Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1911 10 listopada 2015, 18:55

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
A ja jedynek uzywalam przez cały miesiąc ☺ nie wiem jak będzie teraz ale z 5 paczek jedynek na dzień dobry kupie żeby po 2 dniach nie wysyłać męża do sklepu. Paczkę dwojek Dada znalazłam jeszcze po Laurce ☺

Ja śpię dobrze jak na razie tyle ze chyba śpię całą noc w jednej pozycji bo rano boli mnie to biodro na którym śpię.

Oj o humorach nawet mi nie mówcie. Rano zawsze sie wsciekam. Najbardziej niestety na corcie 😕bo jak jest pora zbierania się do przedszkola to ona ma na wszystko czas. Śniadanie je 30 min albo dłużej, 10 min układa stado swoich pluszakow, patrzy przez okno, przegląda się w lustrze, tanczy. A ja latam i ja poganiam 😆

Milciak a sama gondole bez stelaża dostaniesz? Trafiają się takie oferty?

Ja myślę o świętach ale bardziej w kontekście tego ze chciałbym być juz po porodzie. I mam nadzieje ze w święta juz Liwka. Myślę że na wizycie 18.11 juz gin mi ustali termin cc. Musze go przycisnąć bo obiecał ostatnio.


Zgłoś nadużycie #1912 10 listopada 2015, 19:22

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

Milciak napisał(a)

Macie jakieś sposoby na szumiące ucho, trochę takie jakby zapalenie by się robiło? Na razie stosuję tylko parafinę do ucha i płukam ciepłą wodą pod ciśnieniem z dużej strzykawki (ale tego za dużo nie można żeby sobie czegoś nie uszkodzić). No ale nie pomaga za bardzo....


Mój mąż to miewa ale też tylko czyści sprayem do ucha typu audispray i po kilku dniach przechodzi
Może po basenie nie wysuszylas kiedyś uszu dokładnie i wyszlas na zimno?


Zgłoś nadużycie #1913 10 listopada 2015, 19:23

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Anencja samą gondolę można dokupić, bez problemu. Tylko czatuję na taki sam kolor jaki kupiłam spacerówkę ze stelażem.

Zgłoś nadużycie #1914 10 listopada 2015, 19:25

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin wybiorę się do lekarza jak mi nie będzie przechodziło po domowych sposobach, jednak do laryngologa trzeba trochę poczekać, tak z marszu się nie dostanę. No chyba że prywatnie, czego wolałabym uniknąć.

Zgłoś nadużycie #1915 10 listopada 2015, 19:53

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Dziewczyny pijecie Cole w ciąży? Ja do niedawna nie piłam w ogóle ale kiedyś wypiłam dużą szklankę, byłam wtedy mega zmęczona, obolala i śpiąca i ta szklanka coli podziałala na mnie sto razy lepiej niż kawa. Wróciły mi siły i energia. Momentalnie. Od tamtej pory czasem pije i dla smaku i żeby postawić się na nogi jak mam słaby dzien.


Zgłoś nadużycie #1916 10 listopada 2015, 21:20

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Mnie na colę nachodzi czasami ale to baaaaaaaardzo rzadko, raz na kilka miesięcy. Za to nachodzi mnie często w ciąży ochota na budyń, właśnie na kolację zjadłam cały z 1 opakowania na 0,5l mleka - szok. Tak normalnie nie miałam chcicy na budyń, jadłam go 2 razy do roku.

Zgłoś nadużycie #1917 11 listopada 2015, 7:25

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Dzien dobry Dziewczyny :) Malo pisze ale podczytuje Was na biezaco. U nas wszystko ok. W przyszlym tyg mam zrobic juz badanie na paciorkowca a 28 listopada kolejna wizyta u gin.
Ja nawet o swietach nie mysle bo termin akurat tak mi wypada i czuje ze spedze je w szpitalu :/
Widze ze szykowanie wyprawki jest u Was juz blizej Konca, u mnie tez Torby juz prawie do konca spakowane czekaja w sypialni.




Zgłoś nadużycie #1918 11 listopada 2015, 11:56

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Milciak wiem ze dostac sie do specjalisty to jest jakas masakra ale moze jako ciezarna szybciej cie przyjma?
Nawet nie mow o budyniu. Wczoraj tak mi sie go chcialo, jak nigdy! Bylam pewna ze mam w domu a niestety mialam tylko kisiel. Zjadlam go ale to nie to.
Anencja ja staram sie unikac picia wszystkich kolorowych gazowanych napojów ale nie mowie ze ich nie pije. Jednak zazwyczaj wodę lub sok porzeczkowy (pochlaniam go litrami).
Robie bigosik i zaraz uciekam na kawkę do kolezanki.
Udanego popoludnia :-)

Zgłoś nadużycie #1919 11 listopada 2015, 19:02

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
O budyń to mój hit! Milciak mi też zdarza się zjeść cały na raz samej. Zwłaszcza ze ani córka ani mąż nie lubią. Tylko ze ja kupuję w wersji bez cukru i nie dosladzam. A przed ciążą nie jadłam kilka lat.


Zgłoś nadużycie #1920 11 listopada 2015, 22:46

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Oj to widzę że budyń jako zachcianka ciążowa rządzi ;-) Ja też w wersji bez cukru, jeśli już mam dosłodzić sobie to daję troszkę ksylitolu ale generalnie w ciąży słodkie mi nie idzie cały czas.
My właśnie z kina wróciliśmy z mężulem, byliśmy na "Spectre". A generalnie z samopoczuciem dziś jakiś słabszy dzień mam. Ale może jutro będzie lepiej :-) Miłej nocki i przespanej życzę Wam i sobie też.

Zgłoś nadużycie #1921 12 listopada 2015, 0:09

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej,

Wybaczcie,ze Was zaniedbuje,ale ostatnio nie mam na nic czasu,za to druga noc z rzedu skurcze nie daja mi spac:/
U nas nareszcie widac koncowke remontu :) przedwczoraj bylam na zakupach,kupilam w koncu stol i krzesla,bo mielismy fotele i lawe,co bylo juz dla mnie niewygodne,a przy okazji remontu chcialam zmienic wystroj wnetrza ;) zamowilam Wojtusiowi nowe lozko,teraz nastepne w kolejnosci bedzie lozeczko i reszta drobiazgow. Moja siostra,ktora ma byc chrzestna na biezaco zaopatruje mnie w ubranka,wiec pozostalo mi kupic tylko czapeczke i szalik ;)
Wczoraj z Mezem i siostra robilismy porzadki,J.skrecal i wieszal meble,dzis planuje zrobic porzadki w garderobie i w pokoju Wojtusia,a siostra ma wpasc umyc mi okna :) w piatek rano mam wizyte u gina i wracamy do domu :) a od poniedz jeszcze na dwa tyg pojde do pracy i od grudnia zamierzam juz tylko wypoczywac-mam nadzieje,ze bedzie mi to dane :) Anulke czuje wyjatkowo nisko i brzuch mi sie spina,zaraz chyba lykne nospe,zeby moc rano normalnie funkcjonowac i pojechac sprzatac,bo chcialabym w piatek pojechac na gotowe,zeby przez weekend odrobine odsapnac,bo mam w planach szykowanie piernika staropolskiego ;)
Koncze,biore tabletke i sprobuje zasnac,pozdrawiam! :)


Zgłoś nadużycie #1922 12 listopada 2015, 11:38

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Na naszym watku wyjatkowo dokuczaja nam skurcze chyba kazda z nas je ma?
Co do pampersow z Hania od poczatku uzywalam 2 mimo ze wazyla 2700 g i sie sprawdzily a wiec teraz tez zakupilam juz 2 sa od 3 kg.




Zgłoś nadużycie #1923 12 listopada 2015, 11:44

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

A ja jedynek uzywalam przez cały miesiąc ☺ nie wiem jak będzie teraz ale z 5 paczek jedynek na dzień dobry kupie żeby po 2 dniach nie wysyłać męża do sklepu. Paczkę dwojek Dada znalazłam jeszcze po Laurce ☺
Ja śpię dobrze jak na razie tyle ze chyba śpię całą noc w jednej pozycji bo rano boli mnie to biodro na którym śpię.
Oj o humorach nawet mi nie mówcie. Rano zawsze sie wsciekam. Najbardziej niestety na corcie 😕bo jak jest pora zbierania się do przedszkola to ona ma na wszystko czas. Śniadanie je 30 min albo dłużej, 10 min układa stado swoich pluszakow, patrzy przez okno, przegląda się w lustrze, tanczy. A ja latam i ja poganiam 😆
Milciak a sama gondole bez stelaża dostaniesz? Trafiają się takie oferty?
Ja myślę o świętach ale bardziej w kontekście tego ze chciałbym być juz po porodzie. I mam nadzieje ze w święta juz Liwka. Myślę że na wizycie 18.11 juz gin mi ustali termin cc. Musze go przycisnąć bo obiecał ostatnio.


wow to długo używałaś ja pamiętam że szybko przeszłam na dwojki. Ale najdłużej to itak używa się czwórek i piątek... Dlatego ja już powiedziałam kuzynce żeby kupiła mi trójki (ja w zamian dałam jej po synu dres adidasa ), a dwójek ja mam ten wielki karton dada, i jeszcze jedną paczkę, plus paczka jedynek... lepiej dokupić potem dwójki jak zabraknie, niż żebym została z za małymi peluchami.

Milciak napisał(a)

Macie jakieś sposoby na szumiące ucho, trochę takie jakby zapalenie by się robiło? Na razie stosuję tylko parafinę do ucha i płukam ciepłą wodą pod ciśnieniem z dużej strzykawki (ale tego za dużo nie można żeby sobie czegoś nie uszkodzić). No ale nie pomaga za bardzo....


Milciak spróbuj na noc włożyć sobie watkę nasączoną ciepłą kamforą
 

anencja napisał(a)

Dziewczyny pijecie Cole w ciąży?  Ja do niedawna nie piłam w ogóle ale kiedyś wypiłam dużą szklankę, byłam wtedy mega zmęczona, obolala i śpiąca i ta szklanka coli podziałala na mnie sto razy lepiej niż kawa. Wróciły mi siły i energia. Momentalnie. Od tamtej pory czasem pije i dla smaku i żeby postawić się na nogi jak mam słaby dzien.


Anencja ja wypiłam ostatnio raz puszkę coli ale wyrzuty mam do dziś :P ale tak mi sie chciało że wytrzymać nie mogłam. Zaspokoiłam pragnienie na ten napój i już mnie nie ciągnie na szczęście... :)
 

AnnaKatarzyna napisał(a)

Dzien dobry Dziewczyny :) Malo pisze ale podczytuje Was na biezaco. U nas wszystko ok. W przyszlym tyg mam zrobic juz badanie na paciorkowca a 28 listopada kolejna wizyta u gin.
Ja nawet o swietach nie mysle bo termin akurat tak mi wypada i czuje ze spedze je w szpitalu :/ 
Widze ze szykowanie wyprawki jest u Was juz blizej Konca, u mnie tez Torby juz prawie do konca spakowane czekaja w sypialni.


a właśnie aj pytałam o paciorkowca moją gin to mówiła że da mi skierowanie ale badanie robi sie na koniec ciąży czyli koło 37 tyg. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką o tym, ona też jest w ciąży ma termin 2 tyg szybciej niż ja. I jej gin nie chciał dać skierowania na to bo "brakuje już pieniędzy", a podobno badanie jest bardzo ważne. Zrobiła sobie prywatnie i wyszło że ma dziada :/ Dla mnie to paranoja jest, że to badanie jest obowiązkowe ale przychodnia nie da skierowania bo nie ma  funduszy :/
 

Marin napisał(a)

Milciak wiem ze dostac sie do specjalisty to jest jakas masakra ale moze jako ciezarna szybciej cie przyjma?
Nawet nie mow o budyniu. Wczoraj tak mi sie go chcialo, jak nigdy! Bylam pewna ze mam w domu a niestety mialam tylko kisiel. Zjadlam go ale to nie to. 
Anencja ja staram sie unikac picia wszystkich kolorowych gazowanych napojów ale nie mowie ze ich nie pije. Jednak zazwyczaj wodę lub sok porzeczkowy (pochlaniam go litrami).
Robie bigosik i zaraz uciekam na kawkę do kolezanki.
Udanego popoludnia :-)


Ja głównie pije wodę, kompoty domowe, i herbaty ziołowe-z pokrzywy, mięty.... Bez cukru
 

Milciak napisał(a)

Oj to widzę że budyń jako zachcianka ciążowa rządzi ;-) Ja też w wersji bez cukru, jeśli już mam dosłodzić sobie to daję troszkę ksylitolu ale generalnie w ciąży słodkie mi nie idzie cały czas.
My właśnie z kina wróciliśmy z mężulem, byliśmy na "Spectre". A generalnie z samopoczuciem dziś jakiś słabszy dzień mam. Ale może jutro będzie lepiej :-) Miłej nocki i przespanej życzę Wam i sobie też.


o fajnie, że byliście w kinie, widziałąm że leci 2 część listy do M chętnie bym sobie poszła no ale nie amm z kim trudno poczekam aż w tv puszczą ;)
Co do ksylitolu też kiedyś kupywałam ale potem dowiedziałam się że nie jest wcale taki zdrowy jak go reklamują więc sobie odpuściłąm. teraz słodzę miodem, jedynie jak piję kawę to daję płaską łyżeczkę cukru, a tak herbata czy cokolwiek innego to nie słodzę niczym
 

Wiolusia napisał(a)

Hej,
Wybaczcie,ze Was zaniedbuje,ale ostatnio nie mam na nic czasu,za to druga noc z rzedu skurcze nie daja mi spac:/ 
U nas nareszcie widac koncowke remontu :) przedwczoraj bylam na zakupach,kupilam w koncu stol i krzesla,bo mielismy fotele i lawe,co bylo juz dla mnie niewygodne,a przy okazji remontu chcialam zmienic wystroj wnetrza ;) zamowilam Wojtusiowi nowe lozko,teraz nastepne w kolejnosci bedzie lozeczko i reszta drobiazgow. Moja siostra,ktora ma byc chrzestna na biezaco zaopatruje mnie w ubranka,wiec pozostalo mi kupic tylko czapeczke i szalik ;)
Wczoraj z Mezem i siostra robilismy porzadki,J.skrecal i wieszal meble,dzis planuje zrobic porzadki w garderobie i w pokoju Wojtusia,a siostra ma wpasc umyc mi okna :) w piatek rano mam wizyte u gina i wracamy do domu :) a od poniedz jeszcze na dwa tyg pojde do pracy i od grudnia zamierzam juz tylko wypoczywac-mam nadzieje,ze bedzie mi to dane :) Anulke czuje wyjatkowo nisko i brzuch mi sie spina,zaraz chyba lykne nospe,zeby moc rano normalnie funkcjonowac i pojechac sprzatac,bo chcialabym w piatek pojechac na gotowe,zeby przez weekend odrobine odsapnac,bo mam w planach szykowanie piernika staropolskiego ;)
Koncze,biore tabletke i sprobuje zasnac,pozdrawiam! :)


Piernik staropolski, i znnowu moje ślinianki dają o sobie intensywnie znać.... ;) :P
Super, że już kończycie z remontem teraz będziesz się cieszyć nowym wystrojem :)
Ale Ty masz dziewczyno energii ten grudzień to już musisz leżeć i odpoczywać żeby zebrać troche sił :)
Co do skurczy łydek mam co wieczór to samo i już sząłu dostaje bo spać nie mogę przez to :/


Zgłoś nadużycie #1924 12 listopada 2015, 11:48

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
ja byłam dziś u ginka znowu na kontroli, ze względu na te niepokojące objawy co miałam ostatnio. Ale po tej luteinie czuje sie o niebo lepiej, przy badaniu też wyszło że macica jest luźniejsza więc chyba wszystko wróciło do normy. Jeszcze mam brać tą luteinę do 36tyg. Dostałam skierowanie znowu na krew i mocz, i wizyta za 10 dni. teraz pewnie będę musiała już cały czas tak często chodzić....
szukam tego wózka i lipa, nic nie ma ciekawego znowu eh :/
Byłam zapisać syna do okulisty, to termin mam dopiero na luty... I w ogóle skierowanie teraz trzeba mieć, czego oni nie wymyślą :/
wczoraj znowu posta nie mogłam dodać nie wiem czemu... :/
Dziś w nocy znowu spać nie mogłam. Ciągle łydki mnie rwały, a że wczoraj było wolne pospałam do 9, to wieczorem zasnać nie mogłam. Jak usnęłam o 1 to było dobrze a o 6,40 już budzik dzwonił. czuje sie już wykończona, ale spać w dzień nie będę bo wieczorem znowu będę się rzucać do północy ... :/


Zgłoś nadużycie #1925 12 listopada 2015, 12:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
dawno nie wstawiałam :)


Zgłoś nadużycie #1926 12 listopada 2015, 12:24

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik aż jakiego powodu z małym do okulisty idziesz? On ma stwierdzona jakąś wadę? Termin masakryczny!
Ja juz nie pamiętam kiedy pospalam do 9 ☺ chyba przed pierwszym porodem ostatni raz hahaha
Pod koniec ciąży juz wizyty chyba są co 2 tyg.
Najmniejszych pieluch uzywalam długo bo przy większych wylewalo się nogawkami ☺zbyt luzne w udach jakby były mimo że wagowo juz zakres by pasował.
Wiolusia mam wyrzuty sumienia zawsze jak czytam Twoje posty. Skad Ty bierzesz energię i ochotę na robienie tych wzystkich rzeczy ? I jeszcze pieczesz ciasta? Ja jak zrobie pełnowartościowy obiad to duma mnie rozpiera 😆😅 O deserach nawet nie myślę. Przed chwila odkurzylam cały dom żeby (m.in. zeby rozruszać obolałe po nocy plecy) i juz się ciesze ze na tydzień mam spokój z porządkami hahaha 
Z deserow tylko budyń 😅 dziś juz zaliczyłam porcję na 2 śniadanie. Moj faworyt to winiary śmietankowy bez cukru.
Madzik a co z tym ksylitolem? Ja używam.
A co do badań w ciąży na nfz to kiedys obiło mi się o uszy ze na to nie ma limitów. Tzn nie moze być tak że skończy się kasa i nie będą robić badań, przyjmować pacjentek itp. Ale nie wiem jak jest teraz.
AnnaKatarzyna no jakiś skurczowy wątek mamy. Ale i tak wszytskie dobrze się trzymamy, bez żadnych niespodzianek jak dotąd a teraz już jesteśmy w stosunkowo bezpiecznym czasie.
Ciekawe jak Fobia...mogłaby się zameldować.


Zgłoś nadużycie #1927 12 listopada 2015, 12:50

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik aż jakiego powodu z małym do okulisty idziesz? On ma stwierdzona jakąś wadę? Termin masakryczny!
Ja juz nie pamiętam kiedy pospalam do 9 ☺ chyba przed pierwszym porodem ostatni raz hahaha
Pod koniec ciąży juz wizyty chyba są co 2 tyg.
Najmniejszych pieluch uzywalam długo bo przy większych wylewalo się nogawkami ☺zbyt luzne w udach jakby były mimo że wagowo juz zakres by pasował.
Wiolusia mam wyrzuty sumienia zawsze jak czytam Twoje posty. Skad Ty bierzesz energię i ochotę na robienie tych wzystkich rzeczy ? I jeszcze pieczesz ciasta? Ja jak zrobie pełnowartościowy obiad to duma mnie rozpiera 😆😅 O deserach nawet nie myślę. Przed chwila odkurzylam cały dom żeby (m.in. zeby rozruszać obolałe po nocy plecy) i juz się ciesze ze na tydzień mam spokój z porządkami hahaha 
Z deserow tylko budyń 😅 dziś juz zaliczyłam porcję na 2 śniadanie. Moj faworyt to winiary śmietankowy bez cukru.
Madzik a co z tym ksylitolem? Ja używam.
A co do badań w ciąży na nfz to kiedys obiło mi się o uszy ze na to nie ma limitów. Tzn nie moze być tak że skończy się kasa i nie będą robić badań, przyjmować pacjentek itp. Ale nie wiem jak jest teraz.
AnnaKatarzyna no jakiś skurczowy wątek mamy. Ale i tak wszytskie dobrze się trzymamy, bez żadnych niespodzianek jak dotąd a teraz już jesteśmy w stosunkowo bezpiecznym czasie.
Ciekawe jak Fobia...mogłaby się zameldować.


No fakt Fobii dawno nie było tu widać.... Ciekawe co u niej...
Co do ksylitolu, podobno ma jakieś działania nieporządane nie chodzi mi tu o biegunkę przy przedawkowaniu, tylko że może działać kancerogennie (u szczurów powodował guzy). Od tego czasu nie kupuję....
Ja uwielbiam piec ciasta, ale wcześniej nie miałam dla kogo a teraz hm sama nie wiem nie mam za bardzo kasy na kupowanie produktów a od matki nie chcę ciągnąć.... A kiedyś chciałam iść na cukeirnika :P
Ja nie wiem jak to jest z tym NFZ, pacjenci też nie są świadomi swoich praw, badań jakie im sie należą, a niektórych lekarzy trzeba ciągnąć za język żeby coś powiedzieli. Oszczędzają jak sie da niestety :/
anencja nie mój syn nie ma stwierdzonej żadnej wady tak na kontrolę tylko chciałam isć sprawdzić czy wszystko jest ok
ja właśnie ugotowałam zupę brukselkową i idę sobie nalać troszkę bo wyszła mi wyśmienita ;)


Zgłoś nadużycie #1928 12 listopada 2015, 13:17

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Aha, na kontrole idziesz. Ja z Laura nie byłam u okulisty nigdy jeszcze.
Mmmmm zupa brukselkowa! Uwielbiam brukselke ale zawsze jem tylko ugotowana na parze plus potem maslo i sol. Zupy nie jadlam jeszcze. Na obiad mam dziś z wczoraj piers z kurczaka duszona w warzywach. Właśnie siadam do jedzenia.
A piec nie umiem, nie lubię i za ciastami nie przepadam.


Zgłoś nadużycie #1929 12 listopada 2015, 14:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Aha, na kontrole idziesz. Ja z Laura nie byłam u okulisty nigdy jeszcze.
Mmmmm zupa brukselkowa! Uwielbiam brukselke ale zawsze jem tylko ugotowana na parze plus potem maslo i sol. Zupy nie jadlam jeszcze. Na obiad mam dziś z wczoraj piers z kurczaka duszona w warzywach. Właśnie siadam do jedzenia.
A piec nie umiem, nie lubię i za ciastami nie przepadam.


ja właśnie też nigdy nie byłam dlatego tak pomyślałam że już warto :P
 też lubie brukselke, zjadłam już 2 talerze zupy zjadłabym jeszcze ale musze zostawić dla innych ... :P


Zgłoś nadużycie #1930 12 listopada 2015, 14:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
patrze na swój suwaczek i jestem przerażona, zostało półtora miesiąca!! A ja jeszcze torby spakowanej nie mam... A Wy macie?
właśnie się mierzyłam córa rośnie jak na drożdżach mój obwód w okolicy pępka to już 99cm :D
A byłam dziś znow na ktg (tydz temu też byłam) ale tak mi sie wierci w brzuchu że ciężko uchwycić. Ale chwile zapisu udało sie wykonać i wszystko jest ok :) Taka mała wiercipięta , tylko wypychała ciągle nóżki i koślawiła mi brzuch :P