Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #2511 23 sierpnia 2012, 14:01

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

Metra napisał(a)

cześć...

ja dopiero dotarłam do domku :) byłam na badaniach, wszystko w normie :) jutro jeszcze tylko wynik cytomegalii dostanę :/ mam nadzieję, że też ujemny będzie

April nie ukrywam, że gdyby Twoja wróżba się sprawdziła to byłoby fajnie, a jeśli się nie sprawdzi to też będzie fajnie :)

Lil super, że już Wam lepiej :)

AniuFin ja już się męczę 5 rok...zgrozo... poprawki streszczenia zrobiłam...teraz czekam na wenę żeby kontynuować robienie prezentacji...

Dafne chciałam przeczytać Milenium ale zawsze coś po drodze zaczynałam innego. Milenium jest na mojej liście książek do przeczytania :)

ważyłam się dzisiaj: od początku ciąży przytyłam 3 kg...

idę teraz poleżeć, później zrobię obiadek i wrócę do Was


Metra, polecam Ci Millenium! Ja już każdą z książek przeczytałam po dwa razy i ciągle mam niedosyt :)

Zgłoś nadużycie #2512 23 sierpnia 2012, 14:03

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Lil, cieszę się, że już masz lepszy nastrój dzisiaj. Oby tylko minęły jeszcze dolegliwości bólowe :)

Mój Synuś w końcu się odezwał, bo dziś od rana raczej spokojny był. Wczoraj szalał prawie cały dzień ;)

Zgłoś nadużycie #2513 23 sierpnia 2012, 14:10

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Ooo godzinkę mnie nie było i jak się ruszyło :)
Lil spoko teściów masz, chociaż jakby moja teraz zaczęła mnie tulic to chyba bym umarła ale to pewnie dlatego że po 6 latach wydałoby mi się to zenujące i sztuczne :D A z probiotykiem dziewczyny rację maja... :) Dobrze że z humorkiem juz lepiej :)
Metra fajnie że masz dobre wyniki :) a cytomegalie robilaś obydwie klasy czy tylko Igm ?
Dafne moja wczoraj kopała cały dzień a dzisiaj chyba odpoczywa... czasami tylko mnie pogłaska delikatnie :0


Zgłoś nadużycie #2514 23 sierpnia 2012, 14:36

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Kobietki
Napisałam długaśny post ale mi się komputer zawiesił i muszę od początku...
Długo nic nie pisałam, bo niestety nie miałam czasu-mąż był 3 tygodnie w szpitalu,a ja na głowie dom,dzieci i inne sprawy.Już sam fakt ,że nie mamy samochodu,a do najbliższego sklepu po przeprowadzce mamy 3 km-to już dało mi popalić,nie mówiąc już o reszcie.
Na szczeście mąż już jest z nami (na 3 tygodnie,bo za 3 tygodnie operacja nogi i kręgosłupa),więc jest mi troszkę lżej.
Dwa dni temu byłam u swojego lekarza,po 5 tygodniowej przerwie(miał urlop) i przebadał mnie i dzidzie.
Mój szew na szyjce dobrze się sprawuje,szyjka się nie skraca.Morfologia super-hemoglobina jak zawsze w granicach 15,mocz też ok.Jedynie w wymazie z szyjki drobne bakterie,ale niegrozne-dostałam profilaktycznie gynalgin,gyno-femidazol i lactovaginal do stosowania na zmianę.Zrobił mi też USG-niestety nie widać było płci,bo to stary sprzęt,wiadomo jaki mają na NFZ.Za jakieś 6 tygodni na tym starym sprzęcie ma być widać dokładnie.Ewentualnie mogę prywatnie iść ,ale to dopiero jak będę miała pieniążki, więc jeszcze poczekam.
Niestety okazało się ,że mam problemy z łożyskiem-zrobiły się na nim jakieś lachuny czyli zatory,które utrudniają dopływ tlenu i składników odżyczych do dziecka,tzn.otrzymuje je ale w opóżnieniu.Lekarz mówi,że od lachunów gorsze są tylko tzn.czopy,bo one nie przepuszczają tlenu i składników odżywczych wogóle.Zdziwiona zapytałam skąd to mam.Okazało sie,że to od tego,że ktoś koło mnie pali (np.mój mąż),a tak jest faktycznie,bo mimo,że nikt nie pali w domu,to na dworze przy mnie pali wiele osób i nikt nie przejmuje się tym ,że mogą mi zaszkodzić.Postanowiłam być bardziej stanowcza i mówić wprost,że nie życzę sobie palenia w mojej obecności.Wy też dziewczyny uważajcie na palaczy-mogą zagrozić waszej ciąży,bierne palenie także bardzo szkodzi.Drugim czynnikiem,który tworzy lachuny jest dzwiganie przedmiotów powyżej 5 kg-powoduje to wzrost ciśnienia w jamie macicy i tworzenie zatorów w łożysku.Ja ostatnio musiałam trochę nosić,bo byłam sama z dziecmi i są tego efekty.
Teraz muszę być pod ścisłą kontrolą lekarza-co 2 tygodnie wizyta i USG częściej niż zwykle.
Modlę się tylko,żeby moje łożysko służyło dzidzi jak najdłużej...

Pytałam lekarza też o basen i zakazał mi kąpieli w basenach krytych,gdzie jest za ciepła woda i jeżeli już bardzo chcę (co mi odradza) to mogę tylko się kąpać w tych odkrytych,z miarę chłodną wodą,czystych i tylko z tamponem-najmniejszym ,zmienianym co 45 minut.Pytałam też czy mogę używać preparatów przeciw komarom to powiedział,żę nie,bo przenikają do dziecka,tak więc dziewczyny nie stosujcie takich rzeczy.
Mam nadzieje,że i wasze dolegliwości szybko miną,zwłaszcza zapalenia pęcherza i ciągłe bóle brzucha ze skurczami,oby wszystko znów się unormowało.
Ja w drugim trymestrze mam więcej energii,chce mi się ciągle coś robić,a pózniej wieczorem cierpię z przepracowania,bo brzuszek boli i się napina.Odkąd mąż jest w domu to mnie trochę ''stopuje''ale nie zawsze mu się udaje ;) .
Od początku ciąży przytyłam 1,5 kg,ważę 63,8 kg,więc nie czuję się ociężała,jednak czasem brzuszek z przodu już ciąży,jednak wiem z doświadczenia,że teraz to jeszcze jest niezle-na końcówce zawsze czułam się jak mała lokomotywa-choć w pierwszej ciąży przytyłam 12 kg ,a w drugiej 8 kg.
Ale co tam-damy radę :)

Acha z USG wyszło,że dzidzia,jes twiększa o tydzieńniż powinna w tym okresie-w 19 tygodniu miała 260g czyli tyle co w 20.Termin porodu wyszedł na 17.01,zamiast na 21 jak z daty OM.Tak więc rośnmie jak na drożdżach.
Przepraszam,że się tak rozpisałam,ale miałam tak dużo zaległości,że nie dało się mniej.Teraz postaram się częsciej pisać i czytać Was na bierząco :) .
Dziś pstryknę sobie fotkę brzuszka i póżniej się pochwalę swoimi krągłościami ;) .

Pozdrawiam serdecznie :)




Zgłoś nadużycie #2515 23 sierpnia 2012, 14:36

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Witajcie Kobietki
Napisałam długaśny post ale mi się komputer zawiesił i muszę od początku...
Długo nic nie pisałam, bo niestety nie miałam czasu-mąż był 3 tygodnie w szpitalu,a ja na głowie dom,dzieci i inne sprawy.Już sam fakt ,że nie mamy samochodu,a do najbliższego sklepu po przeprowadzce mamy 3 km-to już dało mi popalić,nie mówiąc już o reszcie.
Na szczeście mąż już jest z nami (na 3 tygodnie,bo za 3 tygodnie operacja nogi i kręgosłupa),więc jest mi troszkę lżej.
Dwa dni temu byłam u swojego lekarza,po 5 tygodniowej przerwie(miał urlop) i przebadał mnie i dzidzie.
Mój szew na szyjce dobrze się sprawuje,szyjka się nie skraca.Morfologia super-hemoglobina jak zawsze w granicach 15,mocz też ok.Jedynie w wymazie z szyjki drobne bakterie,ale niegrozne-dostałam profilaktycznie gynalgin,gyno-femidazol i lactovaginal do stosowania na zmianę.Zrobił mi też USG-niestety nie widać było płci,bo to stary sprzęt,wiadomo jaki mają na NFZ.Za jakieś 6 tygodni na tym starym sprzęcie ma być widać dokładnie.Ewentualnie mogę prywatnie iść ,ale to dopiero jak będę miała pieniążki, więc jeszcze poczekam.
Niestety okazało się ,że mam problemy z łożyskiem-zrobiły się na nim jakieś lachuny czyli zatory,które utrudniają dopływ tlenu i składników odżyczych do dziecka,tzn.otrzymuje je ale w opóżnieniu.Lekarz mówi,że od lachunów gorsze są tylko tzn.czopy,bo one nie przepuszczają tlenu i składników odżywczych wogóle.Zdziwiona zapytałam skąd to mam.Okazało sie,że to od tego,że ktoś koło mnie pali (np.mój mąż),a tak jest faktycznie,bo mimo,że nikt nie pali w domu,to na dworze przy mnie pali wiele osób i nikt nie przejmuje się tym ,że mogą mi zaszkodzić.Postanowiłam być bardziej stanowcza i mówić wprost,że nie życzę sobie palenia w mojej obecności.Wy też dziewczyny uważajcie na palaczy-mogą zagrozić waszej ciąży,bierne palenie także bardzo szkodzi.Drugim czynnikiem,który tworzy lachuny jest dzwiganie przedmiotów powyżej 5 kg-powoduje to wzrost ciśnienia w jamie macicy i tworzenie zatorów w łożysku.Ja ostatnio musiałam trochę nosić,bo byłam sama z dziecmi i są tego efekty.
Teraz muszę być pod ścisłą kontrolą lekarza-co 2 tygodnie wizyta i USG częściej niż zwykle.
Modlę się tylko,żeby moje łożysko służyło dzidzi jak najdłużej...

Pytałam lekarza też o basen i zakazał mi kąpieli w basenach krytych,gdzie jest za ciepła woda i jeżeli już bardzo chcę (co mi odradza) to mogę tylko się kąpać w tych odkrytych,z miarę chłodną wodą,czystych i tylko z tamponem-najmniejszym ,zmienianym co 45 minut.Pytałam też czy mogę używać preparatów przeciw komarom to powiedział,żę nie,bo przenikają do dziecka,tak więc dziewczyny nie stosujcie takich rzeczy.
Mam nadzieje,że i wasze dolegliwości szybko miną,zwłaszcza zapalenia pęcherza i ciągłe bóle brzucha ze skurczami,oby wszystko znów się unormowało.
Ja w drugim trymestrze mam więcej energii,chce mi się ciągle coś robić,a pózniej wieczorem cierpię z przepracowania,bo brzuszek boli i się napina.Odkąd mąż jest w domu to mnie trochę ''stopuje''ale nie zawsze mu się udaje ;) .
Od początku ciąży przytyłam 1,5 kg,ważę 63,8 kg,więc nie czuję się ociężała,jednak czasem brzuszek z przodu już ciąży,jednak wiem z doświadczenia,że teraz to jeszcze jest niezle-na końcówce zawsze czułam się jak mała lokomotywa-choć w pierwszej ciąży przytyłam 12 kg ,a w drugiej 8 kg.
Ale co tam-damy radę :)

Acha z USG wyszło,że dzidzia,jes twiększa o tydzieńniż powinna w tym okresie-w 19 tygodniu miała 260g czyli tyle co w 20.Termin porodu wyszedł na 17.01,zamiast na 21 jak z daty OM.Tak więc rośnmie jak na drożdżach.
Przepraszam,że się tak rozpisałam,ale miałam tak dużo zaległości,że nie dało się mniej.Teraz postaram się częsciej pisać i czytać Was na bierząco :) .
Dziś pstryknę sobie fotkę brzuszka i póżniej się pochwalę swoimi krągłościami ;) .

Pozdrawiam serdecznie :)




Zgłoś nadużycie #2516 23 sierpnia 2012, 14:41

madziulka_myszka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 1053 Podziękowania: 542
Agnieszka dobrze że masz mężusia w domu chociaż na chwilkę :) A z tym łożyskiem to masakra jakas... nawet nie wiedziałam ze takie rzeczy mogą się dziać..... ale będziemy trzymać kciuki za Twoją dzidzię :) może to łozysko się "naprawi" ?


Zgłoś nadużycie #2517 23 sierpnia 2012, 14:43

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Acha-Madziulka-myszka i April-ja również jestem z Wielkopolski-okolice Jarocina-Witaszyce,do Pleszewa mam ok.20 km,a w Ostrowie Wlkp. uczyłam się w studium medycznym na Limanowskiego,więc też dobrze znam to miasto.Teraz mieszkam na zachodzie Polski,blisko granicy niemieckiej,ale sercem zawsze jestem w moich rodzinnych stronach...




Zgłoś nadużycie #2518 23 sierpnia 2012, 14:46

lilbanaqa Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 1404 Podziękowania: 1024
Agnieszka, w skrócie - podziwiam Cię, że dałaś radę mając wszystko na głowie. I trzymam kciuki za maleństwo i łożysko! a co do tych palaczy - pewnie, mów im krótko, że sobie nie życzysz, żeby zagrażali ciąży i tyle, jak będą mieli jakieś ale to im spokojnie wytłumacz na czym to polega :) powodzenia !

Zgłoś nadużycie #2519 23 sierpnia 2012, 14:46

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Madziulka-myszka-niestety te zmiany są nieodwracalne, można tylko zapobiec ich pogłębianiu,więc będę bardzo pilnować ,żeby nikt nie palił koło mnie i nie będę dzwigała.Dziekuję Ci bardzo za te kciuki-przydadzą się na pewno :) .




Zgłoś nadużycie #2520 23 sierpnia 2012, 14:49

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Dziękuję lilbanaqa-na pewno też byście sobie poradziły jakby trzeba było,kobiety to silne istoty.Czasem tylko natura lubi nam robić takie ''niespodzianki'' na które nie mamy wpływu,lub tylko częsciowo niestety.




Zgłoś nadużycie #2521 23 sierpnia 2012, 14:58

baby Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 272 Podziękowania: 138
Agnieszka nawet nie wiedziałam że palenie bierne ąż tak szkodzi! życzę zdrówka i nie przemęczaj się a paleniu mów stanowcze nie!


Zgłoś nadużycie #2522 23 sierpnia 2012, 15:02

Metra Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 3604 Podziękowania: 1911
agnieszko jak już kiedyś pisałam jesteś najdzielniejszą styczniówką jaką znam :) i w ogóle do tej pory młodą kobietą :) trzymamy kciuki za Was wszystkich, za mężusia też...kurczę nie wiem czemu ale pomimo tego, że lekarz mówi o kąpieli w basenie z tamponem jakoś mnie to nie przekonuje (ten tampon, nie basen, no ale może jest coś w tym...) mnie to w ogóle ciężko przekonać :P

Madziula cyto zrobiłam i jedno i drugie Ig bo lekarz tak chciał...nie wiem po co znowu IgG skoro było ujemne, no ale niech mu będzie

Lil teściów masz fajnych :) moja też poroniła pierwszą córkę i też nade mną kwoczy, że ja to jej córka pierwsza




Zgłoś nadużycie #2523 23 sierpnia 2012, 15:10

AniaFin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 656 Podziękowania: 757
Agnieszko, normalnie chylę czoła, dzielna z ciebie dziewczyna :) Fajnie, że dziecko duże, to przynajmniej jakiś znak, że łożysko jednak dobrze działa, uważaj na siebie i na swoje skarby. Mam nadzieję, że mąż ci szybko dojdzie do formy.
A o tych preparatach na komary dobrze wiedzieć, w wakacje się pryskałam takim świństwem dwa razy, ale się poważnie zastanawiałam, czy to aby nie szkodzi. Potem zapomniałam zupełnie sprawdzić, ale na wszelki wypadek już potem nie używałam.


Zgłoś nadużycie #2524 23 sierpnia 2012, 15:13

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119

lilbanaqa napisał(a)

cześć Mamcie :) dziękuję Wam za miłe słowa, dzisiaj już o niebo lepiej z humorem, ale fizycznie nadal leżę i kwiczę (wstałam o 8, tabletki i dalej spać, i znów wstałam, zaraz znów tabletki).W ogóle wczoraj teściowie zrobili akcję ratowanie mojego humoru :D ale jaja, z żadnym z nich nie mogłam się dogadać, teściowa wpadła do mnie do pokoju, patrzy, że ja zapłakana i mnie zaczęła tulić, całować i mówić "I love you my daughter" :D zawołała teścia, który mówi lepszym łamanym angielskim niż ona, powiedziałam mu, ze mnie boli, że nie mam siły, to postanowili mnie wyciągnąć na zakupy do Ikei, i tak mamy troszkę rzeczy dla maluszka :D mojemu się małe zjebki od mamy dostały, że nie powinien mnie zostawiać w domu bo zapewne sama bym chciała wyjść gdybym mogła, że tęsknie sama za swoim domem i nie powinnam siedzieć sama w pokoju itd. I chyba zadziałało, odkąd wrócił cały czas mnie tulił, dzisiaj rano zwymiotowałam jak tylko otworzyłam oczy, potem mnie utulił i powiedział, że z dnia na dzień coraz bardziej chce spędzić ze mną resztę swojego życia. ja z małym foszkiem na to "mhm" i zasnęłam :D a niech widzi, że nie było mi dobrze jak mnie zostawił.


Ale masz uroczych teściów :) :) :) cieszę się że już dzisiaj lepiej :) :)


Zgłoś nadużycie #2525 23 sierpnia 2012, 15:18

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349
Agnieszko, trzymam kciuki, oby wszystko było w porządku z Tobą i dzidziusiem :) . Też jestem w szoku, że bierne palenie może aż tak bardzo negatywnie wpłynąć na łożysko, no i to dźwiganie. Ja nie ukrywam, że czasem chodzę sama na zakupy, na przykład wczoraj żeby kupić jakieś warzywka na obiad, czy owoce, no i ten kawałek do domu trzeba przejść... Muszę powiedzieć mojemu M czym to grozi, to pewnie sam zacznie mi przywozić zakupy ;)

Zgłoś nadużycie #2526 23 sierpnia 2012, 15:20

Dafne Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 421 Podziękowania: 349

madziulka_myszka napisał(a)

Ooo godzinkę mnie nie było i jak się ruszyło :)
Lil spoko teściów masz, chociaż jakby moja teraz zaczęła mnie tulic to chyba bym umarła ale to pewnie dlatego że po 6 latach wydałoby mi się to zenujące i sztuczne :D A z probiotykiem dziewczyny rację maja... :) Dobrze że z humorkiem juz lepiej :)
Metra fajnie że masz dobre wyniki :) a cytomegalie robilaś obydwie klasy czy tylko Igm ?
Dafne moja wczoraj kopała cały dzień a dzisiaj chyba odpoczywa... czasami tylko mnie pogłaska delikatnie :0


Madziulka, może te nasze pociechy mają tak jak my, czasem lepszy dzień, czasem gorszy i wtedy albo brykają, albo odpoczywają ;)

Zgłoś nadużycie #2527 23 sierpnia 2012, 15:22

agnieszka82 Zadomowiona
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 50 Podziękowania: 90
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za te miłe słowa :)
Staram się być dobrej myśli,bo inaczejnie dałabym rady tego przetrwać,a wiem,że i mój mąż potrzebuje teraz wsparcia ,a dzieci zainteresowania.Poza tym ja po prostu bardzo się cieszę z tej ciąży,bo długo się o nią staraliśmy i chcieliśmy mieć większą rodzine.
Metra-z tym basenem to lekarz był jednak bardziej na nie,zwłaszcza jeżeli ma się skłonność do infekcji intymnych,a ja przy szwie jestem niestety tym zagrożona .
baby-niestety ,bierne palenie bardzo szkodzi,ja też nie wiedziałam,że aż tak bardzo...

AniaFin-właśnie mi lekarz powiedział,że lepiej,żeby kilka komarów nas pogryzło,niż żeby chemia z tych preparatów przedostała się do dziecka.Pytałam się go,bo ktoś mnie wcześniej czymś takim popsikał i nie wiedziałam,czy dobrze zrobił .Ja też pocieszam się,że jeśli dziecko duże,to mimo wszystko łożysko daje radę




Zgłoś nadużycie #2528 23 sierpnia 2012, 15:24

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Agnieszko trzymaj się i Ty i dzidziuś :) Oboje jesteście silni :) Od dziś tez nie będę pozwalała kolo mnie palić!Nikomu!


Zgłoś nadużycie #2529 23 sierpnia 2012, 15:24

happyania Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 171 Podziękowania: 119
Aga jesteś niemożliwa kobita!!! Szacun! :) :) uważaj na siebie!! i dzięki za info o środkach na komary, niestety ja już zdążyłam się spryskać kilka razy :/ nie wiedziałam, że bierne palenie może powodować aż takie skutki. Mój mąż pali przy mnie jak wychodzimy gdzieś razem wieczorem, zawsze staraliśmy się żeby dym nie leciał w moją stronę, ale teraz już będę kategorycznie zabraniać fajek w moim towarzystwie.

Madziulek jak tam brzuszek ?? ? Mam nadzieję, że już nie boli!


Zgłoś nadużycie #2530 23 sierpnia 2012, 15:25

Marzenka85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 715 Podziękowania: 379
Lil fajnych masz teściów :) Ja na swoich też nie mogę narzekać :)