Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1931 12 listopada 2015, 14:27

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Wiolusia ty na prawde wrzuc na luz bo szalejesz kochaniutka strasznie. Super ze juz konczycie remont i wreszcie wracacie do siebie.
Madzik dobrze ze juz lepiej, czyli luteina duzo pomogla. Wizyty u gina juz chyba teraz beda co 2 tygodnie. ta bezsennosc jest makabryczna. Ja wyjatkowo dzis przespalam od 1 do 6.30. Jak na mnie to bardzo dlugo :-)
Ja dzis mam zupe grochowa. Ide wlasnie ja wcinac :-)

Zgłoś nadużycie #1932 12 listopada 2015, 15:05

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik to mały masz brzuszek. Ja juz ok.104 cm.
Lubie badanie ktg. Fajnie słuchać bicia serduszka! Mnei ostatnio w szpitalu połozna podpięla, zostawiła na sali, poszła do innych zajęć i zapomniala o mnie. Lezalam tak prawie 1.5 godz. ☺ ale było miło, wygodne łóżko, czytałam sobie książkę i słuchałam serduszka malutkiej.
Marin o matko mocna jesteś, wczoraj bigos, dziś grochowka. Nie rozsadza Ci jelit po takich daniach wzdymajacych? Hihi 😆
Bardzo Wam współczuje bezsenności!


Zgłoś nadużycie #1933 12 listopada 2015, 15:42

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik na prawde masz maly brzuszek, ja juz tez ok. 104cm.
Ja jeszcze nie mialam ktg robionego, moze na wizycie za tydzien.
Anencja bigos robilam mojemu N na trasy (kierowca ciężarówki - przypominam ;-) ) i troszke do zamrazarki jakby mnie niemoc kiedys ogarnela zeby cos bylo na czarna godzine, wiec nawet go nie jadlam a grochowka to faktycznie moja zachcianka. Zobaczymy czy beda jakies rewolucje żoładkowe?
Strasznie mnie dzis boli biodro, pewnie maluch sie gdzies mnie uciska. Chodzę jak stara babcia, lezec tez nie wygodnie. Ehhh

Zgłoś nadużycie #1934 12 listopada 2015, 22:41

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
hej dziewczyny
dawno nie pisałam ale od jakiegoś czasu jestem jakaś taka senna, mogłabym spać i 10 godzin i byłoby mało, zaraz też kładę się do łóżka. Nasz mały chodził ciągle z katarem, puszczałam go do przedszkola, bo tak to by wcale nie chodził ale niestety katar przeszedł na ucho, w poniedziałek po południu strasznie płakał, skarżył się na ucho, dostał ibuprofen i mu ulżyło, we wt byliśmy u lekarza, dostał antybiotyk, syrop i takie tam, ale wczoraj zwymiotował po południu, dziś rano to w ogóle masakra bo nie jadł nic, a wymiotował, wystarczyło że wypił trochę wody i już wymiotował. Odstawiłam antybiotyk, tak zresztą radziła doktorka, dostał kilka razy probiotyk i na razie jest ok. Mam nadzieję, że to ucho się nie odezwie bo wziął tylko 3 dawki tego antybiotyku. Ale kupiliśmy nebulizator i zamierzam przy katarze używać, bo jednak z tego kataru różne świństwa mogą się wylęgnąć a to pomaga pozbyć się kataru. W ogóle u nas jakaś epidemia, mąż chory, teściowa też, tylko ja się trzymam.

W pon byłam u gina, ale tylko szybkie badanie było, bez usg więc nie wiem za wiele. Następna wizyta 30 i jestem ciekawa czy już ustalimy termin cc, mówił że to może być tydzień przed terminem, może być równie dobrze jeszcze w tym roku albo początek nowego. No zobaczymy. jestem przerażona jak ten czas leci, już niedługo naprawdę będziemy rodzić, no chyba zaczynam się bać.

Wiolusia ty masz dziewczyno niespożyte siły, podziwiam, sto lat dla Wojtusia.

Anencja No to sobie poleżałaś, 1,5 godziny na ktg, dobrze że miałaś książkę i się nie nudziłaś, ja bym chyba zasnęła ;)


Zgłoś nadużycie #1935 12 listopada 2015, 22:49

agunia10 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Kwi, 2012 Posty: 312 Podziękowania: 147
Madzik ja torby też jeszcze nie spakowałam. W ogóle prawie nic nie kupiłam dla małej, ale w razie czego to potrzebuję pieluszek bo resztę to mam. jednak jak się ma już dziecko to o wiele wiele mniej się kupuje na kolejne.
czytałam na stronie szpitala co trzeba do porodu i też niewiele potrzeba. W sumie to prawie wszystko zapewniają. W szpitalu w którym urodził się ALuś też wszystko szpital zapewniał. Wiadomo, cos tam wezmę ze sobą ale nie stresuje mnie to.

Oj moja mała jak zwykle od 21 do 23-24 wyprawia harce. Już wiadomo, że o tej porze nie da odpocząć.

idę spać, przespanej, spokojnej nocy życzę wszystkim


Zgłoś nadużycie #1936 13 listopada 2015, 11:10

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Agunia10 współczuje Ci przyjść chorobowych z małym. Mnie takie przejścia zawsze rozwalaja psychicznie. Co do nebulizatora to ja potwierdzam co napisałaś. Jak tylko widzę jakieś zacztki kataru u Laury to od razu w ruch idzie sól fizjologiczna i inhalacje 2 X dziennie.
Dodatkowo po nas widzę ze w zapobieganiu katarowi pomaga regularne oczyszczanie nosa. Nawet jak nie "leci" jeszcze tak chorobowo. Czyścimy Katarkiem z odkurzaczem przy pomocy Marimeru codziennie po nocy, czasem po poludniu 2.raz jak slysze ze ciezko oddycha nosem i myślę że dzięki temu w dużej mierze udało nam się od rozpoczęcia roku szkolnego uniknąć choroby. Raz miała lekki katar 2-3 dni który nie przrodził się w nic poważniejszego. Kiedyś zgłębilam ten temat i wyczytałam ze oczyszczanie noska i nawilżanie sluzowki bogata w składniki mineralne solą morska realnie wpływa na odporność. Bo błona śluzowa nosa szczelna, nawilzona, w dobrym stanie nie przepuści wirusów.

Moj szpital tez zapewnia wszytko: ubranża, pieluszko Happy, kremu do pupy. Swoje trzeba mieć tylko chusteczki nawilżające.

Od rana naszła mnie ochota na sałatkę jarzynowa, a ze wzystkie składniki miałam w domu wiec zrobiłam raz dwa i juz zajadam na 2.śniadanie.


Marin mnie biodra bolą praktycznie codziennie po nocy. Ale jak się rozruszam to mija.


Zgłoś nadużycie #1937 13 listopada 2015, 13:24

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Agunia10 to masz szpital w domu. Uwazaj zeby ciebie nie rozlozylo.
Ja juz prawie mam spakowana torbe do szpitala, do mojego musze miec pampersy i husteczki dla maluszka. Reszte tez zapewniaja.
Anencja alez bym zjadla salatke jarzynowa. Mmmm... Niestety moj N nie przepada za salatkami i bardzo rzadko robie tak bez okazji, a jak robie na jakas impreze to zawsze mowi po co to robisz i tak nikt tego nie bedzie jadl. A wszyscy wcinaja :-)
Anencja po nocy jak cie bola biodra to pewnie spisz na jednym boku za dlugo, a mnie dziwnie w ciagu dnia bolalo. Dzis jest lepiej.
Posprzatalam kuchnie i lazienke i juz sie zmeczylam jakbym caly dom posprzatala :-)

Zgłoś nadużycie #1938 14 listopada 2015, 8:38

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej Dziewczyny :)

Nareszcie witam Was ze swojego mieszkanka :) nie spie juz od 6,bo mialam mase prania,w piecu musialam napalic,bo zimno tutaj okrutnie,J.rzadko palil,bo.pozno wracal i sie wychlodzilo,wiec sie nalatalam,bo i popiol trzeba bylo wyniesc i wegla przyniesc,ale juz jest fajnie cieplutko :) sniadanie zjadlam i leze,a Wojtus spi pierwsza nocke w nowym lozku,wczoraj przywiezli akurat na urodziny :) musialam z nim zasypiac,ale usnal momentalnie i tylko raz nad ranem mnie zawolal,oby tak pieknie bylo zawsze,tfu tfu ;)
Wczoraj bylam u gina,wyniki dobre,ale za to jakas infekcja znowu jest i przepisal globulki,nastepna wizyta w grudniu i wtedy na usg moze sie potwierdzi,czy to bedzie Anulka na pewno,bo juz dostalam mase ciuszkow dla dziewczynki ;) waze 57kg,obwod brzuszka 90cm,ale pewnie nadrobie na wolnym ;) od poniedz juz tylko na dwa tyg wracam do pracy i pozniej juz luz-bede robic reszte zakupow i na pewno spakuje torbe do szpitala,zebym nic nie zapomniala ;)

Marin mnie tez czasami boli biodro,ale najbardziej w kosc daje sie kregoslup ze wzgledu na moja dyskopatie,ale jakos daje rade,jest lepiej niz w pierwszej ciazy poki co,ale wtedy po porodzie sie umeczylam,bo dysk mi sie wysunal,mam nadzieje,ze tym razem zostanie na swoim miejscu. Ja wizyte niby mam miec za 4tyg,ale pod koniec listopada bede juz dzwonic,moze wczesniej siw umowie.

Agunia zdrowka dla Olusia:* biedactwo sie umeczy,obys Ty sie nie zarazila:* nebulizator to super sprawa,my czesto uzywamy,ale zaluje,ze nie zwrocilam uwagi na decybele,bo jest za glosny.
Ja tez jestem w szoku,jak ten czas leci,jeszcze troszke i zaczna sie relacje z porodowki ;) zajrzyj na grupe listopadowek na fb i pochwal sie brzusiem ;) u nas tez szpital wiekszosc rzeczy zapewnia,musze napisac do nich maila,bo nie pamietam juz dokladnie co trzeba miec. Dziekuje w imieniu Wojtusia za zyczenia:*

Anencja fajnie,ze sobie tak polezalas,ja tez bym pewnie usnela jak Agunia napisala ;) u nas ostatnio mama robila salatke jarzynowa,pycha :)

Sprobuje sie zdrzemnac chwile,bo zaraz pewnie Wojo wstanie ;)

Milego dnia!:*


Zgłoś nadużycie #1939 14 listopada 2015, 14:23

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Wiolusia Ty Chudzinko! To ile Ty wazylas przed ciążą?!! A brzusiu maleńki!
Super ze juz u siebie! My mieszkamy od kwietnia w naszym domku i wiem jak to wszystko cieszy :-)
Ty dalej szalejesz, palenie w piecu, przynoszenie węgla...Uspokój się Kochana!
Wojtuś na pewno przeszczęśliwy w nowym łożku :-)
Ja z infekcją walczę już od m-ca, za tydzień wizyta to zobaczymy czy się to paskudztwo odpałętało.
Coś mnie dziś brzuch pobolewa i ciągnie. Wrzucam na luz, chatka posprzątana, obiad zjedzony, czas na relaks!

Zgłoś nadużycie #1940 14 listopada 2015, 15:12

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Hello w sobotę!
Wiolusia węgiel nosisz? Kobito!!! 😀 kiedy Ty odpoczniesz? ☺

Marin jak Twoje biodro?

My dziś nie ruszamy się z domu.wieje bardzo silny, mroźny wiatr. Dziś mam dość dobre samopoczucie mimo że dużo na nogach, jak to w weekendy.

Nic ciekawego do napisania nie mam.


Zgłoś nadużycie #1941 14 listopada 2015, 15:27

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dzięki Anencja, na razie jest lepiej z biodrem. Już mnie nie boli :-)

Zgłoś nadużycie #1942 15 listopada 2015, 21:07

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

agunia10 napisał(a)

hej dziewczyny
dawno nie pisałam ale od jakiegoś czasu jestem jakaś taka senna, mogłabym spać i 10 godzin i byłoby mało, zaraz też kładę się do łóżka. Nasz mały chodził ciągle z katarem, puszczałam go do przedszkola, bo tak to by wcale nie chodził ale niestety katar przeszedł na ucho, w poniedziałek po południu strasznie płakał, skarżył się na ucho, dostał ibuprofen i mu ulżyło, we wt byliśmy u lekarza, dostał antybiotyk, syrop i takie tam, ale wczoraj zwymiotował po południu, dziś rano to w ogóle masakra bo nie jadł nic, a wymiotował, wystarczyło że wypił trochę wody i już wymiotował. Odstawiłam antybiotyk, tak zresztą radziła doktorka, dostał kilka razy probiotyk i na razie jest ok. Mam nadzieję, że to ucho się nie odezwie bo wziął tylko 3 dawki tego antybiotyku. Ale kupiliśmy nebulizator i zamierzam przy katarze używać, bo jednak z tego kataru różne świństwa mogą się wylęgnąć a to pomaga pozbyć się kataru. W ogóle u nas jakaś epidemia, mąż chory, teściowa też, tylko ja się trzymam.
W pon byłam u gina, ale tylko szybkie badanie było, bez usg więc nie wiem za wiele. Następna wizyta 30 i jestem ciekawa czy już ustalimy termin cc, mówił że to może być tydzień przed terminem, może być równie dobrze jeszcze w tym roku albo początek nowego. No zobaczymy. jestem przerażona jak ten czas leci, już niedługo naprawdę będziemy rodzić, no chyba zaczynam się bać.
Wiolusia ty masz dziewczyno niespożyte siły, podziwiam, sto lat dla Wojtusia.
Anencja No to sobie poleżałaś, 1,5 godziny na ktg, dobrze że miałaś książkę i się nie nudziłaś, ja bym chyba zasnęła ;)


ojej Agunia współczuje choroby synka :/ A co to ten nebulizator ?? Ja ostatnio kupiłam synkowi katarek do wyciągania baboli i jest świetny, zawsze rano mu wyciągam po nocy, i przed snem żeby dobrze mu się oddychało. Dużo zdrówka Wam życzę, mój syn też ciągle zasmarkany chodzi, ale też do przedszkola go puszczam, jeśli nie dolega mu nic poważniejszego.

Marin napisał(a)

Dzięki Anencja, na razie jest lepiej z biodrem. Już mnie nie boli :-)


no to dobrze, jak ja śpię za długo na jedym boku to też mnie bo0li :(


Zgłoś nadużycie #1943 16 listopada 2015, 9:50

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik katarek to tez moj hit od roku! Mam ciagle pod reka. Odkurzacza nawet nie chowam tylko stoi w kacie w sypialni.
A nebulizator to inaczej inhalator  😊 
Jak Wam minal weekend? U nas wialo albo padalo wiec w domu. 
Rano maz zawiozl mala do przedszkola wiec nie musialam sie zbierac na szybko. Troche poprasowalam bo sterta prania czekala od dawna i teraz musze odpoczac.
Marin jak ten wozek ktory mialas na oku ??
Milego dnia!


Zgłoś nadużycie #1944 16 listopada 2015, 12:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik katarek to tez moj hit od roku! Mam ciagle pod reka. Odkurzacza nawet nie chowam tylko stoi w kacie w sypialni.
A nebulizator to inaczej inhalator  😊 
Jak Wam minal weekend? U nas wialo albo padalo wiec w domu. 
Rano maz zawiozl mala do przedszkola wiec nie musialam sie zbierac na szybko. Troche poprasowalam bo sterta prania czekala od dawna i teraz musze odpoczac.
Marin jak ten wozek ktory mialas na oku ??
Milego dnia!


aha, no inhalator to ja też mam używamy bardzo często :D
Mój mały dziś nie poszedł do przedszkola bo w nocy miał gorączkę 38,3 ale teraz już jest ok więc jutro już chyba pójdzie normalnie.
Jutro też ide na pobranie krwi...
U nas też pogoda do bani, nie wiem kiedy to w końcu trochę słońca wyjdzie, depresji można dostać
szukałam wczoraj wózka znalazłam mega extra dzwonie i nieaktualne :/ szlag by to trafił ... :/ reszta beznadziejna :/
Ja też mam sporo prasowania, ale akurat lubie to robić więc dla mnie to nie problem ;) w ogóle lubię sprzątać nienawidzę tylko myć naczyń :P
dziś byłam w urzędzie pracy powiedziałam że jestem w ciaży i mnie nie wykreśliła :) Potem poszłam do apteki po sól fizjologiczną do inhalatora a tam same emeryty przede mną. Mi już słabo zaczęło się robić chciałam wyjść i dopiero pod koniec babka otworzyła 2 okienko. Ledwo do domu doszłam dziś jakaś zflaczała jestem. Czuje się jak słonica chce już styczeń.....


Zgłoś nadużycie #1945 16 listopada 2015, 12:41

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

Madzik katarek to tez moj hit od roku! Mam ciagle pod reka. Odkurzacza nawet nie chowam tylko stoi w kacie w sypialni.
A nebulizator to inaczej inhalator  😊 
Jak Wam minal weekend? U nas wialo albo padalo wiec w domu. 
Rano maz zawiozl mala do przedszkola wiec nie musialam sie zbierac na szybko. Troche poprasowalam bo sterta prania czekala od dawna i teraz musze odpoczac.
Marin jak ten wozek ktory mialas na oku ??
Milego dnia!


Anencja nawet nic nie pisałam o wózku bo jestem mega wściekła. Okazało się że wózek rzekomo żona obiecała sąsiadce a Pan tego nie wiedział. Super się dogadali, po co wystawiać coś na sprzedaż jesli sie tego nie chce sprzedać. No ale to nie koniec mojego pecha, bo na drugi dzien znalazłam też Tako, jeszcze ładniejszy! wiec dzwonie. Umowilismy sie na ogladanie, mamy jechac a gosciu dzwoni zeby przelozyc to na poniedzialek bo gdzies wyjezdzaja. Dzis dzwonie a on mnie przeprasza, ale szukaja spacerowki i nic ciekawego nie ma wiec sie musza wstrzymac ze sprzedaza. No i kolejna wtopa! Zastanawiam sie czy ja mam jakiegos pecha czy ci ludzie sa jacys dziwni. Podobno ma mnie miec na uwadze jak cos kupia ale ja nie chce czekac do ostatniej chwili!!!

Zgłoś nadużycie #1946 16 listopada 2015, 12:44

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

madzik90 napisał(a)

aha, no inhalator to ja też mam używamy bardzo często :D
Mój mały dziś nie poszedł do przedszkola bo w nocy miał gorączkę 38,3 ale teraz już jest ok więc jutro już chyba pójdzie normalnie.
Jutro też ide na pobranie krwi...
U nas też pogoda do bani, nie wiem kiedy to w końcu trochę słońca wyjdzie, depresji można dostać
szukałam wczoraj wózka znalazłam mega extra dzwonie i nieaktualne :/ szlag by to trafił ... :/ reszta beznadziejna :/
Ja też mam sporo prasowania, ale akurat lubie to robić więc dla mnie to nie problem ;) w ogóle lubię sprzątać nienawidzę tylko myć naczyń :P
dziś byłam w urzędzie pracy powiedziałam że jestem w ciaży i mnie nie wykreśliła :) Potem poszłam do apteki po sól fizjologiczną do inhalatora a tam same emeryty przede mną. Mi już słabo zaczęło się robić chciałam wyjść i dopiero pod koniec babka otworzyła 2 okienko. Ledwo do domu doszłam dziś jakaś zflaczała jestem. Czuje się jak słonica chce już styczeń.....


Madzik mam nadzieje ze synuś sie nie rozchoruje.
Witaj w klubie pechowców! Zaczyna mnie już denerwować to szukanie wózka!
Dobrze ze cie nie wykreslili z urzedu pracy.
Idpoczywaj jak nie masz na nic siły.

Zgłoś nadużycie #1947 16 listopada 2015, 12:46

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Ja dziś w miarę dobrze się czuję. Zrobiłam na obiad risotto. Popoludniu przyjada rodzice na kawkę wiec dzis mam dzien leniuchowania.
Milego dzionka :-)

Zgłoś nadużycie #1948 16 listopada 2015, 13:49

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik oczywiście nikt nie puścił Cie w kolejce? I pewnie każde z dziadków po 15 min przy okienku hihi
w ciąży z Laura kiedyś odprowadzalam mame ma pociąg, stałysmy w kolejce po bilet a tam jakaś baba sobie dyskusje urządziła jak w informacji PKP. Szukała połączenia skądś tam z kilkoma przesiadkami i to wszystko ustalala dopiero przy okienku i zastanawiała się kiedy co i jak. Nie wytrzymałam i zrobiłam awanturę hahah ze ma isc do okienka z informacja jak nie wie czego chce. Moja mama chciała się zapaść pod ziemię ze wstydu hihi
Ale macie pecha z tym wozkiem dziewczyny.
Madzik zdrówka dla synka! Oby na tym się zakończyło. 
Ja dziś rano dobrze sie czułam ale od godziny kiepsko. Brzuch mnie ciągnie jak na okres i jak chodzę to jest napięty. Ech... tez juz nie mogę się doczekać końca ciąży. Nie wiem kto wymyślił ze to taki cudowny stan. Chyba faceci!


Zgłoś nadużycie #1949 17 listopada 2015, 11:33

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Czeac Dziewczyny. Slabo sie ostatnio czuje, ciezkomi sie oddycha, mala kopie w przepone. Mam napady goraca, wieczorami jest mi bardzo slabo.




Zgłoś nadużycie #1950 17 listopada 2015, 12:38

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
AnnaKatarzyna a jak że skurczami?
Mam już przygotowany kącik Liwki. Dziś przyszly literki na ścianę i wygląda to wszytsko mniej więcej tak