Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #2771 27 sierpnia 2012, 12:38

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

madziulka_myszka napisał(a)

April dokładnie oni liczą wg zasady Naegelego ... czyli od ostatniej miesiączki ... na niektórych kalendarzach ciązowych jak sobie wpiszesz swój termin porodu to jest napisane dajmy na to 22 tydzień ciąży a obok 20 tydzień życia dziecka(średnia różnica 2 tygodnie) jak sobie w googlach wpiszesz zasada Naegelego to Ci wyskoczy definicja i jest wyjaśnione że ciążę liczy się od początku cyklu kobiety a nie od momentu poczęcia, bo istotne jest też to co się dzieje w ciele kobiety zanim się ona cyknie z lubym :D ja tez się na początku na to wsciekałam bo to takie nielogiczne mi się wydawało.... ale obejrzałam "Cud narodzin" i wkoncu faktycznie stwierdziłam ze tak musi byc :D a taka ciekawostka ... ze nawet jeśli się cyknęłas z lubym 14 to do zapłodnienia mogło dojśc np dopiero 15 kwietnia... zalezy w którym miejscu była komórka jajowa itd... plemniki w ciele kobiety żyja koło 72 godzin i potrafią "zaczekać" na komórkę jajowa :)


Wiem, wiem. Ostatnio na stronie widzialam, ze bylo 22 tydzien ciazy, a w nawiasie ze plod ma 20 tygodni. A to, ze plemniki zyja tyle godzin, to wiem, u mnie raczej to byla sama owulacja, bo test pozytywny wyszedl mi 26.04, wiec po 12 dniach od przytulania :) bardzo szybko mi sie te dwie kreseczki pokazały, tyle ze druga była slabiutenka. Jestem prawie pewna ze owulka to byla, a test zrobilam, kiedy zarodek mial 6 dni :) Bo liczylam sobie to i wyszlo 12 dni roznicy, a jakies 6-8 dni potrzebuje czasu by sie zagniezdzic, jakos takos mi to wychodzilo, juz nie pamietam :D

Czy ktoras tez ma taka ochote na zupki chinskie? :D


Zgłoś nadużycie #2772 27 sierpnia 2012, 12:40

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
Madziulka ja to wiem ze 28 marca to nie byl okres tylko plamienie i kazdemu lekarzowi to tlumaczylam a oni mi zapisali od mrca wlasnie.

April ja jestem nastwiona na 02.01 ale ostatnio mam przeczucie ze to jednak bedzie grudzien :-) ale zobaczymy jaka niespodzianke nam zrobi czy na swieta czy na nowy rok :-)

Ja z sikaniem nie mam problemu bynjmniej w nocy wogole nie wstaje, za to w dzien chodze co chwile

Zgłoś nadużycie #2773 27 sierpnia 2012, 12:44

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
April ja tez chyba trafiłam w OW bo przytulałam się z moim 15 (dzień po Tobie) a test mi wyszedł już 3 dni przed spodziewaną @ tylko ta druga kreseczka była taka lipna że dwie osoby myslały że mam zwidy , ale 3 dni później wyszły dwie grube krechy :) :)
Co do zupek właśnie mam ochotę na rosół z vifona :D


Zgłoś nadużycie #2774 27 sierpnia 2012, 12:45

daria212 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 568 Podziękowania: 476
April ja to zupki chinskie zawsze kupuje jak jestem w Pl, uwielbiam jesc teraz rosolek a nie zawsze zrobie a chinska mam pod nosem :-)

Zgłoś nadużycie #2775 27 sierpnia 2012, 12:48

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Daria ja też własnie coraz częsciej mysle że w grudniu urodze :D chociaz u mnie w rodzinie większośc dzieciaczków po terminie wychodziła :D


Zgłoś nadużycie #2776 27 sierpnia 2012, 13:25

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Kobietki :)

Nie pisałam przez 3 dni,ale czytałam wszystko co napisałyście przez ten czas.Ostatnio wolny czas upływa mi na zrywaniu śliwek i smażeniu powideł śliwkowych.Śliwki w tym roku wyjątkowo obrodziły i naprawdę mnóstwo mamy jeszcze do przerobienia.Ale naprawdę warto,bo smak takich domowych,zwłaszcza w zimowe wieczory nie da się porwnać z niczym innym...
Moja sąsiadka po ''papierosowym'' starciu unika mnie jak ognia,choć oczywiście nie omieszkała o całym zdarzeniu poinformować moją szwagierkę...Bardziej chyba denerwuje mnie to ,że do mojego męża odzywa się normalnie,a mnie traktuje jak powietrze.Trochę mnie męczy ta sytuacja,bo nie lubię być z kimś skłócona, ale w tym przypadku nie zamierzam się płaszczyć,w końcu wina nie leży po mojej stronie.
Zbiegiem okoliczności,właśnie tego dnia,kiedy miałyśmy sprzeczkę mąż nakrył moją sąsiadkę na paleniu,awantura była taka,że przez zamknięte okna słychać było jego krzyki...Trochę jej współczuję,ale w sumie sama jest sobie winna.
Co do terminu porodu,to ostatnio z ciekawości wchodziłam na różne kalkulatory porodu i niby licząc według daty ostatniej miesiączki nawet te obliczenia różniły się, nawet o tydzień.W każdym razie według mojego lekarza i moich obliczeń wychodzi mi data 21.01. i tego się trzymam,oczywiście z przymrużeniem oka,bo pamiętając poprzednie porodu,to widzę,że moje dzieciaczki raczej wybierają terminy wcześniejsze niż póżniejsze,żeby przyjść na świat.Pierwsza córcia urodziła się 4 dni przed terminem,druga dwa tygodnie przed.

Współczuję Wam dziewczyny tych wszystkich bóli.W większości to pewnie bóle wzrostowe,ale nie są one za przyjemne i lubią niepokoić.Mnie ostatnio też boli dół brzucha,czasem okolice krzyża,ale po śnie lub po dłuższym odpoczynku wszystko przechodzi.Grunt,żeby się nie przeforsowywać.
W nocy tak jak większość z Was wstaje 2-3 na siusiu,nawet jak wieczorem dużo nie pije.Niby w drugim trymestrze miały się te wędrówki nocne skończyć,ale chyba nic z tego.
Dziś w nocy obudziłam się o 24.40 i nie mogłam dalej usnąć,zrezygnowana,po próbach znalezienia wygodnej pozycji do snu,wstałam ,żeby zrobić sobie kanapki i wypić kubek mleka.Niestety jak już się rozbudziłam,to zasnęłam dopiero po 4.O 7 dzieciaczki były już na nogach ,więc dzisiaj ''chodzę na rzęsach'' i lekko nieprzytomna jestem,czekam aż mąż wróci z zakupów,to przejmie dzieciaczki i może uda mi się zdrzemnąć.
Maluszek coraz częściej kopie i coraz mocniejsze są to uderzenia.To już nie jest delikatne smyranie,a solidne kopniaczki.Widać,że się rozkręca ;) .Coraz częściej łapię się na tym,że zwracam się do dzieciaczka per ''ona'',choć płci przecież nie znam.Jakoś tak od początku ciąży czuję,że będzie to 3 dziewczynka.Mąż przekonany jest za to,że będzie chłopiec (może przerażony wizją kolejnej babskiej istoty w naszym domu ;) )
Co będzie -zobaczymy za jakiś czas,ale w przypadku obu córek intuicja mnie nie zawiodła,nawet wbrew opinii lekarza,który twierdził,że młodsza córcia będzie chłopcem...

Co do wagi,to przytyłam 1,5 kg,ale czuję,że zaczął się okres,kiedy waga zacznie szybko rosnąć.Zwiększył mi się apetyt i często nawet w nocy muszę coś przekąsić ;) Ssania w żołądku nie idzie oszukać niczym innym,jak tylko jedzonkiem,a próby przetrwania do rana,spełzają na niczym,bo zaczynam się zle czuć i o spaniu mogę zapomnieć.

Nie wiem jak u Was,ale u nas zaczyna się już czuć zbliżającą jesień.Niby czasem troszkę przygrzeje,ale ranki i wieczory nie pozostawiają wątpliwości,że idzie zimno...Osobiście lubię jesień ale taką ''złotą''-słoneczną i ciepłą.
Pozdrawiam Was cieplutko :)




Zgłoś nadużycie #2777 27 sierpnia 2012, 13:25

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

madziulka_myszka napisał(a)

Metra Ty to się nalatasz :) fajnie że wyniki masz ok chociaż ja się cieszę że cyto juz kiedys przechorowałam :)


normalnie dzisiaj jakiś dzień sądu..ganiają mnie to tu to tam :) samochód odebrany. mam nadzieję, że teraz dadzą mi chwilę spokoju...moja siostra tez cyto przechorowała i miała spokój w ciąży a ja się stresowałam bardzo, bo mówiłam Wam, że u mnie w rodzinie jest dziewczynka z cyto ... masakra
April mnie do zupek chińskich nie ciągnie, tylko do takich domowych :) mniam
Agnieszko u nas też już jesień nadchodzi :) moja ulubiona pora roku




Zgłoś nadużycie #2778 27 sierpnia 2012, 13:28

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
Hej mamuśki ja od rana na nogach byłam już na zakupach , pojechałam po farbe do pokoju bo musimy kawałek domalować co sie okazało że już nie ma tego koloru cafe latte z duluxa w tamtym roku malowalismy a w żadnym leroy merlin , praktikerze itp nie mogłam znaleźć wkurzyłam się niesamowicie bo strasznie mi się ten kolor podoba i nie chciałabym zmieniać :( , no ale wieczorem jeszcze z mężem mamy pojechać... oczywiście odwiedziłam też sklepy z ciuszkami dzidziolowymi :) patrzyłam na kombinezony zimowe w C&A powyjmowali chyba z zeszłej kolekcji i są przecenione za 70 zł zastanawiam się czy nie kupić :) bo później w sezonie to będą pewnie droższe... trzeba przemyśleć :)
a nad ranem taki skurcz mnie w łydkę złapał że aż mężą obudziłam krzycząć żeby masował mi nogę ... musze lekarzowi powiedzieć...
ależ się rozpisałam ;)
a co do zupek chińskich ja mam cały czas ochotę na pomidorową knora mmm...




Zgłoś nadużycie #2779 27 sierpnia 2012, 13:29

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
karolcia a magnez bierzesz ?? bo ja codziennie rano nieprzerwanie od początku 3 miesiąca ...




Zgłoś nadużycie #2780 27 sierpnia 2012, 13:34

karoollcia Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 253 Podziękowania: 156
Nie biorę ale będe musiała zacząć ... wcześniej na wizytach pytałam się lekarza czy jakieś jeszcze "witaminy" mam brać to mówił że narazie nie że tylko kwas foliowy i że nic więcej mi narazie nie potrzeba ...




Zgłoś nadużycie #2781 27 sierpnia 2012, 13:38

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911

karoollcia napisał(a)

Nie biorę ale będe musiała zacząć ... wcześniej na wizytach pytałam się lekarza czy jakieś jeszcze "witaminy" mam brać to mówił że narazie nie że tylko kwas foliowy i że nic więcej mi narazie nie potrzeba ...


wygląda na to, że każdy lekarz ma swoje podejście do ciąży...mój już od 12 tygodnia kazał mi przestawić się na witaminy...magnez i luteinę brałam od 8 tygodnia, luteinę odstawiłam w 16 tygodniu, a magnez został. teraz dodatkowo biorę jeszcze sobie DHA no i no spę jak trzeba




Zgłoś nadużycie #2782 27 sierpnia 2012, 13:47

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542

Metra napisał(a)

karolcia a magnez bierzesz ?? bo ja codziennie rano nieprzerwanie od początku 3 miesiąca ...


Zgadzam sie na skurcze łydek tylko magnez :) A biedulo niech Ci dadzą troszke odsapnąc heh :)

Agnieszko dobrze tak tej Twojej sąsiadce... dostała nauczkę :D chociaż i tak sie dziwię jej mężowi że jej nie wyczuł wczesniej .... Ciekawa jestem czy będziesz miała córeczke :D


Zgłoś nadużycie #2783 27 sierpnia 2012, 13:52

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

daria212 napisał(a)

Madziulka ja to wiem ze 28 marca to nie byl okres tylko plamienie i kazdemu lekarzowi to tlumaczylam a oni mi zapisali od mrca wlasnie.

April ja jestem nastwiona na 02.01 ale ostatnio mam przeczucie ze to jednak bedzie grudzien :-) ale zobaczymy jaka niespodzianke nam zrobi czy na swieta czy na nowy rok :-)

Ja z sikaniem nie mam problemu bynjmniej w nocy wogole nie wstaje, za to w dzien chodze co chwile


Tak jak mowilam, jesli mieliby Ci liczyc od lutego, od tej miesiaczki co Ty twierdzisz, ze to byla ostatnia kiedy nie bylas w ciazy, to prawdilowo wedlug OM bylabys teraz w okolo 27 tygodniu ciazy, co moim zdaniem jest niemozliwe

Ja tez Myszka robilam 2-3 przed spodziewana miesiaczka, bo okresik mial przyjsc jakos 28-29 kwietnia dopiero. Ja juz pozniej nie robilam kolejnego testu, tylko poszlam od razu na bete hcg, bo te testy mnie wkur... ze takie slabe kreski wychodzily. A teraz chetnie bym sobie zrobila tescik, zeby zobaczyc dwie grube krechy :D

Agus, o ile sie nie myle, to 21.01 to akurat imieniny Agnieszki, Dzien Babci? Wyprowadzcie mnie z bledu, jesli nie :D na sasiadce sie zemscilo i bardzo dobrze, ale z drugiej strony dla mnie to chore, ze osoba pelnoletnia jest przez swojego meza karcona, bo pali fajki... No sorry, ale dla mnie to jest jakas masakra doslownie, ten koles sie powinien leczyc na glowe... ;/ Ja tez czulam, ze chlopak bedzie, no i jest :D watpie zeby sie cos zmienilo przy porodzie :D no chyba ze mi dziecko podmienia :P

Karolcia, to chodz, bo mi akurat pomidorowa zostala z Knorra :D haha :D co do skurczy, MAGNEZ bierz... To dziecku nie zaszkodzi, a Tobie pomoze. Ja codziennie nadal biore 3x2 tabletki magnezu i 2x1 tabsa No spy


Zgłoś nadużycie #2784 27 sierpnia 2012, 13:53

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
witam wszystkie mamuski :)

ja mialam dzis wizyte u ginek.jak sie okazalo jest na urlopie i mialam spotkanie tylko z pielegniarka(sage famme),jest ok,pocieszyla mnie tylko ze rwa kulszowa minie dopiero po porodzie :( takze mam czekac do stycznia,pytam jej na kiedy mam termin:stwierdzila ze na 29.01,ja oszaleje juz 4 inna data,wedlug moich obliczen wychodzi 14.01,pozniej obliczyli ze na 21.01,pozniej 25.01 a teraz 29.01 typowi francuzi ale zeby tak sie mylic,przy pierwszej ciazy dobrze mi obliczyli i urodzilam dzien przed terminem,a teraz to juz sie gubie :) )

co do siku to tez ciagle biegam do toalety,w nocy to z 3 razy....


Zgłoś nadużycie #2785 27 sierpnia 2012, 13:55

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
kurczę lili to ja już też nic nie rozumiem.... będziesz miała termin niespodziankę :)




Zgłoś nadużycie #2786 27 sierpnia 2012, 13:59

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
chyba tak :)


Zgłoś nadużycie #2787 27 sierpnia 2012, 14:01

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
a tak w ogóle to gratuluję połówki lili :) ja już się swojej nie mogę doczekać...chyba zrobię imprezę z tej okazji dla mnie i dzidziola :)




Zgłoś nadużycie #2788 27 sierpnia 2012, 14:06

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
dzieki :)


Zgłoś nadużycie #2789 27 sierpnia 2012, 14:06

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
April ja to wydałam chyba fortune na testy :D jak mi pierwszy taki bledzioch wyszedł to sobie pomyslałam ze albo pomyłka albo jestem w ciąży... nastepny to samo... wiec tak latałam po te testy haha za kazdym razem do innej apteki żeby nie pomysleli ze głupia jestem... pamiętam że to było w piątek a w poniedziałek juz wyszedł wyraźny i poszłam też na betę :) A miałaś przeczucie że jesteś w ciąży że test zrobiłas przed spodziewaną @ ? ja jakies przeczucie miałam, nawet jak ten test wyszedł pozytywny to zaskoczona nie byłam :) :)

Lili dziwne to naprawdę... takie różnice w terminach ? Z tą rwa ale cię pocieszyła,,, a nie ma jakichś sposobów żeby to chociaż troszkę złagodzić ?


Zgłoś nadużycie #2790 27 sierpnia 2012, 14:10

lili Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2277 Podziękowania: 661
uciekam cos gotowac,bo moj 4 letni lobuziak mi tu juz dokucza :)

a co do zupek vifona-to tez mi smakuja :)

ale ogolnie to nie mam wiekszego apetytu,nic mi nie podchodzi....przy pierwszej ciazy wiecej wcinalam,toi synek nie byl taki maly 3.710 wazyl :)
teraz pewnie dzidzia mniejsza bedzie....tak jakos czuje...