Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1771 25 października 2015, 11:24

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Natalia ja się obawiam ze na dobre lepiej to nam będzie dopiero za jakieś 3 miesiące 😆😆😆
Na kilka łykow coli pozwalam sobie czasami.
Pan mąż wczoraj skręcił komodę ☺dziś ja ustawi na miejscu i będę mogła już wszystko układać. Doczekalam się ☺
w piątek składając deklaracje u położnej dostalam 3 reklamówki gratisów. Smoczki,  butelka, próbki kremów,  płynu do kąpieli,  do prania itp  miło ☺
Ja dziś strasznie jestem rozdrażniona. Wszytsko mnie denerwuje, a najbardziej zabawki córki poroznoszone po całym domu. Zawsze rano np.znosi większość swoich pluszakow i usadza je na centralnym miejscu na naroznej kanapie w salonie i broń Boże nie mozna ich ruszyć ani zbyt blisko usiąść przez cały dzień bez zgody właścicielki. Jak tylko sie je przesunie to mala od razu widzi roznice i zaczyna sie dasac. Te zabawki zajmują pół kanapy akurat na środku i nie można się polozyc. Ja nie wiem jak ja wyrobie jak dwójką dzieci będzie rozkładać swoje skarby. Hihi
w każdym razie dziś mnie to drażni pięć razy bardziej niż zwykle.


Zgłoś nadużycie #1772 25 października 2015, 16:06

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Za wcześnie cieszyłam się z dobrego samopoczucia bo dziś znowu lipa 😯 brzuch tak mi ciąży ze ledwo się ruszam, w każdej pozycji mi niewygodnie. Siedzieć w ogóle prawie nie mogę bo zaraz czuje ucisk w brzuchu. Nie mam kompletnie sily na nic. Ech... mógłby się już skończyć ten dzień , a tu dopiero 16.


Zgłoś nadużycie #1773 26 października 2015, 10:49

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Natalia ja się obawiam ze na dobre lepiej to nam będzie dopiero za jakieś 3 miesiące 😆😆😆
Na kilka łykow coli pozwalam sobie czasami.
Pan mąż wczoraj skręcił komodę ☺dziś ja ustawi na miejscu i będę mogła już wszystko układać. Doczekalam się ☺
w piątek składając deklaracje u położnej dostalam 3 reklamówki gratisów. Smoczki,  butelka, próbki kremów,  płynu do kąpieli,  do prania itp  miło ☺
Ja dziś strasznie jestem rozdrażniona. Wszytsko mnie denerwuje, a najbardziej zabawki córki poroznoszone po całym domu. Zawsze rano np.znosi większość swoich pluszakow i usadza je na centralnym miejscu na naroznej kanapie w salonie i broń Boże nie mozna ich ruszyć ani zbyt blisko usiąść przez cały dzień bez zgody właścicielki. Jak tylko sie je przesunie to mala od razu widzi roznice i zaczyna sie dasac. Te zabawki zajmują pół kanapy akurat na środku i nie można się polozyc. Ja nie wiem jak ja wyrobie jak dwójką dzieci będzie rozkładać swoje skarby. Hihi
w każdym razie dziś mnie to drażni pięć razy bardziej niż zwykle.


ojej współczuje anencja :) ja z kolei mam taki problem, że mój syn rozrzuca zabawki wszystko wyjmuje, a ja sie przewracam przez to albo wbija mi sie coś w stopy ciągle. Też mam takie dni że wstaje odrazu wkurzona na cały świat, wtedy już cały dzień do kitu jest :/ Na szczęście syn nauczył sie w przedszkolu ze zabawki sie zbiera bo wcześniej ja musiałąm sprzątać. Teraz mówie mu że ma posprzątać jakw przedszkolu to ładnie wszystko odkłada na miejsce chociaz coś uf ;)
 

anencja napisał(a)

Za wcześnie cieszyłam się z dobrego samopoczucia bo dziś znowu lipa 😯 brzuch tak mi ciąży ze ledwo się ruszam, w każdej pozycji mi niewygodnie. Siedzieć w ogóle prawie nie mogę bo zaraz czuje ucisk w brzuchu. Nie mam kompletnie sily na nic. Ech... mógłby się już skończyć ten dzień , a tu dopiero 16.


Ja sie cieszę że mamy już poniedziałek. Tak zawsze zcekałam z niecierpliwością na weekend, a teraz przeciwnie. Czym bliżej piątku to już chodzę wkurzona. W weekend każdy siedzi w domu i w tym tłoku to wiadomo każdy sie wkurza na siebie. Nigdy bym nie pomyślała że tak będę kochać poniedziałki....


Zgłoś nadużycie #1774 26 października 2015, 10:53

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Hej
u mnie dziś ładna pogoda słońce świeci 2 prania aż wstawiłam. Ciuszki mam wszystkie poprane dla małej, jeszcze troche prasowania mi zostało. Już zaczełam w szafie układać, w końcu zaczyna mieć to ręce i nogi. Ja dziś czuje sie całkiem przyzwoicie, choć w nocy obudziłam się z okropnym bólem żeber, bo leżałam długo na 1 boku. Więc przewaliłam się na 2 bok i rano obudziłam sie z masakrycznym bólem biodra. Eh , ja chce spać w końcu na brzuchu


Zgłoś nadużycie #1775 26 października 2015, 11:07

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Oj ja zawsze czekam na poniedziałki 😊
Madzik współczuje Ci serdecznie problemów ze spaniem. To rzutuje potem na samopoczucie na cały dzień. Faktycznie jak byłaś przyzwyczajona do spania na brzuchu to musisz się męczyć teraz. Ja na razie śpię jak dziecko, zdarza się że nie wstaje nawet na siku chociaż czasem budzę się z bólem pleców właśnie od niezmieniania pozycji. Zobaczymy jak będzie za jakiś czas....
Dziś od rana wzięłam się za układanie ubranek w komodzie, rozkładanie kosmetyków itp.i tak mnie to wyczerpało ze mam już dość. Plecy znowu strasznie mnie rozbolaly i brzuch się spina. Kilka razy musiałam wchodzic na taboret i sięgać z najwyższej półki z szafy i pewnie przez to tak padłam. Taka gimnastyka juz nie dla mnie. Także leżę teraz i odpoczywam.


Zgłoś nadużycie #1776 26 października 2015, 11:20

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Oj ja zawsze czekam na poniedziałki 😊
Madzik współczuje Ci serdecznie problemów ze spaniem. To rzutuje potem na samopoczucie na cały dzień. Faktycznie jak byłaś przyzwyczajona do spania na brzuchu to musisz się męczyć teraz. Ja na razie śpię jak dziecko, zdarza się że nie wstaje nawet na siku chociaż czasem budzę się z bólem pleców właśnie od niezmieniania pozycji. Zobaczymy jak będzie za jakiś czas....
Dziś od rana wzięłam się za układanie ubranek w komodzie, rozkładanie kosmetyków itp.i tak mnie to wyczerpało ze mam już dość. Plecy znowu strasznie mnie rozbolaly i brzuch się spina. Kilka razy musiałam wchodzic na taboret i sięgać z najwyższej półki z szafy i pewnie przez to tak padłam. Taka gimnastyka juz nie dla mnie. Także leżę teraz i odpoczywam.



No ja cały czas spałam na brzuchu zawsze .... Jeszcze 2 miesiące i w końcu tak sobie poleżę ;) Pamiętam jak syna urodziłam i jak położyłam się do szpitalnnego łóżka pierwsze co położyłam sie na brzuch i myślałam sobie oooo jak fajnie :) :D
Ja część ubranek też poukładałam ale za mało miejsca mam w szafach musze mame poprosić żeby udostępniła mi jeszcze kilka półek. Choć wszystkiego chyba i tak nie upchne, a pewnie połowy nawet nie założę tyle mam tych miniaturowych ciuszków same 56-62... To po 2-3 tygodniach i tak będzie już za małe. A takie piękne sukieneczki mam że już załuję , pewnie zdążę je założyć tylko raz.
Mnie dziś na szczęście brzuch sie nie spina, ale ostatnio musiałam poratować się nospą miałam takie stresy że ciągle brzuch mi twardniał.


Zgłoś nadużycie #1777 26 października 2015, 13:24

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ja sukienek w tym rozmiarze w ogóle nie mam ☺ mam mnóstwo bieliznianych ubranek, a na "wyjscia" 2 komplety dresów i jeden komplet 3cz.ze spiochami taki polarowy. Dla Laury to wystarczyło i mam nadzieje ze teraz również. dopiero od 68 wzwyż ale z takich niemowlęcych to i tak łącznie tylko kilka sztuk.

Dziś mam taką zgage ze aż drapie mnie w gardle chrypka. Bleeeee. Czas sięgnąć po mocniejsze środki bo rennie juz nie pomaga.


Zgłoś nadużycie #1778 26 października 2015, 21:26

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dziewczyny szalejecie z tymi porządkami :-) Współczuję Wam zgagi i Tobie Madzik ciężkich nocy. Ja tez zawsze spałam na brzuchu i marzę o tym zeby juz moc sie na nim polozyc :-)
U mnie wreszcie ekipa się wyniosła, tynk skonczony ale jak zobaczlam okna to myslalam ze bede ryczeć. Umylam dzis 4, a jutro przyjedzie mama i pomoze mi resztę (mam ich "troszkę" :-( ).
Wreszcie zrobilam tez w necie zamowienie dla Maluszka: kocyk, rozek, nozyczki, smoczki, butelki, przescieradla itp. Trochę tego było! Ale juz mam to z głowy. Pozostały pampersy i jeszcze jakies drobne rzeczy o ktorych pewnie zapomnialam :-)
Nigdy nie lubiłam poniedzialków i ja dalej ich nie lubię bo mój N zawsze wyjezdza :-( ale Was rozumiem. Dzieciaczki idą do przedszkoli i macie chwilkę oddechu :-)

Zgłoś nadużycie #1779 27 października 2015, 13:49

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hej dziewczyny, co tam u was ??
Dzis znow sloneczko ladnie u mnie swieci, ale nic kompletnie mi sie nie chce:/ teraz wzielam sie za obiadek, i prasowanie mnie czeka.
Pozniej moze z mezem pojedziemy po mebelki dla corci, hmm i tak sie zastanawiam nad kupnem baldachimu bardzo mi sie podobaja, a wy bedziecie kupowac ??

Zgłoś nadużycie #1780 27 października 2015, 15:54

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Natalia ja mam baldachim ze stelażem, caly  komplet po starszej córce. Teraz jednak łóżeczko ustawiam zupełnie gdzie indziej i nie wiem czy będzie pasował wyglądem i funkcjonalnością ☺ Musze przymierzyć. Jak będzie ok to załoze. Ja mam taki delikatny, bez wzoru,tylko gładki polprzezroczysty materiał a'la tiul z żółta lamówka (żółte mam przescieradla , ochraniacz i dodatki). Niektórzy uważają ze taki baldachim to zbieracz kurzu ale mi się podoba ☺

Marin kochana lepiej odpuść te okna. Na naszym etapie ciąży takich czynności lepiej już unikać, raz - ze względu na słabą równowagę, a dwa - żeby nie naciągac więzadeł macicy przy długotrwałym podnoszeniu rąk. Nie mowie juz o zmęczeniu po takiej akcji.
Ja mam mega brudne okna juz ale musze z tym żyć ☺
Fajnie się kupuje takie wyprawkowe rzeczy ☺ ja dziś dokupilam octenisept i mam już wszystko. Oprócz zapasu pieluch.
Dziś bylam u fryzjera ☺ odroscik zlikwidowany. Na połowę grudnia zapisałam się na kolejna wizytę, mam nadzieję że będę jeszcze na chodzie 😆 Bo potem, przy noworodku pewnie szybko nie uda mi się wyrwać z domu samej na kilka godzin i będę straszyć ciemniejszym odrostem na blond włosach. 😈


Zgłoś nadużycie #1781 27 października 2015, 16:07

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

anencja napisał(a)

Natalia ja mam baldachim ze stelażem, caly  komplet po starszej córce. Teraz jednak łóżeczko ustawiam zupełnie gdzie indziej i nie wiem czy będzie pasował wyglądem i funkcjonalnością ☺ Musze przymierzyć. Jak będzie ok to załoze. Ja mam taki delikatny, bez wzoru,tylko gładki polprzezroczysty materiał a'la tiul z żółta lamówka (żółte mam przescieradla , ochraniacz i dodatki). Niektórzy uważają ze taki baldachim to zbieracz kurzu ale mi się podoba ☺

Marin kochana lepiej odpuść te okna. Na naszym etapie ciąży takich czynności lepiej już unikać, raz - ze względu na słabą równowagę, a dwa - żeby nie naciągac więzadeł macicy przy długotrwałym podnoszeniu rąk. Nie mowie juz o zmęczeniu po takiej akcji.
Ja mam mega brudne okna juz ale musze z tym żyć ☺
Fajnie się kupuje takie wyprawkowe rzeczy ☺ ja dziś dokupilam octenisept i mam już wszystko. Oprócz zapasu pieluch.
Dziś bylam u fryzjera ☺ odroscik zlikwidowany. Na połowę grudnia zapisałam się na kolejna wizytę, mam nadzieję że będę jeszcze na chodzie 😆 Bo potem, przy noworodku pewnie szybko nie uda mi się wyrwać z domu samej na kilka godzin i będę straszyć ciemniejszym odrostem na blond włosach. 😈


Anencja w myciu okien wyręczyła mnie kochana mama :-) Ja tylko prasowałam firanki. Już mogę na nie patrzyć :-) Po jednym deszczu będą takie same ale już się nie będę tym przejmować.
Ja jutro planuję zafarbować włosy bo już mam też mega odrost i idę do kosmetyczki na hennę.
Może wytrzymam do grudnia z henną i farbowaniem a potem tak jak mówisz szybko się z domu nie wyrwiemy :-)

Zgłoś nadużycie #1782 27 października 2015, 16:50

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Natalia ja baldachimu mieć nie będę. Mozę jakbym miała dziewczynkę to bym się zastanawiała. Zastanawiam się za to nad ochraniaczem do łożeczka

Zgłoś nadużycie #1783 27 października 2015, 17:01

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin ja ochraniacz na pewno załoze. Bez tego łóżeczko wydaje mi się takie nieprzytulne, zimne. Poza tym u mnie lozeczko jednym bokiem stoi przy ścianie i taki ochraniacz będzie stanowił barierę dla chłodu który od ściany zewnętrznej zawsze jakiś tam jest.

Ale jestem padnięta, trochę się nachodzilam po mieście i teraz znowu ledwo żyje .


Zgłoś nadużycie #1784 27 października 2015, 17:27

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Własnie ja tez bede miala lozeczko przy scianie wiec chyba faktycznie bedzie przytulniej.
Ja jutro rano wyruszam w miasto wiec tez pewnie wroce bardziej zmeczona niz po dzisiejszych porzadkach :-)

Zgłoś nadużycie #1785 27 października 2015, 19:34

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej dziewczyny, ja się wzięłam w końcu za prasowanie rzeczy dla Małej. A co do baldachimu to też się nad nim zastanawiam. Tylko, że ja mam na początek takie małe łóżeczko 40x85cm więc nie wiem czy nie będzie karykaturalnie wyglądać z baldachimem, nad ochraniaczami też jeszcze myślę, czy warto kupować?

Zgłoś nadużycie #1786 27 października 2015, 20:00

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
witam was . :)
U mnie początek tyg jak zwykle pełen wrażeń ( moja przyjacióła ma wolne w pon i wt wiec zawsze szalejemy na zakupach.)
Wczoraj miałam wizytę kontrolna i pierwszy raz od początku ciąży nie miałam robione USG :(
Więc nie widziałam mojej małej/! :( Nie wiem ile waży jak się miewa... :( i w ogóle wyszłam mega rozczarowana z tej wizyty.
Ja baldachimu nie będę miała tym bardziej że moja królewna nie bedzie miała swojego pokoju wiec zdecydowałam że to jest zbędny wydatek a ochraniacze sobie uszyłam sama. :) Jak złożymy łóżeczko i już założę to wszystko to pochwalę się wam moim dziełem.. :) Jeszcze chce uszyć takie sówki (wstawiam zdj)  ale nie wiem kiedy się za to zabiorę..




Zgłoś nadużycie #1787 27 października 2015, 20:19

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dziewczyny ja jednak zamówiłam ochraniacz, pewnie bedzie cieplej i przytulniej przy ścianie :-)
Milciak nawet nie wiedziałam że są takie małe łóżeczka :-) Faktycznie baldachim może śmiesznie wyglądać.
Madzialenka śliczne te sówki. Mi się podobają w takim stylu imiona dziecka nad łóżeczkiem powieszone :-)

Zgłoś nadużycie #1788 27 października 2015, 20:50

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Mam dylemat przy kupnie termometru: bezdotykowy, do ucha czy elektroniczny. Strasznie tego duzo a wy jako doswiadczone mamusie pewnie macie cos sprawdzonego :-)

Zgłoś nadużycie #1789 28 października 2015, 8:01

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
Marin literki też już uszyłam . :) . i z resztek co mi zostało materiału to bym uszyła te sówki.
Ja termometru jeszcze nie kupowałam, i narazie nie mam zielonego pojęcia jaki wybrać.




Zgłoś nadużycie #1790 28 października 2015, 17:26

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64

Madzialenka napisał(a)

Marin literki też już uszyłam . :) . i z resztek co mi zostało materiału to bym uszyła te sówki.
Ja termometru jeszcze nie kupowałam, i narazie nie mam zielonego pojęcia jaki wybrać.


Madzialenka jakbym miala chociaz troszke talentu to tez bym uszyła ale obawiam się ze do nieczego to nie bedzie podobne :-) Pochwal się literkami :-)