Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1851 5 listopada 2015, 11:46

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej
dzięki dziewczyny. Ja dziś biorę już tą luteine dopochwowo 3 razy dziennie po 2 tabletki i pół godz mam leżeć po tym. Rano wstałam to ciągle mnie to krocze bolało, kości jakbym miała wielkiego siniaka tam. Chodze już do przedszkola z nospą w torebce tak w razie co, bo za częstomi się spina tenbrzuch coś. Za tydzień mam iść na kontrolę do ginka znowu.
Anencja czy dziecko sie cofnie nie wiem, nie pytałam to nawet, ale mam przyjść na kontrolę i wtedy gin zobaczy czy jest lepiej. Jak nie to ciągle będę musiała brać tą luteine aż do 36 tyg jak dobrze pamiętam. chociaż do tego czasu chce wytrzymać, więc zamieniam się od dziś w totalnego lenia. Bo poród w 32 tyg to troche za wcześnie, nawet nie chce sobie tego wyobrażać. Jednak ten stres na mnie działa, ostatnio miałam troche nerwów i tak zaczęło mnie wtedy wszystko boleć :( staram sie nie myśleć, ale przede mną niestety jeszcze troche stresujących zadań, eh

Milciak super że masz już tyle kupione. Mi został już tylko wózek reszte mam
anencja współczuje zgagi to coś okropnego :( mnie ostatnio jakoś omija na szczęście.... A może spróbuj przegryzać migdały, albo wodę z imbirem nic dobrego ale pomaga


Zgłoś nadużycie #1852 5 listopada 2015, 12:21

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik trzymam kciuki, zaciskaj nogi jeszcze przez miesiac! Ja tez widze po sobie ze jak sie denerwuje to brzuch napina mi sie czesciej.
Wody z imbirem nie probowalam na zgage ale ogolnie lubie to pic wiec musze sprobowac. Dzieki za podpowiedz. Tylko musze zdobyc imbir najpierw 😀  migdaly nie pomagaja. Tylko mleko choc na krotko. Ale wczoraj i dzis na razie mam spokoj.
Milciak super wyglada ten wozek. A jaki kolor tapicerki kupilas?
Wczoraj wieczorem mielismy nisciekawe zdarzenie. Po 21 ogladalam w salonie tv i uslyszalam jakis lomot, uderzenie na ulicy przed domem, jakby stluczka. Chwile trwalo zanim stoczylam sie z kanapy. Jak podeszlam do okna to zobaczylam odjezdzajacy samochod. Oczywiscie zadna latarnia nie swieci juz od dawna wiec nie zobaczylam nic wiecej. Maz poszedl sprawdzic i okazalo sie ze gosc wywalil autem w nasza brame. Tzn.w slupek od bramy, wokol bylo pelno elementow stluczonej lampy samochodowej i kawalki zderzaka. Sprawca oczywoscie uciekl. Dzis juz przeprowadzilismy dochodzenie i wiemy ze to byl taki mlody chlopak ktorego znamy, mieszka niedaleko i ze wczoraj gdzies imoprezowali w okolicy. Na szczescie u nas szkody sa niewielkie, wystarczy pomalowac element bramy. Czekamy dzis czy sprawca sie poczuje do odpowiedzialnosci (prawdopodobnie wie juz ze my wiemy o nim) i przyjdzie sie przyznac.


Zgłoś nadużycie #1853 5 listopada 2015, 12:31

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik trzymam kciuki, zaciskaj nogi jeszcze przez miesiac! Ja tez widze po sobie ze jak sie denerwuje to brzuch napina mi sie czesciej.
Wody z imbirem nie probowalam na zgage ale ogolnie lubie to pic wiec musze sprobowac. Dzieki za podpowiedz. Tylko musze zdobyc imbir najpierw 😀  migdaly nie pomagaja. Tylko mleko choc na krotko. Ale wczoraj i dzis na razie mam spokoj.
Milciak super wyglada ten wozek. A jaki kolor tapicerki kupilas?
Wczoraj wieczorem mielismy nisciekawe zdarzenie. Po 21 ogladalam w salonie tv i uslyszalam jakis lomot, uderzenie na ulicy przed domem, jakby stluczka. Chwile trwalo zanim stoczylam sie z kanapy. Jak podeszlam do okna to zobaczylam odjezdzajacy samochod. Oczywiscie zadna latarnia nie swieci juz od dawna wiec nie zobaczylam nic wiecej. Maz poszedl sprawdzic i okazalo sie ze gosc wywalil autem w nasza brame. Tzn.w slupek od bramy, wokol bylo pelno elementow stluczonej lampy samochodowej i kawalki zderzaka. Sprawca oczywoscie uciekl. Dzis juz przeprowadzilismy dochodzenie i wiemy ze to byl taki mlody chlopak ktorego znamy, mieszka niedaleko i ze wczoraj gdzies imoprezowali w okolicy. Na szczescie u nas szkody sa niewielkie, wystarczy pomalowac element bramy. Czekamy dzis czy sprawca sie poczuje do odpowiedzialnosci (prawdopodobnie wie juz ze my wiemy o nim) i przyjdzie sie przyznac.


Anencja ja brałam troszkę wody w to imbir i szybko połykałam. Smak okropny, ale pomagało...
Co do tego chłopaka hmm cóż pewnie był pijany.... Eh. Ja też mam sądsiada na dzielnicy który notorycznie pijany jeździ. Pół życia w wiezieniu siedział, pare lat temu kobiete potrącił po pijaku, i dalej jeździ... Nienawidze takich ludzi. Chcą sie zabić to niech sami to zrobią, a nie narażają innych. Jeśl;i macie pewność że to on, to pociągnijcie go do odpowiedzialności i neich zapłaci za zniszczony słupek. takim nei można odpuszczać bo czują sie potem bezkarni


Zgłoś nadużycie #1854 5 listopada 2015, 14:17

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Milciak z poradami polecamy sie na przyszlosc :-)
Dobrze ze mamy tu siebie :-)
Madzik leż ile sie tylko da, zeby chociaz do 36 tygodnia wytrzymac. Juz nie wiele zostalo.
Anencja oby przyszedl ten gosc sie przyznac, ale jak wie ze wy wiecie to pewnie sie pokaze. Niech teraz maluje brame :-)
Ja dzis bylam na zakupach bo w lodowce juz mialam tylko swiatlo :-) Trochę polazilam i zmeczona jestem jakbym w polu robila. Zaczynam odczuwac coraz wieksze zmeczenie, do tego ta bezsennosc w nocy mi dokucza. Dzis od 3 w nocy nie spalam :-(

Zgłoś nadużycie #1855 5 listopada 2015, 19:12

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin z tym spaniem mam podobnie, każda noc nieprzespana w całości niestety.
Madzik wypoczywaj jak najwięcej, wyleguj się z nogami do góry.
Anencja wózek kupiłam w takim kolorze dżinsu (akurat taki mi się trafił w dobrej cenie), a najbardziej podoba mi się piaskowy, ale cóż.

Zgłoś nadużycie #1856 5 listopada 2015, 20:16

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

Milciak napisał(a)

A z ciekawostek ze szkoły rodzenia powiem Wam, że spokojnie już możemy hartować nasze piersi do karmienia. Na 2 miesiące przed można zacząć smarować otoczkę brodawki lanoliną (krem do brodawek chyba Ziaji ma w składzie samą lanolinę) lub oliwką. Samych sutków nie ruszamy. Wspominam o tym, bo kiedyś poruszyłyśmy ten temat i była wtedy kwestia wywołania porodu poprzez ruszanie sutków. No i właśnie chodzi o to, żeby sutków nie smarować bo ciągnięcie, ssanie piersi może przyśpieszyć poród lub laktację poprzez zwiększenie ilości wydzielania prolaktyny. Smarowanie otoczki brodawek jest jak najbardziej ok.


Ja smaruje juz od 2 tygodni Maltanem.

Zgłoś nadużycie #1857 5 listopada 2015, 20:21

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik myślałam że to ma być imbir w korzeniu ☺a Ty mówiłaś o sproszkowanym? ☺

Milciak piaskowy szybko by się pobrudzil. A dzins czyli rozumiem taki grafit? Bardziej funkcjonalny. Mi zresztą się ciemne wózki podobają.

Marin, Milciak współczuje serdecznie problemów z bezsennościa! Mnie chociaż ta jedna dolegliwosc omija. Spie jak dziscko od 22 do 7. Jak budzę się czasem na siku w nocy to czuje ze mała w brzuchu rozrabia ale nie przeszkadza mi to w zaśnięciu ponownym. Tylko z lekka niepokoi na przyszłość 😆

Chodzenie po sklepach tez bardzo mnie wyczerpuje. W marketach często robi mi się duszno, gorąco i szybko się mecze. Ogolnie zauważyłam ostatnio ze teraz będąc z zaawansowanej ciąży nie odczuwam w ogóle chłodu, wręcz przeciwnie, często robi mi się gorąco. Albo to hormony albo tłuszczyk który mnie oblał 😕😑


Zgłoś nadużycie #1858 5 listopada 2015, 21:10

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
kolor taki jak na zdjęciu, tylko właśnie gondolę mam dokupić, więc to zdjęcie zapożyczone jest.

Zgłoś nadużycie #1859 5 listopada 2015, 21:28

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Milciak bardzo ładny kolor, niespotykany. Ja wciąż poluję na jakąś okazję :-)

Zgłoś nadużycie #1860 5 listopada 2015, 21:40

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak jak dla mnie kolor jest rewelacyjny!
Marin jak się zdecydujesz to koniecznie się pochwal z fotkami!
Ja zamówiłam wczoraj literki z imieniem na ścianę, zgodziłam się na Liwie ☺ ale ostatecznie nie kupilam szytych, miekkich tylko takie jak na fotce poniżej ze styropianu czy czegoś takiego. W kolorze żółtym i pomarańczowym.  Jeszcze kilka pomponów tiulowych w tym kolorze zamówię i będzie komplet ozdób do kącika małej.  Po Laurce mam karuzelke nad łóżeczko jakąś taka grajaco-świecąca i trochę kolorowych zawieszek na szczebelki oraz ochraniacz. Z baldachimu rezygnuje bo nie pasuje rozmiarem pod skosna ścianę przy której stoi łóżeczko. 
Nasz sprawca nie zjawił się skruszony. Jutro mąż wybierze się na rozmowę.


Zgłoś nadużycie #1861 5 listopada 2015, 22:48

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin na pewno trafisz na swoją okazję, trzeba tylko trochę cierpliwości i czasu na szukanie. Ja tak co kilka dni sprawdzałam na olx i allegro czy pojawiło się coś nowego z zakresu tych wózków co szukałam w cenie jakiej sobie mniej więcej założyłam, aż się trafiło :-)

Zgłoś nadużycie #1862 6 listopada 2015, 7:50

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

anencja napisał(a)

Milciak jak dla mnie kolor jest rewelacyjny!
Marin jak się zdecydujesz to koniecznie się pochwal z fotkami!
Ja zamówiłam wczoraj literki z imieniem na ścianę, zgodziłam się na Liwie ☺ ale ostatecznie nie kupilam szytych, miekkich tylko takie jak na fotce poniżej ze styropianu czy czegoś takiego. W kolorze żółtym i pomarańczowym.  Jeszcze kilka pomponów tiulowych w tym kolorze zamówię i będzie komplet ozdób do kącika małej.  Po Laurce mam karuzelke nad łóżeczko jakąś taka grajaco-świecąca i trochę kolorowych zawieszek na szczebelki oraz ochraniacz. Z baldachimu rezygnuje bo nie pasuje rozmiarem pod skosna ścianę przy której stoi łóżeczko. 
Nasz sprawca nie zjawił się skruszony. Jutro mąż wybierze się na rozmowę.


Anencja to Was urzadzil ten chlopaszek, boi sie pewnie dlatego sie nie pojawia.
Literki fajowe :) a moze to sklejka




Zgłoś nadużycie #1863 6 listopada 2015, 13:05

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

Milciak napisał(a)

Marin na pewno trafisz na swoją okazję, trzeba tylko trochę cierpliwości i czasu na szukanie. Ja tak co kilka dni sprawdzałam na olx i allegro czy pojawiło się coś nowego z zakresu tych wózków co szukałam w cenie jakiej sobie mniej więcej założyłam, aż się trafiło :-)


Milciak tez tak szukam, jeszcze jest troszke czasu wiec cierpliwie ogladam :-)

Zgłoś nadużycie #1864 6 listopada 2015, 13:09

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Anencja te literki są tak samo śliczne jak te z materiału :-) No i widzę że już zdecydowanie padło na Liwię. Bardzo ładne imię.
Jak się dziś czujecie?
Mi przy śniadaniu słabo się zrobiło, musialam otworzyc okno i lezalam jak nieżywa na narożniku. Masakra jakaś. Oczywiście dalej w nocy nie śpię a przez dzień mam strasznego lenia :-) Tyle z mojego przedpołudnia.

Zgłoś nadużycie #1865 6 listopada 2015, 13:20

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hej.
U mnie dzis samopoczucie dosc dobre, w miare sie wyspalam , nie wstawalam nawet na siusiu :)
Zabieram sie za obiadek, i dalej sprzatam jakos dzis wiecej energii mam to korzystam :D
Milego dnia:*

Zgłoś nadużycie #1866 6 listopada 2015, 13:33

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej


Anencja super te literki bardzo ładne, imię też śliczne :) :)
Ja też miewam takie duszności, najgorzej jest włąśnie w komunikacji, całą drogę do przedszkola nie wytrzymałabym na stojąco na pewno. Na szczęście przeważnie ktoś sie zlituje choć nie zawsze. Ale całą drogę jeszcze nie zdarzyło mi sie stać, a w jedną stronę jadę 20 minut. I jeżdzę jeszcze w godzinach szczytu więc zawsze tramwaje są na full, i jeszcze kierowcy ludzi dogrzewają, duchota jest jak nei weim. Dlatego ja już ciągle myślę o rozwiązaniu ale oczywiście w terminie ;) Po prostu chciałabym zeby ten czas już szybko zleciał, już bez brzuszka będzie mi łatwiej latać a teraz jestem niczym emerytka

Jeśli chodzi o imbir, tak ja jadłam sproszkowany, takiego w korzeniu nie miałąm okazji jeszcze jeść nawet nei wiedziałabym chyba jak się za niego zabrać :P Ale pewnie i taki też pomoże przy zgadze :)

Milciak kolor wózka jest super mi sie podoba, i brudzić Ci się nie będzie super ;)

Marin ja wciąż też nie amm wózka, i coś czuje że jak już dostanę kasę to nei będzie ciekawych ofert. Nie wiem czy tylko ja tak mam czy jak, ale jak nie mam pieniędzy to spotykam super rzeczy, a jak mam to wszystko wydaje sie beznadziejne :P
Ja nie smaruje piersi niczym,. Tylko wieczorem brzuch żeby rozstępy mi sie nie porobiły i dzięki Bogu nie mam żadnego

Co do bezsenności współczuje i rozumiem, ostatnio u mnie na szczęście jest lepiej ale jest czas kiedy też przewalam się z boku na bok i nie mogę usnąć.... Ostatnio na szczęście dobrze sypiam i oby tak pozostało


A ja dziś zabrałam sie za robienie pasztetu. Z racji że syn ma te niedobory żelaza, a lubi wcinać kanapki to zrobiłam domowy pasztet. Te sklepowe jakoś mnei odrzucają, nie wiem jak Wy ale ja cokolwiek kupie to sprawdzam skład, i przeraża mnie to co znajduje się w jedzeniu. Wolę sama zrobić. a wiadomo mięsko to ma dużo żelaza jeszcze wątróbka tam jest, a on lubi ten pasztecik, więc będzie wcinał.
Wczoraj pani z przedszkola do mnei dzwoniła że ma syn ma biegunkę i to czarną. Odebrałam go chwile szybciej, i potem doszłam do wniosku że to od żelaza. Bo dzień wcześniej dałam mu 1 raz żelazo dość dużą dawkę i widać chyba za dużo na raz więc organizm to wyrzucił i to na kolor czarny bo ponoć po żelazie ma się taki kolor kupy. No ale dziś już jest ok, zmniejsze dawkę i powinno być ok ;)


Zgłoś nadużycie #1867 6 listopada 2015, 14:03

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik ja mam dokladnie tak samo. Jak szukalam wozka ale jeszcze bez zamiaru kupienia to mam wrazenie ze tyle ich bylo a teraz jak juz moglibysmy kupic to nic nie ma albo jest daleko i nie wiem czy warto jechac. I tak mam ze wszystkim :-)
Dobrze ze ktos ci ustepuje miejsca, ja tez bym nie wytrzymala na stojaco tak dlugo, a pewnie jeszcze zaczelabym sie sama nakrecac ze mi slabo!
Mmmm, domowy pasztecik mniam, mniam...
Karm synusia takimi pysznościami a na pewno wróci szybciutko do zdrowia. Hehe, chcialas dobrze z tym magnezem i przedobrzylas? Nic mu nie będzie, ale Pani w przedszkolu pewnie sie wytraszyla :-)
Ja dziś robilam zapiekankę ziemniaczaną, jeszcze chwilkę pieczenia i bede wcinać.

Zgłoś nadużycie #1868 6 listopada 2015, 14:14

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik ja mam dokladnie tak samo. Jak szukalam wozka ale jeszcze bez zamiaru kupienia to mam wrazenie ze tyle ich bylo a teraz jak juz moglibysmy kupic to nic nie ma albo jest daleko i nie wiem czy warto jechac. I tak mam ze wszystkim :-)
Dobrze ze ktos ci ustepuje miejsca, ja tez bym nie wytrzymala na stojaco tak dlugo, a pewnie jeszcze zaczelabym sie sama nakrecac ze mi slabo!
Mmmm, domowy pasztecik mniam, mniam...
Karm synusia takimi pysznościami a na pewno wróci szybciutko do zdrowia. Hehe, chcialas dobrze z tym magnezem i przedobrzylas? Nic mu nie będzie, ale Pani w przedszkolu pewnie sie wytraszyla :-)
Ja dziś robilam zapiekankę ziemniaczaną, jeszcze chwilkę pieczenia i bede wcinać.


Nie no wiesz zadzwoniła po mnie, bo wszystko było od kupy, 3 razy go przebierali i leciało ciągle. Teraz musiałam pranie zrobić, już odzwyczaiłam sie od takich widoków i zapachów :P a niedługo znowu będzie to moja codzienność :P
A ja dziś na obiad pomidorówkę mam :)
Wiecie, ani w 1 ciąży ani do teraz nie miałam żadnych zachcianek. ale ostatnio tak mnie naszła ochota na cukierki miętowe że szok. A ja nigdy za takimi nie przepadałam :P Musiałam kupić sobie paczkę bo już wytrzymać nie mogłam. I co dziwne odrzuciło mnie od mięsa totalnie nie mam na nie ochoty....


Zgłoś nadużycie #1869 6 listopada 2015, 14:45

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik o kurcze biedny Łukasz. Pewnie tez się zestresowal ?
A taki pasztet to czasochłonny co? Raz w życiu robiłam i pamiętam ze urobilam się po łokcie z gotowaniem i mieleniem mięsa warzyw itp. Ale masz rację ze taki kupny to w większości syf z momem, duża ilością tłuszczu i sztuczności.
Mnie wczoraj naszła ochota na czipsy ☺ i zezarlam pół paczki. Trochę mnie potem zemdlilo ale zaspokoilam apetyt.
Marin napisz koniecznie jak robisz taka zapiekanke! Lubie takie dania a zawsze robie tak samo i jestem ciekawa nowego sprawdzonego przepisu.
Natalia ja dziś tez w lepszym samopoczuciu, nawet dom z grubsza sprzatnelam.


Zgłoś nadużycie #1870 6 listopada 2015, 15:09

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Anencja zapiekankę robię "na oko" więc proporcje każdy musi sobie sam ustalić :-)
Składniki:
-ziemniaki (wcześniej podgotowane) pokrojone w plasterki
-kiełbasa i boczek
-marchewka (ja daję dużo marchewki)
-cebula
-ser żółty
-przyprawy (przyprawa do ziemniaków, pieprz, ziola prowansalskie, papryka-wszystko razem wymieszane)

Kiełbasę i boczek podsmażam, dodaję marchewkę pokrojoną w plasterki i na koniec cebulę pokrojoną w piórka żeby tylko zmiękła.
W naczyniu żaroodpornym układam warstwami ziemniaki i mix z patelni. Każdą warstwę posypuję przyprawami, najlepiej jak na górze będą ziemniaki. Posypuję serem i do piekarnika żeby się smaki przegryzły. Ok. 35min piekę. Do tego robię zawsze sos czosnkowy. Pychota!