Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1971 18 listopada 2015, 10:21

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik jak sytuacja dziś?
Ja jestem po usg, waga małej to 2400gr. Czekam na ktg i na wyniki krwi i moczu.


Zgłoś nadużycie #1972 18 listopada 2015, 11:30

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Ale ładna waga :)




Zgłoś nadużycie #1973 18 listopada 2015, 13:47

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej 
ja właśnie ze szpitala wróciłam. Rano dalej bolał mnie brzuch i ciągle skurcze miałam. Potem poszłam do łazienki wsadzić luteine dopochwowo i coś mi na ręke i podłoge chlusneło, sądziłam ze to wody. Poszłam na IP zrobili badania ale wszystko jest ok to nie były wody a niby jakaś wydzilina. Ale aż tyle że mi chlusneło na podłoge i reke miałam całą mokrą? Ten mi mówi że to mocz, jak mocz jak sika sie strumieniem a nie chlustem. no ale po badaniach jest wszystko ok najważniejsze że nie musiałam zostać. Moja matka zaprowadziła Łukasza do przedszkola a ja już w depresji byłam że musze go zostawić bo myślałam że będę musiała zostać na patologii. Na szczęscie puścili mnei do domu ale mam sie bardzo oszczedzać i ciągle leżeć najlepiej.
Mała waży już 2,300
Dostałam dziś też wreszcie pismo z sądu mam przyznane zabezpieczenie co prawda dużo mniej niż wnosiłam bo tylko po 300zł, ale lepsze to niż nic. jest przyznane od września więc gad wisi mi już 900 zł plus odsetki. Niech ściągają z niego, a jak sie nie uda to trudno chociaż będzie mu dług rósł. byłam u komornika teraz tylko pozostaje czekać, choć jakoś wątpie żeby tyle mi oddał, ale zobaczymy


Zgłoś nadużycie #1974 18 listopada 2015, 13:59

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

AnnaKatarzyna napisał(a)

Mam usg nerki co miesiac robione u obrzek jest spory i duzo moczu w niej zalega, stad ten moj nieszczesny cukromocz. Urodzilam sie z przerosnietymi miedniczkami nerkowymi. I nie byl to problem chyba ze je przeziebilam, jedyne co to co roku musialam robic usg. A w tej ciazy prawa nerka zaczela siadac. Gin ja kontroluje, robi usg, mialam szczegolowe badania krwi na prace nerki i jeszcze sie trzyma. Teraz wizyte mam u niego 28 listopada i mowil ze zleci mi znow biochemie. Jak bedzie ok to dobrze a jak bedzie gorzej z nerka to bedzie trzeba wczesniej rozwiazac ciaze. Ale jest juz co raz blizej koncowki :)


ojej brzmi to groźnie co piszesz... ale na szczęście masz już 34 tydzień więc nie jest źle, nawet jeśli trzeba będzie zakończyć ciazę wcześniej. Będzie dobrze trzymam kciuki :*
Co do kierowcy autobusu nie mogę mieć pretensji do niego, bo drzwi otwierają się automatycznie. po prostu mój syn stał jakoś nie fartownie że mu wkleszczyło tą noge pod drzwi... ale strachu się najadłam jak nei wiem

anencja napisał(a)

Madzik jak sytuacja dziś?
Ja jestem po usg, waga małej to 2400gr. Czekam na ktg i na wyniki krwi i moczu.


o to duże mamy już dzieciaczki z identyczną wagą  :D chociaż ta waga z usg to taka orientacyjna ciekawe ile przy porodzie będą ważyły ... :P


Zgłoś nadużycie #1975 18 listopada 2015, 15:53

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej Dziewczyny.
Chwilkę mnie nie było a tu tyle się dzieje.
AnnaKatarzyna oby było wszystko ok z tą nerką, ale juz jestesmy w bezpiecznym tygodniu ciązy wiec gdyby nie bylo wyjscia i trzeba bedzie rozwiazac ciaze wczesniej to tylko dla twojego dobra, a dzidzia juz sobie poradzi bez większego wsparcia.
Madzik dobrze ze bylas na kontroli w szpitalu i ze nie ma zagrozenia wczesniejszym porodem, ale z czego cie ten brzuch tak mogl starsznie bolec? Jak nozka Łukasza? Straszna mialas przygode. Fajnie ze chociaz te 300zł ci przyznali. Zawsze to juz cos.
Ale macie juz duze dzieciaczki! Ja musze czekac do piatku na taka informacje :-)
a jesli chodzi o narzekanie to dzis o 4 rano obudzialam sie ze strasznym bolem glowy, wieje u nas strasznie i mysle ze to przez ten wiatr. Nie zmruzylam oka juz do rana. Pewnie mnie zaraz zetnie z nog. Nie obylo sie bez wziecia Apapu, ale najwazniejsze ze przeszlo.

Zgłoś nadużycie #1976 18 listopada 2015, 18:01

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Hej Dziewczyny.
Chwilkę mnie nie było a tu tyle się dzieje.
AnnaKatarzyna oby było wszystko ok z tą nerką, ale juz jestesmy w bezpiecznym tygodniu ciązy wiec gdyby nie bylo wyjscia i trzeba bedzie rozwiazac ciaze wczesniej to tylko dla twojego dobra, a dzidzia juz sobie poradzi bez większego wsparcia.
Madzik dobrze ze bylas na kontroli w szpitalu i ze nie ma zagrozenia wczesniejszym porodem, ale z czego cie ten brzuch tak mogl starsznie bolec? Jak nozka Łukasza? Straszna mialas przygode. Fajnie ze chociaz te 300zł ci przyznali. Zawsze to juz cos.
Ale macie juz duze dzieciaczki! Ja musze czekac do piatku na taka informacje :-)
a jesli chodzi o narzekanie to dzis o 4 rano obudzialam sie ze strasznym bolem glowy, wieje u nas strasznie i mysle ze to przez ten wiatr. Nie zmruzylam oka juz do rana. Pewnie mnie zaraz zetnie z nog. Nie obylo sie bez wziecia Apapu, ale najwazniejsze ze przeszlo.


Marin wiesz teraz mam takie stresy w życiu ja myślę że tutaj leży przyczyna moich problemów z ciążą... Jednak nie bez powodu się mówi że ciężarna nie powinna się denerwować. Obym wytrwała tylko te 2-3 tyg potem niech się dzieje co chce. Nóżka Łukasza dobrze dziękuję nic na szczęście się nie stało, chyba tylko bardzo się przestraszył, na szczęście miał solidne buty, może latem w sandałkach mogłoby to się gorzej skończyć. no ciesze się że chociaż te 300zł przynali, ale coś wątpie aby mi oddał tyle kasy. No ale neich mu chociaż dług rośnie :)
To czekamy z nieciepliwością na piątkowe sprawozdanie z usg! ;)
W pogodzie słyszałam że w całej Polsce ma tak wiać nawet do 100 km/h. U nas zaczęło wiać ale jeszcze jest w miare względnie pewnie w nocy się rozkręci wichura....
Ah z tym snem, teraz to już każda z nas to miewa chyba :( okropne bo potem się chodzi jak zombie cały dzień. Ja jak mało spałam to w dzień się nie kłade bo potem znowu w nocy mam problem. Już wole się przemęczyć paść jak kłoda i spać jak suseł ;)


Zgłoś nadużycie #1977 18 listopada 2015, 18:02

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik a to była taka woda co Ci chlusnelo? Bo może to czop odszedł? Bardzo dobrze że pojechałas do szpitala!
300zl niewiele ale lepsze to niż nic! Zwłaszcza ze uzbieralo się już z 3 mcy.
AnnaKatarzyna to już wszytsko rozumiem co z ta Twoja nerka. Oby jeszcze jakiś czas dala rade!
Marin ten ból pewnie od ciśnienia. .. u nas dziś rano przeszła burza z piorunami. Dziwne o tej porze roku.
Ja mam już jasny plan wytyczony. 3.12 jeszcze kolejna wizyta a 18.12 kładę się do szpitala i po 20.12 cc. Zalezy od wagi dziecka. Oby dotrwać spokojnie do tej daty.


Zgłoś nadużycie #1978 18 listopada 2015, 19:46

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Oj Madzik ale masz przygody ostatnio, najważniejsze że ostatecznie wszystko w porządku i że to jednak nie wody.

Zgłoś nadużycie #1979 18 listopada 2015, 19:47

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Anencja to Ty za równy miesiąc kierujesz się już na porodówkę, zapowiada się że będziesz pierwsza z nas witała dzieciątko :-)

Zgłoś nadużycie #1980 18 listopada 2015, 19:53

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
A ja dziś zafundowałam sobie fryzjera, już tak na święta i na poród, żebym później o tym nie myślała. Przyciemniłam kolor do naturalnego blondu z refleksami, żeby nie musieć malować (bo nie będzie na to czasu po porodzie) i podcięłam końcówki (bo generalnie od pół roku zapuszczam włosy). I zrobiłam henne brwi i rzęs. Nasłuchałam się tylu komplementów, jak to świetnie wyglądam w ciąży, że mi służy, jakie to mam grube i zdrowe włosy, że teraz mam po prostu świetny nastrój.
Generalnie to od jakiegoś czasu czuję się bardzo dobrze, narzekam jedynie na to spanie (a raczej jego brak) no i te ucho leczę.

Zgłoś nadużycie #1981 18 listopada 2015, 20:07

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak to się jeszcze okaże czy będę pierwsza ☺ ja do fryzjera zapisana jestem tak właściwe na styk przed porodem bo 8.12 a ze fabuje z jasnego brązu naturalnego na jasny blond wiec odrost widać szybko i co ok.6 tyg musze farbowac. Jakoś będę musiała się wyrwać z domu na poczatku lutego ☺nie ma innej mozliwosci. Próbowałam kiedyś zrobić ciemniejsze, zeby odrost nie byl widoczny tak bardzo, zrobilanlm ciemny blond ale źle się czułam w takim kolorze.

Fajnie tak się wybrać na babskie przyjemności ☺ od razu i fizyczne samopoczucie się poprawia, nie mówiąc o psychice!

Czyli rozumiem ze skurcze się wyciszyly jako tako u Ciebie?


Zgłoś nadużycie #1982 18 listopada 2015, 20:08

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Anencja super ze juz masz ustalony termin cc. Miejmy nadzieje ze zadna z nas nie wyskoczy szybciej z niespodzianką :-)
Madzik ja nawet w dzien nie probuje spac a mimo wszystko w nocy sie budze. Nic innego mi nie dolega wiec za pieknie by bylo jakbym w 8 m-cu nie narzekala na cos :-)
Milciak mam dokladnie takie same plany i tez od pol roku zapuszczam wlosy. W przyszlym tygodniu chce isc na pasemka a za ok. 2 tygodnie na ostatnia henne przed porodem.
Komplementy dodaja skrzydel :-) Az milo na serduchu sie robi :-)
Ja jutro mam akcję - pierogi! Planuje nalepic ok. 100 szt. zeby zamrozic no i troszke zjesc. Po porodzie na pewno szybko nie znajde na to czasu! Bede sie z tym bawic z pol dnia :-)

Zgłoś nadużycie #1983 18 listopada 2015, 20:25

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Anencja skurcze są ale nie takie częste jak wcześniej, kilka dziennie ostatnio i w nocy też czasami mnie budzą ale nie są bolesne. Nospa idzie codziennie profilaktycznie ale nie w takich ilościach jak mi zalecił gin bo się obawiam brać 6 dawek dziennie (3 nospy forte i 3 scopolany mi polecił).

Zgłoś nadużycie #1984 18 listopada 2015, 20:26

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin z tymi pierogami to będziesz szaleć widzę. Ja dostałam jakiś czas temu od teściowej porcję własnych pierogów i były tak pyszne, że też się zastanawiam czy nie zrobić jakiegoś zapasu.

Zgłoś nadużycie #1985 18 listopada 2015, 20:42

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Marin mniam pierogi uwielbiam a dawno też nie robiłam teraz bedą za mną chodzić dopóki nie zrobie :) chyba zgapie i tez zrobie niedlugo z kapustka bo nakisilam kilka dni temu.
Anencja nie sadze aby to byl czop on chyba bardziej przypomina takiego gluta a to ewidentnie chlusnelo mi na podloge. Ale teraz biore ta luteine dopochw.wiec przez noc moze az tyle wydzielinx sie nazbieralo choc w rzoku jestem zeby tego bylo az tyle no ale po badaniu wyszlo ze to nie wody


Zgłoś nadużycie #1986 18 listopada 2015, 21:38

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Kurcze tez bym zjadła pierogi ☺z mięsem!

Marin ambitne zadanie powzielas ☺ powodzenia!

Madzik najważniejsze że badanie usg nic nie wykazało! Faktycznie czop taki bardziej gesty. Ale wyobrażam sobie jak się przestraszyłas!


Zgłoś nadużycie #1987 18 listopada 2015, 22:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
anencja ale masz fajnie że znasz termin porodu, zostal Ci miesiac wszystko dokładnie możesz sobie zaplanować :) ale ten czas leci ciągle to przeżywam ja już niemadążam,szok że zaraz wszystkie rodzią bedziemy a Ty chyba bedziesz pierwsza :)


Zgłoś nadużycie #1988 19 listopada 2015, 6:33

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Witajcie :)

Ja za godzinke wstaje do pracy,ale dopadl mnie glod,wiec juz siedze i jem ;)
Wojtus ladnie spi w swoim nowym lozku ;) wczoraj odwiedzila mnie kolezanka,dawno sie nie widzialysmy,wiec nie moglysmy sie nagadac ;)
Noc za to mialam ciezka;( niemal cala noc nie spalam,bo brzuch mi sie spinal i Anulke czulam podejrzanie nisko,zaczal mnie bolec kregoslup,masakra:/ musze dzis kupic nospe,bo coraz czesciej mam skurcze,a wczoraj wyjatkowo sie nachodzilam-mialam zastepstwo w szkole,wiec wiadomo,musialam chodzic po klasie i pomagac dzieciom,schodow tez jest tam sporo,pozniej J.zabral mi auto i po Wojtusia musialam isc na nogach do przedszkola,a akurat zaczelo padac i wial silny wiatr,wiec ciezko sie szlo:/
Dobrze,ze dzis wracam do przedszkola jeszcze tylko do wtorku i wolne,choc nie mam co narzekac,bo wszyscy bardzo o mnie dbaja,zebym sie nie przemeczala,gdybym miala wiecej sily to chetnie jeszcze bym popracowala ;) ale juz sam dyrektor mnie wygania do domu,zebym sie nie meczyla za bardzo ;) jeszcze wczoraj naszla mnie ochota na fasolke po bretonsku i caly garnek wielki nagotowalam ;)
Dzis tylko zupe musze zrobic i wlasnie sobie uswiadomilam,ze zapomnialam J.powiedziex,zeby mi wegiel przyniosl,moze siostrs poprosze,zeby podjechala i mi przyniosla,bo nie chce niepotrzebnie ryzykowac z dzwiganiem:/

Anencja co za wiesci-bedziesz pierwsza,gratuluje :) oby Cie zadna z nas nie wyprzedzila ;) ja mam nadzieje,ze mala sie ustawi odpowiednio,byleby nie miec cesarki ;)

Madzik biedny Lukaszek,wspolczuje Wam stresu,dobrze,ze nic sie nie stalo. Fajnie,ze masz juz zasadzone alimenty,zeby jeszcze placil to byloby super. Co do kwoty,moj J.tez tyle placi na 12letnia corke,ja pilnuje terminow,zeby wszystko bylo na czas. Zawsze tez dodatkowo kupowal ksiazki,leki,ubrania,ale jak uslyszalam,ze jej matka alimenty wydaje na siebie to powiedzialam,ze ani grosza wiecej niz jest zasadzone nie dostanie,tym bardziej,ze my tez mamy dzieci na utrzymaniu i wydatkow pelno,dlugo by opowiadac ile ta baba napsula nam nerwow,a mi w szczegolnosci:/
A moze to czop rzeczywiscie Ci odszedl,czy nie robilas obserwacji? ;) on nieraz sporo szybciej wypada,mi akurat dwa tyg przed porodem odlecial.
Ladna wage maja Wasze dzieciaczki :) ja w przyszlym tyg bede dzwonic sie umawiac na wizyte ;)

Milciak dobrze,ze odwiedzilas fryzjera,musimy robic cos tylko dla siebie ;) ja mam siostre fryzjerke,wiec moge w kazdej chwili sie do niej wybrac ;) ale niedawno mnie farbowala i podcinala wlosy,wiec nastepny raz juz chyba dopiero po poridzie bedzie,ewentualnie tuz przed,zalezy jak bede wygladac ;)

Marin ambitny plan ;) ja wczoraj w sklepie myslalam o pierogach,ale przypomnialam sobie,ze jeszcze troche mam od mamy zamrozonych ;)

Zdrzemne sie jeszcze na chwilke,bo za moment trzeba wstawac,milego dnia! :)


Zgłoś nadużycie #1989 19 listopada 2015, 12:30

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
witam.. :)
Wiolusia Ty jeszcze pracujesz? :/ Ja już bym nie dała rady.
witam was kochane, jakoś ostatnio to mało siedzę co prawda czytam wszystkie wasze wpisy ale ja nie wiem co pisać .. :) weny brak.. eh!
ostatnio mam jakiegoś doła, nic mi się nie chce nie mam na nic siły mogła bym tylko leżeć i płakać. Chyba już jestem tym wszystkim zmęczona. Byłam w poniedziałek na wizycie i znowu mi nie zrobił USG. :( Wcześniej miałam na każdej wizycie robione a teraz czym bliżej końca to już na dwóch wizytach nie robił. Jestem taka zła. Zastanawiam się czy nie iść gdzieś prywatnie. Nie wiem jak moje maleństwo się rozwija ile waży.
Nic nie mam kupione, bo ten remont idzie nam tak że szkoda mówić na ten temat. Nie mam gdzie tego wszystkiego układać i nic przez to nie kupuję.
Dobra koniec gadania o mnie.!
Co u Was? Widzę ze już naszykowane na przyjście na świat maleństwa.
Anencja kącik cudowny, :)




Zgłoś nadużycie #1990 19 listopada 2015, 13:16

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej
Wiolusia uciekaj juz na to zwolnienie, niby wszyscy o Ciebie dbają ale samo wstawanie do pracy i gadanie przez ileś godzin do dzieci jest na pewno męczące. Jak tyle się nachodzisz to potem brzuch Ci się spina. Oszczędzaj się!
Madzialenka pewnie ten remont Cię tak dołuje, chcialabys juz miec wszystko gotowe na przyjscie dzidzi. Spokojnie. Jeszcze mamy troszkę czasu, na pewno zdążysz się przygotować.
Ja już po robocie. Pierożki gotowe! Zapraszam :-)
Jeszcze ich nie jadlam ale mam nadzieje ze będa dobre.
Plecy mnie bolą od tego wałkowania ciasta więc siadłam i siedzę :-)