Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1791 28 października 2015, 17:29

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Straszna tu cisza dzisiaj. Gdzie się podziewacie?
Ja dziś caly dzień gonilam po miescie, na szczescie obiadek zjadlam u mamy, teraz umylam glowe po farbowaniu i juz odpoczywam :-)
Przyszla mi dziś paczka dla maluszka, wszystko super :-) Juz coraz mniej zostalo do kupienia :-)

Zgłoś nadużycie #1792 28 października 2015, 19:44

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin ja mam termometr bezdotykowy taki pistolet ale nie pamiętam jakiej firmy i drugi AEG douszny maly. Polecam ten bezdotykowy bo chociaż nie jest może w 100% miarodajny to jest wygodny przy małym dziecku. Moja córka raz jedyny tylko w życiu miała gorączke to pokazywał od 38. 5C do 40c w zależności w którą cześć twarzy strzeliłam. Pediatra mówił ze tRzeba sobie to wyposrodkowac samemu ☺ mimo tego ja polecam takie bezdotykowe termometry bo ja np.nie wyobrażam sobie mierzyć tradycyjnym niemowlakowi, w pupci. Jakbyś taki kupowała to warto zwrócić uwagę aby miał podświetlenie czytnika oraz możliwość wyłączenia dźwięku (obie rzeczy przydatne w nocy).
Madzialenka świetne te sowki! Pokaż koniecznie jeszcze literki bo sama stoję przed zakupem takowych i mam dylemat jaki kolor i wzór wybrać żeby pasowało do ściany w kolorze jasnego beżu. Tzn najpierw musimy zdecydować czy chcemy Liwie czy Lidie ☺ choć to tylko jedna literka różnicy ☺
Dziś zostawiłam córke w domu bo zaczął jej się lekki katar. Normalnie bym ją spokojnie puściła ale w piątek rano wyjeżdżamy do mojej mamy na 3 dni i boję się że mogło ja rozłożyć na dobre. Także jutro też w domu. Oczywiście musieliśmy wymyślić historyjkę o tym ze przedszkole zamknęli bo panie zachorowały bo juz był płacz na wieść o tym, że zostajemy w domu.


Zgłoś nadużycie #1793 28 października 2015, 20:52

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dzięki Anencja za radę z termometrem. To naprawdę trudny wybór.
U nas też wciąż dylemat z imieniem. I nie chodzi tylko o jedną literkę ;-) Ja osobiście wybrałabym Liwię.
Faktycznie mieliście problem z córcią. Rzadko się zdarza, że dziecko płacze z tego powodu, że nie może iść do przedszkola. Super że lubi!

Zgłoś nadużycie #1794 28 października 2015, 21:47

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
http://aptekajakmarzenie.pl/thermoscope-htf03a-serce-termometr-bezdotykowy-typu-...

Marin znalazlam taki termometr jaki mam.
Ja powoli daje sie mezowi przekonac do Liwii. Zobaczymy.


Zgłoś nadużycie #1795 28 października 2015, 21:49

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
A drugi mam taki. Tez jest ok.
http://www.sklepaeg.pl/agd-do-domu/termometry/termometr-ft-4925.html


Zgłoś nadużycie #1796 29 października 2015, 11:53

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
Jakaś cisza tu u nas... :/
witam was kochane .. Jak się czujecie? Brzuchole wam rosną? Mój jest już mega duży!! :)
Wczoraj zrobiłam sobie maraton po ciuchaczach i kupiłam dużo świetnych ubranek. :)
Kurcze ja jeszcze nic nie kupiłam z tych takich kosmetyków, wanienek, rożków itp... tylko same ubranka narazie.. :)
wstawiam zdjęcia literek i karuzeli.. (jeszcze nie mam stelaża ale to już należy do obowiązków przyszłego taty heeh może sie do porodu doczekam. )




Zgłoś nadużycie #1797 29 października 2015, 12:21

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzialenka ale świetny pomysł z ta karuzelka własnej produkcji. Nie widziałam ze te sowki do karuzelki ☺
literki piękne, właśnie takie coś kupie.
U nas nic ciekawego się nie dzieje. Jutro wyjeżdżamy do mojej mamy do poniedzialku, wiec dziś pakowanie. Ale wyjazd nad morze ktory poczatkowo planowalismy - odpuszczamy.
Dziś zaczynam 8 miesiąc. Mierzyłam rano obwód brzucha mam 103 cm ☺niezły balon! Już naprawdę mocno mi ciąży. A w poniedziałek wizyta.


Zgłoś nadużycie #1798 29 października 2015, 12:39

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Madzialenka piękne te Twoje dzieła :-)

Zgłoś nadużycie #1799 29 października 2015, 12:43

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
anencja my mamy taki sam termin do porodu z tego co widzę na suwaczkach, więc 8 miesiąc zaczynamy :-)
Ja się cieszę, że już coraz bliżej, chociaż wszyscy mnie bardzo straszą 9 miesiącem, że "zobaczysz jak spuchniesz, nie będziesz miała siły itp, itd i że lepiej żebyś urodziła wcześniej..." A ja tam chcę, żeby Mała posiedziała do tego Nowego Roku w brzuszku. I wszystkim na przekór mówię, jak to się dobrze czuję, nawet jeśli mam jakieś dolegliwości ciążowe.

Zgłoś nadużycie #1800 29 października 2015, 13:18

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
U mnie w domu jakaś epidemia. Siostra z bratem mieli grype żóładkową nas na szczęście ominęło. Ale syn do przedszkola nei chodzi. Od popołudnia w poniedziałęk ma wysoką gorączkę. Wczoraj miał aż 40,1 i żadnych innych objawów. Wczoraj byłam z  nim u lekarza i nic mu nie dolega. AZrobiliśmy dziś badania i jutro idziemy z wynikami do lekarza. Zqastanawiam się czy to może nie trzydniówka bo jeszcze jej nei przechodził a objawy na to wskazują. Bo opócz gorączki nic mu nie jest... Eh... więc mam co robić dlatego mało tu zaglądam. 
Jeśli chodzi o baldachim i ochraniacz ja nei będę miała bo od początku używać będę łóżeczka turystycznego. Przy synu miałam jedno i drugie jak miał drewniane łóżeczko i fajnei to wyglądało tak kolorowo :)
Ja włosy przestałam farbować jakieś 3 lata temu, i teraz mam naturalny kolor. Mam cienkie i delikatne włosy nei chce już ich niszczyć farbą, choć marzy mi się od kilku lat blond :P
Marin ja mam taki termometr
http://www.aleleki.pl/produkt/2618-termometr-geratherm-baby-flex-rozowy.html
i jestem zadowolona, miałam wiele termometrów ale każdy wywalałam bo źle pokazywał temperature.

Milciak napisał(a)

anencja my mamy taki sam termin do porodu z tego co widzę na suwaczkach, więc 8 miesiąc zaczynamy :-)
Ja się cieszę, że już coraz bliżej, chociaż wszyscy mnie bardzo straszą 9 miesiącem, że "zobaczysz jak spuchniesz, nie będziesz miała siły itp, itd i że lepiej żebyś urodziła wcześniej..." A ja tam chcę, żeby Mała posiedziała do tego Nowego Roku w brzuszku. I wszystkim na przekór mówię, jak to się dobrze czuję, nawet jeśli  mam jakieś dolegliwości ciążowe.


Ja też chce wytrwać do 1 stycznia a termin mam na 28 grudnia mam nadzieje że mi sie uda. Powiem wam dziewczyny, że dla mnie o wiele lepiej chodzi się w zaawansowanej ciąży teraz jak ejst tak zimno niż latem. Bo syna urodziłam 4 września wiec końcówka wypadała mi na największe upały i to naprawde było coś okropnego. Teraz czuje sie o wiele lepiej. Więc tak na przyszłość jak będę znowu planować dzidzię bo jeszcze kiedyś mam nadzieje ze uda mi sie zajść z kimś w ciażę ;) to będę celowała żeby rodzić zimą ;)


Zgłoś nadużycie #1801 29 października 2015, 13:36

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak nie bój się opuchlizny. Mnie też straszyli w 1 ciąży ze w 9 mcu zadnych butow nie wloze, a ani trochę nie spuchlam. Do końca ciąży nosiłam normalne kozaki oficerki ☺ ale ze dolegliwości może przybyć to raczej pewne hihi a jak twoje skurcze?
Madzik o kurcze... ale was dopadło. Moja mała miała w marcu coś podobnego. Gorączka do 40c spadała tylko na moment po ibumie i paracetamolu które dawałam naprzemiennie co 4 godz. Żadnych innych dolegliwości. I tak przez bite 8 dni. W połowie choroby zrobiliśmy badanie crp ale nic nie wykazało wiec nie podaliśmy antybiotyku. To był jakiś wirus przedszkolny bo wiem ze na pewno 2 innych dzieci podobnie chorował tym samym czasie.
Ja nie wyobrażam sobie po prostu czuć się jak teraz w czasie takich upalow jakie były w sierpniu.


Zgłoś nadużycie #1802 29 października 2015, 14:08

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
anencja nie przejmuję się na razie, co ma być to będzie, tylko ludzie uwielbiają tak straszyć wszystkim: porodem, ciążą, poźniej wychowaniem, nieprzespanymi nocami, kolkami itd...
Moje skurcze nadal aktywne, ale chyba nie są tak intensywne jak wcześniej (albo już mnie zwracam uwagę), no i zależą od tego, jak duży wysiłek mam w ciągu dnia. Biorę nospę forte i scopolan na zmianę, ale nie tyle co zalecił lekarz, bo mam jakieś obawy przed taką ilością leków. Na noc zapodaję profilaktycznie 1 nospę, a tak w ciągu dnia to zależy od mojej aktywności.

Zgłoś nadużycie #1803 29 października 2015, 14:22

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak to dobrze ze jest poprawa. Każdy kolejny tydzień wzglednego spokoju to już bardzo wiele na tym etapie! U mnie też pod względem skurczy ostatnio lepiej chociaż ogólnie jestem słaba i bardzo bardzo szybko się mecze. W weekendy kiedy w domu jest Laurka (albo wczoraj i dzis ) to już w ogóle masakra. Teraz jest dopiero 14 a ja już ledwo żyje. Włączam zaraz małej długa bajkę na kompie i kładę się bo jak nie odpoczne to chyba urodze 😆 niby nic męczącego dziś nie robiłam ale drepcze po domu non stop a to wokół małej z inhalacjami, lekarstwami (niby chorobowo prawie ok ale zapobiegawczo inhalujemy się solą fizjologiczna ), jedzeniem, zabawą itp.a to pakowanie na wyjazd, wyjście na spacer, obiad i tak ciągle coś.


Zgłoś nadużycie #1804 29 października 2015, 14:32

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Ciągle coś, kobiety już tak mają, nie ma czasu na nudę. Dni ostatnio przez palce uciekają, przez to też że są już krótsze.

Zgłoś nadużycie #1805 29 października 2015, 15:42

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej
Ja z ciekawości też się zmierzyłam - mam 102 cm. Przeraża mnie, że to już 8 m-c się zaczął. Tez mam nadzieję, że wytrzymam chociaż do 1 stycznia :-)
Dzięki za termometry :-)
Madzialenka śliczne te literki, właśnie takie chyba zamówię :-)
Madzik dobrze, że Ciebie i synusia ominęła grypa żołądkowa.
Anencja udanej i spokojnej podróży.
Milciak dobrze, ze uspokoiło się u Ciebie ze skurczami :-)
Ja jutro idę do gina, ciekawe jaki duży już jest mój bąbelek?
Dzisiaj troszkę posprzątalam, ugotowalam barszcz, a na drugie danie pyzy z Biedronki :-) Objadłam się jak durna i teraz ledwo dycham.

Zgłoś nadużycie #1806 30 października 2015, 11:03

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
witam was kochane. :)
Moja mała cały czas nieźle kopie i od wczoraj mnie strasznie boli brzuch.
A literki jak patrzyłam to cena za 1 szt ok 15 zł.. a nawet więcej zależy w jakim sklepie.. :) Kupiłam materiały uszyłam i jeszcze mi zostało na sówkę. :) , podobnie było z karuzelą.. ceny są kosmiczne.. hehe a ja ostatnio zrobiłam się mega oszczędna! :)
Kochane nie wiecie jak jest z płaceniem za zwolnienie? Jestem na zwolnieniu (tym za które płaci mi już zus )od 15 października.. i kiedy mogę się spodziewać jakiejś gotówki. ?:/ Ciekawa jestem czy dostane za te 15 dni czy już później za cały miesiąc.




Zgłoś nadużycie #1807 30 października 2015, 11:12

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
taki chciałam uzyskać efekt tej karuzeli..
https://www.mybaze.com/pl/product/505983/karuzela-mobil-sowy-szary-różowy/




Zgłoś nadużycie #1808 30 października 2015, 11:49

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10743 Podziękowania: 2415

Madzialenka napisał(a)

witam was kochane. :)
Moja mała cały czas nieźle kopie i od wczoraj mnie strasznie boli brzuch.
A literki jak patrzyłam to cena za 1 szt ok 15 zł.. a nawet więcej zależy w jakim sklepie.. :) Kupiłam materiały uszyłam i jeszcze mi zostało na sówkę. :) , podobnie było z karuzelą.. ceny są kosmiczne.. hehe a ja ostatnio zrobiłam się mega oszczędna! :)
Kochane nie wiecie jak jest z płaceniem za zwolnienie? Jestem na zwolnieniu (tym za które płaci mi już zus )od 15 października.. i kiedy mogę się spodziewać jakiejś gotówki. ?:/ Ciekawa jestem czy dostane za te 15 dni czy już później za cały miesiąc.


powiem Ci jak to u mnie wyglądało ;) miałam L4 od 30.07 do 23.08... a kasę dostałam w połowie września za cały okres L4. Tak długoczekalam, bo mój pracodawca się ociągał z dostarczeniem L4 do ZUS-u. Teraz sama dowożę do zusu zwolnienie i kaskę mam około 3,5 tyg po zawiezieniu im ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #1809 30 października 2015, 12:06

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hejka laski :)
U mnie ostatnie dni byly bardzo nerwowe, wszystko mnie denerwuje, i nie mam na nic ochoty to chyba jakis kryzys i hormony robia swoje, a najgorzej obrywa moj maz :( mam nadzieje ze przejdzie mi..
Madialenka sliczne te literki i sowki, a i ja tez nie mam takich zdolnosci zeby samemu zrobic ;)
Milego dnia :)

Zgłoś nadużycie #1810 30 października 2015, 14:26

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
Natalia ja też tak mam ostatnio chodzę strasznie rozdrażniona.... :/
Anencja wygląda na to że syn miał trzydniówkę bo dziś już wszystko wróciło do normy. Nioe ma już temperatury, i mineły 3 dni właśnie walki z gorączką... Ale i tak idę z nim popołudniu do lekarza z wynikami, bo widzę że ma bardzo niskie żelazo i podwyższone crp no i troche tam jest strzałeczek że czegoś za dużo a tego za mało...
madzialenka bardzo ładna ta karuzela, mój syn miał też taką grającą świecącą i obracającą się, bardzo był tym zainteresowany a ja miałam wtedy chwile dla siebie ;) Ale baterie tak zżerała, że ją oddałam bo bym zbankrutowała chyba w końcu :D

Byłam w sądzie przejśc sie, złożyć wniosek żeby ruszyli troche tyłki, mam blisko ale tak się zmęczyłam że mam dosyć na razie.
Mi też spina się brzuch coraz częściej ostatnio, a mała tak kopie mnie po żebrach ze chwilami mam dość ;)
Sprzedałam troche rzeczy po synku i uzbierałam za to aż 15 paczek mokrych chusteczek :) Wczoraj sprzedałam kimono i kupiłam wielką pakę pampersów, nie mogłam z tym do domu dojść w połowie drogi musiałam po brata dzwonić :) No to został mi do kupienia tylko wózek, w listopadzie dostane dodatkowe pieniądze to w końcu kupię :)