Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1691 20 października 2015, 13:01

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik tak ja pamiętam ze używany kupujesz i byłam ciekawa czy trafiłaś juz na coś wartego uwagi. Ale masz rację z tymi zakupami, te różne wyprawkowe rzeczy ważniejsze i piljniejsze niż wózek.

Ja teraz tylko w legginsach chodzę. Mam dżinsy ciążowe ale nawet w nich jest mi niewygodnie, cisną i kreują ruchy które i tak mam mocno ograniczone.

AnnaKatarzyna w taką pogodę z maluchem można fisia dostać z nudow. ☺ tym bardziej jak to juz kolejny dzień z rzędu.


na razie nie przeglądam bo dużo jest chętnych ja coś sobie upatrzę a potem wózka nei będzie, szkoda zachodu :) jak będę mieć kasę to wtedy zacznę poszukiwania.
ja ostatnio chodzę w swoich jeansach, oczywiście z rozpiętym guzikiem i nie co rozpiętym rozporkiem, ale zakładam luźno pasek długa bluzka i jest ok. Ja tak samo jak w 1 ciąży nie przytyłam więc bez problemu się mieszczę we wszystkie spodnie. Ale już doczekać sie nie mogę kiedy założę swoje ulubione bluzki koszulki bo teraz to mogę sobie tylko pomarzyć :) Powiem Wam że ostatnio mam już zachwiania równowagi. Ciągle mam wrażenie że ten brzuch mnei przeważa i czuję wyraźnie że nie jestem już taka stabilna. Najbardziej boje sie w komuniakcji , bo zawsze jest tłok, i boje sie żeby ktoś na mnie nie wpadł albo żebym ja nie poleciała i nie uderzyła sie brzuchem. Mam nadzieje że te ostatnie tygodnie szybko zlecą , bo wolałabym dziecko już w wózku wozić niż chodzić z tym brzuchem.


Zgłoś nadużycie #1692 20 października 2015, 13:08

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
Co do nudów to ja szukam sobie ciągle jakiegoś zajęcia żeby nie myśleć. Teraz zajmuje sie sprzedażą różnych rzeczy, więc mam co robić bo ciągle musze pilnować kiedy z kim i na co sie umówiłam :) Dziś sprzedaję nosidełko mam nadzieje że dziewczyna dotrze, bo znając życie różnie bywa z tym umawianiem. Dziś chłop też miał przyjść po rower i oczywiście ciężko napisać że nie przyjdzie. A wczoraj tjadę tramwajem dzwoni telefon odbieram a tam jakiś facet - "no cześć Madziu, sprzedałaś już ten rower czy ogłoszenie jeszcze aktualne?" Mnie zatkało.... Już go chciałam opieprzyć od kiedy my jesteśmy na TY. Ale jechałam tramwajem to nie chciałam afery robić, rozłączyłam sie i tyle jakiś zboczeniec pewnie :/


Zgłoś nadużycie #1693 20 października 2015, 13:16

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
No a wczoraj na przykład zamieniłam dzbanek na 2 opakowania chusteczek nawilżanych. W tym tyg musze też odwiedzić 2 koleżanki przy okazji wezmę im troche ciuszków na sprzedaż bo coś chciały. Zawsze jakaś kasa wpadnie. A wczoraj też byłam na takim testowaniu kosmetyków nie raz chodze. Dostałam jakiś płyn i proszek do prania mam używać to miesiąc i dostane 180zł. W listopadzie też dostane dodatkowo 180zł, plus zasiłek rodzinny, więc jestem dobrej myśli jakoś sobie chyba poradzę. Bo mój mąż to chyba nie ma zamairu już alimentow mi płacić więc jestem zdana na siebie. Ide też do sądu jutro i do komornika, może zostało mi przydzielone wreszcie to zabezpieczenie. Nie ludzę się że on to zapłaci ale niech mu dług rośnie u komornika jego problem. Jak będzie nie wypłacalny załatwię sobie pieniądze z funduszu alimentacyjnego a on siech sie buja. Wczoraj do neigo napsiałąm żeby oddał mi mój fotelik samochodowy syna bo to ja go dostałam w prezencie od moejj kuzyki. Bo skoro on zabrał sobie naszą pralkę i lodówkę bo stwierdził że jest "jego" to ja chce swój fotelik. A on do mnei że ja bezczelna jestem. Boże jemu siadło na mózg już totalnie. On takei bzdury pieprzy że ja sie zastanawiam czy on jakiś chory psychicznie sie nie zorbił. Wszystko odwraca kota ogonem. Eh. Ale już mam to w nosie. Czekam tylko do rozprawy i wtedy będzie wszystko jasne. Ja w ogóle chce wziąć na świadka jego byłęgo szefa. Bo oni sie nei lubili chciałabym żeby w sądzie powiedział ile mój mąż zarabia naprawde. Bo ten sie cieszy bo pracuje na czarno to myśli że może mi już nie płącić. I tak myślę czy on sie zgodzi bo tak naprawdę jest moją jedyną deską ratunku. Jak przyjdzie i powie jak jest naprawdę to mój cudowny mężuś nie będzie miał już nic do gadania. Kłamca i krętacz.


Zgłoś nadużycie #1694 20 października 2015, 13:17

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Marin ja miałam opryszczkę na ustach dwa razy w ciąży, ogólnie przy osłabieniu organizmu mi wychodzi opryszczka, przynajmniej raz w roku, ale mój gin powiedział, żeby smarować maścią na opryszczkę i nie ma się czym przejmować. Gorzej jeśli opryszczka byłaby w czasie porodu bo np nie można wtedy pocałować dziecka i narażone jest na tego wirusa w kontakcie z nami.

Zgłoś nadużycie #1695 20 października 2015, 13:31

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

Wiolusia , Marin super że po wizytach wszystko ok z waszymi dzieciątkami :) Wiolusia gratuluję córeczki, czyli wychodzi na to że mamy 7 dziewczynek i 3 chłopców ;)



Ja ostatnio trafilam na statystyki dot.urodzeń tylko nie pamiętam czy to było z 2014r czy z 2015 ale wychodziło tam ze w Polsce rodzi się więcej chłopców. Na 100 chłopców 95 dziewczynek. U nas na forum tego nie widać. I że najwięcej dzieci przychodzi na świat we wtorki ☺najmniej w niedziele (pewnie dlatego ze planowych cesarek nie robią w weekend hihi). Także dziewczyny które chcą dociągnąć do stycznia - zaciskac nogi we wtorki 😆😆😆


Zgłoś nadużycie #1696 20 października 2015, 13:41

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik kurde na Twój były to faktycznie jakiś niepoważny jest. Fotelika dla dziecka nie chce oddać? ?? ? Czy go pogielo zupełnie? Powinnaś w sądzie o tym powiedzieć na rozprawie. A poza tym to nie jest tak jak on myśli ze jak nie pracuje oficjalnie to nie będzie płacił albo będzie płacił grosze. Sąd w takich sytuacjach ocenia możliwości zarobkowe, nie tyle faktyczny dochód. Jeśli jest zdrowy, sprawny i mlody to ma isc do pracy żeby zarobić na dzieci i tyle. Choćby na 2 etaty. A jeśli zarabia nieadekwatnie mało to sąd mu zaleci większą zaradnosc w poszukiwaniu lepszych zarobków. Inna sprawa to oczywiście późniejsza sciagalnosc alimentów ale na samo zasadzenie alimentów (na wysokosc ) mają wplyw realne i uzasadnione potrzeby dzieci a niekoniecznie wykazany przez "tatusia" dochód. Tylko kurcze żeby co wydali to drugie zabezpieczenie, bo to trwa w nieskończoność.


Zgłoś nadużycie #1697 20 października 2015, 13:48

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

na razie nie przeglądam bo dużo jest chętnych ja coś sobie upatrzę a potem wózka nei będzie, szkoda zachodu :) jak będę mieć kasę to wtedy zacznę poszukiwania.
ja ostatnio chodzę w swoich jeansach, oczywiście z rozpiętym guzikiem i nie co rozpiętym rozporkiem, ale zakładam luźno pasek długa bluzka i jest ok. Ja tak samo jak w 1 ciąży nie przytyłam więc bez problemu się mieszczę we wszystkie spodnie. Ale już doczekać sie nie mogę kiedy założę swoje ulubione bluzki koszulki bo teraz to mogę sobie tylko pomarzyć :) Powiem Wam że ostatnio mam już zachwiania równowagi. Ciągle mam wrażenie że ten brzuch mnei przeważa i czuję wyraźnie że nie jestem już taka stabilna. Najbardziej boje sie w komuniakcji , bo zawsze jest tłok, i boje sie żeby ktoś na mnie nie wpadł albo żebym ja nie poleciała i nie uderzyła sie brzuchem. Mam nadzieje że te ostatnie tygodnie szybko zlecą , bo wolałabym dziecko już w wózku wozić niż chodzić z tym brzuchem.



Fajnie masz ze tak mało przytyłas! Ja mogę pomarzyć o włożeniu dżinsów sprzed ciąży. Ciążowe spodnie, tak jak napisałam, tez mi nie pasują, a mam kilka par łącznie i dżinsów i bardziej eleganckich. Chyba zacznę je już teraz sprzedawać na all bo wiem ze juz mi nie będą potrzebne a na razie mam na to czas, bo po porodzie może być różnie.

Ja ostatnio w kabinie prysznicowej sobie usiadłam i potem nie mogłam wstać Hahaha nie miałam się czego złapać żeby podciągnąć się do góry Hahaha a nie chcialam lapac panelu z prysznicem bo balam sie ze urwe. 😆😆 wszedł na to moj mąż i z lekka się przeraził widokiem myślal ze się przewróciłam.


Zgłoś nadużycie #1698 20 października 2015, 15:34

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Wiolusia bardzo mało przytyłaś, a Ty Madzik jeszcze tez w swoje dżinsy się wbijasz - ekstra. Ja przytyłam 9 kg. Podejrzewam ze dobiję do 15kg albo i więcej :-)
Madzik fajne zajęcie sobie znalazłaś i do tego parę groszy wpadnie. Super. O zachowaniu Twojego męża nawet nie będę się wypowiadać - totalny dupek. Mam nadzieję, że na rozprawie wszystko wyjdzie na jaw i że wreszcie zaczną Ci płacić alimenty. Strasznie długo to trwa.
Anencja faktycznie na naszym forum te statystyki się nie sprawdzają, do niedawna w ogóle myślałam że mój synuś będzie jedyny. Na szczęście dołączyło dwóch kolegów :-) Czyli wg statystyk dziś zaciskamy nogi. Hehe
Ja jak idę pod prysznic to biorę ze sobą taki plastikowy taborecik, rozsiadam się na nim i jest cały rytuał golenia a lekko nie jest. Podejrzewam, że też to dziwnie wygląda ale cóż, trzeba sobie jakoś radzić ;-)
Ja dziś się bardzo nie przemeczam, byłam u koleżanki na herbatce, ugotowałam zupę fasolową a teraz chyba zjem naleśnika bo coś już mnie ssie. Mój bąbelek dziś się tak wypina, że cały brzuch mi chodzi.
Na dzień dzisiejszy imię dla synusia to Kacper, chyba że coś się zmieni, bo mój N trochę kręci nosem!

Zgłoś nadużycie #1699 20 października 2015, 19:01

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Ja ostatnio trafilam na statystyki dot.urodzeń tylko nie pamiętam czy to było z 2014r czy z 2015 ale wychodziło tam ze w Polsce rodzi się więcej chłopców. Na 100 chłopców 95 dziewczynek. U nas na forum tego nie widać. I że najwięcej dzieci przychodzi na świat we wtorki ☺najmniej w niedziele (pewnie dlatego ze planowych cesarek nie robią w weekend hihi). Także dziewczyny które chcą dociągnąć do stycznia - zaciskac nogi we wtorki 😆😆😆


Ja chyba syna urodziłam we wtorek właśnie :D
 

anencja napisał(a)

Fajnie masz ze tak mało przytyłas!  Ja mogę pomarzyć o włożeniu dżinsów sprzed ciąży. Ciążowe spodnie, tak jak napisałam,  tez mi nie pasują, a mam kilka par łącznie i dżinsów i bardziej eleganckich. Chyba zacznę je już teraz sprzedawać na all bo wiem ze juz mi nie będą potrzebne a na razie mam na to czas, bo po porodzie może być różnie.
Ja ostatnio w kabinie prysznicowej sobie usiadłam i potem nie mogłam wstać Hahaha nie miałam się czego złapać żeby podciągnąć się do góry Hahaha a nie chcialam lapac panelu z prysznicem bo balam sie ze urwe. 😆😆 wszedł na to moj mąż i z lekka się przeraził widokiem myślal ze się przewróciłam.


hah :P ja ostatnio tż mam problemy żeby wstać z pozycji siedzącej czy leżącej :)


Zgłoś nadużycie #1700 20 października 2015, 19:06

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Madzik kurde na Twój były to faktycznie jakiś niepoważny jest. Fotelika dla dziecka nie chce oddać? ?? ? Czy go pogielo zupełnie? Powinnaś w sądzie o tym powiedzieć na rozprawie. A poza tym to nie jest tak jak on myśli ze jak nie pracuje oficjalnie to nie będzie płacił albo będzie płacił grosze. Sąd w takich sytuacjach ocenia możliwości zarobkowe, nie tyle faktyczny dochód. Jeśli jest zdrowy, sprawny i mlody to ma isc do pracy żeby zarobić na dzieci i tyle. Choćby na 2 etaty. A jeśli zarabia nieadekwatnie mało to sąd mu zaleci większą zaradnosc w poszukiwaniu lepszych zarobków. Inna sprawa to oczywiście późniejsza sciagalnosc alimentów ale na samo zasadzenie alimentów (na wysokosc ) mają wplyw realne i uzasadnione potrzeby dzieci a niekoniecznie wykazany przez "tatusia" dochód. Tylko kurcze żeby co wydali to drugie zabezpieczenie, bo to trwa w nieskończoność.


to samo mi powiedziała Pani adwokat. On głupi nie jest skońcZył technikum ma mature nawet jakiś czas na studia chodził, nie skończył ich tylko przez swoje lenistwo. a zarabia bardzo dobrze , niczego nam nie brakowało ... Teraz sie mści bo sie wyprowadziłam ale jak miałam sie nie wyprowadzić jak przez 3 miesiące zarobił może z 800zł? Tzn "zarobił" bo na pewno miał wiecej kasy tylko mi nei dawał. Mieszkanie nie opłacone ja nie miałam za co jedzenia kupić to tak trudno było sie domyślić że sie wyprowadze? Masakra poprostu.... A teraz odwraca kota ogonem i jak pisze do neigo to rzuca tekstami że to aj mu życie zniszczyłam, że w ogóle ja jestem wszystkiemu winna. No świr poprostu.


Zgłoś nadużycie #1701 20 października 2015, 19:13

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
byłam na usg wszystko ok, lekarz znów potwierdził że dziewczynka więc już mam większą pewność :) :) Mała waży 1600g :)


Zgłoś nadużycie #1702 20 października 2015, 19:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Wiolusia bardzo mało przytyłaś, a Ty Madzik jeszcze tez w swoje dżinsy się wbijasz - ekstra. Ja przytyłam 9 kg. Podejrzewam ze dobiję do 15kg albo i więcej :-)
Madzik fajne zajęcie sobie znalazłaś i do tego parę groszy wpadnie. Super. O zachowaniu Twojego męża nawet nie będę się wypowiadać - totalny dupek. Mam nadzieję, że na rozprawie wszystko wyjdzie na jaw i że wreszcie zaczną Ci płacić alimenty. Strasznie długo to trwa.
Anencja faktycznie na naszym forum te statystyki się nie sprawdzają, do niedawna w ogóle myślałam że mój synuś będzie jedyny. Na szczęście dołączyło dwóch kolegów :-) Czyli wg statystyk dziś zaciskamy nogi. Hehe
Ja jak idę pod prysznic to biorę ze sobą taki plastikowy taborecik, rozsiadam się na nim i jest cały rytuał golenia a lekko nie jest. Podejrzewam, że też to dziwnie wygląda ale cóż, trzeba sobie jakoś radzić ;-)
Ja dziś się bardzo nie przemeczam, byłam u koleżanki na herbatce, ugotowałam zupę fasolową a teraz chyba zjem naleśnika bo coś już mnie ssie. Mój bąbelek dziś się tak wypina, że cały brzuch mi chodzi.
Na dzień dzisiejszy imię dla synusia to Kacper, chyba że coś się zmieni, bo mój N trochę kręci nosem!


To mam wpisać w tabelke Kacper? :)
O golenie to ciężko fakt. Ja jeszcze mam wysoko lustro więc albo sie wyginam do góry żeby zobaczyć czy dobrze sie ogoliłam, albo po omacku jadę.... Nogi to już łątwiej najgorzej miejsce intymne :/
Ja mam wanne, i nie raz boje sie że sie wywalę, bardzo uważam bo podobno w ciąży jest bardzo dużo wypadków. A ja czuje sie już taka niestabilna że już w ogóle ostrożności nigdy za wiele


Zgłoś nadużycie #1703 20 października 2015, 19:38

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313

madzik90 napisał(a)

byłam na usg wszystko ok, lekarz znów potwierdził że dziewczynka więc już mam większą pewność :) :) Mała waży 1600g :)


Madzik jeszcze raz gratulacje dziewczynki :)




Zgłoś nadużycie #1704 20 października 2015, 19:48

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

byłam na usg wszystko ok, lekarz znów potwierdził że dziewczynka więc już mam większą pewność :) :) Mała waży 1600g :)


Super wieści!


Zgłoś nadużycie #1705 20 października 2015, 19:48

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Madzik super ze lekarz potwierdził dziewczynkę no i że wszystko dobrze z niunią, duża już dziewczynka :-)
Mozesz wpisac imię, ewentualnie się przerobi ;-)
Ja się golę po omacku bo inaczej cięzko. A stosujecie może krem do depilacji okolic intymnych? Zastanawiam się czy nie będzie latwiej niz maszynką?

Zgłoś nadużycie #1706 20 października 2015, 20:08

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ja tez się gole po omacku ☺ z różnym skutkiem. Kiedys na wkladce po kapieli zobaczylam krople krwi i sie przerazilam ze cos z ciaza potem zdalam sobie sprawe ze to zaciecie po goleniu. Nie uzywalam nigdy kremu do depilacji. Nawet nie wiem czy w ciąży mozna bo to jednak chemia dość mocna. Ale nie mam pojęcia.
Madzik frajer i tyle z tego Twojego męża. Ze tez musiałaś na takiego trafić...


Zgłoś nadużycie #1707 21 października 2015, 9:48

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Czesc dziewczyny u mnie w koncu nie pada i wyszlysmy z Hania na spacer. Jak wracalysmy to zrobilai szopke, polozyla sie na schodach na pierwszym pietrze i nie chciala isc... trudniej jej w grubszuch spodniach, to juz nie cienkie getry : Musialam ja wniesc na to nieszczesne czwarte pietro 😔 teraz chodzi jakas obrazona....




Zgłoś nadużycie #1708 21 października 2015, 9:53

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
.


Zgłoś nadużycie #1709 21 października 2015, 9:55

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik super ze lekarz potwierdził dziewczynkę no i że wszystko dobrze z niunią, duża już dziewczynka :-)
Mozesz wpisac imię, ewentualnie się przerobi ;-)
Ja się golę po omacku bo inaczej cięzko. A stosujecie może krem do depilacji okolic intymnych? Zastanawiam się czy nie będzie latwiej niz maszynką?


ja nie używam żadnych kremów do depilacji kiedyś miałam z veet i nie byłam zadowolona. Anencja mi też tak się zdarza, że sie golę, a potem widzę na majtkach krew, na 1 razem też się przestraszyłam, a teraz już wiem że to od golenia ;)


Zgłoś nadużycie #1710 21 października 2015, 9:55

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Madzik super ze lekarz potwierdził dziewczynkę no i że wszystko dobrze z niunią, duża już dziewczynka :-)
Mozesz wpisac imię, ewentualnie się przerobi ;-)
Ja się golę po omacku bo inaczej cięzko. A stosujecie może krem do depilacji okolic intymnych? Zastanawiam się czy nie będzie latwiej niz maszynką?


ja nie używam żadnych kremów do depilacji kiedyś miałam z veet i nie byłam zadowolona. Anencja mi też tak się zdarza, że sie golę, a potem widzę na majtkach krew, na 1 razem też się przestraszyłam, a teraz już wiem że to od golenia ;)
 

AnnaKatarzyna napisał(a)

Czesc dziewczyny u mnie w koncu nie pada i wyszlysmy z Hania na spacer. Jak wracalysmy to zrobilai szopke, polozyla sie na schodach na pierwszym pietrze i nie chciala isc... trudniej jej w grubszuch spodniach, to juz nie cienkie getry : Musialam ja wniesc na to nieszczesne czwarte pietro 😔 teraz chodzi jakas obrazona....


o matko współczuję. Mój też ma takie jazdy, wczoraj na przykłąd nei chciał dać mi ręki przy bardzo ruchliwej ulicy, wyrywał sie i już mało na ulice nie wskoczył a tam samochody ze sto na godzine jeżdzą bo to trzypasmówka. Na siłe musiałam go trzymać i tak sie szarpał ze mną myślałąm że szału dostane. Całą droge chodnikiem idzie za ręke a przy ulicy specjalnie puszcza i kreci afery ehhh