Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczniowe mamy 2013:)

Zgłoś nadużycie #191 26 czerwca 2012, 14:58

katarina944 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 89 Podziękowania: 8
:D bardzo mnie to cieszy :P

Zgłoś nadużycie #192 26 czerwca 2012, 15:05

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1

April90 napisał(a)

Ja dzis pytałam lekarza, czy moge pofarbowac, odpowiedz była NIE. Oni sie za bardzo boja, ze cos sie moze stac i bedzie na nich. Tak naprawde to nie moze szkodzic dziecku. Co z fryzjerkami, ktore farbuja kilka razy dziennie włosy klientkom? A farba nie wnika w skore głowy, wiec chemia nie dociera do naszego organizmu!
Taaaak, moje tez juz wczesniej sie ruszało i machało łapkami, ale wtedy miało 27 mm, teraz ma 67 mm, wiec dzis wszystko było wyrazniej widac. Przez 3 tygodnie urosło 4 cm. Zapisuje sobie po kazdej wizycie ile młody urosł. Na razie to wyglada tak:
30.04 - nic nie było widac
22.05 - 12,7mm
05.06 - 27mm
26.06 - 67mm
Szok, w takim tempie to uhuhu brzuch bedzie juz niedługo...
Własnie sie Was chciałam pytac co to jest to badanie usg przeziernosci, ale mowie sprawdze najpierw na Internecie. No i dopiero sie zorientowałam jak przeczytałam, ze moj maluszek był dzis mierzony własnie w okolicy karku. O ile dobrze pamietam to było 2mm cos, nie jestem pewna. Ale lekarz mowił, ze wszystko ok, wiec chyba nie powinnam sie shizowac ?? ?
Katarina, my 1 trymestr konczymy za pol tygodnia, dzis nam wychodzi, ze zaczynamy 13 tydzien, a I trymestr konczy sie jakos w 13,5 tyg, niektore strony podaja ze pod koniec 13 tygodnia, ale najwazniejsze ze 1/3 za nami! Ufffff


no moja mama też usłyszała od fryzjerki że można ...
ale ja się troszkę mimo wszystko stresuję i jeszcze nie pofarbowałam :)
badanie przeziernosći tak to mierzenie karku
lekarz określa poprzez grubość czy dziecko ma wadę np zespol downa
moje sie krecilo mocno ale cos tam udało mu sie zmierzyc i mowil ze w normie :)


Zgłoś nadużycie #193 26 czerwca 2012, 15:06

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1
dziewczyny a co uważcie na temat wyjazdu w II trymestrze na wakacje w tym lot samolotem ?? ?
zakładamy oczywiscie ze wszystko jest ok i ciąża się rozwija prawidłowo ...
Poleciałybyście czy nie ?? ?


Zgłoś nadużycie #194 26 czerwca 2012, 17:17

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
Mi to nawet nie wytlumaczyl co mierzy, tylko zmierzyl zapisal i wszystko. I mowi, ze wszystko ok. No to chyba wszystko ok skoro tak mowi? jeeeny, bo ja teraz sie martwie, ze mi nic nie powiedzial jak to mierzyl. Chyba jakby bylo nie tak, to by powiedzial ??

Dlaczego mialabys nie leciec? Slyszalam, ze najlepiej latac samolotem w I trymestrze, potem juz nie, ale mnie sie wydaje, ze to bzdury. Czasami lot samolotem to koniecznosc i co wtedy ?? Baba ma sie meczyc w samochodzie 30h ?? Albo statkiem plynac 2 miesiace? No dajcie spokoj... Widzialam tyle razy jak kobiety w ciazy zaawansowanej lataly, ze szok. A poza tym ile juz zdazylo urodzic na pokladzie samolotu :)


Zgłoś nadużycie #195 26 czerwca 2012, 21:54

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809
I po usg. Maleństwo (jak mówi mój mąż: "Groszek") rozwija się wzorowo :-) Przezierność: 1,2; kość nosowa: obecna, serduszko bije jak szalone, wzrost: 5,3 cm :-) A jak ono się wierciło. Lekarz stwierdził, że to bardzo aktywne dziecko. Do tego stopnia, że ciężko się usg robiło :-) I też sobie rączką machało, po główce się drapało.
Jak dobrze :-) ))))))))

Zgłoś nadużycie #196 26 czerwca 2012, 21:57

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

April90 napisał(a)

Mi to nawet nie wytlumaczyl co mierzy, tylko zmierzyl zapisal i wszystko. I mowi, ze wszystko ok. No to chyba wszystko ok skoro tak mowi? jeeeny, bo ja teraz sie martwie, ze mi nic nie powiedzial jak to mierzyl. Chyba jakby bylo nie tak, to by powiedzial ??
Dlaczego mialabys nie leciec? Slyszalam, ze najlepiej latac samolotem w I trymestrze, potem juz nie, ale mnie sie wydaje, ze to bzdury. Czasami lot samolotem to koniecznosc i co wtedy ?? Baba ma sie meczyc w samochodzie 30h ?? Albo statkiem plynac 2 miesiace? No dajcie spokoj... Widzialam tyle razy jak kobiety w ciazy zaawansowanej lataly, ze szok. A poza tym ile juz zdazylo urodzic na pokladzie samolotu :)


Racja :-)

Zgłoś nadużycie #197 26 czerwca 2012, 21:58

Nancy Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 769 Podziękowania: 809

LikeAnAngel napisał(a)

dziewczyny a co uważcie na temat wyjazdu w II trymestrze na wakacje w tym lot samolotem ?? ?
zakładamy oczywiscie ze wszystko jest ok i ciąża się rozwija prawidłowo ...
Poleciałybyście czy nie ?? ?



II trymestr jest najlepszy na latanie :-) Ja dostałam pozwolenie od lekarza na lot w I trymestrze (2 godz.) i zniosłam go bardzo dobrze. Jedynym przeciwwskazaniem są choroby zakrzepicowe. Jeśli wszystko jest ok, można lecieć :-)

Zgłoś nadużycie #198 26 czerwca 2012, 22:12

joanna197613 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 13 Podziękowania: 1
Witajcie kobietki - ja również dołączam do styczniówek 2013 :)


Zgłoś nadużycie #199 26 czerwca 2012, 22:16

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

Nancy napisał(a)

I po usg. Maleństwo (jak mówi mój mąż: "Groszek") rozwija się wzorowo :-) Przezierność: 1,2; kość nosowa: obecna, serduszko bije jak szalone, wzrost: 5,3 cm :-) A jak ono się wierciło. Lekarz stwierdził, że to bardzo aktywne dziecko. Do tego stopnia, że ciężko się usg robiło :-) I też sobie rączką machało, po główce się drapało.
Jak dobrze :-) ))))))))


No kosc nosowa mi pokazywał, a ja tak patrze, po co mi to pokazuje w ogole, no przeciez nos musi miec, haha. A to wszystkim tak pokazuja? Booooze, jakaz jestem niedoinformowana! Ale o przeziernosci nie powiedział mi ani słowa, co mierzy, dlaczego, po co, ile powinno byc, ile ma moje dziecko. Kuzwa teraz sie denerwuje, ze to było powyzej 2,5mm, no ale chyba gdyby tak było to by mi powiedział? Ja piernicze, to dziecko mnie wpedzi w zawał
Moj to dzisiaj sie jak jakby odbijał od łozyska haha, ale nie wiem moze po prostu tak było widac, gdy lekarz od nowa przykładał to cos do badania :P nie wiem nawet jak to sie zwie :P cos przy glowie tez grzebał, moze w nosie dziubał :P hahahahahah


Zgłoś nadużycie #200 26 czerwca 2012, 22:17

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

joanna197613 napisał(a)

Witajcie kobietki - ja również dołączam do styczniówek 2013 :)


Witamy :) 9 tydzien, woaw, to pewnie termin na koniec stycznia? :D :) ale fajnie :)


Zgłoś nadużycie #201 26 czerwca 2012, 22:19

joanna197613 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 13 Podziękowania: 1
Dziewczyny pisałyście o farbowaniu włosów w ciąży. Ja farbowałam, tylko farbą bez amoniaku - taką farbą bez obaw można farbić - tak powiedział lekarz. No ale każda niech sama zdecyduje :)


Zgłoś nadużycie #202 26 czerwca 2012, 22:21

joanna197613 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 13 Podziękowania: 1
Tak dokładnie koniec stycznia - wg lekarza 30.01. , wg USG 28.01. :)
Jestem zapewne jedną z ostatnich styczniówek :)


Zgłoś nadużycie #203 26 czerwca 2012, 22:41

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938
I jak sie Asiu czujesz, jakies objawy? :)


Zgłoś nadużycie #204 26 czerwca 2012, 23:18

joanna197613 Świeżo upieczona
Rejestracja: Cze, 2012 Posty: 13 Podziękowania: 1
czuję się fatalnie - mdłości 24 godziny na dobę. Nie chce mi się robić nic. Już zaliczyłam szpital - wirus żołądka - masakra..... byle do przodu.
A jak sobie radziłaś Ty April90 i inne kobietki z tymi mdłościami?


Zgłoś nadużycie #205 27 czerwca 2012, 0:02

April90 Supermama
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 8436 Podziękowania: 2938

joanna197613 napisał(a)

czuję się fatalnie - mdłości 24 godziny na dobę. Nie chce mi się robić nic. Już zaliczyłam szpital - wirus żołądka - masakra..... byle do przodu.
A jak sobie radziłaś Ty April90 i inne kobietki z tymi mdłościami?


Powiem szczerze, ze ja jako takich mocnych mdłosci nie mam. Najwieksze mnie dopadaja, gdy jestem głodna, jesli nic nie zjem, zbiera mi sie na wymioty, ale jeszcze ani razu nie zwymiotowałam. Po prostu nie moge opanowac głodu i musze cos zjesc. Rano mdłosci tez mam leciutkie, ale to nie jest cos nie do wytrzymania. Czasami w ciagu dnia zdarza mi sie, ze jest mi niedobrze i wtedy dopada mnie juz kompletnie nic-nie-ro-bie-nie. Wymiotujesz czesto? Mysle, ze sa tu kobitki, ktore Ci doradza jak one sobie radza z mdłosciami, gdzies mi sie nawet taki temat obił o oczy :)


Zgłoś nadużycie #206 27 czerwca 2012, 8:51

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1

joanna197613 napisał(a)

czuję się fatalnie - mdłości 24 godziny na dobę. Nie chce mi się robić nic. Już zaliczyłam szpital - wirus żołądka - masakra..... byle do przodu.
A jak sobie radziłaś Ty April90 i inne kobietki z tymi mdłościami?


ojej na temat mdłości i wymiotów to mogę sporo powiedzieć ...
męczyłam się z nimi prawie 3 miesiące teraz jest już lepiej
też miałam mdłości cały dzień od rana do wieczora
dobrze było tylko jak spałam (chociaż tyle)
przez pewien czas pomagało mi żucie gumy miętowej, ssanie cukierków miętowych lub mentosy ... choć odrobinę pomagały
próbowałam już i jedzenia po przebudzeniu i herbatników i biszkoptów
i nic ...
pomagała też czasem herbata z cytryna dawała chociaż chwilową ulgę ...
teraz konczę I trymestr od przyszłego tygodnia zaczynam II
i nie wymiotuje, mdłości czasem są ale już nie tak dokuczliwe
i mam odrobinę więcej energii
zawsze uwielbiałam gotować a przez te pierwsze 2,5 miesiąca to mogłam tylko leżeć i spać
teraz powoli wracam do gotowania i czuję że mogę coś więcej zdziałać
więc chyba reguły nie ma trzeba przeczekać :) :) :)


Zgłoś nadużycie #207 27 czerwca 2012, 8:57

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1

April90 napisał(a)

Mi to nawet nie wytlumaczyl co mierzy, tylko zmierzyl zapisal i wszystko. I mowi, ze wszystko ok. No to chyba wszystko ok skoro tak mowi? jeeeny, bo ja teraz sie martwie, ze mi nic nie powiedzial jak to mierzyl. Chyba jakby bylo nie tak, to by powiedzial ??

Dlaczego mialabys nie leciec? Slyszalam, ze najlepiej latac samolotem w I trymestrze, potem juz nie, ale mnie sie wydaje, ze to bzdury. Czasami lot samolotem to koniecznosc i co wtedy ?? Baba ma sie meczyc w samochodzie 30h ?? Albo statkiem plynac 2 miesiace? No dajcie spokoj... Widzialam tyle razy jak kobiety w ciazy zaawansowanej lataly, ze szok. A poza tym ile juz zdazylo urodzic na pokladzie samolotu :)



no właśnie moja koleżanka leciała w 6 miesiącu do Turcji na wakacje i było wszystko ok,
ja myślałam o Chorwacji :)
ale komu nie powiem ze znajomych że gdyby było ok i lekarz pozwoli to chciałabym lecieć to każdy patrzy na mnie jak na dziwoląga :/
że one/ oni by lecieli itd itd więc póki co się zastanawiam :) :)
pewnie spanikuję i wybiorę Polskę :) sama już nie wiem :)


Zgłoś nadużycie #208 27 czerwca 2012, 10:40

katarina944 Zadomowiona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 89 Podziękowania: 8
Ja tam bym poleciała. Gdzieś ostatnio czytałam, że to nie ma znaczenia :)

Zgłoś nadużycie #209 27 czerwca 2012, 11:14

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1

katarina944 napisał(a)

Ja tam bym poleciała. Gdzieś ostatnio czytałam, że to nie ma znaczenia :)


:)   o kolejna za :) )))
wiecie boję się trochę no ale kurcze marzyliśmy z mężem zeby jechac na I rocznice
ale odwołaliśmy bo strasznie zle sie czułam w poczatkowych miesiacach :/
a teraz w sierpniu byłaby to jedyna okazja
po porodzie zaraz z maluszkiem nie pojedziemy przeciez ...


Zgłoś nadużycie #210 27 czerwca 2012, 11:15

LikeAnAngel Świeżo upieczona
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 18 Podziękowania: 1

joanna197613 napisał(a)

Dziewczyny pisałyście o farbowaniu włosów w ciąży. Ja farbowałam, tylko farbą bez amoniaku - taką farbą bez obaw można farbić - tak powiedział lekarz. No ale każda niech sama zdecyduje :)


a jaką farbowałaś możesz podać firmę ?? ?