Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Styczeń 2016

Zgłoś nadużycie #1571 11 października 2015, 10:48

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Ale tu weekendowa cisza ☺ co tam u Was?
żeby sobie znowu ponarzekać napisze ze wczoraj brzuch mi się w ogóle nie napinal ale żeby nie było tak różowo, dopadła mnie jakaś straszna niestrawność czy zatrucie wręcz. Musze bardziej uwazac na to co jem i ograniczac sie do lekkostrawnych potraw. A wczoraj na tapecie byl moj przysmak czyli kurczak wedzony. Widac taka chemia juz nie dla mnie 😆Zwijałam się w bólu zoladkowo-jelit9wego przez całe piolpiludbie i wieczór, wypiłąm 4 herbaty z mięty i jakoś zasnęłam. Dziś już ok chociaż czuje się z lekka wymeczona wczorajsza akcja. 
Za oknem nadal mroźne ale słonecznie. 
Buziaki niedzielne dla Was!


Zgłoś nadużycie #1572 11 października 2015, 15:04

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Anencja jak często masz takie kłopoty to naprawdę uważaj na to co jesz.
Jak dalej narzekamy to powiem, że mnie dopadło przeziębienie :-( Gardło mnie rypie, nos zatkany! Jedyne co biorę to syrop Prenalen, herbatka z cytryną i malinami i mam nadzieję że nic gorzej nie będzie

Zgłoś nadużycie #1573 11 października 2015, 16:56

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin biedactwo, współczuje. :* W naszym stanie to nic tylko przecierpiec, przeczekac i ratować się babcinymi metodami.

Zaraz przychodzą goscie, mam nadzieje ze przed 20tą się zwina 😀


Zgłoś nadużycie #1574 12 października 2015, 6:32

Wiolusia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2012 Posty: 1339 Podziękowania: 532
Witajcie,

Ja wlasnie sie przymierzam,zeby wstac i szykowac sie do pracy,ale zimno pewnie i nie chce mi sie ;)
Ja z Wojusiem spedzilam weekend u rodzicow i sie relaksowalam,bo J. wybral sie na ryby.

Anencja ale Cie dopadlo,wspolczuje :(

Marin duzo zdrowka dla Ciebie. Ja tez pilam ostatnio ten syrop prenalen przy przeziebieniu+pastylki na bol gardla,inhalacje i na szczescie przeszlo.

Milego dnia Wam zycze! :)


Zgłoś nadużycie #1575 12 października 2015, 7:08

Fobia Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 4784 Podziękowania: 410
Hej dziewczyny. Jaka aura za Waszyni oknami bo ja dzis jestem w ciężkim szoku... Niby zapowiadali śnieg z deszczem ale nie to....
Zaraz moja córa bedzie krzyczeć ze chce juz dzidziusia, bo mówimy jej ze braciszek sie urodzi jak bedzie śnieg... ;-)








Zgłoś nadużycie #1576 12 października 2015, 9:06

Madzialenka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 67 Podziękowania: 7
hej dziewczynki.
jak się czujecie? Ja właśnie zaczęłam 3 trymestr ! wow.. ale ten czas leci.
Madziki napewno Ci się wszystko ułoży, tylko potrzeba na to czasu. :)
Wiolusia jestem palna podziwu ze jeszcze pracujesz. Ja już bym nie dała rady. :)
Fobia u mnie też śnieg ale nie ma go jeszcze tyle co u Ciebie. :)

oglądałyście wczoraj mecz? :) )))




Zgłoś nadużycie #1577 12 października 2015, 10:50

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Wiolusia oj teraz już będzie tylko gorzej ze wstawaniem hihi synuś zdrowy?

Fobia gdzie mieszkasz ze juz śnieg u Ciebie spadł? Czytałam w necie ze zima juz zaatakowała i widzę że faktycznie. U mnie około 5C ale bez słońca i wietrznie wiec bardzo nieprzyjemnie.

Madzialenka ja w drugiej połowie meczu odpadam i poszłam spać.

Moi wczorajsi goście wszyscy okazali się przeziębieni. Zwłaszcza dzieciaki - kichające i kaszlace. Uwielbiam takich gości 😕 dobrze ze chłopaki (6 i 10lat) nie bardzo byli zainteresowani zabawa z moja córka hihi wiec się za bardzo nie zblizali do siebie. Ale i tak juz jestem pełna strachu ze Laura coś złapała.


Zgłoś nadużycie #1578 12 października 2015, 10:55

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja wspolczuje bolu : u mnie tez musi byc dieta lekko strawna a wiec nie jestes sama.
Marin nie daj sie przeziebieniu, wracaj szybko do zdrowka.
Wiolusia cieplo sie ubieraj jaj tak rano wychofzisz, pewnie o tej godzinie to jeszcze na minusie jest.
Fobia szok ze macie śnieg 😀




Zgłoś nadużycie #1579 12 października 2015, 10:56

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80
hej
u mnie też mega zimno, rano było +2 tylko, już chodzimy wszyscy w zimowych kurtkach. U nas śniegu jeszcze nie ma Fobia gdzie Ty mieszkasz? :)

Marin wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :**

Widzę że katar dopada coraz szersze grono mi an szczęście już przeszło, synek też zdrowy na razie odpukiać tfu tfu ;)

Ja meczu nei oglądałam, nie zbyt mnei to inetresowało :)

Anencja współczuje tych rewolucji żołądkowych. Ja tak miałam w sobote poszłąm do sąsiadki i tak sie objadłam że okropnie sie czułam potem, leżałam do końca dnia.

Wiolusia wow podziwiam ze tyle pracujesz i że jeszcze Ci sie chce :) A nie mozesz iść na zwolnienie czy nei chcesz?

Ja dziś byłam na badaniu krwi, w środe ide do gina i już dostane skierowanie na usg nie mogę sie doczekać, aż potwierdzi się znowu że dziewczynka ;)

Dziś już zaczynam 29 tydz matko jak ten czas leci jeszcze troche zaczniemy wszystkie rodzić ;)


Zgłoś nadużycie #1580 12 października 2015, 11:50

Marin Gotowa na wszystko
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 285 Podziękowania: 64
Dzięki dziewczyny za mile słowka, Madzik dzięki za życzonka.
U mnie dzis tez prószy snieg ale u Ciebie Fobia jest prawdziwa zima. Szok!
Zabrałam się za pranie ubranek dla dzidzi bo dostałam kolejną ture :-) Wydaje mi się ze mam tego za duzo, ale od przybytku głowa nie boli. Hihi
Pewnie ze ogladałam mecz, a synus fikal w tym czasie jak szalony, przezywal razem ze mną. U nas w domu to ja jestem kibicem sportowym i zawsze jest o to klotnia. Na szczescie niedlugo bedzie kolejny maly kibic ;-)
Ja dzis zaczelam 30 tydzien i juz mam schize ze w kazdej chwili moze mnie zlapac!

Zgłoś nadużycie #1581 12 października 2015, 11:52

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Wyglada na to, ze wszystkie musimy juz chyba uwazac na to co jemy ☺ ja juz postanowilam ze odstawiam wszystkie dziwadla ktore byly moimi ulubiencami w ciazy typu paprykarz, udka wedzone czy lasania. Smaka mam nadal ale dziekuje za te niestrawnosci po.

Ja wczoraj przeszylam sobie guziki w ulubionym zimowym plaszczu i okazalo sie ze sie mieszcze. Bardzo mnie to ucieszylo bo moze przez ok.miesiac jeszczze go ponosze i bede wygladac jak czlowiek a nie jak maly slonik 😉 w typowo ciazowej kurtce.


Zgłoś nadużycie #1582 12 października 2015, 11:55

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
Marin mi tez wychodzi ze mam bardzo duzo ubranek (troche nowych jeszcze moja mama kupila zeby nowa wnusia nie byla poszkodowana w stosunku do pierwszej). Ale przypomnialam sobie ze ja pralam przez pierwszy rok niemowlece ciuuszki osobno od doroslych i dzieki temu ze teraz mam ich duzo- nie bede musiala co 2-3 dni prac tylko czekac az uzbiera sie wiecej do w miare pelnej pralki ☺


Zgłoś nadużycie #1583 12 października 2015, 12:04

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

Marin napisał(a)

Dzięki dziewczyny za mile słowka, Madzik dzięki za życzonka.
U mnie dzis tez prószy snieg ale u Ciebie Fobia jest prawdziwa zima. Szok!
Zabrałam się za pranie ubranek dla dzidzi bo dostałam kolejną ture :-) Wydaje mi się ze mam tego za duzo, ale od przybytku głowa nie boli. Hihi
Pewnie ze ogladałam mecz, a synus fikal w tym czasie jak szalony, przezywal razem ze mną. U nas w domu to ja jestem kibicem sportowym i zawsze jest o to klotnia. Na szczescie niedlugo bedzie kolejny maly kibic ;-)
Ja dzis zaczelam 30 tydzien i juz mam schize ze w kazdej chwili moze mnie zlapac!


Marin nie kracz jeszcze troche czasu dzidzia musi posiedzieć w brzuszku ;)
Ja mam te skórcze od paru dni mocniejsze jakieś, i częstsze, ale na razie nie czuje powodu do niepokoju. Ja czekam tylko do tego USG aby potwierdzić płeć i też zabieram się za pranie i prasowanie ciuszków.


Zgłoś nadużycie #1584 12 października 2015, 12:06

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

anencja napisał(a)

Wyglada na to, ze wszystkie musimy juz chyba uwazac na to co jemy ☺ ja juz postanowilam ze odstawiam wszystkie dziwadla ktore byly moimi ulubiencami w ciazy typu paprykarz, udka wedzone czy lasania. Smaka mam nadal ale dziekuje za te niestrawnosci po.

Ja wczoraj przeszylam sobie guziki w ulubionym zimowym plaszczu i okazalo sie ze sie mieszcze. Bardzo mnie to ucieszylo bo moze przez ok.miesiac jeszczze go ponosze i bede wygladac jak czlowiek a nie jak maly slonik 😉 w typowo ciazowej kurtce.


ja też mieszczę się w zimowej kurtce jeszcze. Jak założę gruby sweter to już jest opór ale jeszcze nie ma siarczystych mrozów więc na cienką bluzkę wchodzi dobrze.


Zgłoś nadużycie #1585 12 października 2015, 12:09

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
U mnie za oknem szaro i wieje :
Ciuszki wypralam w sobote, torba Lenki juz spakowana, teraz czas na moja. Pewnie mnie wysmiejecie ale wolalam juz to zrobic bo w sobote odebralam kolejne wyniki moczu i cukier 1300 ! Mimo ze w krwi jest niski. Rozmawialam z lekarzem,musze powtorzyc picie glukozy 😢zlecil szereg szczegolowych badan z krwi, min. Proby watrobowe i nerkowe. Jak pomyslalam ze poloza mnie w szpitalu a pozniej maz bedzie szykowal torbe dla malej... to postanowilam to sama zrobic. Zaczynam 30 tc, Hania urodzila sie na koniec 38 tc.




Zgłoś nadużycie #1586 12 października 2015, 12:25

madzik90 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 635 Podziękowania: 80

AnnaKatarzyna napisał(a)

U mnie za oknem szaro i wieje :
Ciuszki wypralam w sobote, torba Lenki juz spakowana, teraz czas na moja. Pewnie mnie wysmiejecie ale wolalam juz to zrobic bo w sobote odebralam kolejne wyniki moczu i cukier 1300 ! Mimo ze w krwi jest niski. Rozmawialam z lekarzem,musze powtorzyc picie glukozy 😢zlecil szereg szczegolowych badan z krwi, min. Proby watrobowe i nerkowe. Jak pomyslalam ze poloza mnie w szpitalu a pozniej maz bedzie szykowal torbe dla malej... to postanowilam to sama zrobic. Zaczynam 30 tc, Hania urodzila sie na koniec 38 tc.


ojej to nie dobrze :( kontroluj wszystko, mam nadzieje że urodzisz w terminie i nie bedziesz musiała jednak leżeć w szpitalu :( współczuję :( :*


Zgłoś nadużycie #1587 12 października 2015, 12:29

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

madzik90 napisał(a)

Marin nie kracz jeszcze troche czasu dzidzia musi posiedzieć w brzuszku ;)
Ja mam te skórcze od paru dni mocniejsze jakieś, i częstsze, ale na razie nie czuje powodu do niepokoju. Ja czekam tylko do tego USG aby potwierdzić płeć i też zabieram się za pranie i prasowanie ciuszków.


U mnie z kolei te mocne i częste skurcze wyciszyly się. Zwykle tak bywa w okolicach wizyty- wszystko nagle wraca do normy. A zaraz po wizycie zaczynaja się problemy... wolałbym żeby juz mieć te skurcze w czasie ktg żeby zmierzyło ich natężenie i żeby gin wiedział czarno na białym co się dzieje i określił czy to norma czy juz nie.

Madzik ja się zmieścilam w plaszcz ale po przesunięciu guzików hihi tak dobrze to nie mam.


Zgłoś nadużycie #1588 12 października 2015, 12:36

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106

AnnaKatarzyna napisał(a)

U mnie za oknem szaro i wieje :
Ciuszki wypralam w sobote, torba Lenki juz spakowana, teraz czas na moja. Pewnie mnie wysmiejecie ale wolalam juz to zrobic bo w sobote odebralam kolejne wyniki moczu i cukier 1300 ! Mimo ze w krwi jest niski. Rozmawialam z lekarzem,musze powtorzyc picie glukozy 😢zlecil szereg szczegolowych badan z krwi, min. Proby watrobowe i nerkowe. Jak pomyslalam ze poloza mnie w szpitalu a pozniej maz bedzie szykowal torbe dla malej... to postanowilam to sama zrobic. Zaczynam 30 tc, Hania urodzila sie na koniec 38 tc.


O kurcze AnnaKatarzyna niedobrze. ... a wiesz już czy na pewno i kiedy idziesz do szpitala? Mąż weźmie urlop i będzie z Hania w domu?
Ja swoją torbe spakowałam 2 tyg temu jak zaczęły mi się mocne skurcze. Dla malej tez juz chyba spakuje, bo mam już wszystko wyprane i wyprasowane. Także doskonałe Cię rozumiem. Moj mąż się śmieje za każdym razem jak patrzy na te moja torbe w sypialni ale ja wiem ze nie byłoby mu do śmiechu jakby musiał sam wszystko wybierać,  pakować ☺


Zgłoś nadużycie #1589 12 października 2015, 12:55

AnnaKatarzyna Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 1620 Podziękowania: 313
Anencja, na razie nie ide, zobaczymy jak dalej wyniki beda sie prezentowac, szczegolnie te watrobowe i nerkowe. Ciezko z opieka nad Hania, wszscy pracuja 😔 ale jak okaze sie ze musze isc to jakos sie maz i babcie podziela.




Zgłoś nadużycie #1590 12 października 2015, 13:00

anencja Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 496 Podziękowania: 106
No właśnie....przy drugim dziecku juz takie sytuacje wymagają dużej elastyczności 😕 tak to byś Juz pewnie dawno położyła się w szpitalu dla czystego sumienia i spokoju a tu trzeba wyposrodkowac między potrzebami obu córek. Ech...tak już będzie zawsze przy dwójce.  Trochę , mówiąc szczerze, obawiam się tego. Sama jestem jedynaczka i zastanawiam się jak podzielę się emocjonalnie i fizycznie między dwie córki ☺ żeby było po równo. 
U mnie też zaczął padać śnieg z deszczem. Dziś mąż odbierze mała z przedszkola wiec nie musze się nigdzie ruszać.