyć tyłek. Czytałam tą książkę, ale chyba wyparłam info o wpływie ćwiczeń na rozwój mózgu.


Zgłoś nadużycie #3973 7 września 2012, 19:18

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
śliczny kocyk... chyba też zamówie taki dla niuni :) słodziaszny jest :)




Zgłoś nadużycie #3974 7 września 2012, 19:18

monis89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 545 Podziękowania: 440
Marzenka ja narazie tylko oglądam wszystko i czekam do środy żeby juz kupowac konkretnie czy to dla chlopca czy dziewczynki :)

A tak w ogole to ja tez nie cwicze, ale chodze dosc duzo i tancze sobie w domu prawie codziennie.. myslicie ze mozna uznac to za cwiczenia? :P




Zgłoś nadużycie #3975 7 września 2012, 19:25

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Monis myslę, że masz zaliczone :)


Zgłoś nadużycie #3976 7 września 2012, 20:12

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Ja myślę, że ogólnie chodzenie, taniec, spacerki i inny ruch na świeżym powietrzu można jak najbardziej zaliczyć :) Podobno najlepsze jest pływanie ;)


Zgłoś nadużycie #3977 7 września 2012, 20:33

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Coś żeście ucichły kobiety :) Ja dziś tak jakoś z sił opadłam, chyba ciśnienie mi poleciało, bo koło południa trochę mi słabo było, ale wytrwałam dzielnie w pracy i potem było troszkę lepiej.
Na szczęście już weekend, ach jak ja się jutro wreszcie wyśpię ;)
Za to Mała była dziś super aktywna i jak spoczęłam po pracy na kanapie, to brzuch mi się ruszał. Też bym chciała 3D, ale u nas to 100 euro za to kasują i trochę mi szkoda takiej kasy :( . Chyba jakoś wytrzymam do stycznia ;)


Zgłoś nadużycie #3978 7 września 2012, 21:23

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Witam,
Byłam dziś u gin i mój dzidziuś pokazał w całej okazałości swojego pitolka :) ot taki mały ekshibicjonista :P
A co do reszty to mi gin powiedział że mam dużo wód płodowych ( w górnej granicy). Kazała mi zrobić CRP(białko ostrej fazy) a ponieważ większość laboratoriów jest czynna od pon do piątku to musiałam uruchomić swoje znajomości i jutro rano będę mieć zrobione i wyniki za pół godziny od pobrania;P
Mam nadzieję że po prostu taka nasza uroda :) a nie nic poważnego:/


Zgłoś nadużycie #3979 7 września 2012, 21:47

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
No to mały ma przynajmniej dużo miejsca na akrobacje ;) A tak poważnie to trzymam kciuki, żeby to nic nie było poważnego.

Śpijcie dobrze mamuśki! Ja już podążam za mężem w kierunku sypialni :)


Zgłoś nadużycie #3980 7 września 2012, 22:08

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Niestety poczytałam sobie na necie:/ ale póki co pocieszam się że jestem w górnej granicy normy :)


Zgłoś nadużycie #3981 7 września 2012, 22:30

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
baby nie stresuj się na pewno będzie ok....moja siostra miała za mało wód płodowych a dzidziuś nie ucierpiał...nie stresuj się zrobisz badanie i wyjdzie ok.
zakupiłam parę rzeczy dla malucha i jutro zrobię fotkę..
Marzenko ten kocyk to chyba taki bardzo podobny do tego z allegro :) słodziutki
happyaniu widzę, że jesteś u Mamy tak jak ja...
w szkole rodzenia położna zwróciła uwagę dodatkowo na:
*nastawienie ciężarnej do porodu - ponoć od nastawienia bardzo dużo zależy, czyli to co mówiłyśmy z AniąF :) myślmy pozytywnie i tak będzie. podawała nawet przykłady, że była laska panicznie bojąca się porodu i miała ten poród bardzo ciężki. i była też taka która twierdziła że urodzi w 15 minut i wydała dziecko na świat lekko i w kilku parciach :)
*obecność kogoś bliskiego podczas porodu - tylko po to, żeby podejmował decyzje w trudnych sytuacjach
*lepiej zakazać odwiedzin w szpitalu babkom, ciotkom i wszystkim prócz ojca.
*zakaz przynoszenia misiów i kwiatów
*im mniej rzeczy z domu dla malucha przyniesiemy do szpitala tym mniej zarazków wyniesiemy z tego szpitala na tych rzeczach
*nie kupować sterylizatorów (wydatek bez sensu, wystarczy gorąca woda), a dziecko ma się oswajać z bakteriami, a nie być chowane w sterylnych warunkach
*z kupnem laktatora wstrzymać się do po porodzie i kupić tylko wtedy jak położna powie że jest potrzebny
*tą herbatkę z liści malin kazała pić od 38tc nie wcześniej
*poród w wodzie wiadomo możliwy tylko przy ujemnym paciorkowcu
*na wszystko musimy wyrazić zgodę-na przebicie pęcherza owodniowego, podanie oksytocyny, na nacięcie krocza, lewatywę itp.
*lepiej nie przebijać pęcherza i nie brać oksytocyny, ponieważ bóle naturalne zawsze są słabsze niż te sztucznie wywoływane...
*jak położna powie, że lepiej naciąć cipuszkę to znaczy że ma rację, bo pęknąć możemy w stronę odbytu lub cewki moczowej, więcj w takim przypadku lepiej naciąć niż zostawić to ślepemu losowi
*lewatywa nie jest obowiązkowa!!
*o znieczulenie specjalne (np. gaz rozweselający) trzeba się upomnieć, bo inaczej nie dadzą...
*przed przyjęciem powinni nam zrobić KTG, USG i badanie ginekologiczne
póki co więcej nie pamiętam
moja teściowa obraziła się bo chciała nam kupić łóżeczko nowe, a jaj jej powiedziałam, że mam upatrzone używane za 250zł...obraziła się, że chcę żeby wydała mniej pieniędzy...i w ogóle była zbulwersowana, że ciuszki mam głównie używane...zachowała się jak bogaczka...beznadzieja
kupiłam spodnie ciążowe XXL i mam nadzieję, że wystarczą do końca ciąży :) mam jeszcze dużo luzu :)
uciekam, bo plecki bolą  i dzidziuś chce spać. całuję bebzonki. miłej nocki :*




Zgłoś nadużycie #3982 7 września 2012, 23:00

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
Aniu, dzięki za cenne porady. Bardzo lubię czytać Preeti Agrawal, swego czasu pisała cyklicznie do Zwierciadła i jej holistyczne podejście bardzo mi odpowiada. Zawsze pamiętam o zasadzie, że przy nawracających infekcjach pochwy należy bardzo zwrócić uwagę na dietę, a zwłaszcza na wyeliminowanie cukrów prostych. Malinkę zakupię i będę pić, bo nie mam, przy okazji może zapobiegnie jesiennym przeziębieniom, których trochę się boję (ojjj, już śpię w skarpeciochach). O rozwoju mózgu też ciekawe rzeczy cytujesz.

Co do prania ciuszków: gdzieś czytałam, że to konieczność. Zresztą, jest opinia, że te z ciuchlandów są zdrowsze dla skóry malucha, bo wyprane przez inne mamy z pestycydów i chemii wszelakiej używanej przy produkcji odzieży. No i wyprasować też trzeba, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia dziecka. Myślę, że później niekoniecznie będzie mi się chciało śmigać żelazkiem po każdej koszulce :-/

Marzenka, kocyk słodki!

Metra, dużo zapamiętałaś! Dzięki za dzielenie się informacjami.

Ja dziś pół dnia spędziłam z przyjaciółką, nagadałam się za wszystkie czasy. Po drodze kupiłam październikowe „Dziecko”, „M jak mama” i „Niemowlę”. Dużo fajnej lektury przede mną. Zauważyłam, że coraz bardziej swędzi mnie skóra na brzuchu i zaczęła się lekko łuszczyć, mimo, że smaruję się 2 razy dziennie. Chyba coś tłuściejszego muszę zakupić.

Zgłoś nadużycie #3983 8 września 2012, 9:09

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
Witajcie!!!! :)
uuuu mamuski jeszcze spia :)  
ja planowalam sie dzisiaj wyspac to maz mnie obudzil 0 5.50 :(
jak wychodzil do pracy,pozniej synek wstal i pospalam :(
ale nadal w lozku leze ;) a co :)
dzieki kobietki za porady ;)
pogoda zapowiada sie dzis sloneczna :)
ale i tak mam lenia ;)


Zgłoś nadużycie #3984 8 września 2012, 9:21

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Widze mamusie jeszcze lulaja :-)
Ania dobra rada, ja na szczescie duzzzzo spaceruje, az czasami wydaje mi sie ze za duzo :-p

Metra pisz kazda informacje, bardzo sie przyda tym bardziej ze niestety nie chodze do szkoly rodzenia :-)

Baby nie stresuj bedzie git, zobaczysz :-)

Kocyk slodki, tez chce taki :-D

Zgłoś nadużycie #3985 8 września 2012, 9:26

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
happyania jedz duzo winogrona bo maja kwas foliowy, a gruszki polecam tez poniewaz dowiedzialam sie od znajomej zeby je jesc bo dzidzia bedzie ladna :-D

monis a u mnie z tym wozkiem to jeszcze przemysle (z kolorem :-D )

Zgłoś nadużycie #3986 8 września 2012, 9:30

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Hej laseczki... ja wczoraj nie zajrzałam bo miałam gościa :) ale juz nadrobiłam :) Co do prania i prasowania ja bd prała nawet nowe ciuszki i juz sie tego procederu nie moge doczekać, a dzisiaj jadę z tatulkiem (tzn z moim M) na zakupy i mam zamiar kupić coś słodziakowego :D
Baby nie martw się na zapas , na pewno bd dobrze ... jeśli płyn mieści się w normie to tak to sobie póki co tłumacz ... ja w kazdym razie 3mam za was kciukasy :)
Lili witaj w klubie bo ja tez dzisiaj leniwa... mój M. o 8 już "bawił się" z naszą królewną a mamuska i tak leżała do teraz w wyrze :D :D :D


Zgłoś nadużycie #3987 8 września 2012, 11:28

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Hej kobitki :)
Ale tu cisza od wczoraj panuje...weekend i faceci w domku to od razu widać hihi :) Ja zaraz też się wybieram na zakupki może coś dzidziusiowi kupie w h&m :)


Zgłoś nadużycie #3988 8 września 2012, 11:51

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
hej laski :)

Metra, dzięki za informacje :) rzeczywiście wstrzymam się z laktatorem :)

wczoraj spędziłam dzień na wsi, zebrałam łubiankę malin, dzisiaj będę robić dżemy :) dostałam wiadro swojskich ogórków kiszonych, paletę jajek i 2 butelki soków z malin, nie mogę się doczekać zimy :D moja mama już pojechała do Wrocławia :( ale ugotowała mi wieeelki gar gołąbków, mamy co jeść :D a mały kopie całe dnie, nie wiem czy on w ogóle sypia, czuję go non stop ponad pępkiem, lekko pod, po prawo, po lewo, ciągle psoci :) w Tesco wczoraj babcia kupiła wnuczkowi 5 śliniaczków za 17 zł, śliczne są, musicie koniecznie się tam rozejrzeć :)

Zgłoś nadużycie #3989 8 września 2012, 12:58

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Baby tez myślę, że nie ma co się na zapas martwić. I nie szukaj informacji w necie (szczególnie na forach) bo można się niepotrzebnie zestresować, a to Ci teraz niepotrzebne :)

Metra dzięki za pakiet cennych informacji!!! Też wierzę w pozytywne nastawienie do porodu :)

Nancy a co do ciuszków też słyszałam że zdrowsze są używane :) 2 w 1 - lepsze dla maluszka + oszczędność dla mamusi ;)

Madziulka i Marzenka udanych zakupów i pochwalcie nam się koniecznie jak coś upolujecie :)


Zgłoś nadużycie #3990 8 września 2012, 14:01

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
rzeczywiscie dzisiaj tu cisza ;)
widac ze panowie w domu,moj tez juz wrocil i pewnie popoludnie spedzimy na zakupach :)
no mozna powiedziec ze pan masazysta pomaga,rwa kulszowa troche ustepuje :) oby minela na zawsze i nigdy nie wrocila!!!!