Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1811 30 października 2015, 16:14

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

Madzialenka napisał(a)

witam was kochane. :)
Moja mała cały czas nieźle kopie i od wczoraj mnie strasznie boli brzuch.
A literki jak patrzyłam to cena za 1 szt ok 15 zł.. a nawet więcej zależy w jakim sklepie.. :) Kupiłam materiały uszyłam i jeszcze mi zostało na sówkę. :) , podobnie było z karuzelą.. ceny są kosmiczne.. hehe a ja ostatnio zrobiłam się mega oszczędna! :)
Kochane nie wiecie jak jest z płaceniem za zwolnienie? Jestem na zwolnieniu (tym za które płaci mi już zus )od 15 października.. i kiedy mogę się spodziewać jakiejś gotówki. ?:/ Ciekawa jestem czy dostane za te 15 dni czy już później za cały miesiąc.


Madzialenka te literki są naprawdę drogie, super że moglas je sama uszyć :-)
Zus wypłaca do okolo 2 tygodni za kazde zwolnienie nie zlicza zwolnien do pelnych miesiecy wiec powinnas na dniach dostac kasiorkę :-)

Zgłoś nadużycie #1812 30 października 2015, 16:26

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Ja juz po wizycie. Bąbelek dal sie wreszcie sfotografowac :-) Jest przesłodki chociaz moj N zapytal jak zobaczył zdjecie: a to jest buzia? No i licz tu na chłopa! On sie chyba spodziewal zdjecia 100% real. A tu jakies faldki, marszczenia i juz nie widzi. Ehh
Nie robił mi dzis pomiarów wiec nie wiem ile waży :-( Na nastepnej wizycie się dowiem.
Tez mam jakis dzisiaj ciezki dzien, od rana do poludnia biegalam po miescie. Wrocilam do domu to upieklam ciasto i zrobilam krokiety z farszem "pierogowym". Objadlam się, że ledwo dycham :-) A tu jeszcze trzeba jablecznik skosztowac ;-)

Zgłoś nadużycie #1813 30 października 2015, 16:39

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
Marin czyli jak mam pierwsze zwolnienie szpitalne od 15.09 do 24.09 później od 24.09 do 26.10 i teraz ostatnie od 26.10 do 16.11 to za ile dni już mi powinien wypłacić zus? Kurcze jestem ciemna w tym a mój pracodawca też sie mało co na tym zna i o wszystko musi dzwonić do księgowej.
Kochane mogę wam literki szyć.. hehe o ile mi sił na to wszystko wystarczy. :)
Dzisiaj maszyna mojej mamy się zbuntowała i złamałam 3 igły a na koniec przestała mi szyć.. ! eh czekam aż mój tata wróci z pracy i do niej zajrzy.. :) Coś ta pościel mi nie idzie.
Madzik90 uważaj na siebie.. :) dobrze że miałaś chociaż po kogo zadzwonić. :)
Moja będzie bez baterii to jest bardzo leciutkie wiec mam nadzieję że wystarczy podmuch wiatru.
motylek1909 a ja myślałam że pracodawca ma 7 dni na dostarczenie zwolnienia do zusu. :)




Zgłoś nadużycie #1814 30 października 2015, 17:06

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Hej Dziewczyny,

mój mały powoli zdrowieje,za to mnie rozłożyło całkiem- poszlo mi na zatoki,domowe sposoby nie pomagały i teraz mam antybiotyk i 2 tyg chorobowego. Dobrze,że jesteśmy u moich rodziców, oni zajmują się Wojtusiem, a ja odpoczywam,bo lekarka kazała mi leżeć i jak najmniej wychodzić. A u nas w mieszkaniu Mąż robi remonty i powiedziałam,że wrócę jak wszystko będzie gotowe,bo mam już dość remontów,bałaganu,itp. Na dniach planuję zamówić łóżeczko,w przyszłą sobotę planuję urodziny synusia i nowe łóżko mu sprawię też,a zaraz jak skończę inhalację będę piec bułeczki drożdżowe,bo naszła mnie ochota ;) powoli kompletuję rzeczy dla malenstwa i dla siebie do szpitala,jeszcze trochę wydatków mnie czeka,a tu już bliżej niż dalej ;) na początku grudnia planuję spakować torbę do szpitala,żeby się nie stresować na ostatnią chwilę ;)
Mierzyłam ostatnio obwód brzucha i mam prawie 90cm,a wydaje mi się niesamowicie wielki :D na pewno wiekszy niż miałam w pierwszej ciąży ;)

Madzialenka piękne literki i sówki, naprawde urocze :)

Milciak ja wspominam 9 miesiąc najlepiej- nawet wtedy okna myłam,podłogi na kolanach,tyle miałam siły i sie nie martwiłam,że za wcześnie urodzę ;) bo w 7mies byłam na podtrzymaniu, więc gdy minęło zagrożenie to jakoś tak fajnie mi było przy końcówce ;)

Madzik zdrówka dla Syneczka:* Mam nadzieję,że w tym sądzie się w końcu ogarną i coś zdziałają pozytywnego w Twojej sprawie.

Natalia wahania nastroju w ciąży to norma,nie martw się- ja też miałam taki etap,że wszystko mnie drażniło,ale już jest lepiej,choć cierpliwości nie mam tyle,co wcześniej ;)

Marin pochwal się fotką maleństwa :)

Inhalacja się kończy,więc idę wyrabiać ciasto drożdżowe,żeby spokojnie sobie rosło z godzinkę ;)

Miłego wieczoru! :)


Zgłoś nadużycie #1815 30 października 2015, 17:24

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

Madzialenka napisał(a)

Marin czyli jak mam pierwsze zwolnienie szpitalne od 15.09 do 24.09 później od 24.09 do 26.10 i teraz ostatnie od 26.10 do 16.11 to za ile dni już mi powinien wypłacić zus? Kurcze jestem ciemna w tym a mój pracodawca też sie mało co na tym zna i o wszystko musi dzwonić do księgowej.
Kochane mogę wam literki szyć.. hehe o ile mi sił na to wszystko wystarczy. :)
Dzisiaj maszyna mojej mamy się zbuntowała i złamałam 3 igły a na koniec przestała mi szyć.. ! eh czekam aż mój tata wróci z pracy i do niej zajrzy.. :) Coś ta pościel mi nie idzie.
Madzik90 uważaj na siebie.. :) dobrze że miałaś chociaż po kogo zadzwonić. :)
Moja będzie bez baterii to jest bardzo leciutkie wiec mam nadzieję że wystarczy podmuch wiatru.
motylek1909 a ja myślałam że pracodawca ma 7 dni na dostarczenie zwolnienia do zusu. :)


Madzialenka powinnas za kazde zwolnienie dostac osobno pieniazki, zus ma chyba m-c na wyplate ale zazwyczaj w ok. 2 tygodniach wyplaca jak jest wszystko ok tak ze powinnas juz na dniach dostac za 1 zwolnienie wyplate :-)
Ty się nie oferuj z szyciem bo Cie zasypiemy zamowieniami a kazda z nas wie jakie juz jestesmy ociezale i jak wszystko nas meczy :-) Musze zapytac mojej krawcowej ile by kosztowalo uszycie takich literek :-)
W załączeniu bąbelek :-)

Zgłoś nadużycie #1816 30 października 2015, 17:34

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Wiolusia zdrowiej szybciutko, a maz niech sie szybko uwija z remontem :-)

Zgłoś nadużycie #1817 30 października 2015, 21:38

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Ja juz po wizycie. Bąbelek dal sie wreszcie sfotografowac :-) Jest przesłodki chociaz moj N zapytal jak zobaczył zdjecie: a to jest buzia? No i licz tu na chłopa! On sie chyba spodziewal zdjecia 100% real. A tu jakies faldki, marszczenia i juz nie widzi. Ehh
Nie robił mi dzis pomiarów wiec nie wiem ile waży :-( Na nastepnej wizycie się dowiem.
Tez mam jakis dzisiaj ciezki dzien, od rana do poludnia biegalam po miescie. Wrocilam do domu to upieklam ciasto i zrobilam krokiety z farszem "pierogowym". Objadlam się, że ledwo dycham :-) A tu jeszcze trzeba jablecznik skosztowac ;-)


nie przejmuj sie , ja na usg też nei wiele widzę :P zawsze lekarz mi mówi to jest to a to tamto, a ja sie zastanawiam jak on to widzi :P
 

Wiolusia napisał(a)

Hej Dziewczyny,
mój mały powoli zdrowieje,za to mnie rozłożyło całkiem- poszlo mi na zatoki,domowe sposoby nie pomagały i teraz mam antybiotyk i 2 tyg chorobowego. Dobrze,że jesteśmy u moich rodziców, oni zajmują się Wojtusiem, a ja odpoczywam,bo lekarka kazała mi leżeć i jak najmniej wychodzić. A u nas w mieszkaniu Mąż robi remonty i powiedziałam,że wrócę jak wszystko będzie gotowe,bo mam już dość remontów,bałaganu,itp. Na dniach planuję zamówić łóżeczko,w przyszłą sobotę planuję urodziny synusia i nowe łóżko mu sprawię też,a zaraz jak skończę inhalację będę piec bułeczki drożdżowe,bo naszła mnie ochota ;) powoli kompletuję rzeczy dla malenstwa i dla siebie do szpitala,jeszcze trochę wydatków mnie czeka,a tu już bliżej niż dalej ;) na początku grudnia planuję spakować torbę do szpitala,żeby się nie stresować na ostatnią chwilę ;)
Mierzyłam ostatnio obwód brzucha i mam prawie 90cm,a wydaje mi się niesamowicie wielki :D na pewno wiekszy niż miałam w pierwszej ciąży ;)
Madzialenka piękne literki i sówki, naprawde urocze :)  
Milciak ja wspominam 9 miesiąc najlepiej- nawet wtedy okna myłam,podłogi na kolanach,tyle miałam siły i sie nie martwiłam,że za wcześnie urodzę ;) bo w 7mies byłam na podtrzymaniu, więc gdy minęło zagrożenie to jakoś tak fajnie mi było przy końcówce ;)
Madzik zdrówka dla Syneczka:* Mam nadzieję,że w tym sądzie się w końcu ogarną i coś zdziałają pozytywnego w Twojej sprawie.
Natalia wahania nastroju w ciąży to norma,nie martw się- ja też miałam taki etap,że wszystko mnie drażniło,ale już jest lepiej,choć cierpliwości nie mam tyle,co wcześniej ;)
Marin pochwal się fotką maleństwa :)
Inhalacja się kończy,więc idę wyrabiać ciasto drożdżowe,żeby spokojnie sobie rosło z godzinkę ;)  
Miłego wieczoru! :)


no to mąż wziął sie za remont mówisz, no w końcu :) A Tobie szybkiego powrotu do zdrowia życzę , z tymi zatokami to ostatnio wszyscy problem mają jakaś zaraza panuje chyba


Zgłoś nadużycie #1818 30 października 2015, 21:39

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
My po wizycie u lekarza. Wyniki Łukasz ma bardzo złe, ma skrajnie niski poziom żelaza i stan zapalny. Lekarka aż w szoku była, mówi że taki stan zapalny to mają osoby z zaawansowaną chorobą nowotworoiwą. I jednak to nei trzydniówka a "ukryta angina". Dziwne bo nic mu już nie jest zero gorączki aktaru kaszlu a jednak... Eh. Dostał antybiotyk- to będzie jego pierwszy w życiu... A potem intensywna kuracja żeby przywrócić żelazo do normy. A on mi sie żalił ostatnio że go nóżki bolą brzuszek i ciągle spać mu sie chciało o rozdrażneiniu już nie wspomne. Nawet zastanawiałam się czemu ma ostatnio tak oczy podkrążone....Wszystko teraz pasuje i jest to spowodowane tym bardzo niskim poziomem żelaza. Dobrze że wszystko sie wyjaśniło


Zgłoś nadużycie #1819 31 października 2015, 9:05

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik o kurcze, dobrze że zrobiłaś to badanie małemu. Kuruj go i trzymaj się dzielnie kochana bo dla Ciebie to tez trudna sytuacja!

Wiolusia dobrze ze mąż się zabrał za remont. Jest szansa ze zdąży 😆😆 fajnie ze masz się gdzie ewakuować. zdrówka dla Ciebie!

Marin piękny portrecik synka!

Madzialenka ja nie znam się na zusach wiec nie pomogę.


Zgłoś nadużycie #1820 31 października 2015, 9:43

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Urlopy macierzynskie i zasiłki 2016 ☺
http://m.edziecko.pl/edziecko/1,113154,19094562,urlop-macierzynski-2016-ile-trwa...


Zgłoś nadużycie #1821 31 października 2015, 13:05

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik dobrze że się wyjaśniło z synusiem czemu się źle czuł. Teraz tylko leczenie i będzie zdrów jak ryba :-)

Zgłoś nadużycie #1822 31 października 2015, 19:53

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

Madzialenka napisał(a)

Marin czyli jak mam pierwsze zwolnienie szpitalne od 15.09 do 24.09 później od 24.09 do 26.10 i teraz ostatnie od 26.10 do 16.11 to za ile dni już mi powinien wypłacić zus? Kurcze jestem ciemna w tym a mój pracodawca też sie mało co na tym zna i o wszystko musi dzwonić do księgowej.
Kochane mogę wam literki szyć.. hehe o ile mi sił na to wszystko wystarczy. :)
Dzisiaj maszyna mojej mamy się zbuntowała i złamałam 3 igły a na koniec przestała mi szyć.. ! eh czekam aż mój tata wróci z pracy i do niej zajrzy.. :) Coś ta pościel mi nie idzie.
Madzik90 uważaj na siebie.. :) dobrze że miałaś chociaż po kogo zadzwonić. :)
Moja będzie bez baterii to jest bardzo leciutkie wiec mam nadzieję że wystarczy podmuch wiatru.
motylek1909 a ja myślałam że pracodawca ma 7 dni na dostarczenie zwolnienia do zusu. :)


nie kochana, Ty masz obowiązek dostarczyć pracodawcy L4 w ciągu 7 dni od wystawienia, a to kiedy on dostarczy to inna brocha i nie jest to ograniczone czasowo. Jeśli pracodawca Twoje pierwsze L4 dostarczył powiedzmy max 22.09 (w ciągu tygodnia), to już powinnaś od tygodnia mieć kasę na koncie. ZUS wypłaca Ci za każe L4 osobno czyli: pierwszy przelew za 10 dni (15-24.09), drugi przelew za 31 dni (25.09-26.10) i trzeci przelew za 20 dni (27.10-16.11). Jeśli nie dostałaś kasy za pierwsze L4, tzn. że pracodawca ociąga się z dostarczeniem go do zus. Ile dni byłaś w tym roku na L4? Ogólnie od stycznia? Bo za pierwsze 33 dni L4 płaci pracodawca w terminie Twojej wypłaty, a dopiero później ZUS.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #1823 31 października 2015, 20:09

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej
u mnie weekend już do kitu, chodzę rozdrażniona od rana, nie wyspałam sie, mam jakies dziwne humory dzisiaj. Ciągle chce mi sie ryczeć, przyszła babka po te ciuszki zarobiłam paczkę pampersów, ale tak z nią pogadałam (ona też w ciaży termin na 29 grudnia), i też mówiła , że sama dzieci wychowywała ale teraz poznała swojego faceta ( z którym przyszła) i taka zazdrość we mnie sie obudziła i chodze jakaś zdołowana od tego czasu :/ eh....
Jeszcze mi coś znowu komputer szwankuje a był naprawiany 2-3 miesiące temu.

Dziewczyny wiecie coś o tym 500-zł na dziecko? Ja myślałam że to tylko taka obietnica wyborcza, ale podobno coś poważnie jest robione w tym kierunku. No ciekawe najpierw 1000zł przez rok dla bezrobotnych a teraz po 500zł na dziecko jakoś wierzyć mi sie w to wszystko nei chce....


Zgłoś nadużycie #1824 2 listopada 2015, 7:48

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Czesc dziewczyny :) nie odzywalam sie bo internet na telefonie mi sie zawiesil ale juz jest ok.
Bylam w sobote na wizycie z usg. Z Malutka wszystko dobrze, wazy 1912 g i lekarz stwierdzil ze ma juz bujna czupryne 😊 Moje wyniki sa ok procz tego cukromoczu ale to przaz ta nerke slabnaca. Lekarz zrobil usg nerki i biochemie z krwi, na razie daje rade gdyby wyniki sie pogorszyly to trzeba by wczesniej rozwiazac ciaze ale kolejne badania dopiero za 4 tyg a wiec to juz bedzie poczatek 37 tyg czyli juz taki bezpieczniejszy czas dla Maluszka.
Teraz nadrobie zaleglosci co u Was.




Zgłoś nadużycie #1825 2 listopada 2015, 13:58

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej
Madzik głowa do góry i na Ciebie przyjdzie czas że kogoś spotkasz i to bedzie pewnie w najmniej oczekiwanym momencie :-)
AnnaKatarzyna super ze z córcia wszystko ok. Duża już. Spała sobie słodko w trakcie badania :-) A z twoimi wynikami oby nie było gorzej i żebyś wytrzymała do następnego badania za m-c.
Mój bąbelek za każdym razem się tak wierci że gin się gimnastykuje żeby go zmierzyć, nie mowiąc już o jakimś zdjęciu :-) To obecne cudem udało się zrobić :-)
Uciekam zjeść obiadek. Miłego popoludnia

Zgłoś nadużycie #1826 2 listopada 2015, 14:05

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9508 Podziękowania: 1635

Madzialenka napisał(a)

Marin czyli jak mam pierwsze zwolnienie szpitalne od 15.09 do 24.09 później od 24.09 do 26.10 i teraz ostatnie od 26.10 do 16.11 to za ile dni już mi powinien wypłacić zus? Kurcze jestem ciemna w tym a mój pracodawca też sie mało co na tym zna i o wszystko musi dzwonić do księgowej.
Kochane mogę wam literki szyć.. hehe o ile mi sił na to wszystko wystarczy. :)
Dzisiaj maszyna mojej mamy się zbuntowała i złamałam 3 igły a na koniec przestała mi szyć.. ! eh czekam aż mój tata wróci z pracy i do niej zajrzy.. :) Coś ta pościel mi nie idzie.
Madzik90 uważaj na siebie.. :) dobrze że miałaś chociaż po kogo zadzwonić. :)
Moja będzie bez baterii to jest bardzo leciutkie wiec mam nadzieję że wystarczy podmuch wiatru.
motylek1909 a ja myślałam że pracodawca ma 7 dni na dostarczenie zwolnienia do zusu. :)




Na pierwsze L4 musisz troszkę poczekać, miesiąc, dwa czasem dlużej, potem już regularnie co miesiąc pieniądze są wypłacane. Jednak nie dostaje się pieniędzy za pełny miesiąc tylko za każde L4. Ja pierwsze pieniądze dostałam po dwóch miesiącach, i pamiętam że dostałam ponad 2 tysiące zł :-)




Zgłoś nadużycie #1827 2 listopada 2015, 15:44

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33

AnnaKatarzyna napisał(a)

Czesc dziewczyny :) nie odzywalam sie bo internet na telefonie mi sie zawiesil ale juz jest ok.
Bylam w sobote na wizycie z usg. Z Malutka wszystko dobrze, wazy 1912 g i lekarz stwierdzil ze ma juz bujna czupryne 😊 Moje wyniki sa ok procz tego cukromoczu ale to przaz ta nerke slabnaca. Lekarz zrobil usg nerki i biochemie z krwi, na razie daje rade gdyby wyniki sie pogorszyly to trzeba by wczesniej rozwiazac ciaze ale kolejne badania dopiero za 4 tyg a wiec to juz bedzie poczatek 37 tyg czyli juz taki bezpieczniejszy czas dla Maluszka.
Teraz nadrobie zaleglosci co u Was.


Hej :)
Super wiadomosci i jaka duza juz twoja kruszynka.Trzymam kciuki aby dzieciatko urodzilo sie w terminie ;)
U mnie strasznie leniwy dzien dzis, ide obiadek zjesc.
Milego dnia :)

Zgłoś nadużycie #1828 3 listopada 2015, 9:33

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Hej wczoraj wróciliśmy ze świątecznego wyjazdu po drodze zahaczajac o wizytę i badania. Mała waży 1800 gr, przepływy idealne, tylko ja mam znowu lekka anemię mimo że regularnie biorę żelazo od 3 mcy  albo dłużej. Na szczęście tylko trochę poniżej normy. 18.11 mam następna wizytę o wtedy ustalimy z ginem termin cesarki. Będę wiedziała na czym stoję.

W czasie wyjazdu czułam się doskonale, zaliczyłam bez problemu dwa dosc długie spacery na cmentarz w sobotę i niedzielę, podróż itp. Chociaż mam w planie w tym tygodniu porządnie odpocząć bo poprzedni był ciężki i czuje ogólne zmęczenie. Zamierzam leżeć i pachnieć. ☺ w każdym razie prze połowy dni, kiedy dziecie w przedszkolu.
AnnaKatarzyna kurcze nieciekawie z ta nerka ale najważniejsze że już jesteśmy tak blisko finału! Dasz rade na pewno. A tak jak napisałaś - nawet jeśli będziesz musiała urodzić za te 4 tygodnie to już będzie zupełny luzik. Juz urodzone po 33 tc dziecko jest właściwie bezpieczne. Oczywiście im dłużej tym lepiej ale wkraczamy powoli w bezpieczny okres ☺
Piękne fotki Malutkiej! ☺super pamiątka. Ja mojej w 3D nie widziałam jeszcze.

Madzik jesteś bardzo bardzo młoda jeszcze na pewno spotkasz kogoś wartego Ciebie i ułożysz sobie życie. Tamta kobieta która była u Ciebie, jak sama napisałaś - sama wychowywała dziecko i po czasie poznała obecnego faceta. U Ciebie to wszytsko jest jeszcze bardzo świeże. Daj sobie czas, na pewno nie będziesz sama do końca życia! Na pewno!


Zgłoś nadużycie #1829 3 listopada 2015, 9:35

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik nie wiem czy przejdzie to 500 zł na dziecko. Niby pis się nie wycofuje ale jak to będzie ostatecznie to trzeba zaczekać.


Zgłoś nadużycie #1830 3 listopada 2015, 10:13

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Z tym 500 zl to wydali oswiadczenie ze najwczesniej jesli uda im sie to wprowadzic to w lipcu 2016 r.