Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1591 12 października 2015, 15:29

Fobia Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4784 Podziękowania: 410
No jak to gdzie mieszkam na biegunie rzecz jasna :P A tak serio to w Małopolsce 100km od Krakowa, w okolicach Nowego Sączą dokładnie ;)
Co do Waszego pakowania torby ja tez się coraz bardziej nad tym zastanawiam... Moze nie jeszcze dla dziecka ale dla siebie napewno :/ coraz częściej mam skurcze, sa one coraz mocniejsze, mam tez juz lekkie klucie i ciagniecie w pochwie co moze oznaczać skracajaca sie szyjkę (mam nadzieje ze nie!) do tego mam mega ból w pachwinie kuleje ma prawa noge, podnoszę ja i staje na niej z bólem:/ ale narazie staram sie o tym nie myslec bo podobnie jak AnnaKatarzyna nie mam za bardzo z kim córki zostawić.... W czwartek wizyta zobaczymy co mi lekarka powie...








Zgłoś nadużycie #1592 12 października 2015, 18:10

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hej :)
Ten weekend tak szybciutko minal , nawet nie wiem kiedy.U mnie caly dzien sloneczko, ale ochlodzilo sie.
Dziewczyny a przy tych skurczach to odczuwacie ból?
Mi czasami brzuszek twardnieje i po chwili jest ok nie wiem czy to dobrze czy nie.

Zgłoś nadużycie #1593 12 października 2015, 19:08

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

No właśnie....przy drugim dziecku juz takie sytuacje wymagają dużej elastyczności 😕 tak to byś Juz pewnie dawno położyła się w szpitalu dla czystego sumienia i spokoju a tu trzeba wyposrodkowac między potrzebami obu córek. Ech...tak już będzie zawsze przy dwójce.  Trochę , mówiąc szczerze, obawiam się tego. Sama jestem jedynaczka i zastanawiam się jak podzielę się emocjonalnie i fizycznie między dwie córki ☺ żeby było po równo. 
U mnie też zaczął padać śnieg z deszczem. Dziś mąż odbierze mała z przedszkola wiec nie musze się nigdzie ruszać.


Ja sie boje jak syn zareaguje na drugie dziecko. No i mam nadzieje że nie będę musiała kiedyś tam leżeć w szpitalu bo nie wiem co zrobie. Do pomocy mam jedynie mame która pracuje. Nawet nei chce o tym myśleć. Nawet już myślę że po porodzie wyjde po 1 dniu na rządanie żeby nie musiała siedzieć z nim 3 dni, bo tyle wolnego pewnie i tak nei dostanie


Zgłoś nadużycie #1594 12 października 2015, 19:10

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Fobia napisał(a)

No jak to gdzie mieszkam na biegunie rzecz jasna :P A tak serio to w Małopolsce 100km od Krakowa, w okolicach Nowego Sączą dokładnie ;)
Co do Waszego pakowania torby ja tez się coraz bardziej nad tym zastanawiam... Moze nie jeszcze dla dziecka ale dla siebie napewno :/ coraz częściej mam skurcze, sa one coraz mocniejsze, mam tez juz lekkie klucie i ciagniecie w pochwie co moze oznaczać skracajaca sie szyjkę (mam nadzieje ze nie!) do tego mam mega ból w pachwinie kuleje ma prawa noge, podnoszę ja i staje na niej z bólem:/ ale narazie staram sie o tym nie myslec bo podobnie jak AnnaKatarzyna nie mam za bardzo z kim córki zostawić.... W czwartek wizyta zobaczymy co mi lekarka powie...


Fobia nawet mnie nie strasz bo ja mam takei same objawy jak Ty. W środę ide do gina mam nadzieje że będzie wszystko ok....
Zdjęcia piękne rzeczywiście napadało tego śniegu u Was ;) u mnie nic ani deszcz ani śnieg


Zgłoś nadużycie #1595 12 października 2015, 19:12

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Natalia1985 napisał(a)

Hej :)
Ten weekend tak szybciutko minal , nawet nie wiem kiedy.U mnie caly dzien sloneczko, ale ochlodzilo sie.
Dziewczyny a przy tych skurczach to odczuwacie ból?
Mi czasami brzuszek twardnieje i po chwili jest ok nie wiem czy to dobrze czy nie.


ja nie czuje bólu raczej takie nieprzyjemne spięcie


Zgłoś nadużycie #1596 12 października 2015, 20:07

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Fobia wow prawdziwa zima! A skracala Ci się szyjka w 1.ciąży?
Natalia mnie skurcze nie bolą. Czuje takie nachodzące fala twardnienie brzucha. Czasem jest zwyczajne a czasem takie mocne ze jak np.stoję to za bardzo nie mogę ruszyć noga. Ale bólu przy tym nie ma.
Madzik wszystko przebiega u Ciebie bezproblemowo jak dotąd i tak na pewno zostanie! Nie martw się na zapas! A jest szansa żeby mąż się zajął synem na czas porodu? Tak z  noclegiem na 3 dni na przykład? Czy to odpada zupełnie?


Zgłoś nadużycie #1597 12 października 2015, 21:29

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Cześć Dziewczyny,
U mnie dziś intensywnie, byłam u gina, mówiłam o tych skurczach moich pomimo brania nospy (dziś też mnie w nocy wybudzały), ale po badaniu okazało się, że szyjka długa, na razie jest ok. Tylko oprócz nospy dostałam jeszcze jakieś rozluźniające tabsy na skurcze. Nie pamiętam teraz jak się nazywają bo jeszcze nie wykupiłam.
I jeszcze zaczęłam dziś zajęcia na szkole rodzenia, bardzo fajnie się zapowiadają. Już po dzisiejszych dużo super cennych dla mnie informacji (np. odnośnie planu porodu).

Zgłoś nadużycie #1598 12 października 2015, 21:40

Fobia Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4784 Podziękowania: 410

anencja napisał(a)

Fobia wow prawdziwa zima! A skracala Ci się szyjka w 1.ciąży?
Natalia mnie skurcze nie bolą. Czuje takie nachodzące fala twardnienie brzucha. Czasem jest zwyczajne a czasem takie mocne ze jak np.stoję to za bardzo nie mogę ruszyć noga. Ale bólu przy tym nie ma.
Madzik wszystko przebiega u Ciebie bezproblemowo jak dotąd i tak na pewno zostanie! Nie martw się na zapas! A jest szansa żeby mąż się zajął synem na czas porodu? Tak z  noclegiem na 3 dni na przykład? Czy to odpada zupełnie?


No właśnie problem w tym ze w 1ciazy szyjka sie skracala a od 29 tv miałam juz 2cm rozwarcia :(

Aco do bólu w czasie skurczów to np ja mam różnie czasem to jest poprostu nieprzyjemne uczucie spinania plus jakies takie zapieranie tchu, a czasem odczuwam bol lrzyrza i podbrzusza jak np przy okresie. Jesli skurcze nie bola to raczej sa to tylko skurcze przepowiadanace czyli nie groźne :)








Zgłoś nadużycie #1599 13 października 2015, 11:38

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Hej. Gdzie się wszystkie podziałyście? Jak samopoczucie dziś? Ja pomimo osłabienia poprasowałam kolejną turę ciuszków, zaraz ugotuję zupkę jarzynową i będę się wygrzewać. Musi mi przejsc to choróbsko do czwartku bo idę jeszcze na 2 dni do pracy, zdać wszystkie rzeczy i się pożegnać.
Miłego dzionka :-)

Zgłoś nadużycie #1600 13 października 2015, 11:47

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Milciak to znaczy ze skurcze niegrozne skoro nie maja przelozenia na stan szyjki. napisz koniecznie co to za lek rozkurczowy. Bardzo mnie to ciekawi!

Fobia o kurcze juz w 29tc rozwarcie? To nieciekawie... Mnie gin nastraszyl ze takie bezbolesne ale częste i intensywne tez nie są norma na tym etapie 😨 a ja takie miewam niestety.
Zobaczymy co wyjdzie jutro na wizycie. Chociaż tak jak pisałam wczoraj - od 2-3 dni mam spokój zupełny. Wczoraj złapalo mnie może 4 razy w ciągu całego dnia, a bywały dni, ze 4-5 razy w ciągu 30 min.! I bądź tu człowieku mądry o co chodzi.

Marin kuruj się! :* ja dziś zrobiłam ogórkowa.

AnnaKatarzyna robiłaś juz któreś z tych dodatkowych badań? Jak wyniki? Coś się wyjaśniło?

U mnie od wczoraj pada. Wczoraj śnieg z deszczem a dziś taka mzawka lekka. Jak nie trzeba ruszać się z domu to jest nawet przyjemnie ☺ Taka jesień tez ma swój urok jak dla mnie ☺


Zgłoś nadużycie #1601 13 października 2015, 12:29

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Czesc dziewczyny, ja tylko szybko napisze ze robilam dzis te szczegolowe badania krwi, zobaczymy jak wyniki.... i jeszcze znow glukoze pilam 😭 masakra, jak wogole nie moge jesc slodkiego to byl szok dla organizmu.




Zgłoś nadużycie #1602 13 października 2015, 13:18

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
AnnaKatarzyna czekamy na wyniki. Glukozy po raz kolejny nie zazdroszczę, nie wiem czy bym 2 raz ją przeżyła ;-)
U mnie dziś troszku cieplej jak wczoraj, nie pada na szczęście.

Zgłoś nadużycie #1603 13 października 2015, 17:08

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Anencja ten drugi lek na skurcze to scopolan (3xdziennie) na zmianę z nospa forte

Zgłoś nadużycie #1604 13 października 2015, 17:27

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Fobia wow prawdziwa zima! A skracala Ci się szyjka w 1.ciąży?
Natalia mnie skurcze nie bolą. Czuje takie nachodzące fala twardnienie brzucha. Czasem jest zwyczajne a czasem takie mocne ze jak np.stoję to za bardzo nie mogę ruszyć noga. Ale bólu przy tym nie ma.
Madzik wszystko przebiega u Ciebie bezproblemowo jak dotąd i tak na pewno zostanie! Nie martw się na zapas! A jest szansa żeby mąż się zajął synem na czas porodu? Tak z  noclegiem na 3 dni na przykład? Czy to odpada zupełnie?


Anencja odpada zupełnie taka opcja. On widział syna raz w ciągu 2,5 miesiąca i nie bardzo garnie sie do tego by sie z nim spotykać. zresztą on jest wiecznie zajęty.
 

Fobia napisał(a)

No właśnie problem w tym ze w 1ciazy szyjka sie skracala a od 29 tv miałam juz 2cm rozwarcia :(
Aco do bólu w czasie skurczów to np ja mam różnie czasem to jest poprostu nieprzyjemne uczucie spinania plus jakies takie zapieranie tchu, a czasem odczuwam bol lrzyrza i podbrzusza jak np przy okresie. Jesli skurcze nie bola to raczej sa to tylko skurcze przepowiadanace czyli nie groźne :)


Fobia ja mam tak samo. Jak nadchodzi skurcz to mam wrażenie że sie duszę. Ostatnio też odczuwam taki ból w podbrzuszu i w plecach jak an okres. Ale nie jest to silne , i zdarza sie czasami więc puki co nie panikuję, mam nadzieje że tak ma być ;)
 

AnnaKatarzyna napisał(a)

Czesc dziewczyny, ja tylko szybko napisze ze robilam dzis te szczegolowe badania krwi, zobaczymy jak wyniki.... i jeszcze znow glukoze pilam 😭 masakra, jak wogole nie moge jesc slodkiego to byl szok dla organizmu.


trzymam kciuki za dobre wyniki :* daj znać potem co i jak


Zgłoś nadużycie #1605 14 października 2015, 7:16

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Dzien dobry Dziewczyny,
Jakie to szczescie,ze z okazji dnia nauczyciela mam wolne,dyrektor odpuscil mi rade pedagogiczna,wiec dzis jade z Wojtusiem po butki,a pozniej musze zrobic porzadek w garderobie i zrobic miejsce na rzeczy malenstwa,bo prosilam mame,zeby juz mi je poprala,u nich duzo miejsca to maja gdzie suszyc tyle prania,a ja bym musiala na raty robic i suszyc w mieszkaniu,a nie chce w obawie przd wilgocia. Wczoraj Maz mnie tak wkurzyl,bo ciagle musze mu przypominac o remoncie,a on sie nigdzie nie spieszy:/ dostaje juz nerwicy przez to:/ a odnosnie Waszych pytan o moja prace-narazie nie chce isc na zwolnienie,czuje sie w miare dobrze,choc zmeczona jestem coraz bardziej,ale lubie ta prace,sprawia mi przyjemnosc i nie chce jeszcze rezygnowac,tym bardziej,ze obchodza sie ze mna jak z jajkiem,wiec mam nadzieje,ze do konca listopada dam rade,tak jak zaplanowalam :)
U nas pogoda paskudna,jest mrozno,a dzis pada,Wojtus ramo jak wychodzimy skarzy sie,ze jest zimno,wiec dzis odpocznie,bo zrobilam mu wagary ;) odpukac zdrowi jestesmy,ale meczy mnie katar z krwia,jednak mialam tak tez w pierwszej ciazy,podobno obkurczaja sie naczynka krwionosne i to dlatego,wiec sie nie martwie. Wizyte u gina mam przelozona z piatku na poniedzialek i mam cicha nadzieje,ze bedzie juz moj gin w koncu,bo on jest swietnym lekarzem i tylko do niego mam zaufanie :) przyjmuje na nfz,ale tak traktuje pacjentki,ze naprawde niejeden lekarz moglby brac przyklad ;)

Fobia u Ciebie zima na calego-nie zazdroszcze,bo nie lubie zimy ;) Corcia przesliczna :)


Natalia mi ostatnio raz dziennie brzuszek sie stawia bardzo bolesnie,a wczoraj jak wyciagalam Wojtusia z auta to tak mnie strasznie jajnik rozbolal,ze szok,ale po chwili puscilo. Staram sie oszczedzac,ale czasami Wojtus mi zasypia w aucie i nie mam wyjscia,musze go do domu niesc,a on wazy juz prawie 15kg +ciuchy,gruba kurtka to lekko nie jest,ale nie mam wyjscia.

Madzik wspolczuje Ci naprawde problemow z "ojcem" Twoich dzieci,a moze jakas kuzynka,albo kolezanka by Ci pomogla jak pojdziesz do szpitala?
Gdybys mieszkala blizej to ja bym Ci pomogla,juz kuzynce bede dziecka pilnowac dodatkowo po przedszkolu,bo ich niania idzie na urlop,bedzie wesolo,Kuba ma prawie 5lat,ale to takie rozpuszczone dziecko,ze szok,bede musiala go naprostowac ;) moj J.mowi,ze nie powinnam sie zgadzac,ale mi tam roznicy nie zrobi,czy bede po pracy miec tylko Wojtusia w domu,czy ich dwoch,dam rade,bede miec trening :p

Milciak super,ze chodzisz do szkoly rodzenia,zawsze cos tam doradza :) ja nie chodzilam w pierwszej ciazy,bo nie chcialo mi sie dojezdzac po 30km w jedna strone,uznalam,ze co ma byc to bedzie,a pomoc mialam zapewniona ze strony mamy i siostr,bo jeszcze mieszkalismy u moich rodzicow. Teraz to nawet nie mam czasu,zreszta nie chcialo by mi sie ;)

Marin duzo zdrowka! :)

AnnaKatarzyna,wspolczuje picia glukozy,ja nie lubie slodkiego i dla mnie to byl koszmar,wiec nie zazdroszcze,ze musialas pic drugi raz. Trzymam kciuki za dobre wyniki :)

Rozpisalam sie,teraz cos zjem i jeszcze sie zdrzemne,milego dnia! :)


Zgłoś nadużycie #1606 14 października 2015, 9:28

Natalia1985 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 118 Podziękowania: 33
Hej.
U mnie dzisiaj od samego rana pada, a na 14 czeka mnie wizyta z corka u ortodonty na zalozenie aparatu, mam nadzieje ze wszystko pojdzie gladko, bo juz mi corka panikuje troszke..
Wiolusia nie jeszes sama , moj maz zawsze mowi " ojj jeszcze tyle czasu" i ze za bardzo sie stresuje..
Wczoraj wieczorem tez mi brzuszek twardnial ze 3 razy, nocka obyla sie bez wstawania to o tyle dobrze :)

Wiolusia milego dnia, i odpoczywaj w ten wolny dla ciebie dzien, dla reszty dziewczynek rowniez milego dnia ;)

Zgłoś nadużycie #1607 14 października 2015, 9:28

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej
u mnie znowu wszystko do dopy :/ Ziścił się mój najgorszy scenariusz. napisałam do swojego niestety męża że sie wyprowadzam (ściema) i potrzebuje pralke i lodówkę -nasze. Okazało sie że tego już nie ma. Sprzedane. Dziś 14 alimentów brak, a on "bez kasy". Ide zaraz do komornika inaczej sie nie da. Nie wiem co jeszcze ciekawego mnie spotka w najbliższym czasie... Jak pójde do komornika to jedyne co dostane to 400 zł przyznane a nie 600 jak on mi płacił we wrześniu. więc starczy na kredyt przedszkole bilet i koniec zero. Ide też do sądu zobaczymy może wreszcie jakieś zabezpieczenie na rodzine dostałam. Nie mam siły już do tego wszystkiego. Dzwonia do mnie z UPC ciągle że mam zapłacić zaległe 180zł i już są odstetki naliczane. Lada dzień przyślą mi kare za zerwanie umowy 1200zł, już nie wspominając że matce oddać musze 1400zł (tzn moj mężuś powinien ale on raczej juz tego nei uczyni), a ja nie mam wyprawki dla dziecka nawet. Jeszcze ten do mnie że TO JA MU ŻYCIE ZNOSZCZYŁAM i w ogóle co ja wypisałam w pozwie o alimenty, kiedy tam napisałam jak było naprawde ale cóż prawda w oczy kole. Czy moze być gorzej? :( wykończe sie nerwowo chyba :(


Zgłoś nadużycie #1608 14 października 2015, 9:36

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Natalia1985 napisał(a)

Hej.
U mnie dzisiaj od samego rana pada, a na 14 czeka mnie wizyta z corka u ortodonty na zalozenie aparatu, mam nadzieje ze wszystko pojdzie gladko, bo juz mi corka panikuje troszke..
Wiolusia nie jeszes sama , moj maz zawsze mowi " ojj jeszcze tyle czasu" i ze za bardzo sie stresuje..
Wczoraj wieczorem tez mi brzuszek twardnial ze 3 razy, nocka obyla sie bez wstawania to o tyle dobrze :)
Wiolusia milego dnia, i odpoczywaj w ten wolny dla ciebie dzien, dla reszty dziewczynek rowniez milego dnia ;)


Natalia, to super że córka będzie miała aparat też nosiłam ale już jaka osoba dorosła. Niestety początki nie są zbyt przyjemne, boli, i czuje się dyskomfort, ale szybko można sie przyzwyczaiić. Trzymam kciuki aby wszystko było ok. Ja za to jutro ide 1 raz do dentysty z synem i zastanawiam się jak przebiegnie wizyta....
 

Wiolusia napisał(a)

Dzien dobry Dziewczyny,
Jakie to szczescie,ze z okazji dnia nauczyciela mam wolne,dyrektor odpuscil mi rade pedagogiczna,wiec dzis jade z Wojtusiem po butki,a pozniej musze zrobic porzadek w garderobie i zrobic miejsce na rzeczy malenstwa,bo prosilam mame,zeby juz mi je poprala,u nich duzo miejsca to maja gdzie suszyc tyle prania,a ja bym musiala na raty robic i suszyc w mieszkaniu,a nie chce w obawie przd wilgocia. Wczoraj Maz mnie tak wkurzyl,bo ciagle musze mu przypominac o remoncie,a on sie nigdzie nie spieszy:/ dostaje juz nerwicy przez to:/ a odnosnie Waszych pytan o moja prace-narazie nie chce isc na zwolnienie,czuje sie w miare dobrze,choc zmeczona jestem coraz bardziej,ale lubie ta prace,sprawia mi przyjemnosc i nie chce jeszcze rezygnowac,tym bardziej,ze obchodza sie ze mna jak z jajkiem,wiec mam nadzieje,ze do konca listopada dam rade,tak jak zaplanowalam :)
U nas pogoda paskudna,jest mrozno,a dzis pada,Wojtus ramo jak wychodzimy skarzy sie,ze jest zimno,wiec dzis odpocznie,bo zrobilam mu wagary ;) odpukac zdrowi jestesmy,ale meczy mnie katar z krwia,jednak mialam tak tez w pierwszej ciazy,podobno obkurczaja sie naczynka krwionosne i to dlatego,wiec sie nie martwie. Wizyte u gina mam przelozona z piatku na poniedzialek i mam cicha nadzieje,ze bedzie juz moj gin w koncu,bo on jest swietnym lekarzem i tylko do niego mam zaufanie :) przyjmuje na nfz,ale tak traktuje pacjentki,ze naprawde niejeden lekarz moglby brac przyklad ;)
Fobia u Ciebie zima na calego-nie zazdroszcze,bo nie lubie zimy ;) Corcia przesliczna :)

Natalia mi ostatnio raz dziennie brzuszek sie stawia bardzo bolesnie,a wczoraj jak wyciagalam Wojtusia z auta to tak mnie strasznie jajnik rozbolal,ze szok,ale po chwili puscilo. Staram sie oszczedzac,ale czasami Wojtus mi zasypia w aucie i nie mam wyjscia,musze go do domu niesc,a on wazy juz prawie 15kg +ciuchy,gruba kurtka to lekko nie jest,ale nie mam wyjscia.
Madzik wspolczuje Ci naprawde problemow z "ojcem" Twoich dzieci,a moze jakas kuzynka,albo kolezanka by Ci pomogla jak pojdziesz do szpitala? 
Gdybys mieszkala blizej to ja bym Ci pomogla,juz kuzynce bede dziecka pilnowac dodatkowo po przedszkolu,bo ich niania idzie na urlop,bedzie wesolo,Kuba ma prawie 5lat,ale to takie rozpuszczone dziecko,ze szok,bede musiala go naprostowac ;) moj J.mowi,ze nie powinnam sie zgadzac,ale mi tam roznicy nie zrobi,czy bede po pracy miec tylko Wojtusia w domu,czy ich dwoch,dam rade,bede miec trening :p
Milciak super,ze chodzisz do szkoly rodzenia,zawsze cos tam doradza :) ja nie chodzilam w pierwszej ciazy,bo nie chcialo mi sie dojezdzac po 30km w jedna strone,uznalam,ze co ma byc to bedzie,a pomoc mialam zapewniona ze strony mamy i siostr,bo jeszcze mieszkalismy u moich rodzicow. Teraz to nawet nie mam czasu,zreszta nie chcialo by mi sie ;)
Marin duzo zdrowka! :)
AnnaKatarzyna,wspolczuje picia glukozy,ja nie lubie slodkiego i dla mnie to byl koszmar,wiec nie zazdroszcze,ze musialas pic drugi raz. Trzymam kciuki za dobre wyniki :)
Rozpisalam sie,teraz cos zjem i jeszcze sie zdrzemne,milego dnia! :)


wiolusia facet to zawsze ma czas. ale jak będziesz  suszyć mu głowe 1000 razy dziennie to dla świętego spokoju powinien się juz wziąć za robotę :)


Zgłoś nadużycie #1609 14 października 2015, 11:24

Milciak Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 292 Podziękowania: 36
Hej Dziewczyny,
Odnośnie aparatu ort. to ja mam założony aktualnie (tzn od roku) a teraz przy tym zwiększonym ukrwieniu w ciąży noszenie go jest bardziej uciążliwe niż przed, bo np bardziej krwawią dziąsła (mi przy każdym szczotkowaniu). Ale jest opcja, że niedługo będę miała zdjęty :-)
Wiolusia ja też jak smarkam to razem z krwią i podobno to normalne w ciąży.
A szkoła rodzenia faktycznie mi się przyda, bo pomimo praktyki w opiece nad dziećmi u siostry to nie to samo co 24h na dobę ze swoim maleństwem, inna odpowiedzialność itp. A poza tym nie mam na kogo innego liczyć bo ja swojej mamy już nie mam, a od teściów i mojej siostry mieszkamy powyżej 100km odległości. Także ta szkoła jest dla mnie, żebym była spokojniejsza i bardziej przygotowana na różne okoliczności noworodkowo-pielęgnacyjne. No i też, żebym spokojniej przeszła poród, wiedziała jak oddychać, czego się domagać. Chciałabym być bardziej pewna i świadoma siebie w tym czasie, bo nie wiem czy będę jeszcze kiedyś w ciąży.

Zgłoś nadużycie #1610 14 października 2015, 12:15

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Madzik kurcze aż nie wiem co Ci napisać,  bo pocieszanie niewiele da... a kredyt jest na mieszkanie czy jakiś konsumpcyjny?  Dlaczego Ty masz płacić te raty?  Jeśli to Wasz wspólny dług (z czasu trwania malzenstwa) to olej to i niech się wierzyciel zwróci do meza o spłatę.  Z Ciebie i tak nie będą mieli z czego ściągać w razie egzekucji. 
Wiolusia o matko bierzesz 5 latka pod swój dach i mówisz ze wszystko jedno czy masz 1 dziecko czy 2 do opieki? Hihihi twarda jesteś 😀
Ja jestem po usg. Wszystko w porządku. Szyjka zamknięta i długa,  nie ma śladu skurczy. Mała waży 1300 gr, jak zwykle jest ok.tydzień do przodu niż termin z OM. Teraz wlasnie leżę podpięta pod ktg. Oczywiście od rana ani razu nie złapał mnie skurcz,  tak jak przewidywałam, na zapisie skurczowym kreska jest zupełnię prosta. Pobyt w szpitalu działa na mnie kojąco 😆 potem odbiorę jeszcze wyniki krwi i moczu, z wynikami na wizytę do gina i wszystko na dziś.